@araven: Na razie mam głównie pytania, więc nie mam co myślec o artykule .Inną kwestią jest mój niedostatek pisarskiego talentu, oraz zupełny brak doświadczenia jeśli idzie o pisanie artykułów.
@czegoj: Założyłem ten wątek bo interesuje mnie stan wiedzy orchiograficznej i poziom kartografii, z powodów które przedstawiłem niżej. Przeczytałem wątek o statkach
http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... read_id=81 I bardziej zapamiętałem z niego dyskusję na temat rodzajów statków, a nie map i ogólnej wiedzy o świecie żyjących na Orchii istot. Ale jeśli coś znajdziesz to podlinkuj. Tematy się ze sobą łączą. Ja też jak znajdę na forum coś dotyczącego kartografii i wiedzy ochriograficznej to umieszczę linka w tym dziale.
Temat kartografii interesuje mnie doraźnie pod kątem Dziczy w sensie staroszkolnego Sandboxa, a także do rozważań etnograficznych i orchiograficznych a może i nawet kosmologicznych i filozoficznych oraz komicznych. ( by mieć background do łatwiejszej improwizacji)
A zatem pytania do przemyślenia:
1. Czy jest możliwa w ogóle Dzicz na Orchii? (Mam tu na myśli poznaną Pólkulę Zachodnią trzymając się opisu ASa.
Czy wszystkie Archipelagi (z wyjątkiem pajęczego) są dobrze poznane?
2. Jak dokładne są orchiańskie mapy? Czy są na nich białe plamy? I dla kogo? (mam tu na myśli orchiańską cywilizaję skupioną wokół imperium katana, ale nie tylko)
3. Czy Katan ma biuro kartograficzne jak Chiny w II wieku?
4. Co wiedzą na tematy orchiograficzne poszczególne rasy czy grupy społeczne.
5. Komu zależy na mapach ?
6. Jak rozwinięta jest matematyka na Orchii? (wpływa na dokładność map)
7. Czy orchiańcy uczeni zdają sobie sprawę z kulistości Orchii? ( ważny warunek by tworzyć dokładne mapy.)
A tu moje luźne przemyślenia:
Opis Orcusa i karawan chronionych przez legiony orków zdaje sie do pasować do modelu "points of light" Poza silnie bronionymi terenami może być na nawet na samym Orkusie ( A więc w sercu cywilizacji orków ) bardzo niebezpiecznie i dziko. Jeśli okaże się, że jest on większy niż 600 km wzdłuż to może być na nim wiele niepoznanych miejsc. Postacie na niskich poziomach raczej nie miałyby dostępu do drogich map i skazane byłyby na plotki i ryzyko wyruszenia w nieznane.
A może jest tak, że cywilizacja szczególnie na większych wyspach i kontynentach kwitnie tylko na wybrzeżach, a na niektórych z nich są tylko przyczółki cywilizacji (Points of Light?)
http://bialylew.blogspot.com/2010/01/fl ... light.html
Jak wiadomo archipelagowatość Orchii wymusza dużo pływania. Powinna istnieć instytucja "Astrologa portowego"(Mapy, wzóżby, przewodniki (rum z agawy) - tanio), ze względu na etos astrologa, który każe mu zdobywać i dzielić się informacjami. Wydaje mi się również, ze mapy typu portolany (
http://en.wikipedia.org/wiki/Portolan_chart ) mogłyby być bardzo w użyciu. Kapitanowie statków (
http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... read_id=81 ) powinni je mieć i astrologowie portowi powinni być nieźle zaopatrzeni. Oczywiście jakość mapy zależałaby od ceny. Katan mógłby mieć bardzo dokładne mapy, tworzone z pomocą magii (np. życzenie) czy przelotów astralnych kartografów.
Jak jednak wygladałyby mapy lądów? Mappae mundi czy bardziej dokładne?
Temat ociera się o rozważania nad mentalnością orchiańczyków. Latają, więc chyba są w stanie myśleć o mapach z lotu ptaka. Mają bardzo rozwinietą architekturę, więc z matematyką jest na Orchii nieźle. Warto jednak zwrócić uwagę, że cywilizcja na Orchii nie zna postępu, stoi w miejscu. Ale w opozycji do tego stoi ciekawość astrologów którzy zbierają wszelkie ciekawostki i porządkują wiedzę. Mogą organizować wprawy poszerzające ich wiedzę (coś w stylu Magellana Cooka czy Chińczyków) nawet na wschodnią półkulę.
W Ogóle to Druga Pólkula to ciekawy temat orchiograficzny. Zauważylem, że mapa Orchii Musiała w MiM jest niespójna z opisem Szyndlera. AS opisuje Orchię jako półkulę, podczas gdy Musiał rysuje ją jako ćwierćkulę.
Nie rozumiem też jak to się dzieje, że potężne Bohatery Orchii dają radę dostać się na inne plany Egzystencji, a nie dają rady przekroczyć równika? (jeśli poprawna jest wersja Musiała) Wygląda na to , że astrologowie Orchii chociaż interesuja się niby każdą tajemnicą, sprawę Drugiej Półkuli olewają. A może druga strona Orchii nie istnieje? Na ten moment nie wiem czemu jest ona "owiana tajemnicą";.
To tyle na ten moment
Na koniec daję link do ciekawej strony z historią kartografii:
http://dawnemapy.com.pl/pages/historia.php