Strona 1 z 1

: 01 lipca 2013, 21:57
autor: Salam
Sharan jest fajny z opisu, kiedy jednak widzi się jego wygląd okazuje się, że cała masa w nim problemów.

Człowiek od pasa w dół:
- nie mają obuwia co można zrzucić na twardą skórę na stopie (hobbit) ale mimo wszystko łatwo o skaleczenia/oparzenia. Ciężko się bronić? Wystarczy wylać gorącą oliwę na podłogę/potłuc szkło i żaden nie przejdzie. Nie ma mowy o tym aby zmienił formę poruszania z nożnej na odnóża. Jak sobie radzą z zimnem i wilgocią? Reumatyzm?
- wspinaczka, nogi ludzkie muszą bardzo przeszkadzać we wspinaniu się gdziekolwiek SF mniejsza niż człowieka, jest też lżejszy i może to wystarcza, nogi to bezwładne kończyny które raczej przeszkadzają niż pomagają. Jak/co ile metrów się testuje ZR sharana podczas wspinaczki?
- rozmnażanie - kuśkę sharan ma, zatem rozmnaża się jak człowiek, przynajmniej powinien patrząc na wygląd. Pomijając kwestię chuci, gdyby ludzkiej kobiecie zarzucić suknię na głowę to od pasa w dół miodzio dla wyposzczonego sharana. "Rozmnażają się podobnie jak ludzie, ich kobiety rodzą od 2 do 4 owiniętych kokonem młodych." Czyli faktycznie jak ludzie ;) Pomijając ten fakt to będzie tatuś przecinał pępowinę?

Tak na szybko, bo kiepsko to wygląda. Jakie jest wasze zdanie?

: 11 lipca 2013, 15:58
autor: wasut
Sharany uważam za mało przemyślane - kiedyś ktoś tutaj rzucił pomysła z rasą odwrotną - taką bardziej centauroidalną tj człowiek na górze a pająk u dołu i to imo jest ok.
Jednak co do sharanów to ja mam swoją wizję która dość sporo odbiega od mimowych pierwowzorów.
Kwestia polega na tym że ja sharany widzę bardziej jako zhumanizowane w postawie pająki gdzie nie ma części typowo ludzkich ale część odnóży przyjęło bardziej humanoidalną charakterystykę przy czym reszta - "górne" odnóża straciły na swoim znaczeniu i z lekka degenerując i słabnąc (jednak nie na tyle że np nie może się wspinać). Natomiast plecy to bardziej taki "ztułowiowany" odwłok tylko lekko przypominający ludzki korpus.

: 11 lipca 2013, 17:02
autor: Keth
Wyznam szczerze, że ilekroć zagłębiam się w rozmyślania nad tematem sharanów, muszę najpierw popatrzeć na ilustrację Musiała, żeby sobie przypomnieć oryginalny zamysł Autora - często łapię się na tym, że po minucie, dwóch mam w głowie nie człekokształtne hybrydy, a całkowicie arachnoidalnych pajęczaków o lekko ludzkich zarysach.

Nie chodzi o to, że nie akceptuję wyobrażenia AS-a, po prostu moja podświadomość uparcie odrzuca tę koncepcję (wbrew dobrym intencjom) :P

: 11 lipca 2013, 17:14
autor: 8art
Mnie wygląd sharanów się podoba, a co do "problemów" jakie wskazał Salam, to cóż, KC to fantasy i jakby zacząć czepiać się szczegółów, to trzebaby wykasować niemal wszystko i nagle z Orchii zrobiłby się nasz świat. Pozwólmy fantasy być fantasy:D

: 11 lipca 2013, 17:33
autor: koszal
Mnie też oryginalny sharan pasuje. Fantastyka niech pozostanie fantastyką. Nie mam potrzeby urealniania akurat takich aspektów jak wygląd, bo zaraz by mi się potopiły Syrenki, a Gryfy szurałyby na piechotę.