Strona 51 z 126

: 18 grudnia 2012, 18:26
autor: Araven
Gadaj zaraz wszysstko o co cię pytano, czassu nie mamy.

Spokojnie, jest chyba wystarczająco zastraszony, nie będziemy go torturować, jak powie co wie zginie szybko. Ale tego mu nie mówię. Potem ruszamy do Czarnygłazu.

: 18 grudnia 2012, 19:44
autor: 8art
Nie ma niczego przyjemnego w takim zabijaniu. Co innego jakby go wypuscić i wtedy można go trochę poganiać... Kotołak w takie coś to by się pobawił... Ktoś idzie ze mną na zwiad, czy wszyscy będziecie się pastwić nad nim?

: 18 grudnia 2012, 20:03
autor: namakemono
Redgard zgłasza chęć uczestnictwa w zwiadzie. Zróbcie z jeńcem co chcecie, byle jego żywot zakończył się pod tą wieżą.

: 18 grudnia 2012, 20:47
autor: Trihikilius
Niech odpowie, potem puścić go wolno w samych gaciach. A za nim Kicię, he, he.

: 18 grudnia 2012, 21:04
autor: mordimer00
-Posłuchaj mnie dobrze, jeśli odpowiesz na wszystkie pytania puszczę Cię wolno, jeśli zauważę, że choćby raz zastanowiłeś się nad odpowiedzią to wytnę Ci wątrobę dla ogoniastego a potem puszczę wolno dla zabawy koteczka więc zastanów się dobrze nad kolejną odpowiedzią! A teraz spójrz na mnie! To ja mam Twą zbroję! I to ja zdobędę Twoją duszę! I jeśli mnie okłamiesz nigdy nie dotrzesz do krainy przodków! A Twe ścierwo zjedzą zwierzaki więc?
Ja się nie bawię z nim tylko nagle wszyscy po mojej akcji przyczepili się do niego! Dajcie mi szanse na zastraszenie, niech Keth oceni co i jak, on i tak zginie. Mam zamiar puścić go dla koteczka w ramach zabawy! Aby i nasz dzielny kocurek był zadowolony:-)

: 18 grudnia 2012, 21:10
autor: Procjon
- To jak? Przypalamy? Zacznijmy od stóp. - powiedział Altmer z sadystycznym uśmieszkiem. - Gadaj, albo włożę twoją duszę w ciało ślimaka błotnego, a potem wyrwę mu skorupę i wrócę cię do twojego ciała! Mógłbym tak robić w nieskończoność...

: 18 grudnia 2012, 22:46
autor: mordimer00
Ja czekam na reakcję MG apotem....

: 19 grudnia 2012, 17:58
autor: Keth
Kochani, na początek coś innego niż aktualizacja fabuły. Tak sobie myślałem nad biegiem historii i uznałem, że epizod związany z zaniesieniem wieści o smoku do Białej Grani oraz zadbanie o interesy Rzecznej Puszczy można uznać za jeden kompletnie zamknięty wątek.

A jeśli wątek jest zamknięty, należy się dodatkowa nagroda! Tak więc Ahraveen, Barr'teh, Hastur i Llorvas otrzymują 1 Hero Point! Punkt taki ma dwa zastosowania: po pierwsze, w zależności od woli gracza zwiększa o 10 albo zdrowie albo manę postaci (bazowo wszyscy macie 100/100). Po drugie, można ten punkt wymienić na dowolny atut, który spełnia warunek minimalnej wartości umiejki, z którą jest związany. Listę atutów umieszczę niebawem w topiku Skyrim RPG, żeby tu nie off-topować!

: 19 grudnia 2012, 18:24
autor: Keth
Stara strażnica, 11 dzień Ostatnich Siewów

Przyciśnięty kolanem dunmera do posadzki, Ansgar stęknął głucho nie potrafiąc złapać powietrza. Llorvas przejrzał się w wypolerowanym gładko ostrzu swego noża, a potem przesunął jego czubkiem po odsłoniętej, pokrytej gęsią skórką piersi Norda.

- Pytania już słyszałeś - wycedził przez zęby, spoglądając na rzezimieszka spod osłony rogatego hełmu - Teraz czas na jasne odpowiedzi.

- Przysięgam na Marę, że nie was nie ołgam - na twardym zawziętym obliczu więźnia pojawiły się wyraźne rysy, spowodowane świadomością tego, że grupka prześladowców nie cofnie się przed niczym w próbie zdobycia informacji - Ten człowiek przybył chyba z Markartu, ale nawet nie wiem jak się nazywa, przysięgam! Rozpuścił wieści na szlaku, że szuka mieczy do wynajęcia i dobrze płaci. Arnulf zawarł z nim umowę i dostał sporą zaliczkę, dlatego poszedł z tamtym do Czarnygłazu.

- Czego szukacie w kurhanie? - zapytał Trond spoglądając to na przyciśniętego do posadzki Ansgara, to na klęczącego mu na piersi Llorvasa. Norski przewodnik czuł się bardzo nieswojo, chociaż dokładał wszelkich starań, by nie zdradzić tego żadnym grymasem. Magiczne popisy dunmera wywarły na góralu wielkie wrażenie, zaś oczywista bezwzględność cudzoziemców jeszcze to wrażenie spotęgowała.

- Nie wiem - więzień wzruszył nieporadnie ramionami - Tamten przybysz chciał się dostać do środka, przekopać przez przedsionek do wnętrza grobowca. Niektórzy z naszych przekonywali Arnulfa, że to zły pomysł, bo w takich kurhanach na pewno czają się nieumarli, ale stary się uparł jak muł!

- Nie był to aby Breton? - wtrącił sykliwie Ahraveen, poruszając rytmicznie opuszczonym na posadzkę ogonem - Taki po ludzku przystojny, czarnowłosy?

- Nie, ani to Breton ani Nord - pokręcił przecząco głową Ansgar - Widzi mi się, że to jeden z Marktów, co to mieszkają na pograniczu, w górach pod Wysoką Skałą.

- Od jak dawna tam siedzicie, w tym kurhanie? - zadał kolejne pytanie Trond - I czy ten Markt poszedł tam z Arnuflem?

- Kopią od czterech dni - odpowiedział po chwili namysłu Ansgar - A Markt poszedł z Arnulfem i resztą naszych. Czy dalej tam jest, mnie nie wiadomo, ale tędy nie wracał, ścieżkę cały czas żeśmy pilnowali.
Wykonałem test Zastraszania dla Llorvasa, na poziomie łatwym (premia +2). Charakter elfa wynosi 10, brak bonusu z umiejki, rzut 4k20 i wyniki 8, 1, 7, 4, czyli pięć sukcesów. Tym samym więzień stał się znienacka bardzo skory do współpracy, a Ahraveen, Llorvas, Sivariael i Trond otrzymują +1 do Zastraszania (zaktualizuję za chwilę charakterystyki z poprzedniej strony).

: 19 grudnia 2012, 18:37
autor: Keth
Stara strażnica, 11 dzień Ostatnich Siewów

Uzyskawszy istotne dla siebie wyjaśnienia Trond pozostawił bezradnego więźnia na pastwę trzech cudzoziemców, schodząc czym prędzej w dół wieży śladami Redgarda i kotołaka. Przebywanie w sąsiedztwie lubującego się w wątrobach jaszczura i dwóch okrutnych elfów okazało się dla młodego górala sporym wyzwaniem, toteż czym prędzej czmychnął ze strażnicy szukając wzrokiem bardziej życzliwych mu towarzyszy wyprawy.

Hastur i Barr'teh kucali opodal wejścia do starej wieży, spoglądając w górę pnącej się zakosami ścieżki, znikającej na szczycie pobliskiego wzniesienia. Trond wiedział, że za tym wyjątkowo wysokim grzbietem skał znajdowało się wejście do Czarnygłazu, oddalone od strażnicy o ponad pół godziny wytężonego marszu.

Ciemnoskóry wojownik i khajiit rozmawiali ze sobą przyciszonymi głosami, przez cały czas rozglądając się bacznie po okolicy. Pozostawiwszy ich na chwilę w spokoju Nord pochylił się nad zwłokami martwych rozbójników, próbując ostrożnie wydobyć z ciał tkwiące w nich strzały. Ingrid upadając złamała trzy z pocisków, ale posługując się wprawnie wąskim myśliwskim nożem i zwinnymi palcami Trond zdołał wyciągnąć z obu ciał cztery pozostałe strzały, wycierając ich groty w odzienie zabitych i wsuwając zdobycz do swego kołczanu.

- Chcecie pójść przodem w czujce? - upewnił się Nord pochodząc do Hastura i Barr'teha - Mogę was poprowadzić na miejsce, znam drogę.

Redgard obejrzał się w stronę strażnicy, gdzie wciąż nie rozstrzygnięto losu pojmanego żywcem rozbójnika, kiwnął głową podejmując w duchu decyzję.

- Pójdziemy przodem w trójkę, reszta dojdzie za nami - powiedział półgłosem - Tylko cichaczem, żeby nas nikt nie zoczył...
Aktualne parametry Tronda

Bd 13, Zr 16, Spr 11, Per 13, Char 11, Moc 6

Budowa (Lekki pancerz 20, Ciężki pancerz 15, Broń jednoręczna 10, Broń dwuręczna 25, Blok/parowanie 20, Wspinaczka 15, Jazda konna 0, Pływanie 0).

Zręczność (Łucznictwo 17, Broń miotana 0, Skradanie 16, Kradzież kieszonkowa 0, Otwieranie zamków 15).

Spryt (Alchemia 0, Kowalstwo 20, Łowiectwo 15, Górnictwo 0, Leczenie 15, Postępowanie ze zwierzętami 0).

Percepcja (Spostrzegawczość 15, Orientacja w terenie 15, Postrzeganie uczuć 0, Zauważanie pułapek 15).

Charakter (Konwersacja 15, Cechy przywódcze 0, Zastraszanie 16, Bluff 10, Odporność na ból 15).

Wyposażenie

Zbroja futrzana (OC 23), karwasze futrzane (OC 6), nogawice futrzane (OC 5). Topór bojowy (OBR 9). Łuk myśliwski (OBR 7), 24 strzały żelazne (OBR 8). Sztylet żelazny (OBR 5). W mieszku 22 septimy.

Awans w trakcie dotychczasowej rozgrywki

Trond zarobił kilka premii za akcję w strażnicy. Za zwiad w czujce +1 do Skradania. Za udane strzelanie z łuku +2 do Łucznictwa. Za dręczenie więźnia +1 do Zastraszania.

: 19 grudnia 2012, 18:46
autor: Keth
Stara strażnica, 11 dzień Ostatnich Siewów

Mięśnie dunmera zdrętwiały, toteż mężczyzna podniósł się z kucek prostując się pośród szczęku żelaznych elementów swej zdobycznej zbroi. Uwolniony Ansgar zaczerpnął spazmatycznie powietrza, przenosząc spojrzenia na pozostałych prześladowców. Ahraveen skrzyżował ramiona na piersiach, zerkając na związanego człowieka wyjątkowo nieprzyjaznym wzrokiem.

- Powiedziałem wam wszystko, coście chcieli - oznajmił rozbójnik próbując przekręcić się na biodro - Na miłosierdzie Wielkiej Ósemki, okażcie i wy dobrą wolę. Jeśli puścicie mnie wolno, nigdy więcej nie wejdę wam w drogę, przyrzekam.
Barr'teh, Hastur i Trond już ruszyli w dalszą drogę idąc jako czujka. W wieży pozostali Ahraveen, Llorvas i Sivariael. Macie dwie kwestie do rozstrzygnięcia. Co robicie z więźniem? Co robicie z ciężkimi i nieporęcznymi łupami w stylu zdobycznych zbroi i broni? Kto bierze eliksiry? Inne deklaracje?

: 19 grudnia 2012, 19:35
autor: Araven
Więźnia trzeba zabić jak coś, to ja to zrobię. Potem dołączam do reszty w tym do kotołaka i Hastura. Łupy trzeba rozdzielić pomiędzy nas.

: 19 grudnia 2012, 19:51
autor: mordimer00
Koteczek chcesz się pobawić? To wypuszczę Ci więźnia, jeśli nie to ja idę za nimi, biorę eliksiry i kasę jeśli nikt inny nie wziął. A tym gagatkiem niech się inni zajmą. Dodatkowe pytanie do MG czy ta zbroja bardziej mnie ogranicza, jakie minusy z niej mam przy jakich czynnościach itp...

: 19 grudnia 2012, 20:11
autor: Keth
Koteczka już nie ma, poszedł z Hasturem i Trondem na przeszpiegi. Wy wciąż jesteście w wieży. Jeśli ktoś chce zabić więźnia, niech to zrobi w formie fabularnego wpisu. Co do eliksirów, raczej nikt nie zgłaszał co do nich wyłączności, więc niech dunmer sobie weźmie, za to gotówka (o ile się nie mylę) miała pójść do podziału pomiędzy wszystkich członków drużyny. Co z ciężkimi łupami?

Jeśli o żelazną zbroję idzie, wysoka OCH ma oczywiście pewne wady. Pancerz żelazny w tej chwili (bez specjalnych atutów) generuje karę -1 do testów Zr elfa, karę -2 do testów Skradania, Wspinaczki oraz karę -4 do testu Pływania.

: 19 grudnia 2012, 20:13
autor: Araven
Sssłuchaj oprychu, powiedziałeś nam co wiess, w nagrodę nie zjem twej wątroby ale zginiesz, zabijałeś dzieci kupców, dlatego ja cię zabiję.
Uderzam go silnie w głowę moim toporem bojowym, tak by szybko zginął.