Strona 7 z 16
: 27 września 2017, 08:45
autor: ghasta
I po wylaniu wiadra wody w postaci kilku stron postów w końcu sensowny wpis zawierający clou problemu nowej edycji:
Suriel napisał(a):
(..)Testerzy narzekali na powtarzalność. Rzut na trafienie, rzut na obrażania i tyle. Więc w zakresie własnym improwizowali umiejętności typu szaleńczy atak, szarza etc. Ponieważ ich nie ma.(..)
Z tego komentarza jasno wynika, że
przedstawiona mechanika walki jest po prostu nudna. Zabójcza konstatacja dla systemu rpg, w którym jest to najważniejszy element zabawy. ..
A tłuczenie o jakichś ogłuszeniach, krytykach i formacjach (co to ma być KC Fantasy Battle

) jest tylko i wyłącznie zapchajdziurą.
Btw .

Never - zamiast pisać posty pod wpływem impulsu wstań od kompa na 5 min, przejdź się, i dopiero pisz. Szkoda nerwów

: 27 września 2017, 10:09
autor: Suriel
Po to są testy i rozmowy by takie rzeczy wyłapać i zmienić. Nieprawdaż? To jest to miejsce w którym jesteśmy. W którym wszystko jeszcze można zmienić. J ak widać na przykładzie nazwy gwardzisty zmiany są możliwe do wprowadzenia.
Pochylmy się nad tym glebiej. W starych KC byly umiejki profesyjne nie przywołuje tu ich bo zakładam że każdy wie co to Zamaszyste, defensywny atak i inne.
Teraz. Jak je uprościć i podkręcić by były fajniejsze?
Jak na razie jeden przykład dał 8art.
ps. Czyli co mamy Marshalla? A po polsku byłby to marszałek jak mniemam.
: 27 września 2017, 10:42
autor: Never
Żartowałem Ghasta, chciałem totalnie strolować

i podkreślić kwestię, że nigdy nie da się wszystkich zadowolić.
Ach, ten królik po lewej

, zaraz go zmienię... Wygrałem Keth!
Jak dla mnie walka w KC nigdy nie była najważniejsza (na starym silniku), bo była po prostu długa. Wolałem to przeprowadzać kiedyś z graczami fabularnie. Owszem, czasem jakieś potyczki robiliśmy, ale to nie o to w tym chodziło.
Mroczny świat pod butem Katana, ha to było to!
Natomiast Marshall pasuje jak ulał, nie zaprzeczę. Strategos jest za to bliższy mojemu sercu, jak i Grecji:/cyk
A system walki, no cóż to zależy od mojego ojca. Dajcie jak najwięcej swoich pomysłów, a nóż, któryś będzie strzałem w 10.
Jak dla mnie można do tego podejść jak do modernizacji czołgu (mechanika w RPG). Można zmodernizować stary model i wyciągnąć z niego, wszystko, co się da. Lub zbudować zupełnie nowy, odrzucając stary, ale nowa konstrukcja może okazać się zbyt awaryjna albo wręcz świetnie działająca, która prześcignie o kilka kategorii stary model. Wszystko zależy od koncepcji projektanta.
: 27 września 2017, 14:28
autor: 8art
To jest system uproszczony. Właśnie tak wygląda system uproszczony. Atak vs Obrona i trzy możliwości - trafiony, nietrafiony, trafiony ale nic nie zrobił. Tylko tyle. Tu na prawdę nie ma co kombinować z ogłuszeniami i formacjami. Dajcie furtkę, ale nie opisujcie tego. Samo trafienie krytyczne już wnosi wiele dodatkowych możliwości, więc po co? - Komplikujecie. Chcecie zrobić ciekawe trafienia krytyczne to zróbcie dodatek o walce, dzieląc go na krytyki w zależności od broni, od miejsca trafienia itp. W podstawce wystarczy - krytyk +2 do obrażeń, krytyk ogłuszenie na k5 rund, krytyk - pozbawienie przeciwnika broni. Wystarczy. Weterani będą narzekać, ale nowicjusz do którego (cały czas uważam, że to będzie dla nowych fanów), będzie zadowolony, że zadał +2 obrażenia. Według mnie za dużo kombinujecie i znów wam się zrobi główny zarzut przeciwników KC - przekombinowane.
Podpisuje sié obiema rekoma i nogami pod tym co napisal Czegoj. Po co komplikowac, dzielic krytyki w zaleznosci od typu ran itp. podajcie tylko skutki krytykow a MG wymysli reszte na poczekaniu. Jak dla mnie same plusy: bedzie zbalansowane i zostawi furtki fabularne do opisow. Odejdzie wam praca organiczna zeby ocenic czy aby napewno skutki krytykow obuchowych za zbalanasowane z klutymi itp. Skoro 4ED ma byc adycja uproszczona, to upraszczajcie please.
Nie patrzcie na starych wyjadaczy od mechaniki, ktorzy przyzwyczaili sie do starego silnika, bo celujecie w calkowicie nowy, obcojeczyczny target, a ich bedzie naprawde gowno obchodzilo, co bylo w wersji dyskietkowej, MiM itp. Chcecie sprzedac podrecznik na swiecie, nowym graczom czy paru entuzjastom z forum?
: 27 września 2017, 15:01
autor: Suriel
W tym miejscu mogę solennie zapewnić, że testerzy nie są ani za dokładaniem tabelek ani zwiększania mechaniki. Nie wiadomo na co zrobić test, duma się nad tym. Jak Autir zadecyduje że testu nie ma nie będzie problemu ani dumania.
Szkida że nie mogę opublikować laboratow z analizami jakie piszą testerzy do Autora. A może mogę. ... hmm /EVILS/
: 27 września 2017, 15:40
autor: AS Autor KC
Suriel - Nie dam rady dyskutować na 2 fronty. Sorrki. Tu chłopaki mają jeszcze małą wiedze i musiałbym zbyt duzo wyjaśniać. Myślę, ze kolejne sesje z testerami sporo wyjaśnią (liczę na grupę Venara). Wtedy będę mógł wklejać całe rozdziały.
Poza tym każdego kolegę z tego portalu zapraszam na priv telefonicne rozmowy. Odpowiem na każde pytenie i pokłocę się o kazdą zasadę, o ile tylko zdrowie pozwoli.
Pisząc na forach nie piszę KC4 a w trakcie rozmowy mogę.
: 27 września 2017, 16:06
autor: ghasta
Suriel napisał(a):
Pochylmy się nad tym glebiej. W starych KC byly umiejki profesyjne nie przywołuje tu ich bo zakładam że każdy wie co to Zamaszyste, defensywny atak i inne.
Teraz. Jak je uprościć i podkręcić by były fajniejsze?
.... Nijak nie można tu pomóc ponieważ z udostępnionych opisów wynika, że są jakieś ezoteryczne ścieżki rozwoju profesji (nic o nich nie wiemy), które wpływają na postać i zapewne na walkę. Może wrzućcie jedną taką ścieżkę na forum i opiszcie co i jak się je, zamiast udzielać zdawkowych informacji i licząc na przełomowe uwagi modyfikujące mechanikę, której nikt tu na oczy nie widział
Tak samo tyczy się wyliczeń TR / OB i jak przeprowadza się atak.
Generalnie stara zasada, znana z każdego systemy RPG, mówi - zaczynając zabawę gościem machającym stalą (magią) chciałbym mieć kilka przewag/manewrów/umiejętności stricte związane z profesją i które mogą wpłynąć na walkę.
Z zamieszczonych opisów wynika, że tego brak. Albo czegoś nie zrozumiałem.
: 27 września 2017, 17:39
autor: venar
Myślę, ze kolejne sesje z testerami sporo wyjaśnią (liczę na grupę Venara)
Nadal czekam na termin kiedy będę mógł zapoznać się z systemem
Odpowiem na każde pytenie i pokłocę się o kazdą zasadę, o ile tylko zdrowie pozwoli.
Ciężko kłócić się o zasady jeśli się ich nie zna. Potem wyjdzie, że to hejt zamiast krytyki
: 27 września 2017, 17:40
autor: AS Autor KC
Panowie - będę w Kielcach w ten weekend. Czy ktoś chciałby się spotkac tam ze mną spojrzeć na zasady i chwilkę podysktować?
: 27 września 2017, 17:43
autor: 8art
Pochodzé z Kielc, ale mieszkam w Bournemouth w UK. Ale jakbym był w rodzinnym mieście to bym na głowie stanął, żeby się spotkać...

: 27 września 2017, 19:26
autor: Suriel
Arturze wiem, że nie masz czasu na dwa pisania. Nikt z testerów nie ma żalu. Każdy widzi ye kolosalne ilości tekstu jakie przeleciały od niedzieli przez maile. Zachęcam jednak do opublikowania jednej profesji portalowcom, by nie poczyli się pokrzywdzeni. Jak widać pomysły mają mocne, na pewno coś podpowiedzą korzystając z jakby nie bylo koszmarnie dużego doświadczenia.
: 28 września 2017, 17:44
autor: VoyTasS
Witam Panów... i Panie jak są.
Poczytałem troszkę ten temat... i jestem zszokowany.
Zszokowany tym, że można TYLE dyskutować na temat właściwie zupełnie nieznany

A jeszcze bardziej, że dyskusja schodzi na tak poboczne (w tej sytuacji) tematy jak nazwa profeski ...
Myślę, że najpierw i najprędzej trzeba przetestować i poprawić mechanikę... a w otoczkę ubrać wszystko później.
...
System zapowiada się naprawdę ciekawie (już dawno nie miałem takiej chęci zagrać jak po ostatnim testowaniu) i różni się od tego, co pamiętam... w sumie różni się od tego co wszyscy pamiętają. I to znacznie.
Są "tarcia" na linii Autor-Gracze ale to było nieuniknione skoro Artur zdecydował się na "wypuszczenie wersji alfa" do testów. Ale dzięki temu, miejmy nadzieję, system będzie w wersji finalnej bardziej dopieszczony i kompletny.
: 28 września 2017, 18:08
autor: Keth
Ten system jest tak stary, że żadna normalna kobieta przykładająca zrozumiałą wagę do utrzymania w tajemnicy swego wieku nie przyzna się, że w ogóle Kryształy Czasu zna!
: 28 września 2017, 19:54
autor: Suriel
Ale widzisz VoyTasSie , nie znają nowej wersji to o czym tu można dyskutować. Sam wagonu nie rozladujesz. Traktujmy ich tak jakbyśmy sami chcieli być traktowani. Niech zatem.wybierają choćby profke, podpowiadają z poziomu osoby zdroworozsądkowej. Często takie podpowiedzi są bardzo wartościowe, bo właśnie z poza pudelka.
: 29 września 2017, 21:40
autor: VoyTasS
Panowie... żeby rozgrzać trochę atmosferę, zadam pytanie odnośnie obrony

Ale na wstępie słowo do Autora: to tylko pytanie techniczne... tak w ramach dyskusji. Zrezygnowałem już z walki o obronę... ale chciałbym poznać zdanie innych... jak to widzą.
Teraz meritum:
Jak wiadomo... każda zbroja posiada modyfikator obrony... zaczynając od najsłabszych a kończąc na pełnej płycie. Tylko co to jest ta "obrona ze zbroi"?
Według Artura (i jeszcze jednego osobnika, którego zdanie znam) obrona ze zbroi to ... hmmm... jakby to określić... obrona ze zbroi to te przypadki, kiedy cios/strzał ześlizgują się po pancerzu... czyli najzwyczajniej rykoszetują.
Tylko... żeby coś mogło się ześliznąć/zrykoszetować to musi najpierw ... TRAFIĆ. Czyli przeciwstawić współczynnikowi przeciwnika (obrona) swój współczynnik (trafienie). A jak już to coś trafi... to ten rykoszet nie jest już "obroną" przed trafieniem (bo samo trafienie nastąpiło) tylko pewną formą wyparowań. I to jest MOJE zdanie.
No bo w końcu (w tym przypadku) obrona to jest współczynnik, który ma zapobiegać trafieniu. Ale jak może zapobiec trafieniu obrona ze zbroi? Że niby jak... rycerz sobie stoi jak kołek a ktoś go nie trafia, bo zbroja sama w sobie ma obronę? (istnieje taka szansa).
Doszło nawet do dosyć intensywnej dyskusji na tema tego co to są wyparowania... co to jest rykoszet (otarło się nawet o fizykę... dobrze że nie kwantową

). Według mnie, rykoszet to forma wyparowania... według "oponenta" rykoszet to nie wyparowanie tylko właśnie obrona... bo zapobiega zadaniu obrażeń poprzez zmianę wektora siły na taki, że do "ciosu" nie dochodzi...
Jak Wy uważacie?
Pytanie jest dosyć zasadne w tym temacie, bo może posłużyć do lepszego zbalansowania postaci w nowej mechanice. (przynajmniej mam taką nadzieję).
Pozdrawiam serdecznie Marcina, który to pewnie przeczyta... i może skusi się do odpowiedzi lub dyskusji
