: 29 stycznia 2010, 22:50
Witam wszystkich serdecznie. To mój pierwszy post na tym forum i mam nadzieję, że to dopiero początek przygody;).
1. WSTĘP (Jeżeli nie masz masy czasu i chęci najlepiej pomiń go i znajdź punkt 2
.
Może się przedstawię na początek xD, jestem Artur Szyndler Junior, tak tego Artura;). Cała wina za ewentualne brednie spada na Mnie^^ i tylko na Mnie^^.
Faktem jest, że dołączyłem do Was, co Mnie cieszy, bo wiem, że jest tutaj niemała grupa ludzi przynajmniej lubiących grać w RPG.
Cóż, kiedy wyszły kryształy czasu byliście w moim wieku, czyli około 17 lat. Nastolatkowie... Poświęciliście masę czasu swojego młodego życia na granie w np w KC.
Nie wiem, czy to brzmi aż tak dumnie xD.
Ale nie martwcie się, teraz nie mielibyście jako młodzież za bardzo, co robić po za chodzeniem na imprezy, piciem alkoholu w umór i zawalaniem swojej przyszłości omijaniem szkoły i uchylaniem się od pracy czy łamaniem zasad życia.
Ja wam powiem, że nie żałuję wejścia w RPG. Zacząłem grać jakieś 5,6 lat temu, z czego znam 9,10 systemów. Średnia 1 sesja na tydzień:).
Nie żałuję poświęconego czasu, bo RPG dają naprawdę dużo. Rozwijają wyobraźnię, grę aktorską, szybkie myślenie i w pewien sposób przygotowuje do życia, oczywiście jeżeli system jest realny (no w miarę, ale D&D 4 bym nie zaliczał do tego grona).
Także jeżeli macie w sobie poczucie winy to już nie musicie się obarczać tym ciężarem:).
---
2. Kryształy Czasu
Co ja mogę powiedzieć;). Dopiero zacząłem swoją przygodę z kacetami, co lepsze jako mistrz gry (losując postacie graczy wszyscy mają sporo zabawy:D).
System zaczynam dopiero poznawać i patrzeć szczerze na dzieło życia innego człowieka. System jako RPG choćby na początek spełnia wszystkie moje wymagania, co do systemów RPG:D. A nawet więcej;).
Tak to prawda, że zostało wydane 10% całości Kryształów Czasów i tą niewielką część posiada każdy gracz;).
Natomiast pozostałe 90% jest szczelnie ukryte.
Zapewne każdy z Was, chciałby dostać w swoje chciwe ręce kartkę papieru o tytule Kryształy Czasu - Reedycja, która zawiera wszystko, do czego nie mieliście dostępu;).
Czytałem wiadomości i słyszałem dużo opinii o Waszym smutku, na wieść że Autorowi systemu na razie nie śpieszno spełnić Wasze oczekiwania. Szanuję tę decyzję jak tylko mogę i ją akceptuje.
Jednak wiem, że nadal jesteście smutni xD.
W miarę poznawania systemu, odkrywania jego tajemnic i uroków, a także niektórych sekretów twórcy;P, dochodzę do wniosku...
Świat Kryształów jest bardzo rozbudowany.
Powiedzcie Mi, czemu nie mielibyście usłyszeć o nieodkrytych do tej pory krainach, magii która przerasta oczy Katana, wydarzenia które zmieniają bieg historii, a także o inwazjach, które swoimi rozmiarami zmuszają niejednego Katana o nadzwyczajne środki wojenne. Bitwy tysięcy, dziesiątków, setek, a nawet milionów stworów. Zapomniawszy przez głuszę krainach, antycznych państwach, i setek stworów, zarówno fascynujących jak i przerażających, a czasami krwiożerczych. Dodaniu jakieś profesji może nawet^^.
Składam obietnicę, że w ciągu 10 najbliższych lat, dostaniecie do ręki ten skrawek papieru;) (o ile świat się nie skończy w 2012 roku).
Przy czym od razu, mówię że nie będziemy zmieniali mechaniki gry, fabuły i ogólnie przyjętych zasad, wręcz przeciwnie rozbudujemy je, a nawet uprościmy.
Jednak na to wszystko potrzeba, chęci, pieniędzy, czasu i wyobraźni oraz taktycznego myślenia.
System na pewno zachowa realny wymiar, nie będziemy jego przekalibrowywać na paranoic RPG, o nie.
Ogólnie o nic się nie martwcie.
Pozdrawiam Artur Szyndler Junior.
1. WSTĘP (Jeżeli nie masz masy czasu i chęci najlepiej pomiń go i znajdź punkt 2
Może się przedstawię na początek xD, jestem Artur Szyndler Junior, tak tego Artura;). Cała wina za ewentualne brednie spada na Mnie^^ i tylko na Mnie^^.
Faktem jest, że dołączyłem do Was, co Mnie cieszy, bo wiem, że jest tutaj niemała grupa ludzi przynajmniej lubiących grać w RPG.
Cóż, kiedy wyszły kryształy czasu byliście w moim wieku, czyli około 17 lat. Nastolatkowie... Poświęciliście masę czasu swojego młodego życia na granie w np w KC.
Nie wiem, czy to brzmi aż tak dumnie xD.
Ale nie martwcie się, teraz nie mielibyście jako młodzież za bardzo, co robić po za chodzeniem na imprezy, piciem alkoholu w umór i zawalaniem swojej przyszłości omijaniem szkoły i uchylaniem się od pracy czy łamaniem zasad życia.
Ja wam powiem, że nie żałuję wejścia w RPG. Zacząłem grać jakieś 5,6 lat temu, z czego znam 9,10 systemów. Średnia 1 sesja na tydzień:).
Nie żałuję poświęconego czasu, bo RPG dają naprawdę dużo. Rozwijają wyobraźnię, grę aktorską, szybkie myślenie i w pewien sposób przygotowuje do życia, oczywiście jeżeli system jest realny (no w miarę, ale D&D 4 bym nie zaliczał do tego grona).
Także jeżeli macie w sobie poczucie winy to już nie musicie się obarczać tym ciężarem:).
---
2. Kryształy Czasu
Co ja mogę powiedzieć;). Dopiero zacząłem swoją przygodę z kacetami, co lepsze jako mistrz gry (losując postacie graczy wszyscy mają sporo zabawy:D).
System zaczynam dopiero poznawać i patrzeć szczerze na dzieło życia innego człowieka. System jako RPG choćby na początek spełnia wszystkie moje wymagania, co do systemów RPG:D. A nawet więcej;).
Tak to prawda, że zostało wydane 10% całości Kryształów Czasów i tą niewielką część posiada każdy gracz;).
Natomiast pozostałe 90% jest szczelnie ukryte.
Zapewne każdy z Was, chciałby dostać w swoje chciwe ręce kartkę papieru o tytule Kryształy Czasu - Reedycja, która zawiera wszystko, do czego nie mieliście dostępu;).
Czytałem wiadomości i słyszałem dużo opinii o Waszym smutku, na wieść że Autorowi systemu na razie nie śpieszno spełnić Wasze oczekiwania. Szanuję tę decyzję jak tylko mogę i ją akceptuje.
Jednak wiem, że nadal jesteście smutni xD.
W miarę poznawania systemu, odkrywania jego tajemnic i uroków, a także niektórych sekretów twórcy;P, dochodzę do wniosku...
Świat Kryształów jest bardzo rozbudowany.
Powiedzcie Mi, czemu nie mielibyście usłyszeć o nieodkrytych do tej pory krainach, magii która przerasta oczy Katana, wydarzenia które zmieniają bieg historii, a także o inwazjach, które swoimi rozmiarami zmuszają niejednego Katana o nadzwyczajne środki wojenne. Bitwy tysięcy, dziesiątków, setek, a nawet milionów stworów. Zapomniawszy przez głuszę krainach, antycznych państwach, i setek stworów, zarówno fascynujących jak i przerażających, a czasami krwiożerczych. Dodaniu jakieś profesji może nawet^^.
Składam obietnicę, że w ciągu 10 najbliższych lat, dostaniecie do ręki ten skrawek papieru;) (o ile świat się nie skończy w 2012 roku).
Przy czym od razu, mówię że nie będziemy zmieniali mechaniki gry, fabuły i ogólnie przyjętych zasad, wręcz przeciwnie rozbudujemy je, a nawet uprościmy.
Jednak na to wszystko potrzeba, chęci, pieniędzy, czasu i wyobraźni oraz taktycznego myślenia.
System na pewno zachowa realny wymiar, nie będziemy jego przekalibrowywać na paranoic RPG, o nie.
Ogólnie o nic się nie martwcie.
Pozdrawiam Artur Szyndler Junior.