: 22 listopada 2009, 19:37
Czołem!
Od jakiegoś czasu zastanawiałem się, czy nie wprowadzić w KC łuków bloczkowych. Na początek któtka nieformalna definicja łuku bloczkowego, przedstawienie parametrów i krótkie uzasadnienie, dlaczego istnieje szansa na ich pojawienie się na Orchii.
Ogólnie łuki bloczkowe posiadają zestaw przekładni/kół (tzw. bloczków) i linek, które pozwalają (dzięki korzystnemu rozłożeniu siły podczas naciągania cięciwy) na uzyskanie określonego naciągu przy znacznie mniejszym (niż w przypadku łuków klasycznych) wkładzie siły fizycznej łucznika. Ponadto podczas naciągania łuku wymagana siła, którą należy w włożyć wzrasta, a następnie spada, dlatego można dłużej celować bez większego zmęczenia. W przypadku łuku tradycyjnego (naciąg 40lbs czli 18kg) skuteczny czas celowania nie powinien przekraczać kilku sekund. Ograniczenia dla łuku bloczkowego są znacznie mniej rygorystyczne.
Teraz kilka danych technicznych:
- łuk długi prosty miał najczęściej naciąg około 20-30kg co bez problemy pozwalało na przebijanie ówczesnych kolczug.
- walijski longbow miał naciąg ok. 100lbs (45kg) i mało, który dorosły meżczyzna był w stanie jego użyć, konieczne były specjalne szkolenia, łuk ten przebijał prakycznie każdy pancerz.
- dostępne w dzisiejszych czasach łuki tradycyjne mają zazwyczaj naciąg od 33-66lbs (15-30kg), zaś bloczkowe najczęściej (http://www.hoyt.com/compound_bows/) 40-90lbs (18-45kg) i są używane podczas polowań, albo przez wojsko (podobnie jak kusze).
Zauważmy, że kiedyś, gdy ludzie odznaczali się dość sporą krzepą mało kto potrafił strzelać z łuku o naciągu 100lbs, a dzisiaj sprzedaje się łuki bloczkowe o naciągu 90lbs. Ogólnie łukiem bloczkowym takim można się dużo łatwiej posługiwać. Skonstuowanie takiego łuku w realiach KC mogłoby oznaczać, że wymagania siły zmniejszyłyby się przynajmniej o 2 kategorie, a co za tym idzie SF 150 mogłaby wystarczyć do naciągnięcia łuku, który miałby skuteczność nawet 200 ran kłutych. Ponadto wprowadzenie techniki stosowanej w łuczkach bloczkowych w przyapdku kusz co zwiększałoby zadawane przez nie obrażenia przynajmniej 2-krotni (bezproblemowo można zbudować kuszę o naciągu 500kg o znacznie mniejszych wymaganiach dotyczących naciągu). Zadena zbroja niemagiczna nie daje ochrony przed taką bronią. To właśnie stanowi podstawę dylematu:czy wprowadzać taką broń?
Na koniec jeszcze tylko krótki zarys historyczny i uzasadnienie, dlaczego w naszych realiach łuki bloczkowe pojawiły się tak późna i dlaczego istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że mogą pojawić się na Orchii.
W naszym świecie, łuki bloczkowe pojawiły się dopiero w połowie XX wieku. Powodów tego było kilka, tutaj krótko, a nawet lakonicznie:
1) Nie pojawiły się w wiekach średnich, choćby ze wzlędu na brak wystarczająco wytrzymałych materiałów, z których możnaby było skonstuować ramiona, bądź odpowiednie przekładnie.
2) Pojawienie się broni palnej, a co za tym idzie kierunki rozwoju pancerzy (a nawet ich zanikania) skierowały myśl techniczną w inną stronę (kusze też zaprzestano ulepszać).
3) W XX wieku dysponowano już odpowiednią technologią, pojawiło się też wielu pasjonatów łucznictwa, którzy dla zabawy zaczęli eksperymentować.
W KC sprawa wygląda zdecydowanie inaczej:
1) Łuki są w powszechnym użyciu, częstość strzałów z łuku jest znacznie większa niż z kuszy, co w znacznym stopniu przemawia za ich używaniem, innym niż przyzwyczajenia rasowe.
2) Magia pozwala na uzyskanie materiałów o bardzo dużej wytrzymałości, a nawet pożądanych właściwościach.
3) Zdecydowanie duża grupa zainteresowana ulepszeniem istniejących, bądź wprowadzeniem nowych typów łuków.
Zaznaczam, że z łuków tradycyjnych i sportowych strzelałem, z bloczkowych nie.
Proszę o wybaczenie, a także zrozumienie, jeżeli w tekst wkradły się błędy, zaś całość wyda się nieco chaotyczna.
Od jakiegoś czasu zastanawiałem się, czy nie wprowadzić w KC łuków bloczkowych. Na początek któtka nieformalna definicja łuku bloczkowego, przedstawienie parametrów i krótkie uzasadnienie, dlaczego istnieje szansa na ich pojawienie się na Orchii.
Ogólnie łuki bloczkowe posiadają zestaw przekładni/kół (tzw. bloczków) i linek, które pozwalają (dzięki korzystnemu rozłożeniu siły podczas naciągania cięciwy) na uzyskanie określonego naciągu przy znacznie mniejszym (niż w przypadku łuków klasycznych) wkładzie siły fizycznej łucznika. Ponadto podczas naciągania łuku wymagana siła, którą należy w włożyć wzrasta, a następnie spada, dlatego można dłużej celować bez większego zmęczenia. W przypadku łuku tradycyjnego (naciąg 40lbs czli 18kg) skuteczny czas celowania nie powinien przekraczać kilku sekund. Ograniczenia dla łuku bloczkowego są znacznie mniej rygorystyczne.
Teraz kilka danych technicznych:
- łuk długi prosty miał najczęściej naciąg około 20-30kg co bez problemy pozwalało na przebijanie ówczesnych kolczug.
- walijski longbow miał naciąg ok. 100lbs (45kg) i mało, który dorosły meżczyzna był w stanie jego użyć, konieczne były specjalne szkolenia, łuk ten przebijał prakycznie każdy pancerz.
- dostępne w dzisiejszych czasach łuki tradycyjne mają zazwyczaj naciąg od 33-66lbs (15-30kg), zaś bloczkowe najczęściej (http://www.hoyt.com/compound_bows/) 40-90lbs (18-45kg) i są używane podczas polowań, albo przez wojsko (podobnie jak kusze).
Zauważmy, że kiedyś, gdy ludzie odznaczali się dość sporą krzepą mało kto potrafił strzelać z łuku o naciągu 100lbs, a dzisiaj sprzedaje się łuki bloczkowe o naciągu 90lbs. Ogólnie łukiem bloczkowym takim można się dużo łatwiej posługiwać. Skonstuowanie takiego łuku w realiach KC mogłoby oznaczać, że wymagania siły zmniejszyłyby się przynajmniej o 2 kategorie, a co za tym idzie SF 150 mogłaby wystarczyć do naciągnięcia łuku, który miałby skuteczność nawet 200 ran kłutych. Ponadto wprowadzenie techniki stosowanej w łuczkach bloczkowych w przyapdku kusz co zwiększałoby zadawane przez nie obrażenia przynajmniej 2-krotni (bezproblemowo można zbudować kuszę o naciągu 500kg o znacznie mniejszych wymaganiach dotyczących naciągu). Zadena zbroja niemagiczna nie daje ochrony przed taką bronią. To właśnie stanowi podstawę dylematu:czy wprowadzać taką broń?
Na koniec jeszcze tylko krótki zarys historyczny i uzasadnienie, dlaczego w naszych realiach łuki bloczkowe pojawiły się tak późna i dlaczego istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że mogą pojawić się na Orchii.
W naszym świecie, łuki bloczkowe pojawiły się dopiero w połowie XX wieku. Powodów tego było kilka, tutaj krótko, a nawet lakonicznie:
1) Nie pojawiły się w wiekach średnich, choćby ze wzlędu na brak wystarczająco wytrzymałych materiałów, z których możnaby było skonstuować ramiona, bądź odpowiednie przekładnie.
2) Pojawienie się broni palnej, a co za tym idzie kierunki rozwoju pancerzy (a nawet ich zanikania) skierowały myśl techniczną w inną stronę (kusze też zaprzestano ulepszać).
3) W XX wieku dysponowano już odpowiednią technologią, pojawiło się też wielu pasjonatów łucznictwa, którzy dla zabawy zaczęli eksperymentować.
W KC sprawa wygląda zdecydowanie inaczej:
1) Łuki są w powszechnym użyciu, częstość strzałów z łuku jest znacznie większa niż z kuszy, co w znacznym stopniu przemawia za ich używaniem, innym niż przyzwyczajenia rasowe.
2) Magia pozwala na uzyskanie materiałów o bardzo dużej wytrzymałości, a nawet pożądanych właściwościach.
3) Zdecydowanie duża grupa zainteresowana ulepszeniem istniejących, bądź wprowadzeniem nowych typów łuków.
Zaznaczam, że z łuków tradycyjnych i sportowych strzelałem, z bloczkowych nie.
Proszę o wybaczenie, a także zrozumienie, jeżeli w tekst wkradły się błędy, zaś całość wyda się nieco chaotyczna.