Strona 7 z 11
: 21 września 2010, 20:32
autor: mastug
Teraz to ja czegoś nie załapałem:
Proponowana klasyczna zasada awansu na POZ ma moim zdaniem pewną wadę, o której już wspominałem - np. przyrosty 5 i 0 są równoważne 5 i 5 oraz lepsze od 4 i 4
Jeszcze raz tylko wolniej

: 21 września 2010, 20:35
autor: Mrufon
Treant uważa, że 5/0 i 5/5 są tożsame jeśli chodzi o przyrosty cech. Moim zdaniem nie jest tak, bo bohater na 5/5 ma de facto 10 rozwinięć wykonanych, a nie 5. 5 razy rozwijał się jako profesja X i 5 razy jako profesja Y, za każdym razem otrzymując przyrosty charakterystyczne dla danej profesji. Taką ja przyjmuję wykładnię.
: 21 września 2010, 20:36
autor: czegoj
Chodzi tu prawdopodobnie o to, że wybierając wyższe współczynniki i tak awansujemy właściwie o jeden poziom, czyli postać 2/2 właściwie awansuje tak jak postać jednoprofesyjana na 2 poziomie, a potrzebuje znacznie więcej punktów. Postać jednoprofesyjana na poziomie 5 prawdopodobnie będzie miała większy przyrost współczynników niż postać dwuprofesyjna na poziomie 4/4. Jakiej zasady by nie przyjąć to albo postać jednoprofesyja albo dwuprofesyjana jest poszkodowana. Jedynym dobrym i w miarę sprawiedliwym rozwiązaniem jest właśnie pomysł wasuta, czyli punkty zbieramy tak jakby na jedną profesję, a poziomy już rozdzielamy dowolnie na obie profesje tak aby suma zgadzała się z poziomem postaci. Mam nadzieję, że nie zagmatwałem za bardzo.
Oczywiście przykład podany wyżej przez Mrufona nobilituje postacie dwuprofesyjene, bo one szybciej będą awansować na poziomy (przy tej samej liczbie PD-ków). Co moim zdaniem nie jest również sprawiedliwe.
: 21 września 2010, 20:39
autor: mastug
Ok teraz już załapałem
Ale postać na poziome 5 i 0 nie ma takich samych wspołczynników jak na poziomie 5 i 5.
np.wojownik/mag poz 5/0 ma przyrost UM o 5 (5*1)
a wojownik/mag poz 5/5 ma przyrost UM o 20 (5*4)
więc nie ma znaku równości pomiedzy 5 i 0 a 5 i 5
tu cytat z pisma:
"W wypadku podnoszenia na poziom dwuprofesyjnych postępuje się jak przy awansie jednoprofesyjnego, po czym jeśli dany poziom zostanie osiągnięty w drugiej klasie, należy uzupełnić przyrosty do większego (np. wojownik–złodziej w wypadku żywotności ma przyrosty z wojownika, a w wypadku zręczności ze złodzieja), tzn. po wyrównaniu poziomów zachowuje się tylko
większe przyrosty współczynników."
: 21 września 2010, 21:16
autor: czegoj
No tak, ale wystarczy odkręcić i mag/wojownik 5/0 i mag/wojownik 5/5 będzie miał takie same UM a zobacz ile więcej PD-ków potrzebuje. Ja nie mówię, że znak równości tu należy postawić a jedynie to, że nie bardzo opłaca się być postacią dwuprofesyjną w tym przypadku. Będziesz miał niewielkie różnice w przyrostach współczynników, a znacznie więcej będziesz potrzebował PD, zwłaszcza na wyższych poziomach.
Dodatkowo Twój przykład nie obrazuje dobrze tych dysproporcji weź sobie postacie dwuprofesyjne o profesjach pochodzących z tych samych klas, czyli np. czarnoksiężnik/mag i tu już takie połączenie będzie bardzo liche. Dlatego uważam, że pomysł wasuta likwiduje te dysproporcje, które się tworzą w oryginalnym (MiM-owym) wydaniu.
: 21 września 2010, 21:28
autor: mastug
Teraz to:
czyli punkty zbieramy tak jakby na jedną profesję, a poziomy już rozdzielamy dowolnie na obie profesje tak aby suma zgadzała się z poziomem postaci
PD na określoną profesję przyznaje MG. Jeśli np podczas całej przygody wojownik/mag nawet razu nie wykożystał magicznych umiejętności za to rąbał bez opamiętania mieczykiem na lewo i prawo MG może powiedzieć że wszystkie otrzymane PD idą na wojownika.
Aby awansować na określoną profesję trzeba mieć uzbierane w tej określonej profesji odpowiednią ilość pd'ków. A więc przykład:
wojownik/mag
na początku ma pdków 0/0
Teraz od MG dostaje 110 Pdków na wojownika i 50 na maga.
Umożliwia to awans na 1 poz wojownika (czyli przyrosty na poz tylko od wojownika)
Następna przygoda i następne pedeki tym razem 80 na wojownika i 80 na maga. Czyli suma pdków na profesję to 190(wojownik) i 130(mag).
Co umożliwia awans na 2 poz wojownika i 1 poz maga. Z tym że przy awansie na 1 poz maga dodawane są tylko różnice we współczynnikach a awans na 2 poz wojownika to przyrosty jednego poziomu wojownika.
To że trzeba uzbierać dwa razy więcej pedeków jeśli ma się dwie profesje jest naturalne. Szczególnie że poziomy doświadczenia oprócz współczynników bardzo wpływają na wszystkie czary i antyodporności,
: 21 września 2010, 21:33
autor: mastug
No tak, ale wystarczy odkręcić i mag/wojownik 5/0 i mag/wojownik 5/5 będzie miał takie same UM a zobacz ile więcej PD-ków potrzebuje.
No tak ale siła fizyczna ?
mag/wojojownik 5/0 to bonus do SF 0 (5*0)
a mag/wojownik 5/5 to bonus do SF 25 (5*5)
: 21 września 2010, 21:51
autor: mastug
Będziesz miał niewielkie różnice w przyrostach współczynników, a znacznie więcej będziesz potrzebował PD, zwłaszcza na wyższych poziomach. Dodatkowo Twój przykład nie obrazuje dobrze tych dysproporcji weź sobie postacie dwuprofesyjne o profesjach pochodzących z tych samych klas, czyli np. czarnoksiężnik/mag i tu już takie połączenie będzie bardzo liche
Wszelkie postacie dwuprofesyjne muszą uzbierać dwa razy więcej pd to prawda. Ale myślę ze w żaden sposób nie są na tym stratne. Posiadają dwa razy więcej czarów (w przypadku profesji magicznych) oraz znacznie większy zasób zdolności profesjonalnych. Moc czarów i siła umiejętności profesjonalnych zależy bezpośrednio od poziomu doświadczenia. Dlatego analizowanie "sprawiedliwości" w awansach na poz doświadczenia tylko w kontekscie współczynników podstawowych jest niewłaściwe.
: 21 września 2010, 22:03
autor: czegoj
mastug po pierwsze łącz posty i pisz w jednym, chyba, że zamierzasz dogonić mrufona. Po drugie ja tylko próbowałem wyjaśnić pewne zależności, które nie do końca mi pasują. Pomysłem na moje bolączki była rada wasuta, którą przyjąłem i uznałem za słuszną. To jak MG przyznaje PD i jakim sposobem postacie awansują na poziom to już kwestia dogadania się wszystkich graczy, ważne by były one jasne dla grających.
I na koniec jeszcze jedno pytanie. Jak mag rąbie mieczem zamiast używać magii to nie przyznajesz mu wcale PD? Wszak mag może mieć mężne serce do walki i skąpe serce do wydawania drogocennych PM-ów.
: 21 września 2010, 22:06
autor: Mrufon
mastug po pierwsze łącz posty i pisz w jednym, chyba, że zamierzasz dogonić mrufona
Apage! Broń nas przenajświętszy ojcze Secie!
IMO najrozsądniej byłoby dawać przy awansie na maga punkty przyrostów z maga, przy awansie złodzieja - ze złodzieja. Nie wyrównywać, bo o nieuczciwe względem dwuprofesyjnym. Zwyczajnie nie opłaca się grać postacią dwuprofesyjną.
: 21 września 2010, 22:30
autor: mastug
mastug po pierwsze łącz posty i pisz w jednym
ok - przepraszam - postaram się pamiętać
Jak mag rąbie mieczem zamiast używać magii to nie przyznajesz mu wcale PD? Wszak mag może mieć mężne serce do walki i skąpe serce do wydawania drogocennych PM-ów
Pewnie przyznałbym jakieś pedeki na maga ale napewno dostał by ich więcej gdyby
a ) zamiast walką zajął się czymś co bardziej pasuje do maga (np.badanie powiązanie czystej magii z magią natury)
b ) zamiast miecza użył zaklęć (nikt nie mówił że bycie magiem się opłaca finansowo

c ) lub gdyby przed walką chociaż umagicznił sobie miecz lub rzucił jakieś zaklęcie ochronne
Zwyczajnie nie opłaca się grać postacią dwuprofesyjną
No nie wiem czy wolał bym się zmierzyć z:
zabójcą 8 poz
czy
zabójcą/czarnoksiężnikiem poz 6/6
pdki te same ale ... zdecydowanie wybrał bym czystego zabójcę

: 21 września 2010, 22:37
autor: Mrufon
Wybrałbyś zabójcę bo czarnoksiężnik dodatkowo daje pakiet straszliwych czarów.
Przy tym modusie rozwoju, o którym pisałem, druprofesyjni rozwijają się uczciwie. Dlaczego miano by obcinać dwuprofesyjnemu punkty z przyrostów przy wyrównywaniu poziomów? Gdy czarnoksiężnik/łowca rozwija się z 2/1 na 2/2 to dostaje tylko 2 do SF, a nie 4. To mało sprawiedliwe, płaci się PD tyle ile potrzeba na 4 POZ doświadczenia, a dostaje tylko fragmentaryczny przyrost.
: 21 września 2010, 22:47
autor: mastug
Mrufon za bardzo cię lubię żeby się z tobą przepychać

ja dostosuję się do ogółu - jak przekonasz innych przekonasz i mnie.
: 21 września 2010, 23:06
autor: Mrufon
Ale nie ma sensu się przepychać

Można przyjąć literę podręcznika i ja się odczepiam

Niemniej gdyby parę osób jeszcze opowiedziało się za takim sposobem to możemy zagłosować. Póki nie ma takich głosów ja się wycofuję.
: 21 września 2010, 23:17
autor: mastug
A więc wracam do bohaterów i do ich tworzenia:
Manius:
1) wydaje się że ograniczenie które określił Treant będzie uczciwe (tzn jeśli dobrze zrozumiałem) a mianowicie możesz mieć postać dwu profesyjną ale 1 poziom tylko w jednej wybranej przez ciebie profesji.
2) Ten jeden poziom naliczamy narazie metodą MiMową (ew.jeśli będzie zmana to przeliczymy na miejscu) dodając przyrosty współczyników z jednej wybranej profesji.