Kryształy czasu - Czas na zmiany

Awatar użytkownika
wasut
Reactions:
Posty: 745
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 18:16
Lokalizacja: Kraków
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/wasut
Has thanked: 2 times
Been thanked: 2 times

Post autor: wasut » 06 lutego 2011, 17:37

Ja tam nie widzę żadnych trudności. Część ras jest opracowana stricte pod graczy jest zawężone do pewnego "typowego" spektrum, jednak w KC w sumie wszystkie rasy/stwory bestiariusza były opracowane tak, że można było je przerobić bez wielkich trudności na BG. Myślę że to się nie zmieni. Ale też nie ma chyba potrzeby pisania wszystkiego pod wszystkie rasy?

Silmeor
Reactions:
Posty: 16
Rejestracja: 11 listopada 2009, 10:51

Post autor: Silmeor » 26 kwietnia 2011, 21:19

Wraz z kumplami traktowaliśmy rasy grywalne zawsze jako sugestię (przynajmniej po jakimś pół roku gry bo wcześniej wszystko co zostało zapisane w MiMach traktowaliśmy jak świętość). Zdarzało się, że w drużynie pojawił się i malauk i uruk-hai. Jakoś nie naruszyło to nigdy równowagi gry, po prostu MG dostosowywał scenariusz do możliwości drużyny i tyle.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 26 kwietnia 2011, 22:17

Ja pamiętam też miałem postaci Malauka - Wojownika i Uruk-Hai - Rycerza/Kapłana Katana. Grało się super. Szczególnie Urukiem którym dobrnąłem gdzieś do 10/10 poziomu.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 27 kwietnia 2011, 07:58

a my mamy całą kampanię goblinami... who's the man? :P
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

vampire1308
Reactions:
Posty: 435
Rejestracja: 30 listopada 2008, 21:34

Post autor: vampire1308 » 13 maja 2011, 11:30

Wiecie panowie jeżeli chodzi o rasy to naprawdę najlepsze rozwiązanie dogadać się z mistrzem gry...
Prowadząc AD&D miałem w grupie Drowa (mroczny Elf) i naprawdę fajnie było bo gracz w pełni wczuł się w postać...
A rasy "grywalne" panowie wiadomo,że co co grają lat 15 w RPG takie rzeczy traktują umownie i wiedzą jak dogadać się z mistrzem gry. sam osobiście grałem w drużynie z rycerzem-malaukiem i nie było problemów:) jeżeli się chce to można i tyle...

Run Habas Ne
Reactions:
Posty: 401
Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53

Post autor: Run Habas Ne » 22 maja 2011, 13:25

Piękna nazwa tematu.. choć wątek zszedł na offtop..
Szkoda że założyciel mimo wielu pytań ani razu nie odpowiedział ..
Może choć teraz Never zabierzesz głos ? jak postęp ? można go określić choć na 1% ?
Dura lex sed lex

Awatar użytkownika
dretch
Reactions:
Posty: 661
Rejestracja: 07 czerwca 2010, 13:24
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times

Post autor: dretch » 23 maja 2011, 14:52

Czytałem i przecierałem oczy ze zdumienia, A. Szyndler "Junior" złożył sporą obietnicę będę czekał na 29 1 2020 (w zasadzie można by było rok ten ogłosić rokiem cyberpunk 2020? co jak co system tez przypada do gustu).
Rudzielec z Koronapan o imieniu Gerard (Anabaptysta, Borka)
http://www.degenesis.com/character-en/i ... a6aa74c071

**
ECO - Stra?nik miejski Ostrogaru
http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=353

--
Je?eli pad?e?, szybko wsta?, bo jeszcze Ci dokopi?.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 25 maja 2011, 18:17

Dretch przesłał artykuł o treści poniżej. Uznaliśmy że nadaje się on na dyskusję pod forum niż jako artykuł mający cokolwiek wnosić do KC-tów.
Potrzebna Krytyka balansu PM
Skrawek:

Witam oraz zachęcam do krytyki. Jest to moj pierwszy artykuł. Dotyczyć będzie kwesti potencjału magicznego (PM) (sprawie PM w amulecie, oraz sprawie regeneracji PM).


Artykuł:

Jestem Dretch, w kryształki gram juz ponad 5 lat, od ostatniego roku dość regularnie prowadze, choć dalej wydaje mi się ze kaceki mają tajemnice które jeszcze muszę odkryć i poznać. Jedna przejde do meritum.

Potrzebuje krytyki pomysłu jaki moja grupa, która z kryształkami jest od czasu wydana MiM nr 1 w '93, wpadła na ostatnie sesji.Stierdziliśmy że jest potrzeby balans PM jakie mozna gromadzić w amulecie oraz jaki mozna regenerować.

Po pierwsze moja grupa gra w lekka hybryde KC, wszystko odbywa się na starych zasadach z wyjątkiem magii, która została przyjęta na tzw "nowych zasadach", ale czary nie zostały przerobiona na nowe zasady, niektóre kosztuja tyle, że mozna było sobie na to pozwolic jedynie w starych zasadach magii, targająć 10 kilowy amulet z 10000 PM na piersi.

Po drugie oczekuję krytyki i ogolnych pomysłów które mogły by mi rozwiązac ten problem.

Zapewne wiemy, że PM w grze to wartośc badzo cenna, w myśl nowych zasad magii PM mozna gromadzić w amulecie w liczbie równej PM w sobie. Amulet jest przypisany do jednego użytkownika i tylko mu po osiągnięciu 10 poz daje mozliwośc magazynowania PM w podwójnej liczbie PM w sobie. Dalej to jednak nie daję mozliwości rzycania czarów które kosztują znacznie więcej, dlatego przydałby się balans PM w tej "nowej wersji".

Sprawa tego problemu wynikła z prostej przyczyny, kapłan składający modlitwę do boga może prosic o regenerację PM w sobie. Wykonuje rzut na wiarę postaci, a MG na zauważenie (z reguły zawsze się udaje, a czasami nawet pomijane są te rzuty) i odzyskuje całe PM w sobie. Natomiast mag chcący odzyskac zużyte PM musi dobe medytowac w zaciszu i odzyska tylko 25 PM (20 za medytację i 5 za zwykłą regenerację).

Dlatego wyszedłem z propozycję zmiany, bo trzeba cos z tym zrobić. NIe mozna pozwolić zeby klery był waforyzowany nad inne profesje.


1)w ciągu dnia tak jak w zwykłej zasadzie regeneracji PM, postać czarująca odnawia PM w liczbie 5 +2/Poz.

2)klasa czarująca ma możliwość regeneracji PM w medytacji która trwa 8 godzin. Regeneruje w całości PM w sobie (tak jak kapłan) raz dziennie.

3)dla ogólnej magii i używania czarów z kilkoma setkami wymaganych PM amulety przyrównalismy do broni. Wzięliśmy tu pod uwagę skuteczność w wale bronią zależna od biegłości i na tej podstawie
odwzorowaliśmy to na amuletach(porównanie do broni) UM (porównanie do biegłości) z tym, że:
- 100 -200 UM daje kumulatywny mnożnik PM w amulecie 1 (czyli nie zmienia nic)
- 201-300 UM daje kumulatywny mnożnik PM w amulecie 1 (w tym przypadku mnożnik równa się już 2)
- 301 -400 UM daje kumulatywny mnożnik PM w amulecie 1 ( łącznie mnożnik PM równa się 3)
- i tak dalej, za każdym razem gdy UM przekroczy kolejna setkę PM w amulecie zwiększa się o mnożnik.
- w przypadku zasady podwojonego PM w amulecie na 10 poz zmieniliśmy to na to, że mnożnik na 10
poz zwiększa się raz o 1.

Przykład, mag Merlin ma wartościowy UM 289. Osiągnął już 10 poziom jako mag. Ma on PM w sobie równy 175, w amulecie natomiast będzie posiadał:
525 PM [PM w sobie*3 (suma mnożników PM za UM w przedziale 201-300 równa 2 oraz za 10 poz możnik równy 1 = 3)]
Pozwoli mu na rzucanie większej ilości czarów, będzie mogł w taki sam sposób regenerowac PM jak kapłan, równowaga zostanie zachowana.

P.S

1) Coś czytałem, że ma powstac fanowska wersja KC, moja propozycja jest własnie taka zeby zachowac, stare zasady walki, natomiast magie przerobic (wymaga onapoprostu zbalansowania i w kwesti PM, amuletw, regeneracji, oray kosytw cyarw) bazujac na nowych zasadach.

2) Przepraszam za pojedyńcze litery na końcach wierszy, nie znalazłem funkcji rzenoszenia pojedyńczych liter do kolejnego wiersza.

Dziękuję za krytczne uwagi. Można je wysyłać za pomoca prywatnych wiadomości lub dodawać w komentarzach artykułu.

D.
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
dretch
Reactions:
Posty: 661
Rejestracja: 07 czerwca 2010, 13:24
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times

Post autor: dretch » 25 maja 2011, 18:24

Dziękuje ze artykuł pojawił się na forum, zauważyłem tez ze zasady ujmowane jako nowe (te z książki nie z MiM) nie są tu dobrze traktowane, jednakże proszę, o pomysłu lub ewentualne uwagi jak taki problem tj. Magii i PM mógłby być rozwiązany. Nie ma możliwości wrócenia do starych zasad MiM, właściwie nie wiem dlaczego, odkąd gram w Kryształki magia była już po "Update" do nowych zasad.
Rudzielec z Koronapan o imieniu Gerard (Anabaptysta, Borka)
http://www.degenesis.com/character-en/i ... a6aa74c071

**
ECO - Stra?nik miejski Ostrogaru
http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=353

--
Je?eli pad?e?, szybko wsta?, bo jeszcze Ci dokopi?.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 28 czerwca 2011, 14:16

ale czary nie zostały przerobiona na nowe zasady, niektóre kosztuja tyle, że mozna było sobie na to pozwolic jedynie w starych zasadach magii, targająć 10 kilowy amulet z 10000 PM na piersi.
Nie jest to prawdą, amulety mają pewna ograniczoną pojemność, zazwyczaj jest jakaś okrągła liczba PM jak 100, 1000 czy 10000. Sam PM nie posiada wagi, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo więc magazynowanie go w amulecie nie powoduje, że waży on 10 kilogramów.

Ponadto żadne z postaci czarujących z wyjątkiem półboga nie jest w stanie magazynować w sobie PM, z późniejszym magazynowaniem go. I tak powinno zostać. Zwłaszcza, że ryzyko utraty tego PM jest bardzo wysokie z uwagi na wodę, która ma właśnie takie właściwości rozmagiczniające nie zabezpieczony PM. Jakoś nie wyobrażam sobie założenia blokady uniemożliwiającej utratę PM na czarodzieju czy kapłanie, a znowu unikanie wody czyli kąpieli? (sic!)
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
dretch
Reactions:
Posty: 661
Rejestracja: 07 czerwca 2010, 13:24
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times

Post autor: dretch » 28 czerwca 2011, 15:06

To do amuletu to była logiczna myśli idąca za tym, że większy amulet magazynował więcej PM, a skoro był większy to zapewne więcej ważył. Odchodzac od tego nie jest to spór na temat wagi klejnotu lecz o zmianie zasad.
W nowych zasadach magii PM (przynajmniej w tych które my gramy nie wiem czyt takie wyszły na lamach podręcznika do kryształów, dziś będę miał możliwość to sprawdzę to) magazynowane są w sobie i nie ma możliwości utraty ich wraz z kontaktem z wodą.

Zmiany dotyczą jedynie magazynowanie PM w amulecie i donoszą się do nowych zasad magii tak jak przedstawiłem to w wstępie zmiany.

Czary jakie można zaleźć w Kryształach są dość rożne pod aspektem kosztu rzucenia. Niektóre kosztują kilka PM a inne kilka set lub nawet tysiące, więc taka zmiana musiała nastąpić.
Rudzielec z Koronapan o imieniu Gerard (Anabaptysta, Borka)
http://www.degenesis.com/character-en/i ... a6aa74c071

**
ECO - Stra?nik miejski Ostrogaru
http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=353

--
Je?eli pad?e?, szybko wsta?, bo jeszcze Ci dokopi?.

tzeentch
Reactions:
Posty: 466
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:51

Post autor: tzeentch » 28 czerwca 2011, 15:33

Dla mnie pomysl amuletow MAGAZYNUJACYCH w sobie PM byl zawsze dosc sztywny. Oczywscie swietnie sprawdza sie w podstawowej mechanice, ale juz kontekscie trudnieszych czarow, czy mozliwoscie pobierania PM z innych zrodel (na wyzszych poziomach) nie jest tak prosto. Dlatego eksperymeowalem swego czasu z pominieciem amuletow lub tez uzywaniem ich jako dodatowe 'wzmacniacze' czarow - efekt okazal sie bardzo zachecajacy, ale to zalezy od MG i graczy.
Pomijam juz fakt eksplodowania amuletu - pamietam sytuacje, kiedy przy oblezeniu zapakowano silny amulet (kilkaset PM) zamiast grotu do kuszy walowej i wypalono przy jego pomocy 20POZ czarnego rycerza i prawie setke oblegajacych zamek martwiakow...

Jesli chodzi o pomysl powiazanie UM z potencjalem magicznym, ktory mozna uzywac - uwazam go za logiczny i calkiem rozsadny 'mechanicznie'.

Awatar użytkownika
dretch
Reactions:
Posty: 661
Rejestracja: 07 czerwca 2010, 13:24
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times

Post autor: dretch » 28 czerwca 2011, 16:31

Musze przyznać rację, moja grupa miała taki oto kwiatek:
Znaleźli stary amulet, miał pm że oho ho! tyle ile prezentów mikołaj! znaczy się dużo, doszło do sprzeczki w karczmie miedzy postaciami w konsekwencji miedzy graczami na żywo. Z tego wszystkiego jeden z graczy w grze "rozwalił amulet" tym samym zadając w okolo dość niezłe obrażenia 1pm=10 obrażeń. Wybuch miał takie ogromne obrażenia, że MG nie miał wyjścia i i opisał to jako wielki wybuch który zmiótł karczmę z powierzchni ziemi, zostawiając jedynie zgliszcza i kawałki porozrywanych ciał.

Wracają do sprawy amuletu, nie zmienia on tak znacząco gry. Na nowych zasadach magii np. mag ma UM 220 , PM 142 w sobie i 142 w amulecie, rzuca przyspieszenie koszt 30 PM na siebie i na rycerza i na gwardzistę i na barbarzyńce. Sumując w kilka rund wydał 120 PM a gdzie jeszcze PM na czary ofensywne? Po całej walce mag jest zniesmaczony bo te 120 PM na nowe zasady zregeneruje albo po 6 dobach medytacji z przerwami na jedzenie sisiu etc.(oczywiście jak nie będzie mu ktoś przerywał) albo samowolnie 5 pkt/24 h z tego wynikało by że te 120 PM zregenerowałby bez medytacji po 24 dniach. Jak dla mnie wolne żarty. Bo np. Kapłan który leczył drożynę podczas walki, rzucił jakieś czary po walce np. przełamanie agonii, czary leczące etc. i stracił np 60 PM zregeneruje je od tak na pstryk palcami wystarczy że się pomodli do boga w intencji zwrotu PM.

Natomiast na tych "nowych" przedstawionych ten sam mag o UM 220 miałby 142 PM w sobie oraz w amulecie 284. Taka walka i rzucanie przyspieszenia i czarów wreście miała by sens bo taka postać nie stała by w krzakach i trzęsła portkami czy walczyć czy uciekać, bo szkoda PM, tylko używała by swoich czarów(bo po to one są) i tak po walce nawet jakby zużyła PM w amulecie, mogła by przelać PM z sobie (zostawiając oczywiście 1 Pm na regenerację) do amuletu, następnie odczekała czas by zregenerować PM.

Może to zrobić tak:
1. Odzyskała PM w amulecie przelewając PM z siebie,
2. przelanie pM z siebie do amuletu (pozostawienie 1 pm an regenerację) następnie 8 godzin medytacji = zregenerowanie całego PM w sobie, który mogła by przelać znowu do amuletu. Sytuacja powtarzała by się aż do momentu pełnego stanu PM.
3. przelewanie po kilka punktów PM z siebie do amuletu (regeneracja PM 5+(2pkt*poz) na 24 godz)

W myśl tej zasady nie trwało by to tak długo jak w poprzednim przypadku.

Sytuacje kosztów czarów i regeneracji trzeba jakoś zrównoważyć. Dlatego też taki balans PM jest potrzebny w nowych zasadach, by nie dochodziło do sytuacji faworyzowania jednych kast nad drugimi, wszystko powinno być zrównoważone. Zmiana może jest dobra, może trzeba ją przerobić jakoś jeszcze by postacie nie zrobiły się zbyt "wypasione" . Jednak do tego trzeba krytyki zasady z mocnymi argumentami. Osoby, które to stworzyły bez krytyki nie będą wstanie wyłapać zachwiań, lub błędów etc.

pozdrawiam
Rudzielec z Koronapan o imieniu Gerard (Anabaptysta, Borka)
http://www.degenesis.com/character-en/i ... a6aa74c071

**
ECO - Stra?nik miejski Ostrogaru
http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=353

--
Je?eli pad?e?, szybko wsta?, bo jeszcze Ci dokopi?.

Awatar użytkownika
venar
Reactions:
Posty: 1591
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:01

Post autor: venar » 28 czerwca 2011, 20:56

Pomijam juz fakt eksplodowania amuletu - pamietam sytuacje, kiedy przy oblezeniu zapakowano silny amulet (kilkaset PM) zamiast grotu do kuszy walowej i wypalono przy jego pomocy 20POZ czarnego rycerza i prawie setke oblegajacych zamek martwiakow...
Taka sytuacja nie jest możliwa. Zmagazynowany PM w amulecie nie wybuchnie niczym współczesna bomba na skutek kontaktu z czymkolwiek. Dzieje się to tylko w przypadku próby zdjęcia blokady PM z amuletu, nieudanej próby.
Z tego wszystkiego jeden z graczy w grze "rozwalił amulet" tym samym zadając w okolo dość niezłe obrażenia 1pm=10 obrażeń. Wybuch miał takie ogromne obrażenia, że MG nie miał wyjścia i i opisał to jako wielki wybuch który zmiótł karczmę z powierzchni ziemi, zostawiając jedynie zgliszcza i kawałki porozrywanych ciał.
Rozwalił w jaki sposób, bo z tego co wiem to umiejętność niszczenia magicznych przedmiotów ma barbarzyńca i też poprzez zdolność profesjonalną. Ponadto przed "podziałem" PM należałoby zdjąć blokadę PM aby przelać dostępny PM do własnego amuletu.
Nawet zakładając hipotetycznie, że taka sytuacja miała miejsce jak wybuch nagromadzonego PM, to nie wygląda on jak eksplozja bomby czy ładunku wybuchowego. Jest to po prostu ukierunkowana eksplozja potencjału w nieszczęśnika, który miał pecha zdejmować blokadę lub niszczyć dany przedmiot.


Dretch, tak naprawdę grasz według zasad, których nikt (prawie) nie akceptuje i nie stosuje się do nich. Dyskusja na ten temat w takiej sytuacji nie ma większego sensu jednak podejmę temat.
Już samo to, że według Twoich zasad woda nie powoduje rozproszenia PM mocno zmienia zasady działające magią, więc nie pisz że sprawa amuletu nie zmienia znacząco gry. Ponadto Twoja regeneracja PM burzy mocno zasady magii jakie panują w tym systemie. Dla przykładu eliminuje zdolności profesjonalne czarnoksiężnika, iluzjonisty, druida czy wspomnianego już wcześniej przeze mnie półboga którego z jakiś powodów pominąłeś w mojej argumentacji. Co więcej owa regeneracja PM to nic innego jak perpetum mobile do produkcji PM. Przelwam własny PM do amuletu regeneruję i znowu przelewam. I tak "w koło Macieju".
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia

Awatar użytkownika
dretch
Reactions:
Posty: 661
Rejestracja: 07 czerwca 2010, 13:24
Lokalizacja: Kraków
Has thanked: 1 time
Been thanked: 7 times

Post autor: dretch » 28 czerwca 2011, 23:16

Dalej nie zrozumiałeś mnie odnośnie problemu z woda i PM.
Chodziło mi o to że wmyśl nowych zasad(sprawdziłem) istniejących w czarnej książce kryształy czasu, PM ma się w sobie i w amulecie. Jednak tylko w przypadku PM w przedmiocie mogą one uleć "rozwianiu" poprzez stuknięcie w wodą(jeżeli nie ma blokady) etc. PM w magu nie rozwieją się podczas kąpieli. Byłoby to bez sensu.

Co do półboga nikt w mojej grupie nimi nie gra do dłuższego czasu bo istnieje szansa, ze podczas podnoszenia coś pójdzie nie tak i cala drużynę "wymaże" z istnienia rozwścieczony bóg.

Wracają do sprawy rozwalenia amuletu, sytuacja miała miejsce jeszcze jak wcześniej grała moja grupa, tak opowiadali więc tak przekazuje dalej, tzeenth przedstawił podobną sytuacje więc coś w tym jest. Logiczne ujmując ciało posiadacza amuletu byłoby zmasakrowane przez obrażenia zadane przez amulet o np 1000PM, Została by przekroczona ŻYW ponad 2 razy, co jednak z siłą energia która została? logicznie myśląc można byłoby przedstawić taka sytuacje ze reszta energi rozejdzie się po okolicy. Mozna tak że bo np rzucając czar o koszcie większym niż możliwość pokrycia go w PM (w sobie i amulecie) pokrywa go się z ZYW, gdy koszt przekroczy 2x ZYW i dalej trzeba uzyskać PM do zapłaty za czar PM pobierane sa z otoczenia. Na tej podstawie można odtworzyć sytuacje odwrotną.
Co do perpetum mobile to dlaczego mag nie może mieć tak jak kapłan?Kapłan regeneruje pm w sobie przelewa do amuletu i tak w kolo macieja. Dlaczego mag tak nie może? według mnie jest to faworyzowanie kasty kapłanów. Być może w starych zasadach magii było inaczej, ale skoro zostały zmienione to może coś w tym jest.
Co do umiejętności czarnoksiężnika, dalej można je stosować przyczynią się po prostu do lepszej regeneracji PM. O druidzie się nie wypowiadam bo nikt u nas nim nie gra. I nie przypominam sobie żeby ktoś kiedyś nim grał. Iluzjonista sprawdzę jutro rano jakie on ma tam zdolności do regeneracji PM.

Dodatkowo ja cały czas podkreślam ze jest to zasada odnosząca się do zasad nowej magi. Moze są przerobione już przez praktykę, pod moją grupę. Zasady na których gramy stworzyły się poprzez długie doświadczenie w grze mojej grupy przekazywane są z grającego pokolenia na pokolenie. Trochę relatywizmu. Coś co jest inne nie znaczy że jest gorsze. Odniosę się teraz do meritum postawionego prze ze mnie problemu, przedstawiłem go abyście pomogli mi rozwiązać postawiony przez nas problem Pm w nowych zasadach magii z obiektywnego punktu widzenia, popartej doświadczeniem z nowych zasad.

Jeżeli ktoś to ich nie akceptuje ma do tego prawo. jedna jeżeli ktoś grał na nowych zasadach i orientuje się w temacie to chętnie przeczytam jego osad nad ta sprawą.
I mogą zarzucić mocne argumenty wpływu balansu na mechanikę magii.
Ostatnio zmieniony 28 czerwca 2011, 23:36 przez dretch, łącznie zmieniany 1 raz.
Rudzielec z Koronapan o imieniu Gerard (Anabaptysta, Borka)
http://www.degenesis.com/character-en/i ... a6aa74c071

**
ECO - Stra?nik miejski Ostrogaru
http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=353

--
Je?eli pad?e?, szybko wsta?, bo jeszcze Ci dokopi?.

ODPOWIEDZ