To cytat z opisu o elfach. Wynikałoby z niego, iż elfy dysponują jakimiś dodatkowymi umiejętnościami związanymi z magią czego nie ma w opisie. A co wy o tym myślicie? Jakieś czary bez względu na profesje? Czy może inne umiejętności związane z magią dla każdego elfa?Potencjalne możliwości władania magią ma prawie każdy elf (niezmiernie rzadko rodzą się osobnicy pozbawieni tego daru, a przyczyna owej ułomności nie jest znana). Nie wszyscy jednak wykazują zainteresowanie tą dziedziną, wobec czego tylko nieliczni wykraczają poza proste formułki magii podstawowej. Szczególnie wśród arystokracji rozpowszechnione jest studiowanie wiedzy czarodziejskiej. Powstały nawet specjalne ośrodki, które zbierają traktaty magiczne, religijne i filozoficzne, aby mogli z nich bezpłatnie korzystać wszyscy zainteresowani. W przeciwieństwie wszakże do krain ludzkich, u elfów nie istnieją szkoły magii, bowiem każdy elf posiada wrodzony instynkt panowania nad czarami. Ów instynkt mówi mu też, co jest bezpieczne, a co nie, jakie wiadomości są potrzebne, aby rozwinąć boski dar zgodnie z własnymi potrzebami i zainteresowaniami.
Elfy a magia
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Nie ukrywam, że niezbyt przychylnie patrzę na różne nagle pojawiające się premie dla całej rasy, tak jak pieśni barda dostępne właśnie dla elfów. Przedstawiciele tej rasy (przedstawicielki już trochę gorzej) posiadają świetne predyspozycje do profesji czarodziejskich, a mogą zostać tylko magami; dobrze, że chociaż jako klerycy zagospodarowują 3/4 kasty. W AD&D jest grupa takich zaklęć-sztuczek dostępnych dla wszystkich czarodziejów, jednak nie jestem przekonany co do całej idei, m.in. także dlatego, że musiałaby to być magia nieskrępowana ograniczeniami zbroi.
-
vampire1308
- Reactions:
- Posty: 435
- Rejestracja: 30 listopada 2008, 21:34
Myslę,że Elfu jako rasa powinna mieć jakieś swoje małe umiejętności magiczne nawet łowcy i wojownicy. Np. zacieranie śladów:) wymysleć taki prosy czar:) a także jakieś wyczówanie przyrody czy coś w tym stylu wszak Elfy są strasznie uduchowione niezależnie czym się zajmują:) zdolności lewitacji lekich przedmiotów (do ręki,pod nos) talerz,taca,kebek itp. w końcu Elf to nie człowiek i do wszystkiego dochodzi dłużej poprzez studiowanie i wytężoną pracę...
Nieprawda. Nie musi mieć każda rasa jakichś zdolności. Zwyczajnie jedne mają jakieś zdolności inne nie. A w tej kwestii twórcy pisząc to nie byli konsekwencji. Nikt dziś nie negowałby tego że np. elfy mogą korzystać z czarów do 3 Kręgu bez względu na profesję gdyby to było uwzględnione w zasadach od początku i poparte właściwymi argumentami. W tej chwili gdy znalazłem taki zapis i go poruszyłem, to słyszę głosy na nie. To świat fantasy, przesycony mocno magią i jeśli jakaś rasa wykorzystuję ją zdecydowanie lepiej to czemu nie? Bo to niesprawiedliwe? Kiepski argument. To tak samo jak przy okazji stworzonego przeze mnie Kowala Run pojawiły się głosy, że każda rasa powinna mieć profesję tylko dla siebie. A ja twierdzę, że nie.
Biorąc nazewnictwo z Sapkowskiego - Starsze Rasy mają prawo do "bonusów". Lata życia pozwalają na większe możliwości w poszczególnych dziedzinach. A w przypadku elfów, i magii jak widać na wstępie powinno tak być, choć brak konsekwencji widać.
I żeby było jasne, nie bronię tu rasy elfickiej bo osobiście nie przepadam za tymi paralitykami
a moimi ulubieńcami są krasnoludy.
Biorąc nazewnictwo z Sapkowskiego - Starsze Rasy mają prawo do "bonusów". Lata życia pozwalają na większe możliwości w poszczególnych dziedzinach. A w przypadku elfów, i magii jak widać na wstępie powinno tak być, choć brak konsekwencji widać.
I żeby było jasne, nie bronię tu rasy elfickiej bo osobiście nie przepadam za tymi paralitykami
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
UM nie są wykorzystywane jedynie do rzucania czarów i wykonywania większości czarodziejskich i klerycznych zdolności - istnieje niemało magicznych przedmiotów, które wymagają uaktywnienia, czy też ich moc w pewnym stopniu zależy od UM ich użytkownika. I tu elfy mają tę przewagę nad innymi rasami - statystycznie najwyższy rzeczony współczynnik.
Po pierwsze venar te twoje karliputy z brodami niby lepsze???;)
Po drugie treant elfy nie mają największych UM, bazowo największy współczynnik mają ludzie.
Popieram venara w kwestii braku konsekwencji twórców. Według opisu rasy każdy elf potrafi posługiwać się magią na podstawowym poziomie.
Żeby była jasność elfy to moja ulubiona rasa.
Po drugie treant elfy nie mają największych UM, bazowo największy współczynnik mają ludzie.
Popieram venara w kwestii braku konsekwencji twórców. Według opisu rasy każdy elf potrafi posługiwać się magią na podstawowym poziomie.
Żeby była jasność elfy to moja ulubiona rasa.
Ostatnio zmieniony 25 marca 2009, 21:26 przez saganpl, łącznie zmieniany 1 raz.
a za wojownikami sz?a ?mier? i po?oga...
Ja również zgadzam się z venarem. Weźmy np. Paladyna i jego nakładanie rąk (nie wiedzieć czemu potrafi leczyć) , Elfy powinny...ba! w każdej kulturze elfy to magiczne istoty.
Mój pomysł jest bardzo prosty - mianowicie stworzyć listę "zdolności magicznych" i przykładowo podczas losowania bohatera w przypadku tej rasy dodatkowo losujesz pewną zdolność.
Dla przykładu:
1. "Nakładanie rąk"
2. "Jasnowidzenie"
3. "Czytanie myśli" lub i "Telepatia"
4. "Rozumienie zwierząt"
5. "Rozumienie żywiołu wody"
6. "Rozumienie żywiołu powietrza"
7. "Rozumienie żywiołu ziemi"
8. "Rozumienie żywiołu ognia"
9. "Telekineza"
Na początku można założyć że jest ich 10 - i jeszcze jedna bardzo ważna sprawa o zdolności którą posiada wie tylko mistrz gry (no przynajmniej na początku - co strasznie utrudnia wczuwanie się w rolę bohatera) ponieważ to MG losuje "zdolność magiczną" graczowi.
Zdolności magicznej nie można od tak sobie używać (tym bardziej że o niej nie wiemy lub jej nie rozumiemy) trzeba być naprawdę mocno skupionym przy jej wykorzystywaniu ew. tylko podczas mocnych przeżyć emocjonalnych decyzja MG.
P.S. zapomniałem dodać że moja ulubiona rasa to Elf
Mój pomysł jest bardzo prosty - mianowicie stworzyć listę "zdolności magicznych" i przykładowo podczas losowania bohatera w przypadku tej rasy dodatkowo losujesz pewną zdolność.
Dla przykładu:
1. "Nakładanie rąk"
2. "Jasnowidzenie"
3. "Czytanie myśli" lub i "Telepatia"
4. "Rozumienie zwierząt"
5. "Rozumienie żywiołu wody"
6. "Rozumienie żywiołu powietrza"
7. "Rozumienie żywiołu ziemi"
8. "Rozumienie żywiołu ognia"
9. "Telekineza"
Na początku można założyć że jest ich 10 - i jeszcze jedna bardzo ważna sprawa o zdolności którą posiada wie tylko mistrz gry (no przynajmniej na początku - co strasznie utrudnia wczuwanie się w rolę bohatera) ponieważ to MG losuje "zdolność magiczną" graczowi.
Zdolności magicznej nie można od tak sobie używać (tym bardziej że o niej nie wiemy lub jej nie rozumiemy) trzeba być naprawdę mocno skupionym przy jej wykorzystywaniu ew. tylko podczas mocnych przeżyć emocjonalnych decyzja MG.
P.S. zapomniałem dodać że moja ulubiona rasa to Elf
Ostatnio zmieniony 25 marca 2009, 12:19 przez leobardis, łącznie zmieniany 1 raz.
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]
[/center]
[center]
[/center]Nie mogę się z tym zgodzić. Dlaczego? Wystarczy prześledzić wszystkie końcowe wielkości tego współczynnika w zależności od rzutu k100/k50. Ludzie mogą trafić na przedział 1-100, elfy na 51-100, zaś ich kobiety na 41-90.saganpl napisał/a:
Po drugie trean elfy nie mają największych UM, bazowo największy współczynnik mają ludzie.
Co zaś do opisu przytoczonego przez Venara, to nie wiem nawet skąd on pochodzi (nie znalazłem nic takiego w pierwszym numerze MiM, który zawiera charakterystyki ras dla graczy).
Ostatnio zmieniony 25 marca 2009, 12:59 przez Treant, łącznie zmieniany 1 raz.
Powyższy post Treant'a chyba wyjaśnia kto ma bazowo większe predyspozycje w UM: ludzie statystycznie ok 50 elfy male 75 elfy female 65.
Nie bardzo mi się podoba przyznawanie dodatkowych zdolności na wstępie.. rozumiem lepsze predyspozycje elfów w UM i uważam że to już jest sporo. Dawanie umiejętności za free i to jeszcze pewnie bez PM jest niesprawiedliwe. Wystarczająco dyskusyjne jest lecznicze nakładanie rąk przez paladynów. Ewentualnie można dać jakiś czar z pierwszego kręgu maga dla elfa ale raczej nie więcej. Oczywiście rzucanie takiego czaru wiązałoby się z takimi samymi ograniczeniami jak u normalnego "rzucacza" czarów.
Nie bardzo mi się podoba przyznawanie dodatkowych zdolności na wstępie.. rozumiem lepsze predyspozycje elfów w UM i uważam że to już jest sporo. Dawanie umiejętności za free i to jeszcze pewnie bez PM jest niesprawiedliwe. Wystarczająco dyskusyjne jest lecznicze nakładanie rąk przez paladynów. Ewentualnie można dać jakiś czar z pierwszego kręgu maga dla elfa ale raczej nie więcej. Oczywiście rzucanie takiego czaru wiązałoby się z takimi samymi ograniczeniami jak u normalnego "rzucacza" czarów.
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
Opis rasy elfa przytoczony przez Venara jest na naszym portalu. Nie ma go w MiM ale był w podręczniku do KC.
Zaś jeśli chodzi o UM to sytuacja wygląda tak, że ludzie mają 2k100 zaś elfy 50+k50. Proszę zobaczyć w zasadach (w MiM jak i na naszym portalu). Przedziały wtedy wyglądają następując dla ludzi (tylko mężczyźni) 2-200 dla elfów 51-100 kto ma więcej ciężko orzec. Na mój gust elfy mają lepszą zdolność do magii jeśli chodzi o początek, zaś u ludzi trafia się jednostki wybitne, które jak podają statystyki mogę nawet być 2 razy lepsze od najlepszego z elfów. Na mój gust nie ma potrzeby dawać jakiś specjalnych zdolności elfom, chyba, że weźmiemy pod uwagę ogólny współczynnik zdolności i np. przy UM do 50 żadnych dodatkowych zdolności, od 51-100 powiedzmy jedna itd. Jednak obowiązywało to by przy wszystkich rasach, bo przecież półolbrzym też może być zdolniejszy od innych przedstawicieli swej rasy i od wielu przedstawicieli przeciętnych innych ras. Dlaczego elf ma mieć zdolność mając np. 51 UM a półolbrzym mający 52 ma jej nie mieć?
Moim zdaniem, jeśli mielibyśmy iść takim tropem, to trzebaby było założyć jaki współczynnik jest najważniejszy dla danej rasy (wyróżniający ją) i wtedy w zależności od wielkości tego współczynnika przyznawać tę umiejętności. Ja zrobiłem coś podobnego w przypadku Kendrów. Większość ma prawo do zdolności Odporność na strach (90%), Lepkie palce (90%), Odporność na zakochanie (90%), Zdolności złodziejskie (95%). Wygląda to tak, że trzeba stworzyć zdolności rasowe i sensownie je przyznawać. Czyli dróg jest kilka kwestia wyboru
Zaś jeśli chodzi o UM to sytuacja wygląda tak, że ludzie mają 2k100 zaś elfy 50+k50. Proszę zobaczyć w zasadach (w MiM jak i na naszym portalu). Przedziały wtedy wyglądają następując dla ludzi (tylko mężczyźni) 2-200 dla elfów 51-100 kto ma więcej ciężko orzec. Na mój gust elfy mają lepszą zdolność do magii jeśli chodzi o początek, zaś u ludzi trafia się jednostki wybitne, które jak podają statystyki mogę nawet być 2 razy lepsze od najlepszego z elfów. Na mój gust nie ma potrzeby dawać jakiś specjalnych zdolności elfom, chyba, że weźmiemy pod uwagę ogólny współczynnik zdolności i np. przy UM do 50 żadnych dodatkowych zdolności, od 51-100 powiedzmy jedna itd. Jednak obowiązywało to by przy wszystkich rasach, bo przecież półolbrzym też może być zdolniejszy od innych przedstawicieli swej rasy i od wielu przedstawicieli przeciętnych innych ras. Dlaczego elf ma mieć zdolność mając np. 51 UM a półolbrzym mający 52 ma jej nie mieć?
Moim zdaniem, jeśli mielibyśmy iść takim tropem, to trzebaby było założyć jaki współczynnik jest najważniejszy dla danej rasy (wyróżniający ją) i wtedy w zależności od wielkości tego współczynnika przyznawać tę umiejętności. Ja zrobiłem coś podobnego w przypadku Kendrów. Większość ma prawo do zdolności Odporność na strach (90%), Lepkie palce (90%), Odporność na zakochanie (90%), Zdolności złodziejskie (95%). Wygląda to tak, że trzeba stworzyć zdolności rasowe i sensownie je przyznawać. Czyli dróg jest kilka kwestia wyboru
Ostatnio zmieniony 25 marca 2009, 14:03 przez czegoj, łącznie zmieniany 1 raz.
No niestety nie mogę się z tobą zgodzić;)
Zgodnie z zasadami tworzenia postaci:
"Umiejętności Magiczne: do wielkości bazowej dodajemy wynik rzutu k50 (w przypadku ludzi zależy TYLKO od rzutu k100)"
Kiedyś też myślałem że to ma być 2k100 ale jak się wczytałem to od razu zauważyłem swój błąd.
Co do umiejętności dodawanych w zależności od UM to myślę że jest to pomysł całkiem całkiem;)
Zgodnie z zasadami tworzenia postaci:
"Umiejętności Magiczne: do wielkości bazowej dodajemy wynik rzutu k50 (w przypadku ludzi zależy TYLKO od rzutu k100)"
Kiedyś też myślałem że to ma być 2k100 ale jak się wczytałem to od razu zauważyłem swój błąd.
Co do umiejętności dodawanych w zależności od UM to myślę że jest to pomysł całkiem całkiem;)