PBF - Boskie potyczki

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 17 października 2013, 22:41

Mamy do wyboru, albo rozwalać ścianę, albo wejść od strony piwnicy kowala. Jeno jego nie ma.

Fraki decyduj, to twoja ściana, albo zdejmujemy ten gobelin z ową pannicą i rozwalamy ścianę jakowymś oskardem alibo kilofem,
albo idziesz i prosisz łądnie, by nas kowalowa wpuściłą do ich piwnicy.

To jak będzie? Jak mamy rozwalać, załatw ze 2 oskardy, alibo wielkie młoty.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 18 października 2013, 08:54

Przeciwnik ariadyna to tan Rahbag Krwiożerczy, wyznawca Seta mieszkający w "Dzbanie". Huskun jakoś dziwnie pobladł na myśl o wizycie w tamtym miejscu, bo chociaż czarny rycerz winien się jakoby kierować kodeksem honorowym, to jednak setyta, półolbrzym i na dodatek krwiożerczy... hmm, czy on nas przypadkiem nie zeżre jeszcze przed nawiązaniem rozmowy? Chociaż z drugiej strony, chyba nie ubije na neutralnym gruncie kapłana obcego kultu i jego akolity?

Jeśli Gusłek tak zadecyduje, goblin powlecze się za nim wielce opornie, tym razem nie potrafiąc już ukryć swego strachu.

Mistrzu, potrzebujemy flakon albo dwa atramentu adar-sor, do tego z dziesięć pergaminów i gęsie pióra. Da się załatwić, a jeśli tak, to za ile?

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 18 października 2013, 13:55

Karczma "Pod rezolutnym goblinem", zmierzch 38 dnia kepon-ranu

Bazookh musiał przyznać, że choć odwiedzał o wiele większe miasta, to takiego tłoku jak w Rotgan-kir jeszcze nigdy nie doświadczył. Zewsząd nadciągali i tłoczyli się mieszkańcy i przyjezdni. Do uszu dobiegały różnorakie języki i dialekty. Pod ścianami domów gromadzili się ludzie w czerwonych zwiewnych szatach, wyśpiewujące hymny pochwalne do Sharami.

Gdy wreszcie krasnolud przedarł się na rynek miejski, nie mógł odnaleźć "Spokojnej Przystani". Dopiero wypytawszy mieszkańców dowiedział się, że owa karczma w ostatnich dniach zmieniła nazwę na "Pod rezolutnym goblinem".

W karczmie także było tłoczno. Posługaczki lawirowały z tacami pełnych kufli piwa i misek z jadłem. Wszystkie miejsca przy ławach były zajęte, a i przy ścianach klienci stojąc lub kucając jedli i pili.
Za szynkwasem stał wysoki, łysiejący mężczyzna. Jego gromkie śmiechy roznosiły się po całej sali. Widać było, że stara się zagadnąć i obsłużyć każdą osobę, która dotarła do szynkwasu.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 18 października 2013, 14:05

Piwnica kamienicy Frakiego, po zmroku 38 dnia kepon-ranu

Fraki nieco rozkojarzony z trudem oderwał wzrok od elfki na kobiercu.

- Co? Co rzekliście Balinie? Ścianę chcecie łupać. Yyyy, a nie dało by się zacząć nieco bardziej... bardziej... - szukał przez chwilę słowa - po złodziejsku. Znaczy się jakieś ukryte przejście poszukać. Wszak to Rotgan-kir, czyli miasto założone na ruinach metropolii reptiliońskiej. Tu wszędzie są jakieś lochy, podziemia, skryte przejścia i tym podobne - mówiąc to Fraki ściągnął kobierzec, tworząc duszący obłok kurzu.

- Może tu coś jest - krasnolud zaczął opukiwać ścianę.

vampire1308
Reactions:
Posty: 435
Rejestracja: 30 listopada 2008, 21:34

Post autor: vampire1308 » 18 października 2013, 14:08

Podchodzę do szynkwasu i proszę o piwo. Jak podejdzie karczmarza to zagadnę go o "naszą" grupę. Jeżeli ktoś coś tu wie to na pewno on i skąd ta nazwa do diaska???

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 18 października 2013, 14:15

Hm, może i tak, ma który pojęcie o szukaniu ukrytych przejść, nie wstydźcie się...

Zrobimy tak, jak nie znajdziemy ukrytego przejścia, wtedy dopiero rozwalamy ścianę.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: