Strona 1 z 1
: 05 kwietnia 2012, 10:01
autor: Mrufon
Zastanawiam się czy nie poprowadzić pewnej starej przygódki do KC. Niestety zawsze miałem negatywne nastawienie do pbf-ów, no i nigdy nie grałem, co dopiero mówić o prowadzeniu. Chciałbym zapuścić wstępny balon rekonesansowy - czy znajdą się 3 gracze do takiej sesji? Króliki doświadczalne?
W teamie musi być jakiś złodziej albo zabójca, bez rycerzy. Reszta dowolnie.
Sesję puściłbym za jakiś czas, musiałbym najpierw poczytać wasze pebeefy by rozeznać się w modusie prowadzenia takiej sesji.
: 05 kwietnia 2012, 10:32
autor: venar
A skończysz go?
: 05 kwietnia 2012, 10:37
autor: Mrufon
Jak już zacznę...

Mam nadzieję, że tak.
: 05 kwietnia 2012, 10:41
autor: Araven
Ja bym zagrał, mam postać z KC. Od razu byś Mrufon nową mechanikę swoją przetestował w Pbf-ie. I Te postacie byśmy przeliczyli z oryginalnych KC na Twoją mechanikę jak ją wydasz oczywiście.
: 05 kwietnia 2012, 11:08
autor: Mrufon
Słuszna koncepcja. Tak zrobimy. Już wkrótce skończę ją spisywać. Wtedy podeślę waszmości.
Jaką postać masz?
: 05 kwietnia 2012, 11:59
autor: Araven
Elf 1 Poziom łowca chyba (Tan, ale żaden tam rycerz). Grałem nią w pbf-a Tzeentcha a potem Keth go prowadził.
: 05 kwietnia 2012, 12:03
autor: Mrufon
Oki, nie mam uwag. No to jeszcze 2 osoby.
: 05 kwietnia 2012, 14:40
autor: deliad
Gram obecnie w kilka pbf-ów ale ciągnie mnie do KC. Podobnie jak Aravem mam postać z pbf- u Tzeentcha. Miło by był jakbyś nam pozwolił pograć tymi samymi postaciami jako c.d. ich zmagania z życiem na Orchii. Ja mam półorka, łowcę - druida.
: 05 kwietnia 2012, 14:47
autor: Mrufon
Oki, czyli deliad jako drugi gracz. Jeszcze ktoś złodziejem/zabójcą i zamykamy.
: 05 kwietnia 2012, 21:40
autor: Keth
Mrufon napisał(a):
Zastanawiam się czy nie poprowadzić pewnej starej przygódki do KC. Niestety zawsze miałem negatywne nastawienie do pbf-ów, no i nigdy nie grałem, co dopiero mówić o prowadzeniu...
Przeżyłem wstrząs swego życia! To tak jakby ojciec Rydzyk przyznał się publicznie do ateizmu!

: 05 kwietnia 2012, 21:45
autor: Mrufon
To tak jakby ojciec Rydzyk przyznał się publicznie do ateizmu! Pfft
Przecież tak naprawdę to on jest ateistą. To co robi i mówi świadczy lepiej niż puste deklaracje pobożności.
: 05 kwietnia 2012, 22:55
autor: Treant
Mrufon napisał(a):
Przecież tak naprawdę to on jest ateistą. To co robi i mówi świadczy lepiej niż puste deklaracje pobożności.
A gdzie tam! To chochlik-megaloman, który wierzy jest samym szatanem. Jego misja w ludzkiej postaci to sprowadzenie jak największej ilości wierzących na manowce

: 06 kwietnia 2012, 07:07
autor: Oggy
Jak to? Ale...
więc...
?
Idę spytać się na pocztę czy można anulować przekaz pieniężny z początku tego miesiąca.