: 02 lutego 2011, 10:36
Nie schodzimy z tematu. Myślimy co zrobić, żeby było lepiej, tz. żeby autor zaczął kreatywnie się udzielać na portalu i zaczął tworzyć dla swoich fanów. Ghasta chcesz się pobawić w moderatora?
Forum poświęcone nie tylko Kryształom Czasu RPG
https://krysztalyczasu.pl/forum/
Ja również, bo wydaje mi się, że Oni wytyczą pewien kierunek. Akceptacji nie uzyskamy, bo brak jest wyraźnego lidera, którego pomysły można byłoby przedyskutować i akceptować. Każdy ma swoją wizję i jakoś ją wspiera, niestety każda z nich odbiega od innej. Właściwie jedyny kierunek, który jest akceptowalny to dobudowanie do świata już stworzonego. Problem w tym, że najpierw trzeba nakreślić ramy, żeby ten świat tworzyć. Mówię tu o spojrzeniu globalnym. Owszem gracze mogą tworzyć miejsca, potwory i przygody, ale nie mając spójnej wizji globalnego świata to wszystko się rozłazi. Dodatkowo trzeba najpierw powyjaśniać nieścisłości mechaniki, żeby również przybliżyć w miarę spójną wizję mechy KC-towej. Tu również potrzebny jest ogląd całościowy i wyznaczający pewną płaszczyznę. Niestety na skutek wielu przekłamań, naleciałości z innych systemów oraz pomysłów jak coś dorobić, żadna z wizji nie jest do końca spójna. Mam wrażenie, że autor jednak wróci do swojego dziecka po latach i będzie chciał mu pomóc nie odrzucając tych, którzy mu pomagali, kiedy On zajmował się innymi sprawami. Taki trochę Return to past. Pytanie, czy my jako społeczność jesteśmy gotowi dać mu taką szansę?ja też uważam, że powinniśmy troszkę więcej wymagać od obu panów S.
Mimo tego że mógłbym to robić - moje zapędy prostowania rozmów mogą się nie spodobaćczegoj napisał/a:
Nie schodzimy z tematu. Myślimy co zrobić, żeby było lepiej, tz. żeby autor zaczął kreatywnie się udzielać na portalu i zaczął tworzyć dla swoich fanów. Ghasta chcesz się pobawić w moderatora?
wasut napisał/a:
Kasować może nie, bo zawsze cośtam powiedziane jest, ale w 99% przypadków tematy się przenikają między sobą, dobra i rzetelna segregacja byłaby wskazana, ale to już krok do wtaczania kamorka na górkę.
No niestety ja mam bardziej restrykcyjne podejścieMrufon napisał/a:
Za bardzo się nie wkręcajcie w kasowanie. Ja nie mam takich pokus choć przy wszystkich waszych postach mam pusta krateczkę i opcja kasuj się narzuca. Każdy post to dobro wspólne, własność forum. Po wysłaniu przestajemy być jego właścicielami wyłącznymi. Takie jest moje zdanie.
(..)
Wróci po latach? Kiedy? Ile lat minęło? 15. Ile lat człowiek żyje? Ile my mamy lat? Ile jeszcze mamy czekać? Niech powie konkretnie - "za 2 lata będzie" to pomożemy. Jak słyszę "kiedyś" to mnie ku%$#@* bierze. Tak to można w przedszkolu czas określać.
cieszy takie mocne postanowienie - trzymam kciuki i deklaruję pomoc"w przeciągu trzech" a nie "za trzy" lata