Kuźnia scenariuszy
Niestety, ja mam problm tego typu, że co najmniej trzech moich graczy miała okazję zapoznać się z tym scenariuszem więc prowadzenie go stanowi pewien problem. I nie zgadzam się z określeniem, że to "jednostrzałówka". Wiele takich scenariuszy wykorzystywałem jako dodatek, przerywnik w większej kampanii.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Przeczytałem scenariusz w nowym szablonie. Jest ok, ale mam pewne uwagi:
- na poziomie 0-1 POZ : lepiej pominąć słówko poziomie, bo POZ spełnia swoje zadanie
- opisy przeznaczone do czytania graczom zamiast na szarym tle umieściłbym np. w obramowaniach
- opisy cech magicznych przedmiotów, których nie ma w materiałach do KC lepiej prezentować w rozbiciu na kolejne cechy odkrywane po udanej identyfikacji (jak w MiM 9)
- legenda do mapy byłaby czytelniejsza na białym tle (jak w zwykłych papierowych mapach)
Dostrzegłem też trochę elementów godzących w estetykę tekstu, choć specjalnie ich nie szukałem:
str. 10, kol. 2: Pierwotni budowniczy nie połączyli obiektów w żaden sposób ze soba (a zamiast ą)
str. 11, kol. 2: instrumenty służące do rytualnego preparowania zwłok, skorodowane w ciągu ostatnich kilku lat wilgością (powinno być wskutek działania wilgoci)
str. 13, kol. 1: Uwaga nie da się tego ciąć (brak dwukropka)
str. 16, kol. 2: bardziej kalkuluje im się napaść na obcych, zabić ich i przejąć łupów (powinno być łupy)
str. 16, kol. 2: Aktywni uczestniczący (powinno być Aktywnie)
str. 17, kol. 1: wściekłe z powodu zniszczeni (brak a)
str. 17, kol. 2: OPASKA OPANOWANIA z symbolami Katan (brak a)
- na poziomie 0-1 POZ : lepiej pominąć słówko poziomie, bo POZ spełnia swoje zadanie
- opisy przeznaczone do czytania graczom zamiast na szarym tle umieściłbym np. w obramowaniach
- opisy cech magicznych przedmiotów, których nie ma w materiałach do KC lepiej prezentować w rozbiciu na kolejne cechy odkrywane po udanej identyfikacji (jak w MiM 9)
- legenda do mapy byłaby czytelniejsza na białym tle (jak w zwykłych papierowych mapach)
Dostrzegłem też trochę elementów godzących w estetykę tekstu, choć specjalnie ich nie szukałem:
str. 10, kol. 2: Pierwotni budowniczy nie połączyli obiektów w żaden sposób ze soba (a zamiast ą)
str. 11, kol. 2: instrumenty służące do rytualnego preparowania zwłok, skorodowane w ciągu ostatnich kilku lat wilgością (powinno być wskutek działania wilgoci)
str. 13, kol. 1: Uwaga nie da się tego ciąć (brak dwukropka)
str. 16, kol. 2: bardziej kalkuluje im się napaść na obcych, zabić ich i przejąć łupów (powinno być łupy)
str. 16, kol. 2: Aktywni uczestniczący (powinno być Aktywnie)
str. 17, kol. 1: wściekłe z powodu zniszczeni (brak a)
str. 17, kol. 2: OPASKA OPANOWANIA z symbolami Katan (brak a)
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
No to ja wam powiem z czym mam problem. POMYSŁ, niebanalna koncepcja na scenariusz to dla mnie rzeźnicza męka. Jak już jednak złapię wiatr w żagle, złapię koncept, to jakoś leci.
Na kolejną edycję zamierzam wystawić silniejszego zawodnika, dokładniej przemyślanego i z głęboką historią - a nawet z DYLEMATEM MORALNYM.
Na kolejną edycję zamierzam wystawić silniejszego zawodnika, dokładniej przemyślanego i z głęboką historią - a nawet z DYLEMATEM MORALNYM.
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
O, na a Dagonina Białego! Z dylematem przygoda! Nie przemęcz sięMrufon napisał/a:
No to ja wam powiem z czym mam problem. POMYSŁ, niebanalna koncepcja na scenariusz to dla mnie rzeźnicza męka. Jak już jednak złapię wiatr w żagle, złapię koncept, to jakoś leci.
Na kolejną edycję zamierzam wystawić silniejszego zawodnika, dokładniej przemyślanego i z głęboką historią - a nawet z DYLEMATEM MORALNYM.
-
Shadowrunner
- Reactions:
- Posty: 263
- Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27
Dylemat Moralny w/g Mrufona:
Czy gdy zabraknie żelaznych racji to schwytanych niewolników-niziołków zjeść czy raczej przegłodzić się i ich sprzedać na targu w Get-Warr-Garze
Czy gdy zabraknie żelaznych racji to schwytanych niewolników-niziołków zjeść czy raczej przegłodzić się i ich sprzedać na targu w Get-Warr-Garze
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Po napisaniu Zerwanych Okowów przyszła mi na myśl koncepcja, aby częściej tworzyć robocze szkice przygód zamiast pełnowymiarowych dzieł pokroju Pazura Azgara. Pazur wyposażony został w szczegółowe opisy lokacji, sugerowane testy charakterystyk, pełne profile przeciwników oraz fabularyzowane wstawki przeznaczone do odczytania graczom. Zerwane Okowy są w zasadzie normalną przygodą, tylko pozbawioną tych dodatków. Chodzi mi po głowie kolejny scenariusz, roboczo nazwany "Gniewem udręczonych" i zastanawiam się, w jakiej formie powinienem go napisać. Zrobienie Okowów zajęło mi trzy dni (rzecz jasna nie całe, po dwie godzinki dziennie), nad Pazurem siedzieliśmy z Avnarem i Mastugiem chyba ze dwa miesiące. Powiedzmy sobie szczerze, tego rodzaju działalność (pisanie przygód) i tak jest w zasadzie sztuką dla sztuki na portalu, bo praktycznie nikt z tego nie korzysta. Czas niezbędny do napisania jednego Pazura można w takim przypadku zainwestować w cztery Okowy, a jeli jakimś cudem trafi się ktoś, kto będzie jednak chciał drużynie tę przygodę poprowadzić, sam sobie dopisze detale.
Czy mój tok myślenia jest poprawny czy błędny?
Czy mój tok myślenia jest poprawny czy błędny?
Sądzę, że początkujący MG preferują scenariusze, w których mają niemal wszystko rozpisane od A do Z, natomiast ci z wyższych POZ potrafią dużo detali przerobić i/lub dorobić je samodzielnie. Przygody dopieszczone tak jak wspomniany "Pazur Azgara" to takie podwyższanie poziomu odbieranego przez czytelnika profesjonalizmu poprzez warstwę estetyczną.Keth napisał/a:
Czy mój tok myślenia jest poprawny czy błędny?
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Pomysł dobry - większość moich przygód opierało się o w miarę dokładny szkielet wypełniany w czasie przygody,wydarzenia które pchały akcję były opisywane najbardziej, reszta - w pomijalnym stopniu.
Ze względu że do rozwiązania często prowadziło kilka dróg takie ujęcie przygody dobrze się sprawdzało. Prawdę powiedziawszy nie poprowadziłem nigdy dungeon-crawlera, który to wymaga więcej często pracy niż przygoda o charakterze otwartym.
Kilka przygód miało opisanych tylko npc, ich wiedzę i nic więcej. Problemem graczy było odnalezienie ich i powiązanie informacji w całość. W CP2020 sprawdzało się idealnie, w KC także.
Ze względu że do rozwiązania często prowadziło kilka dróg takie ujęcie przygody dobrze się sprawdzało. Prawdę powiedziawszy nie poprowadziłem nigdy dungeon-crawlera, który to wymaga więcej często pracy niż przygoda o charakterze otwartym.
Kilka przygód miało opisanych tylko npc, ich wiedzę i nic więcej. Problemem graczy było odnalezienie ich i powiązanie informacji w całość. W CP2020 sprawdzało się idealnie, w KC także.
Ostatnio zmieniony 18 marca 2011, 23:41 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Myślę, że będę na razie pracował nad przygodami w kształcie Okowów. Wybór taki ma tę zaletę, że bardziej interesujące tytuły zawsze będzie można zMAKować w przyszłości do formatu Pazura. Przypominam też, że z dziką rozkoszą poczytałbym streszczenie sesji, na której jakiś wyrozumiały wobec mych wypocin MG poprowadziłby jakiś MAKowy scenariusz (wiem, wiem, na razie są dwa, ale będzie więcej).
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Dołożyłem do zestawu miniprzygód (czy też szkiców przygód, nazewnictwo wedle uznania) nową pozycję, również osadzoną w klimatach niewolniczych. Tym razem BG mają okazję postawić się w roli tych nieco mniej dobrych, a na koniec zmagać się być może nawet z dylematem moralnym!
http://www.krysztalyczasu.pl/articles.p ... cle_id=313
Podobnie jak w przypadku Zerwanych Okowów, w przyszłości może rozwinę ten szkic w pełnowymiarową przygodę w formacie MAK, wtedy naturalnie zostanie wyposażona we wszelkie niezbędne profile NPC, propozycje testów i inne pomagajki.
http://www.krysztalyczasu.pl/articles.p ... cle_id=313
Podobnie jak w przypadku Zerwanych Okowów, w przyszłości może rozwinę ten szkic w pełnowymiarową przygodę w formacie MAK, wtedy naturalnie zostanie wyposażona we wszelkie niezbędne profile NPC, propozycje testów i inne pomagajki.
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Moi drodzy, dawno temu, kiedy wciąż przeżywałem ekscytację powrotem Szyndlerów i łudziłem się nadzieją na tony materiały opisujących Archipelag Wschodni, powstała w gronie MAK-u przygoda osadzona na tym właśnie kontynencie, mająca w naszym zamierzeniu stanowić inaugurację nowej linii suplementów dla KC, tych orientalnych. Jak cała sprawa się skończyła, wszyscy wiemy, ale ponieważ przygoda została napisana w 80% (napisana w sensie dopasowana do szablonu graficznego MAK), szkoda by ją było zmarnować. Przyszedł mi zatem do głowy pomysł na playtesting tego materiału i chciałbym to zrobić w formie PBF. Start dopiero po ukończeniu sesji NCPD, ale jeśli ktoś byłby chętny, może się naturalnie zgłaszać już teraz (z udziału są niestety wykluczeni Czegoj, Mastug i Avnar, ponieważ oni znają treść przygody).
Niestety domyślam się, że nie wszystkim przypadną do gustu pewne wprowadzone przeze mnie restrykcje. Po pierwsze, osadzenie miejsca akcji w ludzkich królestwach na wschodzie Balarionu ogranicza ilość dostępnych ras do ludzi, półelfów i półorków, aczkolwiek w ramach kompromisu gotów jestem zaakceptować wędrownego krasnoluda oraz grywalne pustynne gobliny. Liczba graczy 4-5. Dopuszczalne podwójne profesje, dostępne wszystkie kasty prócz rycerskiej. I teraz największy cierń w boku - chcę zastosować w praktyce venarowski wariant pozyskiwania zdolności profesyjnych (którego jestem wielkim zwolennikiem). Wszyscy BG startują z POZ 1 (lub w układzie POZ 1/0 w przypadku podwójnej profesji), ale posiadają jedynie dziesięć umiejek podstawowych oraz JEDNĄ zaawansowaną (dowolnie wybraną przez siebie). Oczywiście ta sama zasada dotyczy też wszystkich NPCów (czyli wojownik POZ 4 będzie miał cztery zdolności zaawansowane zamiast kompletu).
Jeśli znajdzie się ktoś, kto mimo wszystko nie poczuł się skutecznie zniechęcony, zapraszam do zgłaszania się w shoucie!
Niestety domyślam się, że nie wszystkim przypadną do gustu pewne wprowadzone przeze mnie restrykcje. Po pierwsze, osadzenie miejsca akcji w ludzkich królestwach na wschodzie Balarionu ogranicza ilość dostępnych ras do ludzi, półelfów i półorków, aczkolwiek w ramach kompromisu gotów jestem zaakceptować wędrownego krasnoluda oraz grywalne pustynne gobliny. Liczba graczy 4-5. Dopuszczalne podwójne profesje, dostępne wszystkie kasty prócz rycerskiej. I teraz największy cierń w boku - chcę zastosować w praktyce venarowski wariant pozyskiwania zdolności profesyjnych (którego jestem wielkim zwolennikiem). Wszyscy BG startują z POZ 1 (lub w układzie POZ 1/0 w przypadku podwójnej profesji), ale posiadają jedynie dziesięć umiejek podstawowych oraz JEDNĄ zaawansowaną (dowolnie wybraną przez siebie). Oczywiście ta sama zasada dotyczy też wszystkich NPCów (czyli wojownik POZ 4 będzie miał cztery zdolności zaawansowane zamiast kompletu).
Jeśli znajdzie się ktoś, kto mimo wszystko nie poczuł się skutecznie zniechęcony, zapraszam do zgłaszania się w shoucie!