Platforma R-313, 216.815.M41
Dwie postrzałowe rany oficera ochrony silnie krwawiły i niewątpliwie przysparzały mężczyźnie ogromnego cierpienia, ale widok uzbrojonych prześladowców sprawił, że człowiek ten nie pozwolił sobie na żaden głośniejszy jęk bólu. W zamian spoglądał zamglonym wzrokiem to na Medeę, to na Nathana, próbując zrozumieć powody, dla których imperialna Inkwizycja miałaby napadać na morską platformę LaGrando.
- Zarządca? O tej porze najpewniej pracuje w swoim gabinecie - wykrztusił ranny słysząc zadane twardym głosem pytanie Silvanusa - Jestem bogobojnym synem Kościoła. Cokolwiek uczynili moi zwierzchnicy, nigdy nie miało to miejsca za mą wiedzą. Przysięgam na katechizmy świętego Alessandra i relikwię Siedmiu Ojców.
- Jak się do niego dostać? - kontynuował przesłuchanie Nathan. Pozostawiając więźnia na celowniku Medei agent cofnął się o kilka kroków, do zawalonego zapasowymi magazynkami biurka. Nie odrywając spojrzenia od rannego Silvanus przeładował błyskawicznie własną broń, przy wtórze metalicznego szczęku i posapywania więźnia. Widząc to Medea powróciła do przyglądania się zapisom kamer systemu monitoringu.
- Nadzorca Bolg ma gabinet w sąsiednim bloku administracyjnym - wyjaśnił coraz bardziej przerażony jeniec, zdrową ręką trzymający za wiszący na szyi amulet w postaci stylizowanego Imperialnego Orła - Jeśli zgrzeszył herezją, wypieram się wszelkiej z nim znajomości. Kościół mą ostoją, Credo ścieżką życia...
- Pytałem jak mogę się do niego dostać? - powtórzył Nathan, z rozmysłem zniżając ton - Miej baczenie na to, że cierpliwość sług Złotego Tronu nie jest nieskończona.
- Wystarczy wejść na ostatnie piętro tego bloku i przejść łącznikiem prosto na poziom kancelaryjny - wyrzucił pośpiesznie więzień - Nie ma praktycznie żadnej ochrony, tylko kilku umundurowanych strażników pilnujących porządku w holu kancelarii. To nie placówka militarna, tylko przemysłowa. Wydobywamy minerały z dna morskiego, potrzeba do tego niewykwalifikowanej siły roboczej, a robotnicy czasami robią kłopoty...
- Macie tutaj zbrojownię? Skład amunicji i cięższego sprzętu?
- Na pierwszym piętrze poniżej poziomu morza, w sekcji służby bezpieczeństwa - kiwnął głową ranny - Ale tam można wejść tylko za autoryzacją zarządcy albo dowódcy jednostki, trzeba mieć aktywowaną kartę wstępu.
Dalsze pytania?