Strona 1 z 2
: 05 października 2013, 02:13
autor: czegoj
Sialalala zabawa trwa!!!!:D
Dla przypomnienia - cała akcja tutaj -
https://plus.google.com/u/0/events/cieb ... a3j0qod7f4
Dzień 1. Jak zacząłem/zaczęłam przygodę z KC?
http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=835
Dzień 2. Moja ulubiona edycja KC
http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=836
Dzień 3. Mój ulubiony dodatek (autorski) do KC
http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=837
Dzień 4. Moja ulubiona grywalna rasa w KC
http://www.krysztalyczasu.pl/forum/view ... ead_id=839
Dziś:
Dzień 5. Moja ulubiona profesja w KC
W zasadzie nie ma jednej. Najszybsze i najczęstsze (jak mi się nie chce, a to coraz częściej) to wojownik ewentualnie barbarzyńca. Jak mi się chce i drużyna potrzebuje to kapłan, najlepiej jakiegoś postrzelonego boga (pian, gothmed). Najdalej zaś doszedłem rycerzem, natomiast najszybciej ginąłem półbogiem. Tak czy inaczej te pięć chyba lubię najbardziej. Nie udało mi się do tej pory zagrać chronomantą Trenta a bardzo chciałbym spróbować, tylko gdzie znaleźć MG, który zgodzi się na tę profesję.
: 05 października 2013, 05:37
autor: deliad
Dzień 5. Moja ulubiona profesja w KC
Miałem okazję zagrać wszystkimi profesjami, ale trudno wybrać najlepszą. Zwykle biorę dwie, coś z kasty żołnierskiej/złodziejskiej i kapłańskiej/czarodziejskiej. Ciekawie grało się kapłanem/alchemikiem. Kapłan rozpoznawał martwiaki, a alchemik wiedział jakie komponenty można z niech wyciągnąć. Lub alchemik oczyszczał wodę, a kapłan błogosławił i w ten sposób produkował wodę święconą.
: 05 października 2013, 07:18
autor: Denver
Dzień 5. Moja ulubiona profesja w KC
Barbarzyńca. Niby można też wojownikiem, rycerzem, etc. Ale ta dowolność w zachowaniu Barbariana..... Oczywiście ma swoje ograniczenia, ale jednak jest ulubiony
: 05 października 2013, 11:13
autor: Treant
Dzień 5. Moja ulubiona profesja w KC
Najbardziej lubię maga z powodu jego dość szerokiego spektrum czarów i rewelacyjnym wyborze profesji, z którymi można go łączyć. Czarodziej ten nie jest profesjonalistą tak jak jego kastowi koledzy, jednak ma mocne strony, których mogą mu pozazdrościć.
Nie znaczy to oczywiście, że jestem nierozerwalnie związany z kastą czarodziejską czy wręcz z magiem - gdybym miał wskazać przdstawicieli pozostałych grup byliby to: wojownik, paladyn, zabójca oraz astrolog mimo tego, że dysponuje w porównaniu choćby z kapłanem mniej przydatnymi zaklęciami.
Najdłużej grałem czarnoksiężnikiem i choć nie pobiłby on maga w moim prywatnym rankingu, nadal preferowałbym go bardziej niż dowolnego z kleryków.
P.S. Dziękuję czegoju za miłe słowa na temat chronomanty - ja także nim nie grałem, więc możemy powoli zacząć tworzyć partię na rzecz równoprawnej obecności profesji autorskich w życiu Orchii

: 05 października 2013, 14:44
autor: koszal
Czarny rycerz jest moją ulubioną profką! Zwłaszcza, że grałem nim w połączeniu z bardem jako dwuklasowiec, ehh mroczna muzyka duszy

: 05 października 2013, 16:44
autor: Treant
deliad napisał(a):
Dzień 5. Moja ulubiona profesja w KC
Kapłan rozpoznawał martwiaki, a alchemik wiedział jakie komponenty można z niech wyciągnąć. Lub alchemik oczyszczał wodę, a kapłan błogosławił i w ten sposób produkował wodę święconą.
Takich wzajemnie się wspomagających połączeń profesji jest więcej: kapłan wzmacniający czary czarnoksiężnika i czarnego rycerza oparte na ewidentnym źle, paladyn wspomagający unicestwiającą martwiaki magię astrologa ewidentnym dobrem, iluzjonista potęgujący moc czarnoksięskich zaklęć związanych z dźwiękami. Iluzjonista potrafi być dobrym uzupełnieniem dla kasty złodziejskiej, zaś alchemik szczególnie dla zabójcy. Istnieją też dobre połączenia w ramach kast żołnierskiej i złodziejskiej, aby nie ograniczać się tylko do użytkowników magii.
: 05 października 2013, 20:02
autor: 8art
Dzień 5. Moja ulubiona profesja w KC
Zawsze lubiłem grać postaciami z kasty rycerskiej. W sumie nieważne czy to Paladyn, Rycerz czy Czarny Rycerz. Lubowałem się kiedyś w zastosowywaniu kodeksu rycerskiego w praktyce na sesji (zresztą tak nam się wszystkim wydawało, że jak się do kodeksu nie stosuje w 100% to PD nie bedzie;)) Najdłużej grałem Czarnym Rycerzem który dochapał się jakiegoś epickiego poziomu.
: 05 października 2013, 21:28
autor: wasut
W sumie ulubione są trzy: łowca, zabójca i alchemik. Grałem nimi w przeróżnych konfiguracjach choć z wiekiem miałem tendencje do grania postaciami jednorpofesyjnymi. Więc najulubieńsza jest dla mnie każda z nich. W dalszej kolejności rycerz, nie czarny i nie paladyn tylko rycerz, ot. Najciężej i najgorzej grało mi się astrologiem i kupcem - nie wiem czemu - jakoś mi nie grali, po prostu.
Najtrudniej grało mi się półbogiem - z prostej przyczyny - półbogowie oprócz przygód tworzonych przez MG mają zawsze jeszcze swoją grę do rozegrania i nie mogą o tym zapominać.
: 05 października 2013, 23:25
autor: mastug
Dzień 5. Moja ulubiona profesja w KC
Ci którzy istotę czystej magii zgłębić pragną. Samotnicy i myśliciele przemerzający Orchię w poszukiwaniu wiedzy i mądrości starych czasów. Ci którzy zrozumieli że jedynie ten kto esencjami świata włada niezwyciężony będzie. Tych który nie po mieczu a po księdze poznasz: MAGOWIE.
: 06 października 2013, 12:44
autor: BAZYL
Zauważyłem dziwną zależność - jeśli gracz jest początkujący i ma pierwsza styczność z KC, to zwykle wybiera łowcę. Ja tez tak zaczynałem i całkiem miło wspominam tę postać (nigdy nie zginęła, nadal mam jej kartę). Paradoksalnie najbardziej lubię jednak profesje, którymi grałem mało - astrologa, czyli w gruncie rzeczy bardzo potężną i zwykle bagatelizowaną klasę oraz złodzieja, na co oczywiście duży wpływ miała gra komputerowa Thief. Muszę tutaj zaznaczyć jednak, że system jest dość krępujący jeśli chodzi o pewne zachowania poszczególnych klas, więc trzeba mieć naprawdę elastycznego MG, żeby pozwolił zagrać postacią w 100% taką, jaka pasuje do przyjętej koncepcji.
Za to niespecjalnie przepadam (zarówno jako gracz jak i MG) za postaciami dwuprofesyjnymi - wydają mi się nużące i robione z myślą o wykorzystaniu przez graczy słabości systemu do przepakowania swojej postaci.

: 07 października 2013, 11:02
autor: venar
Aktualnie gram połączeniem paladyna/astrologa. I przyznam, że zwłaszcza tego drugiego naprawdę nie doceniałem. Zawsze za najlepszy wybór uważałem maga, a w połączeniu z dowolną profecją żołnierską ale... Ten astrolog coraz bardziej mnie przekonuje.
: 08 października 2013, 10:32
autor: leobardis
Dzień 5. Moja ulubiona profesja w KC
Zdecydowanie mag lub czarnoksiężnik. Niestety te profesje na początkowych poziomach są słabiutkie i zawsze potrzeby jest protektor

ale jak dożyja do 8-10 poziomu UUUuuuooo - wymiatają B)
: 09 października 2013, 14:28
autor: Salam
Późno ale zawsze, ja zawsze uwielbiałem grać barbarzyńcami oraz czarnoksiężnikami, jakoś pasowała mi do jednego i drugiego surowość a tę szczególnie lubię w swoich postaciach.
: 10 października 2013, 22:37
autor: tan Kerovan
Oczywiście RYCERZ:)
: 21 października 2013, 19:29
autor: vampire1308
Chyba Łowca, później Wojownik, ale moja najlepsza postać to był Kapłan/Złodziej

Grałem nim u Czegoja

Nigdy nie zapomnę tego świetnego połączenia
