Strona 6 z 30

: 19 marca 2012, 19:17
autor: Keth
Domyślam się, że w pierwszy ogień pójdzie podstawka do IK, tzw. Character Guide, zedytowana i podciągnięta do obecnie obowiązującej wersji D&D. Jeśli jednak masz już jakieś zaskórniaki, szczerze polecam Ci wcześniejsze kupno drugiego głównego podręcznika, tzw. World Guide. Ponad 400 stron A4 zapełnionych opisem świata, z mapami, ilustracjami i mnóstwem detali, w tym również ze szczegółową historią zachodniego Immorenu. Podejrzewam, że wydawca nie będzie na razie wypuszczał poprawionego przewodnika po świecie, chociaż może się mylę i PP zechce pociągnąć dalej podręcznikową storylinię. Wypuszczając pierwszy podręcznik autorzy osadzili go w realiach roku 604 AR, zasadniczo tuż przed wybuchem wojny. Kolejny podręcznik, przewodnik po świecie, został podciągnięty do roku 605 AR i tam Llael jest już opisany jako terytorium okupowane. Kolejne lata coraz brutalniejszego konfliktu były sukcesywnie prezentowane zarówno w dwumiesięcznikach No Quarter jak i podręcznikach do bitewniaków Warmachine i Hordes. W chwili obecnej akcja stanęła na roku 608 AR i jedynym wciąż neutralnym miejscem w zachodnim Immorenie pozostaje aktualnie królestwo Ordu, cała reszta już walczy w pełnym tego słowa znaczeniu.

Zasadniczo linia wydawnicza RPG w aktualnej wersji składa się z podręcznika głównego nr 1 (Character Guide: nowe profesje, nowe czary, nowe rasy, atuty i umiejętności klasowe, trochę opisu świata, nowa zbrojownia, tego typu rzeczy), podręcznika głównego nr 2 (World Guide: szczegółowy opis świata, naprawdę kawał doskonałej roboty, polecam również Szyndlerom jako wzór do naśladowania, do tego porządnie opisana historia świata od czasów starożytnych począwszy), suplementu Liber Mechanika (osobny dodatek dla magianików i inżynierów parowych, z nowymi klasami prestiżowymi i umiejkami oraz - co dla mnie najważniejsze - opisem zasad konstruowania własnych artefaktów magianicznych oraz innych konstruktów unikalnych dla Żelaznych Królestw, w tym nawet własnego parobota!), dwutomowego bestiariusza Monsternomicon (o ile się nie mylę, w obu tomach znajdziecie w sumie około dwustu stworów, opisanych w układzie po dwie strony na istotę, częściowo narracyjnie przez profesora zoologii Pendrake, częściowo technicznie, kawał dobrej roboty) oraz suplementu Port od Deceit (opis słynnego ordyckiego miasta Five Fingers, ze szczegółowymi mapami, nowymi klasami i mnóstwem zajawek na przygody).

Prawdziwe tony fluffu znajdziecie w podręcznikach bliźniaczej linii, produkowanych na potrzeby obu bitewniaków. Są one ściśle powiązane z historią świata popychając ją z każdym nowym suplementem do przodu. Każdy suplement opisuje nowy wycinek działań wojennych (ulubiona część erpegowców), wprowadzając w części technicznej nowe jednostki i nowych bohaterów (to ta część, która najbardziej ekscytuje graczy WM&H). Dodatkowo PP wydaje co dwa miesiące magazyn No Quarter, pękający w szwach od materiałów do wszystkich systemów firmy.

Ostatni akapit powinienem skasować jeszcze przed napisaniem, bo generalnie nie popieram piractwa, ale jeśli ktoś nie chciałby kupować kota w worku, niemal wszystkie podręczniki da się znaleźć na Rapidzie, więc proponuję ściągnąć, błyskawicznie obejrzeć i się zdrowo napalić, następnie równie błyskawicznie skasować i kupić sobie oryginały!

: 19 marca 2012, 19:44
autor: Keth
8ART, mała uwaga odnośnie Protektoratu Menotha widzianego oczami pielgrzymów z zewnątrz. Zwróć uwagę na zamieszkujące tam grupy etniczne - te kilka tysięcy przedstawiciel nacji z północy (w tym 2,000 Kossytów) to właśnie pielgrzymi zwabieni do Sulu i Imeru charyzmatycznym wezwaniem Hierarchy Voyle. Szkopuł w tym, że poza granicami Protektoratu praktycznie nic nie wiadomo na temat życia codziennego na terenie autonomii. Nauczający w kościołach Khadoru miejscowi wizygoci sami nigdy tam nie byli albo też wizytowali jedynie najwyższe rangą przybytki, stąd ich wyidealizowany obraz prezentowany w kazaniach nawołujących do religijnej emigracji. Na miejscu większości pielgrzymów otwierają się szeroko oczy, ale stamtąd już nie sposób zawrócić, ruch przez granicę jest jednostronny. Rozczarowanie stanem rzeczy jest grzechem śmiertelnym karanym zazwyczaj od ręki!

Zajrzałem też do podręcznika przyglądając się dokładniej zatargowi między Hierarchą i królową Khadoru. Było to mianowicie tak: od kilku lat poprzedzających wybuch wojny sympatycy Voyle w krainach Khadoru wysyłali do Protektoratu pieniądze, broń, komponenty magiczne oraz korteksy do parobotów, płacąc za wszystko z własnej kieszeni i robiąc to w utajniony sposób. W Khadorze jednakże bardzo mało rzeczy uchodzi uwadze tajnych służb, toteż królowa Ayn Vanar bardzo szybko się dowiedziała o tym nielegalnym, łamiącym cygnarskie prawa procederze. Rzecz w tym, że zbrojenie Protektoratu było jej bardzo na rękę, sama bowiem gotowała się do rychłej inwazji na południe, a stanowiący coraz większe zagrożenie Voyle skupiał na sobie większość uwagi cygnarskiego wywiadu. Nie musząc za nic płacić poleciła zatem przymknąć oko na ów przemyt bądź nawet aktywnie go stymulować. Sytuacja zmieniła się w roku 605 AR, kiedy będący pod wpływem nagle objawionego awatara Menotha Hierarcha postanowił wezwać wszystkich praktykujących menitów do Protektoratu, inicjując tym samym ostateczną świętą wojnę mającą zgnieść immoreńskich innowierców. Ayn Vanar, sama morrowianka, nie mogła ryzykować odpływu idącej w dziesiątki tysięcy grupy obywateli, w tym również uzdolnionych przemysłowców i wyszkolonych żołnierzy, kończyła bowiem właśnie podbój zaatakowanego z zaskoczenia Llaelu i szykowała się do ataku na będącą w posiadaniu Cygnarczyków Ciernistą Puszczę. Khadoriańscy menici zostali zatem postawieni przed wyborem: patriotyzm czy religia i większość z nich okazała się patriotami. Niestety nie obyło się przy tym bez incydentów, które wprawiły Hierarchę Voyle w furię, wśród nich zaś rzezi pielgrzymów w katedrze w Korsku, gdzie niesławny animaster Orsus Zoktariv wymordował całe rodziny gotowiących się do drogi na południe menitów umieszczając ich odcięte głowy na rzecznej barce i spławiając je Czarną Rzeką do Sulu.

: 19 marca 2012, 19:56
autor: Keth
PP puściło d sprzedaży najnowszy, 41. numer magazynu No Quarter.

Obrazek

Tradycyjnie już dołączyli PDF-a z podglądem niektórych artykułów, polecam rzucenie okiem, zarówno ze względu na próbki tekstów jak i świetne grafiki (w ogóle oprawa graficzna tego systemu wydaje się bić na głowę nawet prace ilustratorów Games Workshop).

http://files.privateerpress.com/nq/nqplus/NQ41.pdf

: 19 marca 2012, 20:51
autor: Keth
Oto inny obrazek dla Cór Płomienia:

Obrazek

A to Eiryss, legendarna łowczyni ludzkich magów z Ios:

Obrazek

: 19 marca 2012, 21:27
autor: Araven
Ponawiam pytanie i prosbę o podanie mi jakis namiarów na statystyki armii Mennitów np. i Kręgu Oroburosa w Hordes (przykladowa pełna karta jednostki z 3 kręgami tych punktów zycia). Paladyn Murników mile widziany. A Ta Eiryss to cora płomienia? czy jakaś zabójczyni?

: 19 marca 2012, 21:34
autor: Keth
Bardzo ciężko namierzyć w sieci konkretne statsy (ciągle szukam, dam znać, czy coś znajdę).

Eiryss to członkini elfickiej sekty z Ios, uważającej ludzkich czarodziejów i magianików za sprawców zaburzeń magicznej mocy w świecie. Sekta ta wysyła do ludzkich królestw agentów eliminujących mniej lub bardziej skrycie rzekomych winowajców.

: 19 marca 2012, 21:56
autor: Keth
OK, mam co nieco. Generalnie jest tak, że PP wypuściło karty z kompletnymi statsami dla każdego modelu danej frakcji, najwygodniejsze w użyciu jeśli wsadzi się je w foliowe koszulki (tak jak karty do Magica). Karty kupuje się w pudełkach jak startery MtG, ale oczywiście nie mają charakteru kolekcjonerskiego, tylko praktyczne zastosowanie na stole w czasie gry. Udało mi się namierzyć kilka w sieci (ale uwaga, one są dwustronne).

Obrazek

Obrazek


Obrazek

Obrazek

: 19 marca 2012, 22:31
autor: Araven
Dzięki Keth, daje mi to pewien obraz, jak dopadniesz kolejne karty to ew. zapodaj, z góry dziękuję.

: 20 marca 2012, 09:29
autor: ghasta
Trzeba przyznać że lubię takie klimaty steampunka,
Arcanum, czy też cykl książek China Miéville o Nowym Corbuzon wciągnęły mnie niesamowicie, podejrzewam że i ten rpg zrobiłby to samo.

Ciekawe jak by się prowadziło taką sesję na żywca.

: 20 marca 2012, 21:04
autor: Keth
Ha, wyszło szydło z worka! Wczoraj jeszcze myślałem, że nowa edycja IK RPG będzie polegała na podrasowaniu zasad do najnowszej wersji D&D, a tymczasem PP pracuje nad własną mechaniką. Wstępna prezentacja zawarta jest w No Quarter 41 i będzie kontynuowana w następnym numerze, ja jednak nie mam obecnie dostępu do nowych numerów tego magazynu i bazuję jedynie na próbkach publikowanych w formacie PDF.

Wadą tego rozwiązania jest niestety anulacja wszystkich wcześniejszych publikacji! Wszystkie dotychczasowe podręczniki do erpega, będące istną kopalnią wiedzy o grze, zniknęły w jednej chwili z firmowego sklepu i nie można ich już zamawiać! Czy korzystanie z Rapidshare jest w tym przypadku etycznie uzasadnione?

: 20 marca 2012, 21:33
autor: Araven
Witam. Mam Primal Hordes to sobie staty armii poczytam. W tej chwili korzystanie z rapidshare jest konieczne....

: 20 marca 2012, 21:48
autor: Keth
Zakładam, że miałeś na myśli podręcznik Primal. Upewnij się, która to wersja, bo aktualnie w użytku jest Primal Mk II!

: 20 marca 2012, 22:09
autor: Araven
O żesz mam MK I... Ups zaraz to naprawię.

: 21 marca 2012, 22:02
autor: Keth
Parę nowych obrazków wraz z komentarzem...

Obrazek

Na pierwszym panie widzicie komandora Strykera tłukącego Sulmenitów z formacji Straży Płomieni (mają specyficzne włócznie, grot jednej z nich widać na obrazku - w metalowym uchwycie znajduje się destylowany olej skalny ulegający zapłonowi w kontakcie z powietrzem, pompowany na zewnątrz poprzez szczeliny w grocie). W tyle jest okazja do rzucenia okiem na osławionego awatara Menotha: to ta lewitująca kobieca postać!

Obrazek

Cygnarski ciężki parobot wojskowy typu Centurion!

Obrazek

I dla porównania nekrobot cryxiański, Deathjack!

Obrazek

Goreshade, przeklęty elfi upiór służący Smoczemu Ojcu Torukowi!

Obrazek

I dla odmiany zwykły elf z Ios, tajemniczej krainy mglistych lasów na wschód od Czarnej Rzeki. Iosanie nie utrzymują żadnych relacji z innymi narodami i zamknęli szczelnie swe granice, ale czasami wykradają się stamtąd osobnicy tacy jak ten powyżej polując na ludzkich czarodziejów i animasterów...

Obrazek

Potyczka Cygnar vs Cryx, w roli głównej bodajże major Brisbane...

Obrazek

I nareszcie znalazłem ilustrację z trollorem (oryg. dire troll), największym przedstawicielem trollowatych w świecie IK. Jego rozmiary doskonale obrazuje stojący naprzeciw ciężki parobot!

Obrazek

Sorscha Krafikoff, jedna z bohaterek khadoriańskiej armii i wybitnie uzdolniona animasterka o tragicznej przeszłości...

Obrazek

Sulmenicki parobot napadnięty przez... kto zgadnie, kto zgadnie? Tak, zgadza się, ci napastnicy to nie kto inny jak elfy z Ios (w świecie gry wysadziły ze swego rezerwatu około roku 608 AR prezentując poziomu militarnego rozwoju technologicznego przyćmiewający wszystko, co wynalazły dotąd Żelazne Królestwa!

Obrazek

Tak, ja też uważam, że tutaj twórcy dodatku Retribution of Scyrah przesadzili, ale co na to poradzę?

Obrazek

Trollaki walczące ze smoczym pomiotem Everblighta

Obrazek

Ceremonia thamaryckiego kultu. Thamar była bliźniaczą siostrą Morrowa - człowieka, który urodził się menitą, ale odrzucił wiarę w Stworzyciela krocząc pomyślnie ścieżką profesji półboga i stając się istotą ponad ludzką. Podczas gdy Morrow okazał się dobrym bogiem, idąca jego śladami Thamar stanęła po drugiej stronie.

A poniżej dwa obrazki przedstawiających czarodziejów i alchemików z organizacji zwanej Złotą Kuźnią, odpowiedzialnej m.in. za produkcję magicznego prochu w całym zachodnim Immorenie:

Obrazek

Obrazek

Zaś poniżej czarodzieje z konkurencyjnego Bractwa Magów, pracujący nad korteksem, czyli magicznym kryształem będącym mózgiem każdego parobota

Obrazek

A ten obrazek mnie rozwalił, kiedy oglądałem go pierwszy raz: dowód na istnienie niestandardowych instrukcji emocjonalnych w korteksach cygnarskich parobotów!

Obrazek

Poniżej możecie zobaczyć cyklopa skorne, jednookiego brutalnego zabójcę tresowanego do walki w szeregach armii wysłanej poprzez Pustkowie Krwistych Skał na zachód z misją podboju cywilizowanego Immorenu! Opór próbuje mu stawiać lekki parobot typu Sentinel!

Obrazek

Menici mają rycerzy zakonnych Muru, ale morrowianie nie są gorsi, posiadają własnych rycerzy świątynnych!

Obrazek

Oto bardzo zły człowiek: poprzedni król Cygnaru, Vinter Realthorne IV, tyran i despota obalony kilkanaście lat temu przez swego młodszego brata Leto i zaginiony pozornie bez wieści po udanej ucieczce (kiedyś napiszę Wam o tym draniu coś więcej): teraz powraca sprowadzając do kraju podporządkowanych sobie okrutnych skorne! Na obrazku przemawia do zbuntowanych żołnierzy piechoty okopowej, zatwardziałych lojalistów, którzy od czasu zamachu stanu trzymali potajemnie jego stronę!

Obrazek

Sparing pomiędzy animasterami Cryxu i Khadoru!

Obrazek

Granica Cygnaru i Khadoru w latach 605-608 AR to miejsce takich właśnie scen jak ta poniżej, dzień w dzień i bez końca...

Obrazek

Na dzisiaj chyba wystarczy, ale bądźcie tak mili i napiszcie, które obrazki i dlaczego Wam się spodobały, a które nie (i dlaczego)! :)

: 21 marca 2012, 22:24
autor: Araven
Elf z Ios, ceremonia ku czci Thamar, oraz sparing animasterów i Elfi Upiór mi się spodobały najbardziej. A te Elfy z Ios to one są po stronie żmija czy nie bardzo? Zabijają ludzkich magów bo Ci naruszyli równowagę tak?