Mostek Królowej Cierni, 456.815.M41
Królowa Cierni odchodziła od pirsu na pełnym ciągu silników korekcyjnych z każdą sekudną oddalając się od stębnowanej laserowymi wiązkami i salwami pocisków
Czarnej Róży. Krix wciąż wpatrywał się w zieloną sferę wyświetlającą otoczenie okrętu szukając kolejnych zagrożeń. Gdzieś z lewej burty przemieszczał się szybko prom towarowy błyskający niebieskim kodem identyfikacyjnym Imperialnej Marynarki jednak jego kurs nie był zbieżny z kursem
Królowej. Dystans od stacji wynosił już ponad dwanaście kilometrów i Koordynator uznał, że największe zagrożenie minęło.
- Sterniku Korte silniki korekcyjne 70% mocy. Wprowadźcie nas na dolną orbitę... - Caruso rzucił jeszcze raz okiem na sygnatury okrętów wiszących na orbicie - Gdzieś tam za
Drogą Solomona. Utrzymać dystans dziesięciu kilometrów.
- Aye Aye ! - rzuciła Korte rozpoczynając wydawanie poleceń
- Nyder ! Chcę mieć osłony i chcę je mieć natychmiast ! - Krix kontynuował wydawanie poleceń - Panie Styrre łączność z...
- Jaskrawe kolory ! Powłóczysta iluzja nieskończoności ! Pryzmat w niemej wibracji ?! - w słuchawce jego komunikatora rozbrzmiał trzeszczący od zakłóceń głos Seneszala Barca.
- Dom Ostrzy spokojny. Pryzmat skryty w cieniu. Aegis do Mędrca za trzy ? Potrzebna ścieżka. - rzucił natychmiastową odpowiedź Krix.
W pytaniu Seneszala pobrzmiewała autentyczna troska niestety Koordynator mostka nie miał pojęcia co się dzieje z ich Kapitanem. Jedyne co teraz mógł zrobić to próbować nawiązać łączność z ich przełożonym i spróbować sprowadzić jak najszybciej na pokład resztę przebywającej na stacji załogi.
- Styrre ! Próbuj wywoływać Kapitana na szyfrowanym paśmie ! - skończył wydawać polecenie Krix po czym zaczął sprawdzać stan ukochanego okrętu...
Rozkazy wydane. Okręt trochę oberwał więc można się zająć przeglądem. Pozwoliłem sobie w Twoim imieniu wydać polecenie postawienia osłon

Próbujesz nawiązać łączność z kapitanem i powiadomiłeś Barcę, że prom będzie gotowy najwcześniej za 3 kwadranse.