: 23 lutego 2018, 23:25
Milcarz zresetował hełm niemal intuicyjnie. Dla informatyka, taka kombinacja była równie banalna jak wciśniecie świętej trójcy na klawiaturze. Podstawowe funkcje skomplikowanyvh układów zaczęły wracać do życia. Od dłuższego czasu domyślał się, że taki sprzęt musi mieć polową możliwość resetu, prostszą i szybszą niż regulaminowe podłączenie do gniazda komputerowego. Specjals nie tracił jednak czasu zbierając swój ekwipunek, którego nie miał zamiaru zostawić w uszkodzonym pojeździe.
I co kurde?! Każdego dnia czegoś się uczysz - kiwnął głową do samego siebie z uznaniem. Dalsze rozmyślania przerwał krzyk operatora z sekcji Antonii. Hełm jeszcze w trybie ładowania systemu nie wyciszył krzyku i Milcarz prawie podskoczył z wrażenia. Specjals tymczasem zniknął w otworze wyjściowym. Jak słusznie zauważył Mauer, coś tu nie grało. Bartek odruchowo wycelował lufę szturmowej broni w otwrty właz.
I co kurde?! Każdego dnia czegoś się uczysz - kiwnął głową do samego siebie z uznaniem. Dalsze rozmyślania przerwał krzyk operatora z sekcji Antonii. Hełm jeszcze w trybie ładowania systemu nie wyciszył krzyku i Milcarz prawie podskoczył z wrażenia. Specjals tymczasem zniknął w otworze wyjściowym. Jak słusznie zauważył Mauer, coś tu nie grało. Bartek odruchowo wycelował lufę szturmowej broni w otwrty właz.
Mam nadzieje, że postać zdoła coś zauważyć w rozszerzonych trybach optycznych, tzn co takiego mogło wyssać komandosa.