: 17 czerwca 2012, 23:35
Jednym z niewatpliwych baboli w oryginalnych KC jest sytem handlu i pozyskiwania magii. Grajac w KC zawsze mnie irytowal fakt czemu czarodzieje musza kupowac PM. Skad takie ceny? Skad sie bierze ten PM, kto go zdobywa i w jaki sposob.
Ponizej przedstawiam alternatywny pomysł systemu dla PM, który mam nadzieje jest bardziej logiczny, spójny i moim zdaniem bardziej "pasuje" kacetom. Chcialem zachowac fakt istnienia handlu PM, tylko nieco to wszystko sensownie zaargumentowac.
A zatem.
Kazda postac wladajaca magia moze zmagazynowac w ciągu cyklu dobowego pewną niewielką ilosc PM. Tzn, w ciagu jednego dnia bedzie miec do dyspozycji 1-3 PM. Ciała humanoidów (poza istotami ewidentnie magicznymi) nie są dobrym nośnikiem magii, toteż PM nie kumuluje sie. Stąd też czarodzieje próbują przelewać PM z własnego ciała w magiczne amulety, które mogą magazynować PM na dłuszy okres czasu (o tym dalej).
Skad zatem bierze sie rozbieznosc i czemu czasem mag moze zyskac w ciagu dnia 3PM a nastepnego wszystko stracic. Spowodowane jest tym, iz potencjal magiczny splywajacy w cialo czarownika z Planu Magii jest uzalezniony od miejsca i czasu w ktorym mag odpoczywa. W miejscu, gdzie splot pomiedzy Orchia a Planem Magii jest silniejszy, lub akurat przemknie przez to miejsce magiczny wiatr mag napewno obudzi sie z wieksza liczba PM. Tam gdzie wiatrów magii nie ma, lub wplyw antymagii jest mocniejszy, mozna obudzic sie zupełnie"pustym", pomimo tego ze dzień wcześniej bylo się przepełnonym mocą.
Niektore miejsca znajduja sie w niewytlumaczlny sposob blizej Planów Magii lub Planów Boskich i sa przepełnione mocą. Odnalezienie takich punktów nie jest prostym zadaniem. Z reguly w takich miejscach stają świątynie, kręgi druidyczne lub siedziby magów.
Jako, że czarodzieje nigdy nie są pewni jaką dawką mocy obdarzy ich nowy dzień w Orchii kwitnie handel PM. Potencjał Magiczny moze byc przechowywany w specjalnie spreparowanych amuletach zapieczętowanych Blokada PM. Wielu czarodziejow, szczególnie tych młodszych, lub mniej utalentowanych, zajmuje sie magazynowaniem PM w amuletach, a potem sprzedaza takich przedmiotów rozmaitym awanturnikom. Jako że przelewanie PM z ciała do martwej materii jest zajęciem dość czasochłonnym, toteż PM ma swój koszt. 1 PM kosztuje zatem srednio okolo 2szt zł (co pozwala takiemu magazynierowi i tak miec calkiem solidny dochod roczny rzedu 300-1000zl rocznie. Taki przychod klasyfikowalby osobe trudniaca sie handlem PM w klasie sredniej.
Przez fakt, że przecietny czarodziej/kaplan - awanturnik nie moze zbyt wiele PM zmagazynowac codziennie w ciele (ze wzgledyu na czasochlonnosc takiego zajecia), a czasem jednak musi rzucac czary wymagajace duzej ilosci PM, to nie pozostaje mu nic innego jak skupowanie potencjalu od innych.
To takie pobiezne przedstawienie, wciaz wymagajace podparcia mechanicznego, lub dalszej modyfikacji/rozwiniecia Mam nadzieje, ze moze przypadnie komus do gustu. Pomysl powstal w oparciu pewne aspekty magii w WFRP2 - wiatry magii itp, choc mysle ze tutaj ma to zupelnie inna forme.
Ponizej przedstawiam alternatywny pomysł systemu dla PM, który mam nadzieje jest bardziej logiczny, spójny i moim zdaniem bardziej "pasuje" kacetom. Chcialem zachowac fakt istnienia handlu PM, tylko nieco to wszystko sensownie zaargumentowac.
A zatem.
Kazda postac wladajaca magia moze zmagazynowac w ciągu cyklu dobowego pewną niewielką ilosc PM. Tzn, w ciagu jednego dnia bedzie miec do dyspozycji 1-3 PM. Ciała humanoidów (poza istotami ewidentnie magicznymi) nie są dobrym nośnikiem magii, toteż PM nie kumuluje sie. Stąd też czarodzieje próbują przelewać PM z własnego ciała w magiczne amulety, które mogą magazynować PM na dłuszy okres czasu (o tym dalej).
Skad zatem bierze sie rozbieznosc i czemu czasem mag moze zyskac w ciagu dnia 3PM a nastepnego wszystko stracic. Spowodowane jest tym, iz potencjal magiczny splywajacy w cialo czarownika z Planu Magii jest uzalezniony od miejsca i czasu w ktorym mag odpoczywa. W miejscu, gdzie splot pomiedzy Orchia a Planem Magii jest silniejszy, lub akurat przemknie przez to miejsce magiczny wiatr mag napewno obudzi sie z wieksza liczba PM. Tam gdzie wiatrów magii nie ma, lub wplyw antymagii jest mocniejszy, mozna obudzic sie zupełnie"pustym", pomimo tego ze dzień wcześniej bylo się przepełnonym mocą.
Niektore miejsca znajduja sie w niewytlumaczlny sposob blizej Planów Magii lub Planów Boskich i sa przepełnione mocą. Odnalezienie takich punktów nie jest prostym zadaniem. Z reguly w takich miejscach stają świątynie, kręgi druidyczne lub siedziby magów.
Jako, że czarodzieje nigdy nie są pewni jaką dawką mocy obdarzy ich nowy dzień w Orchii kwitnie handel PM. Potencjał Magiczny moze byc przechowywany w specjalnie spreparowanych amuletach zapieczętowanych Blokada PM. Wielu czarodziejow, szczególnie tych młodszych, lub mniej utalentowanych, zajmuje sie magazynowaniem PM w amuletach, a potem sprzedaza takich przedmiotów rozmaitym awanturnikom. Jako że przelewanie PM z ciała do martwej materii jest zajęciem dość czasochłonnym, toteż PM ma swój koszt. 1 PM kosztuje zatem srednio okolo 2szt zł (co pozwala takiemu magazynierowi i tak miec calkiem solidny dochod roczny rzedu 300-1000zl rocznie. Taki przychod klasyfikowalby osobe trudniaca sie handlem PM w klasie sredniej.
Przez fakt, że przecietny czarodziej/kaplan - awanturnik nie moze zbyt wiele PM zmagazynowac codziennie w ciele (ze wzgledyu na czasochlonnosc takiego zajecia), a czasem jednak musi rzucac czary wymagajace duzej ilosci PM, to nie pozostaje mu nic innego jak skupowanie potencjalu od innych.
To takie pobiezne przedstawienie, wciaz wymagajace podparcia mechanicznego, lub dalszej modyfikacji/rozwiniecia Mam nadzieje, ze moze przypadnie komus do gustu. Pomysl powstal w oparciu pewne aspekty magii w WFRP2 - wiatry magii itp, choc mysle ze tutaj ma to zupelnie inna forme.