W załączniku obrazek leo, pokazujący naszą wyobraźnię jeśli chodzi o tych ludków.
Legendy głoszą, iż orkony to właśnie pierwsi orkowie. Choć wielu przedstawicieli z aktualnie dominującej rasy orków wyniosłych (i nie tylko), całkowicie zaprzecza takim pogłoskom. Fakty jednak są takie, że wszystkie zapiski dotyczące orków, przed pojawieniem się Kartana, zarówno w księgach reptiliońskich, jaki i elfickich, wskazuje na to, że to właśnie orkony były pierwsze na Orchii. Wskazują na to opisy zewnętrzne przedstawicieli tej rasy, jak i sposób ich życia. Istnieje oczywiście inna teoria (propagowana głównie przez orków), iż orkony to osobniki z rasy orków, które pod wpływem kanibalizmu i degeneracji przez okres kilku pokoleń zmieniły się w tych "barbarzyńców".
Pojawienie się Kartana spowodowało ewolucję tej rasy i przejście na wyższy poziom cywilizacyjny. Oczywiście pozostały niedobitki orkonów, które w żaden sposób nie podporządkowały się nowemu przywódcy, jednak ich liczba została znacznie ograniczona. Ci, którzy poszli za późniejszym zwycięzcą zapoczątkowali znaczny postęp, jednak i same orkony nie zostały na tym samym poziomie. Zepchnięte na margines społeczny stały się agresywniejsze, bardziej barbarzyńskie i zaczęły się posuwać do aktów kanibalizmu, skierowanemu nie tylko przeciw innym orkom, ale również wszystkim rasom rozumnym. Od tego momentu stały się oprócz barbarzyńców, również płatnymi zabójcami polującymi na tych, którzy podpadli innym, a którzy zdolni byli (czyt. tak zdesperowani) do wynajęcia tych "niecywilizowanych" orków. Od kiedy zaczęli spożywać mięso swoich braci przeobrażeniu również uległ ich system trawienny. Zaczął wytwarzać znacznie więcej toksyn, a co za tym idzie ślina orkonów zaczęła być trująca dla innych osobników. Orkony szybko zorientowały się, że ich ślina jest toksyczna i zaczęli jej używać jako trucizny przeciw swoim przeciwnikom. Zaczęli często nakładać ją na ostrza broni lub na pazury. Obecnie w walce najczęściej używają zakrzywionych szabli lub dzid. Porzuciły też zwierzęce futra i skóry zamieniając je na lżejsze i praktyczniejsze zbroje kurtkowe. Aktualnie trudno spotkać przedstawicieli tej rasy. Zamieszkują miejsca dzikie i niedostępne dla innych, często też przemieszczając się z miejsca na miejsce. Żyją w rodzinach (plemionach) lub jako pojedyncze osobniki.
Samo pojęcie orkona nie zniknęło ze słownika Orkusa, chociaż jest obecnie znacznie rzadziej stosowane w stosunku do tych prawie już niespotykanych istot na tym lądzie. Jak sama rasa, słowo to również ewoluowało w kierunku przedstawicieli najemnych band wyjętych spod prawa, które charakteryzują się dużym okrucieństwem i żądzą mordu, a które dodatkowo jest trudno wytropić i wyłapać. Dlatego w teraźniejszych czasach często można spotkać notatki oficerów armii orków, w których mowa jest o grasujących w pobliżu bandach orkonów, które terroryzują określony obszar. Oczywiście użycie tego słowa nie ma nic wspólnego z prawowitą nazwą "dawnych" orków.
Na koniec dla przypomnienia link do arta - http://www.krysztalyczasu.pl/articles.p ... cle_id=242
