Oj, vampire, to ja Ci nie polecam spotkania z moimi paniami. Ale byś się zdziwił... A w ogóle, rany boskie, z jakimiś pustakami próbowałeś grać?!
Z mojego doświadczenia - kobiety na sesjach są znacznie ciekawiej kombinują, nie mają problemu z odgrywaniem emocji (co może w DD'kach nie ma znaczenia, ale już w Świecie Mroku potrafi rewelacyjnie podbić klimat sesji), a poza tym - MYŚLĄ, zamiast łapać za najbliższą broń i roz*&%ać wszystko dookoła. Dresiarski styl grania odrealnia sesje, no, chyba że gramy np. w CP2020 i mamy wyjątkowo wypasioną ekipę.
Ale wracając od tematu.
Mam wrażenie, vampire1308, że masz pecha i spotykasz zbyt wiele płytkich dziewczynek.
vampire1308 napisał/a:
Zgadzam się i ja z kolegami. Kobiety po prostu nie czują RPG. one mają mgliste wyobrażenie o RPG i nie chcą się w to bawić...
Bzdura. Patrz mój post wyżej.
Ale dla nas facetów to jest to co lubimy. Świat w którym nie ma ograniczeń, gdzie możemy wyładować swoją złość i emocje...
Brzmi raczej jak "frustracje", a te akurat wolę wyładowywać siłowo. Działa skuteczniej.
Po za tym kobiety mają mniejszą wyobraźnie i myślą zupełnie innymi kategoriami..
No to już jest kompletna bzdura. Po raz kolejny - nie zazdroszczę Ci kobiet w Twoim otoczeniu.
Czy ja ładnie wyglądam??czy to mi pasuje?? czy musimy mu zrobić krzywdę??
Jak wyżej.
a faceci szybka decyzja choćby i nago był to najważniejsza jest broń którą chwyta i nie pyta się czy musimy mu robić krzywdę tylko robi co trzeba.
Zaje*&^ć, złupić, a potem się zastanowić? Ciekawe
No i faceci szybciej podejmują trudne i ekstremalne decyzje.....

Tu się zgadzam. Z reguły dzięki temu są to kompletnie idiotyczne decyzje
