Porównaj sobie co ma chocby na I kręgu. Niemal same czary bezpośrednio bojowe.Dopiero wysokopoziomowy chronomanta otrzymuje kilka czarów bojowych, wcześniej posiada jeden z najskromniejszych arsenałów wśród czarodziejów.
No nie wiem jak liczyć Wielkiego Smoka, to rasa i profesja w jednym, dopuszczana do gry za zgodą MGZarzut o łatwej dostępności profesji jest dla mnie śmieszny, gdyż nie istnieje w KC coś takiego, jak profesje do wykorzystania tylko przez MG.
A zarzut łatwej dostepności wynika z faktu, ze chronomanta łączy wiele potęznych cech maga i astrologa i do tego moze być łączony z innymi profesjami.
To nie tylko o rady chodzi. Oni pojawia się w gildiach, na ulicach, wszędzie. Nowy, bardzo potęzny i powszechny element świata.W sumie każda z nowych profesji mogłaby mieć swą reprezentację w radzie ważniejszych miast, czy gildiach. I jeśli MG zechce, to tak właśnie zrobi - jako gracza niewiele obchodziłoby mnie to, kto w tych gremiach zasiada.
venar:
Przepraszam, nie przebrnałem przez wszystkie komenty. Osobiscie wydaje mi się,z e tak istotna informacja, wraz z odniesieniem o która hstorie Orchii chodzi powinna byc w opisie profesji. Jeśli byłoby tam na samym poczatku napisane, ze odwołujesz się do tzw. "podręcznika" to juz bym reszty nie czytał, nie komentował i w ogóle.ja mówię o runach o których jest wzmianka w historii Orchii o czym pisałem w komentarzach do profesji Kowala Run.
No własnie chyba nie rozumiem ? Masz na mysli najbardziej upierdliwy rodzaj gracza, który jak tylko oglądnie jakis film, albo przeczyta książke to leci do MG z pytaniem: "a czy ja moge zagrać ninja/wiedzminem/jedi/predatorem/batmanem (oczywiście układając nowe profesje do tego) ?Nie rozumiesz mojego toku myślenia czy udajesz że nie rozumiesz?
Jakie miejsce jest "odpowiednie" ? Temat "nowe profesje" chyba jest w sam raz ? Juz pisałem. Powtórzę w uproszczonym skrócie:Więc napisz to w odpowiednim miejscu i przy tej profesji oraz uargumentuj dlaczego...
jest to jedyna profesja, której opis autorytarnie stwierdza, że jest "najlepsza", a do tego zawiera pogardliwe stwierdzenia nt. innych profesji żołnierskich: wojowników i gwardzistów. Biorąc pod uwagę jego przyrosty współczynników i nafaszerowanie umiejetnościami to inne profesje żołnierskie jako pozbawione racji bytu powinny przestać istnieć.
Naciągany przykład ze skrajnymi wartościami. "Oddawanie" PD dla drugiej profesji jest często kula u nogi utrudniajaca dostęp do nowych czarów czy zdolności.Uzyskanie 10POZ to 5000PD, za tą samą ilość PD mamy przy dwuprofesyjnej postaci 9/9.
Ma tez swoje zalety (wiecej zdolności itp).
Dla mnie sprawa jest jasna. Dlatego problemu nie widzę.A to czy przy awansie nie korzysta się z przyrostów obu profesji nie jest jednoznacznie określone. Dyskusja na ten temat odbywała się zarówno na tym portalu jak i na innych forach.
Co z nim ?Astralny wojownik ?