PBF - Czarne Królestwa

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 listopada 2013, 15:24

Wasza grupa nieco ponad 50 ludzi ruszyła ku murom Gazal.
Koszal nie da rady na 6, bo na każdym poziomie piramidy umiejętności, powinna być minimum 1 umiejętność.
Ty nie masz na 4 nic, co przeoczyłem poprzednio.
Musisz coś podnieść z 3 na 4, i ew. 2 zachować na potem.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 25 listopada 2013, 16:45

Nie kumam, bo w pierwszym poście, gdzie są statsy postaci mam wpisane:
Umiejętności:
Walka broń biała 5
ale cokolwiek to oznacza w takim wypadku poproszę odporność na 4 i jeździectwo na 2..
Ostatnio zmieniony 25 listopada 2013, 17:25 przez koszal, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 listopada 2013, 17:23

Masz 5 to się zgadza, ale nie masz żadnej zdolności na 4. Dlatego nie możesz podnieść z 5 na 6, chwilowo, nim nie awansujesz jakiejś umiejętności na 4.
A mając 5 musisz miec minimum po jednej umiejętności na niższych piętrach piramidy umiejętności.
A Ty na poziomie 4 nie masz nic. Żadnej umiejki. Przeoczyłem to ostatnio.
Innymi słowy nie może być
6 najwyższa umiejka
5 brak umiejętności
4 brak umiejętności
3 są umiejki
2 są umiejki
1 są umiejki.
Każdy poziom piramidy musi mieć minimum 1 umiejkę, nie może być luk, że masz coś na 6 a nic na 5, czy nic na innym poziomie.
Koszal, dobry wybór, obie się przydadzą.
Ostatnio zmieniony 25 listopada 2013, 17:59 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 listopada 2013, 18:16

Drugiego dnia po wyruszeniu z obozu księcia, wasi zwiadowcy zauważyli stygijski patrol kawalerii, może ścigają niedobitki towarzyszy Amalryka, jest ich około 100. Ni atakują, są kilka kilometrów od was.
Co robicie?

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 25 listopada 2013, 22:13

- Musimy ich okrążyć, nie możemy wdawać się w walkę - powiedział Zorian, rozglądając się po terenie.
Damy radę się gdzieś schować, albo zejść im z pola widzenia?
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 25 listopada 2013, 22:32

Jakaś oaza przed wami, oni trzymają dystans, na razie nie atakują.
Powiedzmy macie 30 zapasowych koni.
Kto nie awansował Postaci o 5 punktów niech to uczyni. Procjon i Koszal awansowani.

avnar
Reactions:
Posty: 1140
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Has thanked: 2 times
Been thanked: 8 times

Post autor: avnar » 26 listopada 2013, 04:57

Postaram się awansować wieczorem. Przez najbliższe 3 dni będę dość ograniczony z pisaniem.

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 26 listopada 2013, 08:21

Z pewnością i oni zechcą nocować w oazie.

-skwitował Vanko, ocierając pot z czoła. Przywykł do upału, ale z każdym kolejnym dniem na pustyni wydawało mu się, że jest coraz goręcej.

Spieszmy się zatem, by zdążyć przed nimi.
Skoro my widzimy ich to i oni nas, mozliwe też, że napotkamy kogoś w oazie. Tak, czy owak uzupełnimy zapasy wody i chyba nie będzie to zbyt długi postój.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 27 listopada 2013, 00:25

Zbliżacie się do oazy, i wy i konie i wasi ludzie ociekacie potem i bardzo chce wam się pić.
W oazie są jacyś wojownicy chyba ghanatanie i nieco zuagirów tak z 70 ludzi.

Jeden wyjechał, chce rozmawiać.

Stygijczycy są jakieś 3 kilometry za Wami.
Co robicie?

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 27 listopada 2013, 21:25

Zorian wyjechał na przód, kiwając tylko ręką najemnym łucznikom, którzy chcieli jechać za nowym dowódcą.

- Witajcie. Oaza wygląda na dużą, z pewnością się pomieścimy - zaczął rozmowę akwilończyk, rozkładając ręce w geście pokoju.
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

koszal
Reactions:
Posty: 2787
Rejestracja: 15 marca 2012, 13:35
Been thanked: 1 time

Post autor: koszal » 27 listopada 2013, 21:46

Vanko popędził konia podjeżdżając ku Zorianowi. Krążąc wokół niego próbował zapanować nad niespokojnym wierzchowcem. Coś najwyraźniej niepokoiło zwierzę, a te bydlęta bądź co bądź mają szósty zmysł.
Nagła myśl oświeciła zamorianina.

Zorianie. Nie wiem, czy oni rozumieją Twą mowę. Wyglądają mi na dzikusów.

Dobro
Reactions:
Posty: 2848
Rejestracja: 10 listopada 2012, 22:13

Post autor: Dobro » 27 listopada 2013, 21:49

- Ach, racja. Już mi mózg paruje od tego gorąca.
Mistrzu, mamy tłumacza w ekipie?
Prowadz? sesje: ?mier? i ?ycie kami Ryby (L5K) - zawieszona
Mistyczny Lotos (Conan na zasadach Fate)
Moje postacie:
Ahmed Assad Omar - audytor finansowy (PBF Wybawiciel)
Olaf Vilbergson - m?ody zwiadowca (PBF Cienie na ?niegu)
Mikulas Tichy - m?ody medyk z Pragi (PBF - Memento Mori)

Waylander
Reactions:
Posty: 476
Rejestracja: 08 listopada 2012, 08:12

Post autor: Waylander » 27 listopada 2013, 22:11

Hm takie pytanie, bo oczywiście zapomniałem o tym wcześniej, kto kontroluje terytorium dookoła Gazal? I przez kogo terytorium musimy przejechać żeby tam dotrzeć?

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 27 listopada 2013, 23:10

Ubezpieczam z łuku, jeszcze czterech najlepszych łuczników do pomocy.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 28 listopada 2013, 00:53

Nie jesteśmy żadnymi dzikusami, rzekł przybysz, znam różne języki, shemicki, kuszycki, nieco akwiloński i stygijski?
Woda jest nasza, chcecie się napić i napoić konie musicie zapłacić.

Nawet Stygijczycy nam płacą, kurwie syny.
To czym zapłacicie?
Mogą być konie i broń, ile oferujecie?



Gazal, hm to jest właśnie dziwne, bo nikt nie włada miastem. Jest niezależne.
A wokół jest wiele wojowniczych plemion, jak Ghanatanie, Aphakowie z Tombalku, wolni Tibu, Zuagirowie.

To wręcz nie do pomyślenia, żeby nomadzi zostawili w spokoju miasto na pustyni.
Wokół Gazal jest ziemia niczyja. Formalnie władcy Tombalku roszczą sobie prawo do tamtych terenów.
Ale Gazal nie zajęli.
Ostatnio zmieniony 28 listopada 2013, 12:18 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ