Strona 7 z 7

: 28 marca 2012, 14:55
autor: Mrufon
Wspólne granie - taki jest cel istnienia, tak ja to ostatnio postrzegam. Wszystko co tu robimy dusi się we własnym sosie. Skoro tak, to chociaż to zjedzmy.
Jak? Konwenty 2-3 razy w roku no i granie przez skajpa. To możemy na pewno.