: 19 sierpnia 2015, 17:24
Witam was wszystkich, po dłuugiej nieobecności. Nie była ona jednak bezpodstawna.
Otóż jak już niektórzy wiedzą od roku pracujemy nad pierwszą grą planszową w świecie KC opartą na książce, a bardziej o byt jakim jest Labirynt Śmierci.
Powoli, ale skutecznie.
Poświęciłem jej tysiące godzin, aby wreszcie móc przyznać, że projekt powoli ma się ku końcowi. Jestem w trakcie przygotowywania wersji ostatecznej.
Po 6 gruntownych zmianach postaci i wyzwań. Po modyfikacji dziesiątki razy czasem i pojedynczej choćby karty. Po długich godzinach pracy razem z grafikami. A przede wszystkim mając już za sobą ponad 500 gier i robieniu pokazów Labiryntu Śmierci w całej Polsce. Mogę wreszcie już coś pokazać;).
Pierwszy raz mogłem ją zademonstrować dla portalu KC na Kryształkonie, który odbył się 20-22 lutego 2015 roku. Jestem wam za to bardzo wdzięczny:). Wasze uwagi były bardzo cenne oraz pomocne (mam zwyczaj słuchania ludzi i wyciągania wniosków;P). Dla waszej wiedzy, była to druga wersja gry. Jeszcze papierowe karty, wycinanki, koszulki i plansze, które były niewidoczne z bliska jak i z daleka. Dzięki temu, że powiedzieliście iż gra w gruncie rzeczy Wam się podoba przystąpiłem do wzmożonych prac, aby była jeszcze lepsza.
Naprawdę bardzo Wam dziękuje. Nie każdy lubi grać w papierowe autorki, a Wy zrobiliście to jako jedni z pierwszych w Polsce;).
Czym różni się wersja alfa od wersji prototypowej w którą graliście?
Wasze uwagi zastosowałem. A więc:
- Teraz grają wszyscy gracze, a nie 3 z 5 czy 10.
- Ilość komnat wymaganych do przejścia uległa zmniejszeniu, dzięki jeszcze kilku usprawnieniom rozgrywka zamiast 3 zajmuje od 1,5 do 2 godzin nie tracąc tym samym na epickości.
- Od strony wizualnej karty wyglądają już dużo bardziej profesjonalnie (nie będę zachwalał, sami zobaczycie i ocenicie;). Przede wszystkim są już sztywne i łatwe w zrozumieniu. Nie to, co te pisane jeszcze długopisem;).
- Narzekaliście, iż postacie nie są zbyt "równe" względem siebie. To również zostało naprawione, teraz nikt nie będzie smucił się, że ma za słabego herosa;).
- Zamiast władców poziomów wprowadziliśmy czempionów, którzy są ciekawym zakończeniem każdego z 3 leveli labiryntu (wiem, że ta opcja Wam się spodobała i tutaj również przyłożyłem sporą wagę do tego elementu).
- Brakowało Wam klimatu KC RPG (za mało, było go czuć). Od 4 miesięcy bawię się z zdolnościami profesjonalnymi i są wreszcie gotowe. Dzięki temu, każda postać wyróżnia się i daje swoisty klimat (to naprawdę spora zmiana).
- Przechodzenie automatyczne spotkań przez bóstwa i cana zostało zniszczone, nie ma tak łatwo;), a wygrywanie bo jestem bogiem psuło zabawę.
To wszystkie ważniejsze uwagi, jakie mi daliście. Po miesiącach prac gra zbliża się ku finałowi;).
Tworzenie gry planszowej to straszliwie żmudny i trudny proces. Włożyłem w ten projekt mnóstwo pracy i energii, pasji, gdyby nie ona dawno bym to rzucił w kąt.
I tutaj mam swoją wielką prośbę.
Czy portalowa delegacja chciałaby zagrać w finalną wersję razem z autorem? Byłoby mi niezmiernie miło, szczególnie z tego powodu, iż byliście jednymi z pierwszych testerów, którzy dali mi tak cenne uwagi oraz dodali tak potrzebnej otuchy;).
Myślę, że termin około 15 września byłby najlepszy (wtedy 95% zawartości gry powinno już być gotowe).
Wydaje mi się, iż miejsce z pierwszego spotkania z A.S byłoby najlepsze (biblioteka, jeżeli by się udało). Moglibyśmy sfilmować przebieg rozgrywki dla reszty użytkowników (bez filmowania uczestników, tylko sama plansza), aby każdy z stronki mógłby zobaczyć, co w trawie piszczy.
Gra jest od 2 do 8 osób (chociaż czasami na konwentach graliśmy nawet w 14:D i dało się).
Dla każdego grającego miałbym specjalne "bonusy" w ramach podziękowań za przybycie i poświęcony czas;).
Przy okazji udzieliłbym Was sporo informacji o świecie i o tym, co u nas tak naprawdę słychać;). W środku gry planszowej czeka też bestiariusz na 250 spotkań z świata KC. Jest to całkiem fajna gratka dla osób, które prowadzą KC. Szczególnie po tym jak w MiMach było tego z +/- 15.
Byłoby mi niezmiernie miło, gdybyście Wy jako gracze KC (i nie tylko) mogli ocenić tą grę. Dla mnie, byłaby to bardzo cenna nauka.
Jeżeli macie jakieś pytania walcie śmiało;).
Otóż jak już niektórzy wiedzą od roku pracujemy nad pierwszą grą planszową w świecie KC opartą na książce, a bardziej o byt jakim jest Labirynt Śmierci.
Powoli, ale skutecznie.
Poświęciłem jej tysiące godzin, aby wreszcie móc przyznać, że projekt powoli ma się ku końcowi. Jestem w trakcie przygotowywania wersji ostatecznej.
Po 6 gruntownych zmianach postaci i wyzwań. Po modyfikacji dziesiątki razy czasem i pojedynczej choćby karty. Po długich godzinach pracy razem z grafikami. A przede wszystkim mając już za sobą ponad 500 gier i robieniu pokazów Labiryntu Śmierci w całej Polsce. Mogę wreszcie już coś pokazać;).
Pierwszy raz mogłem ją zademonstrować dla portalu KC na Kryształkonie, który odbył się 20-22 lutego 2015 roku. Jestem wam za to bardzo wdzięczny:). Wasze uwagi były bardzo cenne oraz pomocne (mam zwyczaj słuchania ludzi i wyciągania wniosków;P). Dla waszej wiedzy, była to druga wersja gry. Jeszcze papierowe karty, wycinanki, koszulki i plansze, które były niewidoczne z bliska jak i z daleka. Dzięki temu, że powiedzieliście iż gra w gruncie rzeczy Wam się podoba przystąpiłem do wzmożonych prac, aby była jeszcze lepsza.
Naprawdę bardzo Wam dziękuje. Nie każdy lubi grać w papierowe autorki, a Wy zrobiliście to jako jedni z pierwszych w Polsce;).
Czym różni się wersja alfa od wersji prototypowej w którą graliście?
Wasze uwagi zastosowałem. A więc:
- Teraz grają wszyscy gracze, a nie 3 z 5 czy 10.
- Ilość komnat wymaganych do przejścia uległa zmniejszeniu, dzięki jeszcze kilku usprawnieniom rozgrywka zamiast 3 zajmuje od 1,5 do 2 godzin nie tracąc tym samym na epickości.
- Od strony wizualnej karty wyglądają już dużo bardziej profesjonalnie (nie będę zachwalał, sami zobaczycie i ocenicie;). Przede wszystkim są już sztywne i łatwe w zrozumieniu. Nie to, co te pisane jeszcze długopisem;).
- Narzekaliście, iż postacie nie są zbyt "równe" względem siebie. To również zostało naprawione, teraz nikt nie będzie smucił się, że ma za słabego herosa;).
- Zamiast władców poziomów wprowadziliśmy czempionów, którzy są ciekawym zakończeniem każdego z 3 leveli labiryntu (wiem, że ta opcja Wam się spodobała i tutaj również przyłożyłem sporą wagę do tego elementu).
- Brakowało Wam klimatu KC RPG (za mało, było go czuć). Od 4 miesięcy bawię się z zdolnościami profesjonalnymi i są wreszcie gotowe. Dzięki temu, każda postać wyróżnia się i daje swoisty klimat (to naprawdę spora zmiana).
- Przechodzenie automatyczne spotkań przez bóstwa i cana zostało zniszczone, nie ma tak łatwo;), a wygrywanie bo jestem bogiem psuło zabawę.
To wszystkie ważniejsze uwagi, jakie mi daliście. Po miesiącach prac gra zbliża się ku finałowi;).
Tworzenie gry planszowej to straszliwie żmudny i trudny proces. Włożyłem w ten projekt mnóstwo pracy i energii, pasji, gdyby nie ona dawno bym to rzucił w kąt.
I tutaj mam swoją wielką prośbę.
Czy portalowa delegacja chciałaby zagrać w finalną wersję razem z autorem? Byłoby mi niezmiernie miło, szczególnie z tego powodu, iż byliście jednymi z pierwszych testerów, którzy dali mi tak cenne uwagi oraz dodali tak potrzebnej otuchy;).
Myślę, że termin około 15 września byłby najlepszy (wtedy 95% zawartości gry powinno już być gotowe).
Wydaje mi się, iż miejsce z pierwszego spotkania z A.S byłoby najlepsze (biblioteka, jeżeli by się udało). Moglibyśmy sfilmować przebieg rozgrywki dla reszty użytkowników (bez filmowania uczestników, tylko sama plansza), aby każdy z stronki mógłby zobaczyć, co w trawie piszczy.
Gra jest od 2 do 8 osób (chociaż czasami na konwentach graliśmy nawet w 14:D i dało się).
Dla każdego grającego miałbym specjalne "bonusy" w ramach podziękowań za przybycie i poświęcony czas;).
Przy okazji udzieliłbym Was sporo informacji o świecie i o tym, co u nas tak naprawdę słychać;). W środku gry planszowej czeka też bestiariusz na 250 spotkań z świata KC. Jest to całkiem fajna gratka dla osób, które prowadzą KC. Szczególnie po tym jak w MiMach było tego z +/- 15.
Byłoby mi niezmiernie miło, gdybyście Wy jako gracze KC (i nie tylko) mogli ocenić tą grę. Dla mnie, byłaby to bardzo cenna nauka.
Jeżeli macie jakieś pytania walcie śmiało;).
[/center]

