: 28 sierpnia 2011, 18:15
Zawsze zastanawiało mnie jedno, może pomożecie mi w tej kwestii.
Atak obszarowy na przykładzie KULI OGNIA.
Z zaklęcia: "OBSZAR DZIAŁANIA: sfera o promieniu 1 metra/3 POZ"
Mamy maga 6 poziom, zatem promień rażenia wynosi 2m, średnica zaś 4m.
Taki człowiek, hobbit, otrzyma ("Od poparzeń i szoku termicznego potrafi ona zadać 1k10*10 obrażeń na każde 3 pełne POZ maga") 2k10*10. Wszystko ok, co jednak, jeśli kula trafi giganta wzgórzowego który ma wysokość 5m, albo smoka w locie? Chodzi mi o to, że obszar jaki będzie paliła kula jest dużo większy, taki gigant będzie prawie całkowicie spowity płomieniami. Czy zatem nie powinien otrzymać większej liczby obrażeń? Idzie sobie grupa 5 graczy, mag rzuca w nich kulą ognia, która objęła 4 z nich. Każdy z osobna otrzyma obrażenia. Taki gigant może również powinien ucierpieć odpowiednio mocniej od zaklęcia. Wiem, że to delikatna sprawa, zaklęciem obszarowym nie powinno się zabijać łatwiej duże istoty, które w sumie nie miały by za ciekawej linii obrony (poza wysokimi odpornościami, wszak ŻYW będzie dużo większa) jednak wiele przemawia za tym, że obrażenia powinny być większe, np x2. (x1 dla człowieka 2m, x2 giganta 4m).
Co o tym sądzicie?
Atak obszarowy na przykładzie KULI OGNIA.
Z zaklęcia: "OBSZAR DZIAŁANIA: sfera o promieniu 1 metra/3 POZ"
Mamy maga 6 poziom, zatem promień rażenia wynosi 2m, średnica zaś 4m.
Taki człowiek, hobbit, otrzyma ("Od poparzeń i szoku termicznego potrafi ona zadać 1k10*10 obrażeń na każde 3 pełne POZ maga") 2k10*10. Wszystko ok, co jednak, jeśli kula trafi giganta wzgórzowego który ma wysokość 5m, albo smoka w locie? Chodzi mi o to, że obszar jaki będzie paliła kula jest dużo większy, taki gigant będzie prawie całkowicie spowity płomieniami. Czy zatem nie powinien otrzymać większej liczby obrażeń? Idzie sobie grupa 5 graczy, mag rzuca w nich kulą ognia, która objęła 4 z nich. Każdy z osobna otrzyma obrażenia. Taki gigant może również powinien ucierpieć odpowiednio mocniej od zaklęcia. Wiem, że to delikatna sprawa, zaklęciem obszarowym nie powinno się zabijać łatwiej duże istoty, które w sumie nie miały by za ciekawej linii obrony (poza wysokimi odpornościami, wszak ŻYW będzie dużo większa) jednak wiele przemawia za tym, że obrażenia powinny być większe, np x2. (x1 dla człowieka 2m, x2 giganta 4m).
Co o tym sądzicie?