Serce labiryntu

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 74 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 23 czerwca 2020, 10:14

- Ostawcie bestię - powiedział spokojnie Erdal - nażarła się, teraz pójdzie spać. Przez kilka godzin albo i kilka dni raczej nie powinna sprawiać problemów. Kobyła należała do bliźniaków, łuk takoż; przyjrzałem im się podczas odjazdu i nie mam wątpliwości. Jak kto potrafi, można się rozejrzeć czy nie zostali ranni i nie dogorywają gdzieś w krzakach. Zależnie od światopoglądu można ich potem opatrzyć lub pchnąć żelazem... Tylko prędko, nie mam ochoty sterczeć tu dłużej niż to konieczne.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 23 czerwca 2020, 12:04

PD-dki rozdawane są dla postaci. Jeśli inaczej nie wskażę to dzielą się równomiernie na wszystkie posiadane profesje – przy czym reszta zaokrągleń trafia do podstawowej profesji – czyli 7 dla dwuprofesyjnej postaci będzie podzielone na 4 i 3.
Entis, Eliminal i Ghrog przeszli wokół szukając śladów i ciał. Mrok utrudniał wypatrywanie śladów ale utrwalone w mokrej ziemi ślady były łatwo widoczne. Najświeższe ślady walki ujawniały obecność dwóch koni i widzianego wcześniej trolla. Najwyraźniej jeden koń odjechał w kierunku w którym także podążali bohaterowie. Drugiego ślady urywały się tutaj. Innych śladów było dużo ale były już znacznie starsze i już prawie zanikły w rozmoczonej ziemi.
Gdy rozpoznanie okolicy nie przyniosło nic ciekawego drużyna ruszyła do wyznaczonego wcześniej celu. Po kilkudziesięciu minutach w oddali dostrzegli ognisko. Gdy zbliżyli się bardziej zauważyli uwiązanego konia i dwie postacie. Najwyraźniej oba półorki przeżyły i rozgościły się już na miejscu poprzedniego obozowiska. Gdy obozujący zauważyli waszą obecność podnieśli się z ziemi, jeden dobył łuku drugi szabli.

- „Kto idzie ?” – krzyknął jeden z nich we wspólnym.

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 169
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Blaszak » 23 czerwca 2020, 13:31

"Poszukiwacze zaginionych leśnych rusałek" - odpowiada we wspólnym Entis na pytanie półorka.

Po chwili dodaje stanowczo w orczym języku - Odłóż łuk synku, oszczędzaj strzały na trolla. Bo na jednym koniu może się nie skończyć.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 23 czerwca 2020, 13:47

Półorki zapewne rozpoznając widzianych wcześniej podróżników opuściły broń. I bez słowa na powrót umiejscowiły się przy ognisku. Jeden z nich był bez wątpienia ranny. Rozerwana zbroja i jęk bólu przy siadaniu nie pozostawiały wątpliwości. Pozycja ciała i "łypanie z pode łba” na nowo przybyłych wskazywały, że nie w smak im towarzystwo.
Do świtu pozostało 2-3 godziny. Jakie macie plany? Co teraz robicie? Będziecie się do nich przysiadać? Rozpalacie własne ognisko? Namioty? Czy też od razu udajecie się na poszukiwania?

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 165
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 23 czerwca 2020, 15:57

Dobra panowie zdrzemnijcie się, ja popilnuję.

Elf rozkulbacza konia i pozwala mu się paść, następnie staje na warcie poza zasięgiem światła by to nie rozpraszało jego infrawizji.
Spoiler!
Jeżeli zakładanie blokady PM polega na deklaracji użycia to elf do skutku próbuje założyć blokadę na 1PM

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: deliad » 23 czerwca 2020, 16:22

Nyrres ziewnął szeroko rozdziawiając paszczękę. Nocka chyliła się ku końcowi, a niebo na wschodzie już bledło. Rozkulbaczył muła i założył mu pęta na nogi. Napoił go, po czym sam sięgnął po suszone mięso i zaczął je energicznie przeżuwać. Minął półorki oceniając ich kondycję i skłonności do zwady. Podszedł do ściany lasu i uniósł wyżej latarnię.

- Belllllaaaaa - wrzasnął tak donośnie, aż z drzewa zerwały się przerażone ptaki - Bellaaaaaaa - wrzasnął ponownie i wsłuchał się w ciszę. Podumał chwilę. I wrzasnął jeszcze raz. Kontrolnie. Zebrał trochę chrustu, ale unikał wchodzenia głęboko w las. Krzyknął jeszcze kilkukrotnie, po czym wrócił i zaczął szykować ognisko. Rozłożył pled i ziewnął jeszcze raz. Zerknął krytyczne na elfa, starając się ocenić czy za jego propozycją wartowania nie kryje się coś jeszcze. W końcu ułożył się na pledzie, kładąc obok naciągniętą kuszę, ale z bełtem obok niej. Przymrużył oczy i zapadł w lekki niespokojny sen.

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 169
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Blaszak » 23 czerwca 2020, 16:51

Entis także pozbierał kilka gałązek do ogniska bez zagłębiania się zbytnio w las.
Rozjuczył osiołka, przywiązał doń linę a drugi koniec do juków, które położone na derce będą robić mu za poduszkę.
Dzięki temu osiołek ma 10m 'wolności na popas w trawie'.
Skorzysta z propozycji elfa i odpocznie.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 23 czerwca 2020, 16:57

Spoiler!
Jeżeli zakładanie blokady PM polega na deklaracji użycia to elf do skutku próbuje założyć blokadę na 1PM?
Tu cytat:
"Tworzenie blokady PM – Zablokowanie wyssania PM z danego przedmiotu (itp.) poprzez stworzenie blokady z łatwo
eksplodującego w momencie wyssania PM (nie dotyczy zakładającego). Założenie blokady wymaga min. 1–100 PM (najczęściej
daje się dużo więcej) oraz udanego %–wego rzutu na sumę 1/2 UM i 1/10 INT (trwa śr. 1–10 rund).
Uwaga: Założenie blokady chroni zawarty w danym przedmiocie magicznym PM przed np. też samorozładowaniem (co może
spowodować np. zbyt długie przebywanie w wodzie), rozproszeniem magii itp"

Więc próbując założyć blokadę musisz poświęcić minimum K100 PM a powyżej tej wielkości(progu) jest już deklaratywnie (ile chcesz).

Jeśli dasz zbyt mało PM to niestety rozproszy się nie tworząc bariery - czyli jeśli masz w amulecie np.10 PM gdy rozpocząłeś zakładanie blokady okazało się (czy to ze względu na twoje umiejętności, czy to ze względu na różny stopień koncentracji, pogodę, koniunkcję planet, bliskość istot magicznych, złe wróżby, fluktuację magicznego potencjału czy cokolwiek może mieć wpływ na to ile PM potrzeba na założenie blokady ) że potrzeba np. 15 PM (taki rzut na K100) to niestety nie udaje się blokady założyć a 10PM który na to poświęciłeś przepada (analogicznie jak przy nieudanym rzuceniu czaru).

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: 8art » 23 czerwca 2020, 17:27

Półolbrzym zgodził się chętnie na ofertę elfa. Był już nieco zmęczony, tym bardziej, że nie udało mu się zdrzemnąć w kulbace, jak to czasem czynił, pozwalając wierzchowcowi robić co chce. Przed snem rozkulbaczył konia i dał mu luzu, aby się zwierzę mogło popaść swobodnie. O to że ucieknie nie bał się zbytnio. Zwierz był tresowany i głupot nie robił, a obcego potrafił kopnąć jeśliby chciał wsiąść.

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 165
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 23 czerwca 2020, 17:51

Zatem Elimanal po prostu stróżuje spacerując wokół obozu i czasem przystając w cieniu drzewa by nasłuchać nieco.. Zakładanie blokady zostawi sobie na później.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 498
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/bazyl
Has thanked: 74 times
Been thanked: 61 times
Kontakt:

Re: Serce labiryntu

Post autor: BAZYL » 23 czerwca 2020, 21:07

Erdal nie czając się podchodzi do braci, ostentacyjnie rozkładając dłonie i pokazując że nie ma broni.

- Ranniście? Potrzebujecie pomocy? - zapytał. - Mogę obejrzeć tę ranę, jeśli taka wasza wola.
Intencja jest taka, żeby zobaczyć jak źle jest z rannym - nie znam się na leczeniu, ale robię mądre miny i nadrabiam pewnością w głosie. Chcę też zobaczyć czy jest dobrze opatrzony, ew. poprawić mu ten opatrunek, w miarę swoich skromnych możliwości. Ciekaw jestem, czy można uznać rannego za wyeliminowanego, czy to tylko jakieś draśnięcie.
  • Jeśli rana jest bardzo głęboka, zasugeruję że trzeba ją przypalić - a jak się zgodzą wołam półolbrzyma i krasnoluda, żeby pomogli go trzymać.
  • Jeśli rana jest poważna, ale nie aż tak, poprawiam opatrunek, ew. zażądam od nich jakichś szmat na opatrunek i zasugeruję udać się do medyka.
  • Jeśli rana jest powierzchowna lub nie dopuszczą mnie do rannego - machnę tylko ręką i zamruczę coś pod nosem.
W dwóch pierwszych przypadkach na koniec zaoferuję fiolkę spirytusu krasnoludzkiego (0,25l - za 0,1 już trzeba rzucać na szok wg opisu) mówiąc:
- Mam tutaj starą driakiew uwarzoną przez lokalnego znachora z okolic Ogra-garu. Pomóc nie pomoże, ale może trochę złagodzi ból i przyniesie trochę spokojniejszego snu.
Zadbam też o to, żeby naczynie odzyskać. Nie chcę go otruć, chcę mu ulżyć i przy okazji pokojowo wyeliminować co najmniej jednego z konkurentów.

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 165
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 23 czerwca 2020, 21:53

Elf jak widzi, że chłopaki chcą hałasować rannym bliźniakiem, staje plecami nieruchomo do drzewa i szuka wzrokiem potencjalnego przeciwnika w ciemnościach. Zastanawia się w wolnej chwili w jaki jeszcze hałaśliwy sposób nowi towarzysze poinformuję bestie z mroku o tym, że właśnie tu jesteśmy.

Awatar użytkownika
mastug
Reactions:
Posty: 1708
Rejestracja: 03 grudnia 2009, 23:24
Has thanked: 22 times
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: mastug » 24 czerwca 2020, 11:18

Bracia początkowo zmieszani, popatrzyli na siebie pytająco, później nieufnie na Erdala. Ten który nie był ranny pomimo znaków migowych sprzeciwu drugiego zaczął rozmowę.

- „Możecie go obejrzeć – jeśli znacie się na ranach” – powiedział we wspólnym – „na moje oko źle to wygląda”
Gdy człowiek zbliżył się do rannego zobaczył przesiąknięte krwią szmaty owinięte wokół lewego barku i żeber. Nałożona na to zbroja utrzymywała prowizoryczny bandaż na miejscu. Gdy Erdal gestem rąk i ruchem głowy zasugerował zdjęcie zbroi , ranny nie był zachwycony. Ale po krótkiej reprymendzie bliźniaka - „nie pierdol tylko ściągaj zbroję” - rozpiął rzemienie i pas. Chwilę później brat rozwinął szmaty i rany ukazały się w całej okazałości. Trzy bruzdy ciągnęły się od górnej części klatki piersiowej aż do lewego barku. Głębokie były na tyle że w poszarpanym mięsie widać było kości. Na szczęście kości były tyko porysowane a nie złamane. Krwi ciekło dużo więc pomysł z przypaleniem był z pewnością dobry.

- „Rany trzeba przypalić” - zadecydował Erdal
Ranny aż pobladł na myśl o bólu który go czeka. Widząc to Erdal odezwał się do rannego:

- „Mam tutaj starą driakiew uwarzoną przez lokalnego znachora z okolic Ogra-garu. Pomóc nie pomoże, ale może trochę złagodzi ból i przyniesie trochę spokojniejszego snu” – po czym pokazał krasnoludzki eliksir.

Ranny półork rozumiejąc, że rany w podróży same nie zasklepią i że jego stan tylko się pogorszy spojrzał porozumiewawczo na brata i dał zgodę lekkim skinieniem głowy. Decyzję bez wątpienia ułatwił Pokutnik oferując coś co mogło uśmierzyć ból.

- „Już raz go przypalali, rzuca się bardzo i kopie, takiej siły dostaje że trza go trzymać w paru chłopa.. a tu trzy szramy do wypalenia” – powiedział półork, rozglądając się po innych, „może którzy z twoich kompanów nam pomogą?”
Czy któryś z graczy oprócz Erdala ma ochotę pomóc półorkom?
Ostatnio zmieniony 24 czerwca 2020, 12:39 przez mastug, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Shoikan
Reactions:
Posty: 165
Rejestracja: 14 czerwca 2020, 07:53
Lokalizacja: Zielona Góra
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/Shoikan
Has thanked: 16 times
Been thanked: 7 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Shoikan » 24 czerwca 2020, 11:23

Elimanal głęboko w poważaniu ma stan półorka, na jego oko mniej byłoby kłopotu gdyby go dobić, razem z jego bratem stąd nadal bardziej interesuje go pilnowanie okolicy. Po pewnym niezbyt długim czasie odzywa się jednak.

Trzymać go nie będę, ale popilnuje coby nas coś z zaskoczenia z ciemności nie wzięło.

Awatar użytkownika
Blaszak
Reactions:
Posty: 169
Rejestracja: 15 czerwca 2020, 09:50
Has thanked: 1 time
Been thanked: 15 times

Re: Serce labiryntu

Post autor: Blaszak » 24 czerwca 2020, 11:37

Entis się zaoferuje z pomocą przytrzymania półorka.

"Siądę mu na nogach i je przytrzymam. Wy przytrzymajcie górę."
Klęcząc okrakiem nad nogami siada na wysokości kolan, blokuje je żeby maksymalnie uniemożliwić wierzganie rannego. W razie konieczności przytrzyma jeszcze rękoma.

"Dobrze by było go zakneblować. Bo zanim zemdleje to hałasu narobi"
Masa własna ze sprzętem na sobie będzie w okolicach 365sf (oczywiście bez włóczni i oszczepów)

ODPOWIEDZ