Strona 1 z 1

: 20 stycznia 2009, 18:50
autor: Mrufon
Niedozwolone wspomaganie farmakologiczne bohaterów graczy to nie tylko obszerny pakiet ziół. To również mikstury magiczne najprzeróżniejszej proweniencji - pochodzące z potworów, demonów, zwierząt, roślin, martwiaków (lub mieszanek surowców w różnych proporcjach), przerobione mocą alchemii w pasty, napoje, smarowidła...
Wzbogaci to bagaż podręczny podróżnika i da mu parę atutów w walce z ohydnymi bestiami Orchii (swoją drogą cóż może być bardziej odrażającego niż pijana czereda bohaterów graczy w wiosce pod lasem ;))

Zapraszam do wpisywania kolejnych mikstur i komentowania.
Oto zaczynam:

PSIE ZIELE
Epifit nadrzewny, którego destylat z soku wtarty w ubranie działa uspokajająco na psy. Przestają natychmiast szczekać i zmieniają postawę na obojętną. Nikt nie wie, dlaczego ziele tak działa. Człowiek również czuje ten zapach, ale nie wywiera w najmniejszym stopniu podobnego działania.
Ziele jest nielegalne i funkcjonuje przez to w podziemnym obiegu. Zdarzały się sytuacje, że właściciele okradzionych przy pomocy tego ziela posesji, stępiają swoim psom węch pieprzem lub ostrą papryką. Stosują oczywiście niewielkie ich ilości, wówczas pies kieruje się wzrokiem i nic nie tłumi jego agresji w odniesieniu do włamywacza.
Cena 1 porcji (kilka liści) 10 sz. Psie ziele rośnie na całym niemal Ciągu Orcusa, ale jest niezwykle rzadkie, spotyka się je wyjątkowo.

KAMIENNA PASTA
Niezwykle rzadko spotykany preparat, uzyskiwany przez stopienie i zagęszczenie śluzowatej tkanki podskórnej gargulców. Brunatna maź uzyskana w ten sposób znajduje zastosowanie, cieszy się nawet dużą popularnością na rynku, choć trudno ją nabyć. Pospolicie zwana jest kamienną pastą.
Zastosowanie - wcierana w skórę (20 gramów na średniego osobnika) utwardza skórę na czas godziny tak, że ta uzyskuje wyparowania 30/30/30, czyli bardzo wysokie, większe niż daje gruba skóra krasnoluda. Jedna porcja kosztuje 20 sz. Z tego powodu bywa fałszowana bardzo często, a odkrycie mistyfikacji nastręcza sporych problemów...

: 20 stycznia 2009, 18:59
autor: venar
Te cyferki zaczynające się od &#8... to chyba jakiś błąd?

Psie Ziele - brak konkretnego info co do występowania?

Kamienna Pasta - wyparowania 30/30/30 - kumulacja ze skórą?

: 20 stycznia 2009, 19:10
autor: Mrufon
Jakie cyferki? Nie widzę ich.

Występowanie - największe puszcze Orcusa. Porasta drzewa w największych komyszach, zwykle zacienionych parowach i mrocznych jarach.

Kamienna pasta - kumuluje się ze skórą.

: 20 stycznia 2009, 19:37
autor: venar
O to chyba u mnie coś się krzaczy :)
A to już mam pełne info :) dzięki

: 20 stycznia 2009, 19:45
autor: leobardis
jego agresji w odniesieniu do włamywacza.
Cena 1 porcji (kilka liści) – 10 sz. Psie ziele rośnie na całym niemal Ciągu Orcusa, ale jest niezwykle rzadkie, spotyka się je wyjątkowo.

KAMIENNA PASTA
Niezwykle rzadko spotykany preparat, uzyskiwany przez stopienie i zagęszczenie śluzowatej tkanki podskórnej gargulców. Brunatna maź uzyskana w ten sposób znajduje zastosowanie, cieszy się nawet dużą popularnością na rynku, choć trudno ją nabyć. Pospolicie zwana jest „kamienną pastą”.
Zastosowanie – wcierana
w skórę (20 gramów na średniego osobnika) utwardza skórę na czas godziny tak, że ta uzyskuje wyparowania 30/30/30, czyli bardzo wysokie, większe niż daje gruba skóra krasnoluda. Jedna porcja kosztuje 20 sz. Z tego powodu bywa fałszowana bardzo często, a odkrycie mistyfikacji nastręcza sporych problemów...
te cyferki prosto od nata-kranta na pewno są bo i ja je widze

: 20 stycznia 2009, 19:55
autor: Mrufon
Jest to co najmniej przedziwne, bo u mnie tego nie widać. Trudno - Mroczne bliźniaczki i tu wsadziły swoje zespolone czaszki...

: 20 stycznia 2009, 20:01
autor: Treant
Mrufon napisał/a:
Jest to co najmniej przedziwne, bo u mnie tego nie widać.
U mnie widać. Podejrzewam, że jest to zapis kodowy jakiegoś specjalnego znaku.
Trudno - Mroczne bliźniaczki i tu wsadziły swoje zespolone czaszki...
Nic dziwnego, że im w końcu odbiło. Żyć w stale w towarzystwie jędzy, której nie można nawet porządnie w buzię trzasnąć...

: 20 stycznia 2009, 21:11
autor: leobardis
Nic dziwnego, że im w końcu odbiło. Żyć w stale w towarzystwie jędzy, której nie można nawet porządnie w buzię trzasnąć...
- hahaha , dobre.
Mrufon - jeśli coś wklejasz na forum lub jakiś artykuł to wklejaj z notatnika . Taki chaos wprowadza word nawiedzony przez nata i kranta :).

: 20 stycznia 2009, 21:39
autor: Mrufon
Dziwne, trzeba Worda egzorcyzmować albo wezwać nekromantę, który z jego skóry zrobi sobie dywanik ;)

Pewnie za dużo spacji, znaczków i innych dziwnych operacji było przy wklejaniu lub w samym tekście w oryginale. Kiszka.

: 17 października 2010, 19:15
autor: Mrufon
Unguentum Daemonicum

Bach!!!!!!!!! Rogaty demon znów zstąpił to tego działu! Siach, prast, ciach, bum - drużyna się z nim rozprawia. Co mamy w efekcie? Zręczny znawca komponentów oddziela ostrym jak brzytwa nożem pergaminową skórę demona.
Po powrocie z wyprawy suszy ją i rozciera w moździerzu. Dodaje tłuszczu gęsiego i zaciąga gęstą pastę. Pakuje do płaskiego pojemniczka. Surowiec jest gotowy do użycia. Wtarty w powieki daje widzenie w każdych ciemnościach, nawet magicznych. Wtarty w okolice serca - daje odporność na wszystkie efekty kontaktu z martwiakami - wyssania EŻ, wampiryzacja po ukąszeniu, etc. Po potarciu broni ta zadaje dodatkowo 20 ran, które co rundę krwawią (kolejna strata 10 punktów) aż do momentu udanego testu na odporność nr 6.
Preparat bardzo trudny do kupienia! Cena - 50 sz porcja.
Czas działania - 12h, na każdy aspekt działania potrzebna 1 porcja.

: 17 października 2010, 19:30
autor: avnar
Minus używania
-oczy robią się czerwone i przekrwione
-maść strasznie śmierdzi
-zaburza czar wykrycie charakteru

To tak żeby może ciekawiej było:)