Tutaj możemy pisać co nam przyjdzie do głowy

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 13 grudnia 2009, 18:08

czytałem wiele zwarć między Tobą a Venarem i czegojem, i za każdym razem odnoszę wrażenie,że jeśli ktoś przekracza czerwoną linię, to jesteś to Ty.
To Twoja opinia. Wiekszość spięć z venarem wynika z jego sposobu wypowiedzi: co innego pisze, co innego ma na myśli.
Pozostałe spięcia to przesadna reakcja na krytyke pomysłów administratorów lub ich kolegów.
Naprawdę byłoby uczciwie napisac przy opcji komentarzy: "przyjmujemy tylko opinie pozytywne" czy cos w tym stylu. Nie byłoby niedomówień. Wtedy pewnie nawet bym się tu nie rejestrował.
Jeden mój DOBRY znajomy nie chce tu wchodzić na forum ze względu na Twoje napastliwe odpowiedzi.
O rany ! Co ja mu zrobiłem ?
Kilku moich dobrych znajomych nie chce tu wchodzić, ani nawet się rejestrować z powodu postawy administracji. To mogłoby tłumaczyc tez milczenie około 200 innych uzytkowników.
Wygląda na to, że jesteś w tym sporze osamotniony
Po roku działaności portl ma może 10 aktywnych uzytkowników, z tego może z dwoma da się prowadzić dyskusję na merytoryczne argumenty.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 13 grudnia 2009, 18:13

Napijcie się chłopaki zielonej herbaty i odpocznijcie od forum na dwadzieścia cztery godziny, to naprawdę wszystkim dobrze zrobi! (a ja trzasnę w samotności jakieś pięćdziesiąt spamerskich postów, by podnieść się o nową rangę, buhahaha).

Podpisany Keth - wbrew pozorom raczej neutralny :)

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 13 grudnia 2009, 18:15

Naprawdę byłoby uczciwie napisac przy opcji komentarzy: "przyjmujemy tylko opinie pozytywne" czy cos w tym stylu. Nie byłoby niedomówień. Wtedy pewnie nawet bym się tu nie rejestrował.
Nie w tym rzecz - krytyka w cenie zawsze, rozchodzi się jednak o to (jak mówił Ryszard Ochódzki) by miała odpowiedni styl - nie może być obraźliwa, arogancka i szydercza. Ot co.
Kilku moich dobrych znajomych nie chce tu wchodzić, ani nawet się rejestrować z powodu postawy administracji
Nie widzę problemu. Przecież fakt, że nie dopuszczają do zbyt swobodnego flejmowania nie jest problemem? Tu i tak jest liberalnie. Na forum erpg działamy znacznie radykalniej w sytuacjach spornych...
Po roku działaności portl ma może 10 aktywnych uzytkowników,
Portal póki co jest nieduży. Co robić, może będzie ich wkrótce więcej. No i oby było więcej aktywnych,mniejsza o ilość całkowitą użytkowników.
a ja trzasnę w samotności jakieś pięćdziesiąt spamerskich postów, by podnieść się o nową rangę
Hehe, niedoczekanie :D :D
Ostatnio zmieniony 13 grudnia 2009, 18:16 przez Mrufon, łącznie zmieniany 1 raz.

Treant
Reactions:
Posty: 1869
Rejestracja: 05 stycznia 2009, 10:15

Post autor: Treant » 13 grudnia 2009, 18:35

Hauerine napisał/a:
Nie wiem które wypowiedzi uważacie za "niezbyt kulturalne", ale na pewno nie będe uczył się kultury wypowiedzi od Mrufona.
Potrafisz w niewłaściwy sposób odnosić się do dyskutantów i wyłącznie o to mi chodziło. Pisanie prawdy o sprawcach zbiorowego gwałtu na KC i ich "dziele" w żaden sposób mi nie przeszkadza - jeśli ktokolwiek z tej grupy się z tym nie zgadza, to dysponuje niejednym sposobem, by prowadzić polemikę, czy chronić swoje dobre imię.
Nie rozumiem natomiast dlaczego ktoś miałby bronić akurat tej grupy, a jednocześnie pozwalać na to, by wyśmiewane były inne osoby (w temacie, gdzie tworzy się ich karykaturę w realiach KC), w tym urzędujący prezydent.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 13 grudnia 2009, 18:42

a jednocześnie pozwalać na to, by wyśmiewane były inne osoby (w temacie, gdzie tworzy się ich karykaturę w realiach KC), w tym urzędujący prezydent.
Jest osobą publiczną. W społeczeństwie jest odbierany fatalnie, to dwa. Nikt go nie atakuje personalnie, bezpośrednio w rozmowie, trzy. Cztery - nie jesteśmy wyjątkiem - CAŁY ŚWIAT szydzi ze swoich reprezentantów, którzy dostali mandaty od nas i my ich z tego rozliczamy. Poza tym taka jest konwencja tego tematu, są tam też inne osoby niż prezydent.

Co innego bezpośrednie ataki w debacie na forum.

Hauerine
Reactions:
Posty: 753
Rejestracja: 16 września 2009, 22:01
Kontakt:

Post autor: Hauerine » 13 grudnia 2009, 19:01

Jest osobą publiczną.
autorzy ksiazek (w tym tzw. "podręcznika"), wydawcy ogólnopolskich czasopism itd. też sa osobami publicznymi.
W społeczeństwie jest odbierany fatalnie
W tamtym temacie nie tylko jemu sie obrywało. Zreszta fatalnośc odbioru jest wzgledna. Jakoś jednak wygrał powszechne wybory.
Nikt go nie atakuje personalnie, bezpośrednio w rozmowie
Autorów parodii też nie.
nie jesteśmy wyjątkiem - CAŁY ŚWIAT szydzi ze swoich reprezentantów
Krytyka, w tym bardzo ostra twórczości wszelakiej jest stosowana na szeroko w świecie. Chociaż w niektórych krajach zabijają za krytyke niektórych rzeczy (np. komunizmu czy koranu).
Co innego bezpośrednie ataki w debacie na forum.
A sa takie na tym forum ? Po prawdzie niektórzy biorą za bardzo do siebie krytyke swoich pomysłów, ale żeby bezposrednio kogos atakować ? Chyba, ze bezposrednim atakiem jest tekścik Przemo demonizujacy mnie i przedstawiajacy jako wroga samodzielnego myslenia? To już jest ten niedopuszczalny bezposredni atak ? Hmmm chyba nie bo jakoś, zwykle czujna administracja nie reagowała.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 14 grudnia 2009, 07:59

Nie rozumiem natomiast dlaczego ktoś miałby bronić akurat tej grupy, a jednocześnie pozwalać na to, by wyśmiewane były inne osoby (w temacie, gdzie tworzy się ich karykaturę w realiach KC), w tym urzędujący prezydent.
Lubię wszelkiego typu grupy kabaretowe często wyśmiewające właśnie polityków i zresztą nie tylko. Ludzie w nich wyśmiewają wszystko i wszystkich ale robią to w sposób w pełni akceptowalny, żartobliwy. I nikt im nie wytacza procesu o zniesławienie czy straty moralne. Sami obśmiewani się z tego cieszą i traktują to naturalnie.
Co innego jednak jeśli ktoś w pełni świadomie wyzywa innych od np.kretynów. Na portalu mamy użytkownika Ketha, którego umiejętności literackich chyba nikt specjalnie nie kwestionuje. Gdyby napisał w swoim stylu zabawną historyjkę, w której mnie lub kogokolwiek z administracji przedstawił w sposób dowcipny i śmieszny zapewniam, że nikt by nie miał mu tego za złe. Mam nadwagę, jestem uparty, czasem złośliwy i ja doskonale o tym wiem. Pewnie znalazłoby się jeszcze wiele wad które posiadam ale ja potrafię się z tego śmiać i nie obrażam się za to. Wszystko jest kwestią właściwego podejścia do tematu.
Mam nadzieję, że wszyscy się pod tym podpiszą co jeszcze raz napiszę. Portal nie powstał po to by tworzyć konflikty na linii użytkownik-administracja. Powstał po to by KC-ty nie zostały zapomniane. Od lat nic się w tym temacie nie dzieje i dobrze o tym wiecie. System na którym wychował się nie jeden rpg-owiec bardzo często był opluwany a ja twierdzę że to jeden z lepszych w jakie grałem pomimo wad jakie posiada. Zresztą, w każdym znajdą sie jakieś wady. Jakiś czas temu Borejko rozmawiał z czegojem i powiedział mu, że na konwentach na których bywa nie ma tematu Kryształów Czasu. Grają w niego i interesują się nim tylko tacy zapaleńcy jak my.
Dlatego powtórzę, zakończmy ten konflikt i zacznijmy niormalne dyskusje o KC, zamiast się kłócić. Tyle w temacie i myślę, że wystarczy.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 14 grudnia 2009, 08:12

Mam nadwagę
Ha! Tu Cię mam! No to już się nie wykręcicie od gry w Szprotawie - masz powód - puszczę Ci suplementy na odchudzanie po cenie zakupu ;)
(wprawdzie kompletnie są nieprzydatne, ale to mało ważne ;))

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 14 grudnia 2009, 08:24

Zaproś a ja jakoś żonę udobrucham, powiem że jadę na kurację ;)
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 14 grudnia 2009, 08:46

Zaproś a ja jakoś żonę udobrucham
Nie ma problemu, można zagrać. Ustalić termin i jazda.
że jadę na kurację
Po takiej kuracji to trzeba jeszcze heparegen łykać ;)

Awatar użytkownika
czegoj
Site Admin
Reactions:
Posty: 3844
Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
Has thanked: 5 times
Been thanked: 10 times
Kontakt:

Post autor: czegoj » 14 grudnia 2009, 09:33

Ale prywata leci. Uuu!!!

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 14 grudnia 2009, 09:57

Powiało partykularyzmami :D Samo ZUO!

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 14 grudnia 2009, 22:39

Wybrałem sobie ten topik, bo w sumie nadaje się do wszystkiego :)

Rozważmy sytuację hipotetyczną. Przewodzący grupie niskopoziomowy kapłan Piana trafia do zabitej dechami wioski, którą bohatersko wybawia z poważnych kłopotów. Mieszkańcy są zachwyceni, wdzięczni i gotowi zrobić dla niego prawie wszystko (zwłaszcza młode hoże dziewoje). W wiosce była kiedyś świątynka Arianny, ale doglądający jej kapłan zmarł poprzedniej zimy i teraz przybytek niszczeje odwiedzany od czasu do czasu przez bardziej ortodoksyjnych wiernych.

Nasz bohater-kapłan przykłada się dzielnie do szerzenia wiary w swego boga, toteż chętnie widziałby wśród wyznawców również konwertytów z rzeczonej wioski. Co zatem się wydarzy Waszym zdaniem, jeśli zażyczy sobie zastąpienia kultu Arianny kultem Piana? Czy musi się obawiać gniewnej reakcji Arianny? (i jak miałoby się to przejawić?). Domyślam się, że nie grozi mu nic, jeśli zażyczy sobie wybudowania nowej kaplicy i regularnego odprawiania tam modłów, ale co, jeśli postanowi wpierw usunąć miejsce czci Arianny (albo konsekruje na nowo oryginalną świątynkę) - posypią się pioruny z niebios, porazi go Palec Bogini... a może z niebios poleją się strugi wina? :)

avnar
Reactions:
Posty: 1140
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Post autor: avnar » 15 grudnia 2009, 08:02

Konsekracja starej świątyni.
Uważam że ryzyko gniewnej reakcji Arianny istnieje. I wcale nie musi być prawdziwe, może być tylko w umysłach ludzi z wioski. Oni mogą decydować co jest reakcją Arianny, mimo że np. jej nie było. Przy słabych plonach, przy pladze szkodników, chwastów itd. Mogą stwierdzić że to przekleństwo Arianny. Inna rzecz że w sytuacji kiedy stracili kapłana, na pewno będzie gorzej. Mogą się pojawić groźne zwierzęta, dzieci się będą rodziły chore albo martwe itd.
Prawdziwa reakcja Arianny może być podobna, ale bardziej chyba skierowana przeciwko kapłanowi Piana. Jako bogini dobra, nie będzie go przecież zabijała, ale w winie zdechnie mu mysz, szczepy winne obgryzą króliki albo jakieś owady. Nie sądzę jednak aby dostał piorunem.
Gdyby wybudował nową to chyba nic by się nie stało, jedynie ta nadinterpretacja niezadowolonych lub przestraszonych ludzi by mogła być.

Awatar użytkownika
Mrufon
Reactions:
Posty: 2627
Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times
Kontakt:

Post autor: Mrufon » 15 grudnia 2009, 09:28

Technika drobnych kroczków - to najlepsza metoda. Zbudować konkurencyjną i sprawić by do niej chcieli chodzić. Po 20 latach zapomną o Ariannie. Nic na siłę. Wtedy realnej reakcji bogów na pewno nie będzie.

ODPOWIEDZ