Moc Kryształu Czasu

Rikandur
Reactions:
Posty: 391
Rejestracja: 06 lipca 2013, 21:40
Polajkował: 31 times
Polajkowany: 3 times

Moc Kryształu Czasu

Post autor: Rikandur » 02 lipca 2019, 00:51

BAZYL pisze:
30 czerwca 2019, 12:42
Tak, ale nie dla plotki, ktoś znalazł Kryształ i rozpoczęła się reakcja łańcuchowa ;)
I nic wartościowego nie zostało utracone. Poza tym, wielkie mecyje te Kryształki ... Życzenie 1/rundę. Byle magik może to osiągnąć, kantując system Analizy Magii odpowiednio (i wyrzucając kilka krytyków na Umiejkach). :P
Masz tego więcej?

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 218
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Polajkował: 18 times
Polajkowany: 34 times
Kontakt:

Re: Kamienne Cesarstwo

Post autor: BAZYL » 02 lipca 2019, 09:04

Rikandur pisze:
02 lipca 2019, 00:51
wielkie mecyje te Kryształki ... Życzenie 1/rundę.
Wydaje mi się, że to za słabe, aby pasowało do opisu Kryształów. W ogóle pierwszy raz spotykam się z taką interpretacją. Byle półbóg może prostą przemianą zdziałać więcej niż czarem Życzenie...

Mam tego więcej, ale na razie to porządkuję i uzupełniam, będzie jeszcze czas na obszerniejsze fragmenty.

Awatar użytkownika
Suriel
Reactions:
Posty: 3724
Rejestracja: 19 września 2010, 22:20
Lokalizacja: Wawa
Polajkował: 74 times
Polajkowany: 134 times

Moc Kryształu Czasu

Post autor: Suriel » 02 lipca 2019, 10:05

Byle półbóg może prostą przemianą zdziałać więcej niż czarem Życzenie...
A nawet bogowie nie potrafią odnaleźć Kryształów, dających moc absolutną. Więc daje to pewien obraz mocy jaki powinien towarzyszyć tym przedmiotom (zakładając, że to przedmioty nie posiadające świadomości co wcale nie jest takie pewne).
Jeżeli zabałaganione biurko jest oznaką zabałaganionego umysłu, oznaką czego jest puste biurko? Albert Einstein

Rikandur
Reactions:
Posty: 391
Rejestracja: 06 lipca 2013, 21:40
Polajkował: 31 times
Polajkowany: 3 times

Re: Kamienne Cesarstwo

Post autor: Rikandur » 05 lipca 2019, 16:38

BAZYL pisze:
02 lipca 2019, 09:04
Wydaje mi się, że to za słabe, aby pasowało do opisu Kryształów. W ogóle pierwszy raz spotykam się z taką interpretacją. Byle półbóg może prostą przemianą zdziałać więcej niż czarem Życzenie...
Ty tak serio? Przemiany Półboskie pozwalają dziuni stać się, na chwilkę, bogiem. Nic prostego nie ma w Przemianach, to Epic Level Bullshit, jakby powiedzieli moi kumple gdy przerabiali Wish na czar epicki (ale bez kosztu w pedekach i ograniczeniami poluzowanymi).

Poza tym wyobraź sobie że w przeciwieństwie do Przemian, te Życzenie na życzenie ... jest absolutnie bezpieczne.

Możesz używać go aż ochrypniesz od ciągłego ględzenia, a poza tym coś takiego spełnia minimalne warunki "jego życzenia są spełnione, nieśmiertelny" I wydaje mi się że nieskończone Życzenia spełniają te warunki. Po kij więcej?

No dobrze, dobrze. Nie desperuj mi tutaj! :P
Najpierw, po przetrwaniu Próby Istnienia, wymagluj sobie Umiejki na 500+ to zobaczysz jak ciuliki będą płakały. Z nielimitowanymi Życzeniami to góra kwadransik zajmie.
Poza tym popatrz na to z perspektywy boga. Darmowe mini-przemiany, ale mu inne bóstwa nie brużdżą (Przemiany Boskie, ok?) a ziarnko do ziarnka dodaje się.
O ile dane bóstwo przeżyje dość długo ataki od innych cwaniaczków co chcicę na Kryształek mają. A darmowe źródełko nieskończonych PM, których bóstwo nie musi drenować z Boskiej Mocy, to naprawdę poważny atut.
BAZYL pisze:
02 lipca 2019, 09:04
Mam tego więcej, ale na razie to porządkuję i uzupełniam, będzie jeszcze czas na obszerniejsze fragmenty.
Bardzo chętnie poczytam! Jak i reszta nawiedzająca te progi.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 218
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Polajkował: 18 times
Polajkowany: 34 times
Kontakt:

Re: Kamienne Cesarstwo

Post autor: BAZYL » 05 lipca 2019, 18:04

Czar Życzenie jest faktycznie bezpieczniejszy, ale ma pewne ograniczenia:
Pozwala na jednorazowe, skromne urzeczywistnienie woli maga. Przy jego pomocy można wywołać dowolny czar z niższego kręgu, o ile koszt jego rzucenia nie przekracza 500 pkt PM albo otrzymać dowolną informację (ale nie imię własne istot, dla których jest ono zatajone, np. demonów), legendę, opis, itp. Energia ta ma zdolności tworzenia małych, niemagicznych przedmiotów, ale nie cenniejszych niż około 500 szt. złota albo naprawiania uszkodzonych przedmiotów.
W porównaniu do mocy przemian półboskich i boskich, to jakaś popierdółka. Dlatego, gdybym był bogiem, miałbym w nosie taki artefakt - i stąd moje przeświadczenie, że taka moc dla Kryształu jest zbyt mała.

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 620
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Polajkował: 131 times
Polajkowany: 96 times

Re: Kamienne Cesarstwo

Post autor: Nanatar » 06 lipca 2019, 19:52

Zgadzam się z Bazylem, zdecydowanie za słabe to spełnianie życzeń dla poszukiwanego przez istoty z różnych wymiarów artefaktu. Jakieś takie małostkowe. Poza tym czar życzenie, czy inne jego odpowiedniki nie zmieniają przeznaczenia boskiego.
Z tego co pamiętam Kryształ czasu miał by składać się z trzech kul. Życia, Śmierci i Zapomnienia, to już coś mówi o sposobie jego działania. Nie ma nic o kuli kaprysu.

W liście przemian półboskich, dających jakiś tam pogląd na boskie moce, (rozszerzonej przez Bazyla), brak było dla mnie "czasoportacji". Jest cofnięcie czasu, ale to nie to samo, co fizyczne przeniesienie się sekundy w przyszłość, lub przeszłość. A co jeśli prawdziwie boska moc pozwalałaby przenosić się o dekady i to z wszystkimi posiadanymi przedmiotami. Przeniesienie się nie powoduje, że postać z przyszłości znika, a duplikuje się, potraja, po prawdzie zwielokrotnia. Znika tylko z czasu z którego się przeniosła. I tak półbóg Uter ze środy przeniósłby się do niedzieli , tam byłoby ich dwóch, zaś ten z wtorku na środę, poniedziałkowy zaś do czwartku, czyli w niedzielę byłoby już trzech.

We wspominanym kiedyś wcześniej przeze mnie dziele Rogera Zelaznego pt " Stwory Światła i Ciemności", jest opisany pojedynek półbogów (Stalowego Generała i Przebudzeńca), wspomagających się w walce właśnie takimi czasoportacjami.

Wracając do kaprysu, to dostępne na kręgach specjalnych czary biją go na łeb. Starcie magii, czy kontrola magii.

Rikandur
Reactions:
Posty: 391
Rejestracja: 06 lipca 2013, 21:40
Polajkował: 31 times
Polajkowany: 3 times

Re: Kamienne Cesarstwo

Post autor: Rikandur » 07 lipca 2019, 03:29

BAZYL pisze:
05 lipca 2019, 18:04
W porównaniu do mocy przemian półboskich i boskich, to jakaś popierdółka. Dlatego, gdybym był bogiem, miałbym w nosie taki artefakt - i stąd moje przeświadczenie, że taka moc dla Kryształu jest zbyt mała.
Ty tak na serio? Kryształ ma nieograniczone PM do dyspozycji. Pokaż mi cokolwiek w "Artefakty" co może spamować Życzenia, czy inne czary, bez ograniczeń. Pewnie, jedno Życzenie brzmi słabo ... ale łańcuszek powiązanych ze sobą wzmocnień? By ostatnie Życzenie było odpowiednikiem ... Życzenia z wszelkimi opublikowanymi czarami służącymi wzmacnianiu zaklęć. Lub każde cząstkowe Życzenie ładujące ci efekt końcowego Życzenia, na przykład mały pałacyk warty cztery miliony złociszy. Stworzony z Andamantytu, zmajstrowany przez Prawdziwego Mistrza plus wszelkie inne bajery jakie możesz wymyślić i sobie zażyczyć.

Kryształy Czasu nie są mieczami zagłady bogów. Bo inaczej wszelacy Władcy Kryształu byliby Jedynymi Bogami Wszystkiego. Tak bóstwo może chwilowo, puki mu Boskie PM się nie wyczerpią, przeważyć nad mocą Kryształu w rękach wrogiego Władcy.

No i co to da? Jeśli Władca nie jest idiotą to wygra na przetrzymanie. I użyje kuli Zapomnienia na danym bóstwie ... jeśli będzie trzeba.
Dlatego nikt nie czepia się, bez dobrze przygotowanych atutów, Władcy Kryształu co przetrwał Próbę Istnienia. Poza tym dlaczego miałoby Kryształ mieć tylko tę jedną moc? Życie, Śmierć, Zapomnienie. To są mocne słowa.

A jak normalne Życzenie nie zmieni poważnych boskich ingerencji, a i żaden inny czar dostępny również nie zmieni, to co w tym dziwnego? Ja jestem zwolennikiem "minimum wysiłku, maksimum efektu". Kryształ może zapewnić boskość śmiertelnikowi, jak również wspomóc bóstwo będące Władcą z mocą niezależną od wyznawców i ich wiary. Czy wy myślicie że bogowie Orchii to kurde-bele jakieś nieskończone byty?! Matołki mają normalne statystyki, możliwe do extrapolowania z Półboga, I z całą pewnością nie ma w nich "nieograniczone Wole Boskie na życzenie, bo tak" więc nawet jak Bazyl nie jest pod wrażeniem, ja pozwolę się sobie nie zgodzić. :P
Tutaj nie chodzi o "jeden czar by wybić wszystko" ale o "niepowstrzymana struga zaklęć, powoli krusząca wszelki opór. Jak entropia wszechświata."

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 620
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Polajkował: 131 times
Polajkowany: 96 times

Re: Kamienne Cesarstwo

Post autor: Nanatar » 07 lipca 2019, 12:30

Delikatne sprostowanie: PM nie wyczerpie się bóstwu, bo UM w granicach 500 zwalnia z wydatkowania własnych PM, czarujący czerpie je z otoczenia. Co za tym idzie taka postać może bezkarnie strzelić sobie dwa kaprysy w rundzie, zwiększając cechy jak chciałeś, czy co tam innego zapragniesz. Do tego czary odpierane są na 1/10 odporności. Na mój gust wyrównuje to szanse z posiadaczem wymyślonego przez Ciebie przedmiotu.

Nie ma co bić moim zdaniem piany w tym wątku, bo nie kuli kaprysu on dotyczy, a K amiennego C esarstwa. Jeśli chcesz nas przekonać do swego pomysłu Rikandurze to proponuję założyć osobny topik i wszystko to klarownie, wyczerpująco, ciekawie, zabawnie, wnikliwie opisać.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 218
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Polajkował: 18 times
Polajkowany: 34 times
Kontakt:

Re: Moc Kryształu Czasu

Post autor: BAZYL » 07 lipca 2019, 13:51

Wydzieliłem to jako osobny temat, bo wydaje mi się że bardzo interesująca dyskusja się wywiązała :)
Rikandur pisze:
07 lipca 2019, 03:29
Pewnie, jedno Życzenie brzmi słabo ... ale łańcuszek powiązanych ze sobą wzmocnień? By ostatnie Życzenie było odpowiednikiem ... Życzenia z wszelkimi opublikowanymi czarami służącymi wzmacnianiu zaklęć. Lub każde cząstkowe Życzenie ładujące ci efekt końcowego Życzenia, na przykład mały pałacyk warty cztery miliony złociszy. Stworzony z Andamantytu, zmajstrowany przez Prawdziwego Mistrza plus wszelkie inne bajery jakie możesz wymyślić i sobie zażyczyć.
OK. Zróbmy test. Aby zagrozić bogu (bo to wynika z opisu Kryształu) musimy sprawić, aby został on zapomniany.

Przemiana półboska "zapomnienie boga" to przemiana którą trzeb rzucić na WI i ZW, wg opisu kilkukrotnie musi się obronić ze względu na aury boskie (3-5, powiedzmy że weźmiemy średnią 4) a potem jeszcze postać musi obronić się dwukrotnie (200%) na zauważenie przez inne bóstwa. Działa natychmiastowo.

Czyli 3x rzut WI, 3x rzut na ZW + 4 razy nieudany rzut na 1/10 boskiej odporności, która nawet mimo ułamka będzie prawdopodobnie powyżej 100.
Strzelam że pinol tego nie zrobi, więc przyjmijmy 100 pkt WI, jakieś 30 ZW półboga: 95% x 95% x 95% x 30% x 30% x 30% x 5% x 5% x 5% x 5% = 1,45 x 10-7 = 0,000000145%

Ale jest to możliwe i to natychmiastowo.

To teraz chciałbym zobaczyć łańcuszek efektów czaru Życzenie, który daje ten sam efekt czyli zapomnienie bóstwa. Pomijamy kwestię czasu rzucania, i ew. przeciwdziałania w tym czasie przez samego boga. Przekonaj mnie, że bóg może się obawiać Kryształu Czasu z efektem 1 życzenie na rundę.

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 620
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Polajkował: 131 times
Polajkowany: 96 times

Re: Moc Kryształu Czasu

Post autor: Nanatar » 07 lipca 2019, 20:04

W ykonując tak ryzykowne zadanie, jako półbóg wspomógłbym się kilkoma czarami, do tego wykonywał całość, przy własnym poświęconym ołtarzu, otoczony przez modlących się wiernych.

Dodając okoliczności ołtarza, błogosławieństwa, wzmocnienia wiary, aury wiary, aureoli dobra/zła, aureoli nietykalności, majestatu, słowa bożego, wreszcie modlących się wiernych, doszedłbym do około 200 W minimum 40 ZW (chociaż ja za fanatycznych wyznawców dałbym jakiegoś kopa - np. w postaci podwójnego odpierania kary boskiej, lub 5 do ZW), wszystko na koniec okraszone ceremonią. Co powoduje, że bóstwo odpiera na 1/20 odporności. W przypadku tysiąca to już tylko 50%, na odparcie.

Choć szansa nadal mizerna to rząd wielkości bardzo się zmienia, do tego ceremonia stwarza dodatkową możliwość odparcia kary boskiej, to znów większe szanse przeżycia.

Co do mocy kryształu to uważam, że idąc krok za krokiem powinniśmy najpierw spróbować określić jak może wyglądać próba. To z kolei pozwoli uzmysłowić sobie kto może takiego przedmiotu skutecznie używać. czy wystarczy czyste serce, czy potrzebny jest wyjątkowy spryt i przenikliwość, jakaś określona posiadana wiedza, umiejętność, moc przedmiotów wspomagających, czy moc opanowania magii?
Nie wierzę jakoś, że Szewczyk Dratewka posiądzie kryształ i dzięki chłopskiej prostoduszności okiełzna jego moc.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 218
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Polajkował: 18 times
Polajkowany: 34 times
Kontakt:

Re: Moc Kryształu Czasu

Post autor: BAZYL » 07 lipca 2019, 21:10

Nanatar pisze:
07 lipca 2019, 20:04
doszedłbym do około 200 W minimum 40 ZW
Zgadza się. Przeciętny półbóg ma 30 ZW na 12 POZ. Bez żadnych bonusów. Ja jako półbóg na tak śmiesznym poziomie bym nawet nie próbował. Ale w tym przykładzie nie chodziło nawet o prawdopodobieństwo - chodziło o to że da się to policzyć i będzie ono skończone.
Nanatar pisze:
07 lipca 2019, 20:04
Co do mocy kryształu to uważam, że idąc krok za krokiem powinniśmy najpierw spróbować określić jak może wyglądać próba.
Moje przeświadczenie jest takie, że próba jako taka nie musi w ogóle istnieć. Sam fakt tego że automatycznie zostajesz namierzony przez byty chcące przejąć Kryształ Czasu i musisz odpierać ich zakusy aby go zdobyć (Twoim kosztem) jest już wystarczającą próbą. Ładnie to jest podkreślone w opisie - Kryształu nie da się namierzyć, ale można namierzyć jego posiadacza.

avnar
Reactions:
Posty: 1131
Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
Polajkował: 2 times
Polajkowany: 5 times

Re: Moc Kryształu Czasu

Post autor: avnar » 08 lipca 2019, 15:29

Tak trochę jestem pogubiony od czego zaczęła się ta dyskusja i gdzie ten początek można znaleźć. Byłbym wdzięczny za podesłanie linka.

Dyskusja ciekawa, ale moim zdaniem całkowicie zbędna. Teoretyzujecie o czymś co gracz nawet nie ma szans powąchać, a praktyczne zastosowanie powinno być takie:
Dowolne jakie zażyczy sobie MG żeby dawało efekt który jest pożądany dla modyfikacji świata i fajności kampanii.

Awatar użytkownika
BAZYL
Site Admin
Reactions:
Posty: 218
Rejestracja: 24 listopada 2008, 23:16
Polajkował: 18 times
Polajkowany: 34 times
Kontakt:

Re: Moc Kryształu Czasu

Post autor: BAZYL » 08 lipca 2019, 16:22

Zaczęło się w temacie o Kamiennym Cesarstwie. I masz rację, że dyskusja jest jałowa, bo moc będzie zależna od MG, ale... i tak jest ciekawa ;)

Awatar użytkownika
Nanatar
Reactions:
Posty: 620
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 11:38
Lokalizacja: Kraków
Polajkował: 131 times
Polajkowany: 96 times

Re: Moc Kryształu Czasu

Post autor: Nanatar » 08 lipca 2019, 19:41

Ja liczę, że jak przejdę na emeryturę, to będę miał już postać na poziomach blisko 30. Wtedy z pewnością odnajdę tren wątek i rozważę z mistrzem gry możliwości kryształu. Może nawet mój bohater będzie jednym z tych chcących odebrać kryształ nieszczęśliwemu posiadaczowi.

Rikandur
Reactions:
Posty: 391
Rejestracja: 06 lipca 2013, 21:40
Polajkował: 31 times
Polajkowany: 3 times

Re: Moc Kryształu Czasu

Post autor: Rikandur » 09 lipca 2019, 15:09

BAZYL pisze:
07 lipca 2019, 13:51
Wydzieliłem to jako osobny temat, bo wydaje mi się że bardzo interesująca dyskusja się wywiązała :)
Zgoda! No więc z góry przepraszam ale jestem cholerykiem i może mi się brak kultury wymsknąć w napadzie pasji.
BAZYL pisze:
07 lipca 2019, 13:51

OK. Zróbmy test. Aby zagrozić bogu (bo to wynika z opisu Kryształu) musimy sprawić, aby został on zapomniany.
Nie. To nie grozi bogu, to go zabija na śmierć. Zagraża bogu wtrącenie w niebyt, na k100 lat, dużo tańsza przemiana.
BAZYL pisze:
07 lipca 2019, 13:51
Przemiana półboska "zapomnienie boga" [...]
Znajduję tutaj, drogi kolego, techniczny błąd. Te 200% jakimi wymachujesz? Zdanie WI oraz ZW testu przez Półboga to dopiero pierwszy krok. Potem robimy rzuciki na te 200% i na k100 musimy wyrzucić więcej niż to 200% ... czyli dwa razy "explodujące" kości.
A co do rzutów obronnych bóstwa? To jest ta Aura Boska dająca przerzuty. 3 to pomniejsi bogowie, jak Półbóg może przez k100 rund udawać z przemianą "Aura Boska". 4 to przeciętni bogowie a 5 to duzi i potężni bogowie. Proste.

Czyli szansa zadziałania przemiany jest tak kurde-bele niska że "1 na million" pasuje jak ulał. Znam jednego gracza, psa występnego, co by wyrzucał te idiotycznie wysokie procenty co drugi rzut. A co gorsza oskarżyć o oszustwo się nie dało ... bo nie oszukiwał.
Za to zakazałem mu rzucać kości dla innych graczy i ich łzy gasiły pragnienie krzywdzenia w mym czarnym serduszku.

No to just daliśmy sobie wiedzę na temat jak nikła szansa jest by Półbóg zdołał zaciukać bóstwo Przemianami.
BAZYL pisze:
07 lipca 2019, 13:51
To teraz chciałbym zobaczyć łańcuszek efektów czaru Życzenie, który daje ten sam efekt czyli zapomnienie bóstwa. Pomijamy kwestię czasu rzucania, i ew. przeciwdziałania w tym czasie przez samego boga. Przekonaj mnie, że bóg może się obawiać Kryształu Czasu z efektem 1 życzenie na rundę.
Bardzo prosto! Po pierwsze czekamy do 10 miesiąca roku gdzie ZW spada o 10 punktów bo moc bogów daleka.
Po drugie Życzymy sobie ogólnodostępnych informacji na temat religii jaką mamy na celowniku.
Po trzecie Życzymy sobie wiedzy na temat dostępnych magicznych efektów (czary jakie Życzenie może skopiować) i planujemy wymazanie bóstwa wyznania z powierzchni Archipelagu.
Po czwarte, robimy szopkę by zdyskredytować wysoko-postawionych kleryków bóstwa ... a nie śpiąca konkurencja boga pomoże. Mam na myśli rywalizujących kleryków innych religii.
Po piąte, używamy magii by masowo powodować porzucenie tej religii przez maluczkich. Np magicznie spowodować że wieśniacy myślą że bóstwo X to tak naprawdę maska bóstwa Y ... a magia zaczęła wymazywać zapiski na temat tego bóstwa z niemagicznych pisemek.
Po szóste, jako żeśmy nieśmiertelni ... to pilnujemy interesu aż religia is wytrzebiona/zapomniana ... i na końcu wymazujemy to bóstwo z własnej pamięci w wystarczającym stopniu by warunki zapomnienia spełnić.
Po siódme, sprawdzamy czy zrobiliśmy to jak trzeba ... Życząc sobie poprawek jak trzeba.

ODPOWIEDZ