: 08 maja 2015, 12:13
Czary są co rundę raczej. MG musi sobie oszacować na ile czary osłabią potencjał wroga i zmodyfikować zagrożenie. Stosownie do tego. Carownik deklaruje kilka czarów i MG sobie to testuje na całą scenę (kilka rund walki).
To działa ja narracyjnie lecę na Wiedźminie tam są Mag i Druid i wymiatają czarami. Wszystko można, robiłem różne testy i narracyjny system jest, prosty i szybki i daje bardzo zbliżone wyniki do walk pełnych (testy co rundę). A ułatwia życie MG. To naprawdę działa. Dobro jak tam chcesz, jak coś to pytaj. Możesz lecieć walki pełnym systemem jak tak wolisz. Mam i na Magię zasady narracyjne, ale nie będę na razie mieszał, chyba, ze MG chce je poznać.
Oczywiście nie każdemu po równo dajemy zagrożenie, wojownicy mają wyższe w walce fizycznej.
To działa ja narracyjnie lecę na Wiedźminie tam są Mag i Druid i wymiatają czarami. Wszystko można, robiłem różne testy i narracyjny system jest, prosty i szybki i daje bardzo zbliżone wyniki do walk pełnych (testy co rundę). A ułatwia życie MG. To naprawdę działa. Dobro jak tam chcesz, jak coś to pytaj. Możesz lecieć walki pełnym systemem jak tak wolisz. Mam i na Magię zasady narracyjne, ale nie będę na razie mieszał, chyba, ze MG chce je poznać.
Oczywiście nie każdemu po równo dajemy zagrożenie, wojownicy mają wyższe w walce fizycznej.