Południowe Śródmieście; Klinika Kitty; Mon 27/07/2020; 1120hrs
Załatwienie Tanka i Rzeźników z Northside na cacy nawet nie mieściło się jak dotąd w głowie Lewego. Boosterzy z Rzeźni byli najbardziej niebezpiecznym gangiem w mieście, swobodnie popełniajacym przestępstwa od napaści z bronią w ręku po morderstwa pierwszego stopnia. Większość starszych jej członków była na krawędzi cyberpsychozy i byli skłonni do zabójstw w dowolnej, najmniej oczekiwanej sytuacji. Na Northside byli zdecydowanymi panami i tylko Święte Ostrza był z nimi w stanie otwartej wojny. Reszta ustępowała miejsca.
Teraz jednak słuchał Garcii i Schwarza i zaczynał wierzyć, że jest może wyjście z tego całego syfu. Choć wisiał na nim śmierci, to była może szansa aby nie tylko wymknąć się psychopatom, którzy jeszcze do niedawna byli "kumplami" traktującymi jego i innych Brzytwiarzy jak pierwszaków w liceum:
- Wiem, że fanty leżały w Widmarku na Northside, ale Tank coś pierdolił o przeniesieniu całego tego burdelu gdzieś indziej, pewnie do Jamy. Także chuj wie, gdzie to jest. Vana z chinolami podobno utopili gdzies w porcie, ale to tylko takie załyszane bzdźiny.
- Jakiej Jamy? - spytał Garcia zaciekawiony.
- Jamą Rzeźnicy nazywają swoją siedzibę na rogu Drugiej i Shirley. Kiedyś to były mieszkania. Rzeźnicy je przejęli, po tym jak stały opuszczone przez kilka lat. No i teraz tam bumelują.
- Zaraz, to nie ten budynek, gdzie kiedyś była taka masakra z grupą bezpieczeństwa jakiegoś prywaciarza? - Wilson przypomniał sobie, że kiedyś słyszał od jakiegoś solosa historię, o tym jak jakiś developer zatrudnił bandę solów do pacyfikacji opuszcznego budynku na Northside. Nie wiedział czy chodziło o Jamę, ale kojarzył, że była tam niezła jatka.
- Tak. To ten budynek. Ale była jazda... Kolesie tak spierdalali, że skakali z okien na drugim piętrze.
- Byłeś tam wtedy?
- No co Ty, za młody jeszcze byłem kurwa. Ale stałem na po drugiej stronie ulicy. Ziomy fruwali jak szmaciane lale.
Rozmowa się rozwija. Macie potencjalne dwa miejsca, gdzie boosterzy mogą składować zrabowany sprzęt. No i jeszcze trochę z historii gangu. Prawda, że miłe chłopaki?