Średniozbrojni mają z reguły znacznie niższą OB niż lekkozbrojni i ciężkozbrojni.
Kolumna ataki/rundę jest dziwnym ograniczeniem, które sprawia, że postać walcząca bronią PT lub DW jest znacznie mniej skuteczna niż użytkownik J i/lub JL zwłaszcza przy posiadanej oburęczności. Duża ilość ataków nie sprawdza się tylko w przypadku walki z dobrze opancerzonym przeciwnikiem.
Zbroja - średniozbrojny.
Ok, rozbijmy temat na części pierwsze.
Ograniczenie ZR/SZ, im cięższa zbroja tym trudniej w niej się poruszać. Prawda jest jednak taka, że jeśli kto bardzo silny to dużo swobodniej będzie się poruszał w zbroi w stosunku do takiego chuderlaka. Rozwiązanie, dać modyfikator z siły, który zdejmuje ograniczenia zależnie od przekroczenia progu waga a siła.
Przykład:
KADET; POZ 2; CHAR ntr.zły; SKARB: * 10A1; PDośw. 8
ŻYW 153; SF 166; ZR 67; SZ 67;INT 57; MD 85; UM 52; CH 52; PR 47; WI 25; ZW 3
ODPORNOŚCI: 1-39; 2-66; 3-35; 4-33; 5-33; 6-62; 7-67; 8-77; 9-62; 10-52; AMg 0
BROŃ: 1. szabla zakrzyw.; bgł. 76, TR 100; opón. 3; SKUT 171tn; OB +18; SP B; AT 2
BROŃ: 2. kindżał; bgł. 71, TR 95; opón. 2; SKUT 76tn; OB +4 ; SP B; AT (2)
BROŃ: 3. łuk refl.lekki; bgł. 72, TR 96; opón. 4; SKUT 96kł; OB -; SP B; AT (2)
ZBROJA: kurt.c.; t.dr.nrm; OGR. 1/2, 1/2; OB. bl./dal. 65/47; WYP 35/95/65
Waga ekwipunku:
- szabla 16
- kindżał 1
- łuk 8
- zbroja 63
- tarcza 15
łącznie:103
ork ma nadwyżki siły 63, czyli tyle ile zbroja wagi. Przekroczył dwukrotnie próg i może odjąć jedno ograniczenie np. ZR. Nie starczyło siły na tarczę, wiec gdyby zamienić mu tarczę na małą to wtedy nie miałby ograniczonej ZR i jego bliska OB byłaby większa o 7 punktów (17 ze ZR -10 za mniejszą tarczę).
OB to jest szansa na ześlizgnięcie się broni z elementów twardych. Jest zachowana gradacja, w symulatorze Mastuga jest to ładnie opisane, po elementach składowych, tu nic bym nie zmieniał.
WYP jest to odporność zbroi na przebicie czyli o ile zmniejsza impet broni. Też jest to dość logicznie rozwiązanie i się nie czepiam.
Zatem ja na moje jedyną bolączką średniozbrojnych jest ograniczenie ZR/SZ. Podałem jednak przykład jak można to obejść w dość KC-towy sposób (licząc wagę i porównując do wolnej SF) Wtedy opłaca się być średniozbrojnym jeśli jest się silnym.
BROŃ i wiele ataków:
Naturalne jest założenie, że każdą bronią można zabić jednym ciosem, czy to sztylet czy to miecz pt. Stąd mamy wysokie obrażenia. Naturalnym jest również, że bronią lekką można atakować dużo szybciej.
Jak nic pasuje mi tu podobne rozwiązanie jakie zaproponowałem dla średniozbrojnych, tyle że dla Min SF a nie wagi.
Min SF broni wolnej SF (po odjęciu wagi) daje nam zdjęcie opóźnienia o 1 segment.
Potrojona min sf wolnej SF zdejmuje o kolejny segment.
Pięciokrotna min sf wolnej SF zdejmuje kolejny.
Nie można zdjąć więcej jak 1/2 zaokrąglając w górę segmentów z opóźnienia broni.
Człowiek w ubraniu podróżnym SF 150 z mieczem pt (60)
Piecz PT min sf 60 z opóź. 5 - zatem odejmując 150-60 =90 nadwyżki sf, odejmujemy 60 (kolejne przekroczenie min SF) tak że ma wolnej SF 30, ale opóź -1 zatem nie 5 ale 4.
Można iść również tą drogą, łącząc zbroje z broniami, że nadwyżka siły ponad wagę nie jest odejmowana od zaproponowanej zbroi i jej ograniczeń oraz broni i opóźnienia, ale po prostu, mamy dajmy na to 70 wolnej SF to zmniejsza to ograniczenie kurtkowej c o 1 oraz opóźnienie miecza pt również o 1.
Nie wiem czy nie napisałem zbyt zawile, mam nadzieję, że przykłady pokażą to o co mi chodziło.
Jednym słowem, postać silna nie ma tak wielkich ograniczeń w noszeniu zbroi jak słaba, tak samo szybciej zada cios (dla niej miecz pt jest lekki a dal słabeusza bardzo ciężki). Zatem jestem za wprowadzeniem SF jako dodatkowego współczynnika do oceny możliwości walki.
Do uwag czegoja odniosę się jak głębiej przemyślę temat.