Strona 1 z 5
: 02 października 2015, 14:41
autor: Octavian
Właśnie rozpoczynam sesję w portalu Tawerna,
jeśli ktoś chętny - zapraszam, gra w oparciu o świat Orchii, ale z całkowitym odrzuceniem mechaniki.
http://www.mountblade.info/forum/index. ... #msg316897

: 02 października 2015, 15:29
autor: Suriel
Jak dla mnie KC bez swojej zwalistej, przyciężkiej to nie pełny system. Piję tutaj do "powrotu do korzeni". Korzenie KC sa powiązane z losowoscia i mrowiem tabelek. Nie bazują na storytelingu.
Nie bronię mechi, dziwi mnie tylko ten napis. Zerkne tam na pewno.
: 02 października 2015, 18:14
autor: Octavian
Zapraszam naturalnie, powrót do korzeni - do czystego fantasy w starym dobrym stylu fighting fantasy, dużo ilustracji, gęsty klimat.
Wiem, co masz na myśli mówiąc o tabelkach, ta..
Korzenie w takim sensie jakim są dla mnie korzenie KLIMATU, zawsze uważałem że to Jarosław Musiał jest prawdziwym autorem tego systemu, właśnie to chcę uchwycić.
: 02 października 2015, 18:20
autor: Keth
Nie przejmuj się naszymi kąśliwymi uwagami, ponieważ wkroczyłeś na terytorium konserwatywnych tetryków o gołębich sercach - każdy miłośnik tabelek z KC pożre żywcem Twą wątrobę za próby przestawiania systemu na storytelling, ale po pożarciu każdy Ci ten grzech wybaczy!

: 02 października 2015, 19:24
autor: Octavian
storytelling - to tego słowa szukałem.
Dziękuję, smacznego.
Hasło na dziś - VHSpunk, no taki Deathstalker, dajmy na to czy inne Empire of Ash.
Tabelki tego nie oddadzą.
: 02 października 2015, 22:04
autor: Suriel
Nie wiem czy dobrze zrozumiałem ostatniego posta. Szczerze życzę powodzenia i kibicuję, ponieważ zawsze to fajnie jak ktoś gra w KC. Będę tam zaglądał pewnie, aczkolwiek nigdy nie zostanę fanem prowadzenia obrazkowego. Słowo, to słowo i IMHO nic go w rpg nie zastąpi.
Ale hej, wszak Egipcjanie całą kulturę stworzyli na takim piśmie.
: 02 października 2015, 22:12
autor: Octavian
Pięknie!
Ja też cały czas z sobą polemizuje.
Wykorzystam Inkscape, będę montował przy pomocy tego narrację, cały sekret.
Ale przede wszystkim wracam do klimatu jaki sam lubię najbardziej.
: 04 października 2015, 10:51
autor: deliad
Tak sobie czytam te wasze wpisy i od razu widać, że nie wiele wiecie o świecie kryształów czasu.
"BOŻE DOPOMÓŻ" - ciekawe o którego boga chodzi. W KC jest ich sporo. Taki okrzyk sugeruje monoteizm. Choć pewnie po prostu jestem przewrażliwiony.
"Sir" tutaj bardziej pasowałoby "Tanie".
Mieszek złota za miecz - to spory majątek.
Kapusta z grochem zamiast agawy...
Marudzę. Może sam zagram i was trochę "skrystalizuje".
: 04 października 2015, 23:23
autor: Octavian
Boże dopomóż - ten w którego wierzysz
sir - tradycyjny w tym klanie przedrostek wyrażający szacunek
mieszek złota - taka prowokacja, polegająca na bzdurnej cenie
dostarczyciel agawy próbował uwieść córkę gospodarza z Czterech Wiatrów, dlatego teraz jest tam kapucha w menu
Zapraszam do gry - krystalizuj
Przez te durne Kryształy zawaliłem dwie klasy w liceum, starczy mi już fachowości
Poprawka - rozmowa w SB pozwoliła mi zrozumieć, że w niezbyt jasny sposób dałem do zrozumienia, że można tu tą sesję krytykować - KRYTYKOWAĆ!
Padł np. argument, że sesja jest mało literacka, czyli że woń jaką roztacza w okół siebie goblin w karczmie Cztery Wiatry została mało poetycko opisana i nie budzi ontologicznych wyzwań, słusznie!
Sesja opiera się na tradycji anty-literackiej takiej jak np. campowa twórczość Howarda, całkowicie słabiutka z literackiego punktu widzenia, tylko jakoś tak wyobraźnie porusza...

Proszę mnie zaskakiwać, sugestia jest taka, że podstępnie chce wykradać graczy, pewnie na Tawernie też znajdą się ludzie którzy zaczną krzyczeć, że współpraca z drugimi portalem to błąd:
"Oni będą chcieli od nas, żebyśmy im robili mody", ale to nie jest mój punkt widzenia.
Na Tawernie prowadzę kilka dziwnych projektów, przykładowo rozkręcam grę Latryna Nostradamusa, to może również zaistnieć tutaj, jeśli ktoś natomiast potrzebuje pomocy, np. potrzebował by postaci do gry to chętnie się zgłaszam, mam nadzieję że będziemy jak najwięcej rozmawiać.
Tawerna jest dla mnie szczególnym miejscem, przypuszczam jak ten portal dla wielu z was, umożliwia mi ekspresję, są tam ludzie których lubię i którzy mnie akceptują - tu się dopiero poznajemy.
Proszę się śmiało dzielić, krytykować i wnosić pełnymi garściami!
Pomysł, że moja sesja mogłaby konkurować z innymi prowadzonymi przez MG robiących to tutaj, czyli "zawodowo", jest tak samo wiarygodny, jak myśl że ktoś oderwany od RPG zacznie wymiatać w turniejach MiB, nie można powiedzieć, że to nie możliwe - matematycznie szanse istnieją.
Jeszcze raz zapraszam do gry jak i do dyskusji o niej!
: 05 października 2015, 14:07
autor: Sigil
[offtopic]Przepraszam, ale ja nie zrozumiałem chyba co masz na myśli, mówiąc o campowej twórczości Howarda... Musisz chyba mieć na myśli coś zupełnie innego niż ja, bowiem nie umiałbym z pewnością nazwać jej słabą z literackiego punktu widzenia...
Chyba, że jak rozumiem cytujesz obiegową i popularną (bynajmniej nie naukową) opinię wynikającą z wcześniejszych, przestarzałych już zresztą koncepcji estetycznych? Sam unikam tego rodzaju podejścia... Strukturalizm to koszmar przeszłości. Więc, jeśli wolno mi doradzić, lepiej nie używać tego typu opinii produkowanych przez osoby o wąskich horyzontach literackich w oparciu o jakieś mało merytoryczne i nieaktualnie źródła.
Tak się bowiem niestety składa, że kontynuuję koncepcję Kosmicznego Horroru Lovecrafta w poezji. I nie zauważyłem, by jakoś upośledzało mnie to literacko, a wręcz przeciwnie. Także prozy jego, która w tej chwili uznawana jest za klasykę literatury grozy, nie nazwałbym kiepską. Warto chyba dowiedzieć się więcej o powstaniu gatunku i konwencji horroru w literaturze, zanim powtórzy się obiegową i krzywdzącą opinię...[/offtopic]
: 05 października 2015, 14:26
autor: Octavian
to był cyniczny, ironiczny żart! Oczywiście, że Howard był geniuszem, naturalnie nazwisko Lovecraft pojawia się nie przypadkowo.
Niestety, za bardzo uderzasz w pouczający ton, a zupełnie się zaczynamy rozmijać.
Co do koncepcji estetycznych, to bazujemy teraz na pracy S.T Joshiego, mylę sie, w odniesieniu do tej tradycji?
Zapraszam na mój kanał z komiksami, będzie mógł przekonać się na ile ta tradycja jest dla mnie ważna, i dla czego posługuje się chętnie obrazkami w narracji
[youtube]
https://www.youtube.com/watch?v=7PCRs5d75Zk[/youtube]
Lovecraft był upośledzony literacko, celowo popełniał całą masę błędów, które tylko uwypuklały jego osobowość, ludziom którzy kopiowali jego sztuczki nigdy nie udało się go podrobić.
Zgadzamy się, że wpływ Howarda i Lovecrafta jest nie do przecenienia?
No to już wiesz czemu w rogu sali Cztery Wiatry siedzi Conan, w własnej osobie i z ryjem w zupie.
Statystyki goblina i Conan podam w erracie.
: 05 października 2015, 14:46
autor: Sigil
Skoro już przy estetyce jesteśmy:
A nie uważasz, że takie wykorzystanie parodii jest dość płaskie i w zasadzie nie jest niczym nowym? "Conan z ryjem w zupie"...

To może było nowe za czasów Żeleznego, ale po sadze o Amberze wyczerpało się... Poza tym w tym ujęciu to naprawdę jest mało kreatywne. Wybacz, ale jakoś mnie to nie wciąga, nie zachwyca i nie przekonuje...
Poza tym to miło, że inspirujesz się Lovecraftem, jednak przyznam, że nie zauważyłbym tego, gdybyś o tym nie wspomniał (mam na myśli sesję ofc).
A wracając do prac autorstwa S.T Joshiego - trudno mi powiedzieć, że w swym odbiorze literatury opieram się jedynie na opinii jednego krytyka literackiego. Niewątpliwie, jest on specjalistą, jeśli chodzi o znajomość twórczości Lovercrafta, ilość faktów jakie przytacza jest oczywiście imponująca, niemniej... warto mieć chyba własne zdanie jeśli chodzi o odbiór sztuki, a nie niewolniczo naśladować specjalistów. Zwłaszcza, że zgadzam się bardziej z podejściem Rortego, przedkładając proces recepcji ponad kopiowanie opinii... Twórczość Lovecrafta jest mi bliska, zarówno jako artyście jak i językoznawcy. W czasie kilku ostatnich lat jak sądzę zdołałem sobie wyrobić pewne pojęcie o niej i pozwolę sobie jednak oprzeć się na własnych poglądach i odczuciach, które są dla mnie żywe i pozwalają mi doświadczać w pełni spotkania z estetyką Kosmicznego Horroru, niż pisać, że bazuję na myśli cudzej, bo opublikowanej.
A co do filmiku: najciekawszy wydał mi się fragment 1.38 - 2.05, który był w pewien sposób inspirujący. Reszta jakoś nie wciągnęła mnie. Może to przez tą słabą kolorystykę? Oczywiście, to moja bardzo osobista opinia. Ale generalnie jakoś ta kredka mi nie podeszła.
A tak na marginesie, nie wydaje Ci się, że główny temat tej rozmowy się nieco rozmył?

: 05 października 2015, 15:06
autor: Suriel
No i trafił równy na równego. I starli się najazdem, kusząc kopie nawzajem.
- Chyba będzie potrzebna dogrywka na korbacze... - mruknął król.
: 05 października 2015, 15:17
autor: Octavian
Ależ naturalnie - chodzi o kultową scenę, która jest manifestem artystycznym, reżyser musiał wręcz walczyć o jej zostawienie w filmie, była dla niego kluczowa - definiuje według mnie gatunek, dlatego do niej się odwołałem.
To takie potwierdzenie, że wiem skąd czerpie wzorce, a nie próba imponowania, rodzaj oddania szacunku dla artystów którzy są dla mnie inspiracją.
Polecam na moim kanale bajeczkę Kadath i najnowszy komiks przygodowy o twórcy zintegrowanego systemu dowodzenia - to w temacie mojej koncepcji na Lovecrafta, czyli ubierania w fabułę elementów wizyjnych. W sumie to ten podesłany komiks jest minimalistyczny, Lovecraft tak przy okazji, z urzędu. Poważnie, tamte dwie propozycje mogą rzucić inne światło, ale i tak wystarczy, że się zainteresowałeś - dzięki za opinię. Zgadzam się, dlatego potem popracowałem nad jakością skanowania i zabawą z minimalizmem - raz starczy.
Ani opinia krytyków, ani ludzi z forum, znanych mi lub nie nie jest dla mnie wyznacznikiem w budowaniu obrazu o sztuce - bardzo naiwne myślenie. Joshi doskonale porządkuje fakty, to wszystko. Polecam też ten kanał:
https://www.youtube.com/channel/UCKlBcH ... rUt6SfbGkA
Mój kanał to pikuś, jestem największym fanem gościa, Joshiego sprzedaje w papciach.
Oczywiście, jeszcze w przygodzie tego nie widać, bowiem uderzam radośnie w klimacik VHS, stąd też siedzi tam goblin z taniego filmu fantasy, czyli odrywamy się od inspiracji weird tales, w stronę szumu z magnetowidu. Logicznym łącznikiem - Conan

Mi chodzi o coś w stylu New Retro Wave, a że ostatnio podciągnąłem się z Inkscapem, no to teraz będę mieszał.
Wyjdźmy z założenia że ilustratorzy mający wpływ na estetykę fantasy definiowali ją w znacznym stopniu i pomysł z "przemontowaniem" Jarosława Musiała nie jest taki strasznie straszny.
: 05 października 2015, 23:33
autor: ghasta
secutor (czy jak mu tam było) v2.0.