: 23 stycznia 2016, 12:53
Chciałbym zaproponować Wam nowy rodzaj zabawy. Pomysł naszedł mnie dziś rano - znienacka i podstępnie. I jak to bywa z dobrymi pomysłami postanowiłem od razu przelać go na monitor, poddając Waszej ocenie.
Otóż na forum istnieje całkiem sporo graczy prowadzących postacie do Wampira. Gdy ruszy kolejna sesja Lightstorma (dla początkujących) pojawią się nowe postacie. Pomyślałem - czemu tego nie wykorzystać? I wtedy wpadł mi do głowy pomysł, że moglibyśmy stworzyć w oparciu o swych bohaterów wirtualne Elizjum.
Elizjum byłoby otwarte dla wszystkich postaci, niezależnie od Klanu czy okresu w którym grają (także dla tych ze średniowiecza - w końcu mogli przeleżeć nieco w torporze). Nie stanowiłoby przygody i nie byłoby tam MG. Raczej byłby to wątek, gdzie każdy może luźno wejść swoją postacią, by pogadać z innymi, nawiązać relacje, zadać pytania, być może rzucić jakieś pomysły... Generalnie byłaby to piaskownica, w której rodzą się idee na przygody lub wątki, jakie mogą później wykorzystać MG. Oczywiście nie byłoby tam rzutów, używania na sobie dyscyplin, walki etc - raczej po prostu rozmowy. Ale to pozwoliłoby nam stworzyć prawdziwą wampirzą społeczność. I uważam, że byłoby bardzo cenne.
Pomyślcie ile nowych idei mogłoby się tam pojawić! Ile intryg zakiełkować! Rozrzut pokoleń i klanów byłby spory co zapewniłoby nam stworzenie prawdziwie wampirzej społeczności - ze starszymi, obywatelami, neonantami etc. Moglibyśmy powołać Harpie. A Torreadorzy mieliby gdzie błysnąć.
Idee i sojusze pojawiające się w Eizjum mogliby później wykorzystywać MG. Poza tym byłoby to miejsce gdzie można by się było, bez utraty twarzy popytać o to i owo.
Oczywiście panowałoby w nim standardowe prawa Elizjum, plus te ustalone przez Opiekuna. Uważam, że Opiekunem powinien być ktoś świetnie znający realia Wampira a do tego mający postać z jakiegoś społecznego Klanu - na to miejsce proponuję więc wstępnie Xawiera (sądzę, że Lightstorm spełniłby się w tej roli). Co wy na to?
Generalnie temat jest otwarty, ale uważam, że to świetny pomysł. Elizjum istniałoby oczywiście obok normalnych przygód, jako pewna baza dla nich i bank pomysłów. Więc moglibyśmy bawić się w nim niejako na boku, niezależnie od przebiegu fabuły w przygodach. Możliwe, że później pozwoliłoby to też prowadzić przygody z drużynami mieszanymi - stworzonymi nie na potrzeby danej przygody, ale wcześniej do innych przygód. Gdzie np młodsi mieliby szansę, przez wstawiennictwo Starszych zyskać coś w wampirzej społeczności i zrealizować własne cele - a Starsi mieliby możliwość budowania własnego stronnictwa. Pomysłów jest naprawdę wiele...
Poza tym wzruszenie ogrania mnie, na samą myśl o ilości Kontraktów dla pewnego Assamity, które mogłyby pojawić się na horyzoncie... Wiecie, Namtar jest naprawdę profesjonalnym ochroniarzem... /EVILS/
OK, to tyle w temacie wstępnie. Napiszcie proszę, co sądzicie o tym pomyśle i jak sami widzicie jego realizację.
Otóż na forum istnieje całkiem sporo graczy prowadzących postacie do Wampira. Gdy ruszy kolejna sesja Lightstorma (dla początkujących) pojawią się nowe postacie. Pomyślałem - czemu tego nie wykorzystać? I wtedy wpadł mi do głowy pomysł, że moglibyśmy stworzyć w oparciu o swych bohaterów wirtualne Elizjum.
Elizjum byłoby otwarte dla wszystkich postaci, niezależnie od Klanu czy okresu w którym grają (także dla tych ze średniowiecza - w końcu mogli przeleżeć nieco w torporze). Nie stanowiłoby przygody i nie byłoby tam MG. Raczej byłby to wątek, gdzie każdy może luźno wejść swoją postacią, by pogadać z innymi, nawiązać relacje, zadać pytania, być może rzucić jakieś pomysły... Generalnie byłaby to piaskownica, w której rodzą się idee na przygody lub wątki, jakie mogą później wykorzystać MG. Oczywiście nie byłoby tam rzutów, używania na sobie dyscyplin, walki etc - raczej po prostu rozmowy. Ale to pozwoliłoby nam stworzyć prawdziwą wampirzą społeczność. I uważam, że byłoby bardzo cenne.
Pomyślcie ile nowych idei mogłoby się tam pojawić! Ile intryg zakiełkować! Rozrzut pokoleń i klanów byłby spory co zapewniłoby nam stworzenie prawdziwie wampirzej społeczności - ze starszymi, obywatelami, neonantami etc. Moglibyśmy powołać Harpie. A Torreadorzy mieliby gdzie błysnąć.
Idee i sojusze pojawiające się w Eizjum mogliby później wykorzystywać MG. Poza tym byłoby to miejsce gdzie można by się było, bez utraty twarzy popytać o to i owo.
Oczywiście panowałoby w nim standardowe prawa Elizjum, plus te ustalone przez Opiekuna. Uważam, że Opiekunem powinien być ktoś świetnie znający realia Wampira a do tego mający postać z jakiegoś społecznego Klanu - na to miejsce proponuję więc wstępnie Xawiera (sądzę, że Lightstorm spełniłby się w tej roli). Co wy na to?
Generalnie temat jest otwarty, ale uważam, że to świetny pomysł. Elizjum istniałoby oczywiście obok normalnych przygód, jako pewna baza dla nich i bank pomysłów. Więc moglibyśmy bawić się w nim niejako na boku, niezależnie od przebiegu fabuły w przygodach. Możliwe, że później pozwoliłoby to też prowadzić przygody z drużynami mieszanymi - stworzonymi nie na potrzeby danej przygody, ale wcześniej do innych przygód. Gdzie np młodsi mieliby szansę, przez wstawiennictwo Starszych zyskać coś w wampirzej społeczności i zrealizować własne cele - a Starsi mieliby możliwość budowania własnego stronnictwa. Pomysłów jest naprawdę wiele...
Poza tym wzruszenie ogrania mnie, na samą myśl o ilości Kontraktów dla pewnego Assamity, które mogłyby pojawić się na horyzoncie... Wiecie, Namtar jest naprawdę profesjonalnym ochroniarzem... /EVILS/
OK, to tyle w temacie wstępnie. Napiszcie proszę, co sądzicie o tym pomyśle i jak sami widzicie jego realizację.