: 18 lutego 2016, 21:48
Platforma R-313, 217.815.M41
Wyciągnięty zza stołu Erasmus Bolg powlókł się za Wangiem niczym człowiek wysłany na szafot, nie zwracając żadnej uwagi na uzbrojoną eskortę. Krótkimi słowami opisywał drogę wiodącą do umiejscowionego w podwodnej części platformy magazynu, znajdującego się opodal sekcji balastowej instalacji. Dowodzeni przez rudowłosą Atellę akolici Angelicusa - ośmiu mężczyzn i kobiet w praktycznych ubiorach podróżnych i lekkich karapaksach - tworzyli zewnętrzny kordon otaczający Wanga oraz Septimusa i jego ludzi. Odpowiednio instruowani regulatorzy skutecznie usuwali z drogi akolitów pracowników instalacji.
Wejście do sekretnego schowka jako żywo przywodziło na myśl śluzę zbiornika balastowego, opatrzoną licznymi napisami zakazującymi otwierania rygli. Bolg musiał dołożyć sporych starań, by oszukać swoich pracowników budując fałszywą skrytkę.
- Żadnych zabezpieczeń? - zapytał Garradon odwracając głowę w kierunku nadzorcy - Doprawdy? Wyczuwam tam dwa żywe umysły.
- Serwitorzy, bardzo proste modele fabryczne - odpowiedział apatycznym tonem Bolg - Nie stanowią zagrożenia.
Wyciągnięty zza stołu Erasmus Bolg powlókł się za Wangiem niczym człowiek wysłany na szafot, nie zwracając żadnej uwagi na uzbrojoną eskortę. Krótkimi słowami opisywał drogę wiodącą do umiejscowionego w podwodnej części platformy magazynu, znajdującego się opodal sekcji balastowej instalacji. Dowodzeni przez rudowłosą Atellę akolici Angelicusa - ośmiu mężczyzn i kobiet w praktycznych ubiorach podróżnych i lekkich karapaksach - tworzyli zewnętrzny kordon otaczający Wanga oraz Septimusa i jego ludzi. Odpowiednio instruowani regulatorzy skutecznie usuwali z drogi akolitów pracowników instalacji.
Wejście do sekretnego schowka jako żywo przywodziło na myśl śluzę zbiornika balastowego, opatrzoną licznymi napisami zakazującymi otwierania rygli. Bolg musiał dołożyć sporych starań, by oszukać swoich pracowników budując fałszywą skrytkę.
- Żadnych zabezpieczeń? - zapytał Garradon odwracając głowę w kierunku nadzorcy - Doprawdy? Wyczuwam tam dwa żywe umysły.
- Serwitorzy, bardzo proste modele fabryczne - odpowiedział apatycznym tonem Bolg - Nie stanowią zagrożenia.
Jesteście pod skrytką Bolga, czas zajrzeć do środka...