Gdzie piracą piraci?
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Oggy:
Ważna kwestia - pytanie: gdzie piracą piraci?? Przecież cały handel w obrębie archipelagu może iść po morzach wewnętrznych, chronionych przez barierę zewnętrznych wysp, na przykład ciąg orkusów. Jakim cudem jakikolwiek piracki statek miałby przemknąć się południowa cieśniną Orkusa Wschodniego? Pod mostem? Blokada pozostałych przesmyków jest wykonalna przez relatywnie małe siły morskie. A na ciasnych morzach wewnętrznych piraci mieliby ciężko. Głównie z uwagi na brak baz z których mogliby operować.
Keth:
Gdzie piracą piraci spod znaku Czerwonych? Dobre pytanie. Ja bym obstawiał nie tyle klasyczną korsarkę, co łupieżcze wypady na ląd od wschodu Archipelagu i łupienie pomniejszych nadbrzeżnych grodów na Orkusach. Jako dzielni śmiałkowie mogliby też zasadzać się na wojenne orkęty Imperium i Tabadanu oraz te cywilne jednostki, które śmiałyby zapuszczać się na wschodnie wody do tamtejszych mało w związku z zagrożeniem uczęszczanych portów.
Ktoś ma może inną koncepcję?
Ważna kwestia - pytanie: gdzie piracą piraci?? Przecież cały handel w obrębie archipelagu może iść po morzach wewnętrznych, chronionych przez barierę zewnętrznych wysp, na przykład ciąg orkusów. Jakim cudem jakikolwiek piracki statek miałby przemknąć się południowa cieśniną Orkusa Wschodniego? Pod mostem? Blokada pozostałych przesmyków jest wykonalna przez relatywnie małe siły morskie. A na ciasnych morzach wewnętrznych piraci mieliby ciężko. Głównie z uwagi na brak baz z których mogliby operować.
Keth:
Gdzie piracą piraci spod znaku Czerwonych? Dobre pytanie. Ja bym obstawiał nie tyle klasyczną korsarkę, co łupieżcze wypady na ląd od wschodu Archipelagu i łupienie pomniejszych nadbrzeżnych grodów na Orkusach. Jako dzielni śmiałkowie mogliby też zasadzać się na wojenne orkęty Imperium i Tabadanu oraz te cywilne jednostki, które śmiałyby zapuszczać się na wschodnie wody do tamtejszych mało w związku z zagrożeniem uczęszczanych portów.
Ktoś ma może inną koncepcję?
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
To co piszesz miało by sens w przypadku kilku-kilkudziesięciu lat takiej sytuacji (piracenia), a nie kilkuset jak na Orchii. Normalne państwa, mając pod bokiem takie zagrożenie, raczej słabo zorganizowane, szybko by je zlikwidowało lub próbowało - a tu mamy orków z gigantyczną armią, wspieraną czarami, smokami i kto wie czym jeszcze, a bawią się tymi piratami jak ze zgniłym jajem.Keth napisał(a):
Keth:
Gdzie piracą piraci spod znaku Czerwonych? Dobre pytanie. Ja bym obstawiał nie tyle klasyczną korsarkę, co łupieżcze wypady na ląd od wschodu Archipelagu i łupienie pomniejszych nadbrzeżnych grodów na Orkusach. Jako dzielni śmiałkowie mogliby też zasadzać się na wojenne orkęty Imperium i Tabadanu oraz te cywilne jednostki, które śmiałyby zapuszczać się na wschodnie wody do tamtejszych mało w związku z zagrożeniem uczęszczanych portów.
Ktoś ma może inną koncepcję?
Można oczywiście napisać, że to jak Somalia i piraci z tego państwa, gdzie paru brudasów atakuje przepływające statki - jednak są oni 'wisienką' na torcie, a nie standardem grożącym wszelkim przeprawom morskim w całym archipelagu, a przysłowiowa góra nic z tym nie robi bo ... nie, bo mają dobrych magów, że w ogóle kryją się w jaskiniach i coś tam coś tam mamrotanie, mamrotanie co tam za twórczość radosną wypisywał Never.
Gdzie piracą jest nieodgadnioną zagadką alogicznego świata zaserwowanego przez AS-a. Nie starałbym się szukać rozwiązania tego problemu bo go po prostu nie znajdziecie.
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
Swoją drogą na jakiś zakurzonych kartach odczytać można liczebność floty imperialnej. Zdumiewające staje się, iż przy takim zagęszczeniu tak orków (piechoty) jak i okrętów floty, imperium nie przeprowadziło jeszcze zmasowanego ataku by raz na zawsze pozbyć się piratów (czy to czerwonych czy innych) jako większego zgrupowania i zminimalizować ich do wielkości pojedynczych przypadków.
Dura lex sed lex
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 11 times
- Kontakt:
To nie było miłe i prosiłbym żeby się nie powtarzało.Rozwiązanie jest Ghasta. Proponuje, abyś zajął się swoją osobą zamiast mi dupę obrabiać. Twoje zdanie jest jednym z wielu setek jakie słyszę. I nie będę się nim przejmował.
Pobawi się wielu, jeśli coś ciekawego powstanie.Zajmij się fanowską wersją KC. Może się pobawicie przez chwilę.
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Tyle czy jest choć trochę logiczne? Albo czy będzie można do niego zgłosić uwagi? Kilka z Twoich wpisów rozwiązujących problemy Orchii było co najmniej uproszczeniem rzeczywistości jeśli nie dramatycznie naiwnymi wytłumaczeniami nie do zaakceptowania przez osoby 2x od Ciebie starsze.Never napisał(a):
Rozwiązanie jest Ghasta. Proponuje, abyś zajął się swoją osobą zamiast mi dupę obrabiać. Twoje zdanie jest jednym z wielu setek jakie słyszę. I nie będę się nim przejmował.
W tej chwili piraci są kolejną piętrową niedoróbką świata KC.
Ależ oczywiście, że się zajmę B). Już to co powstało przy opisach Orkusa Wschodniego i Małego powinno dać Ci przedsmak pomysłów, na jakie nigdy nie wpadniesz. :/uklonZajmij się fanowską wersją KC. Może się pobawicie przez chwilę.
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
Nie rozumiem pewnych osób i tu chodzi mi szczególnie o wpis Never'a co Cię to obchodzi co w pobocznych wątkach robimy tutaj?
Do wszystkiego się wtrącasz i każdemu chcesz za wszelką cenę dopiec i po co to? To jest dojrzałość?
Co do fanowskiej wersji to jaka by nie powstała przynajmniej coś się będzie działo, będą wymiany pomysłów, kilku autorów i może coś fajnego się wykluje. Może się pobawimy a może i nie ale się coś ruszyło i dobrze. Bo w KC niektórzy bawią się już ponad 18 lat i oprócz MiM nie mają nic konkretnego.
Więc zanim zaczniesz na kogoś naskakiwać zastanów się co i do kogo piszesz dobrze?
Do wszystkiego się wtrącasz i każdemu chcesz za wszelką cenę dopiec i po co to? To jest dojrzałość?
Co do fanowskiej wersji to jaka by nie powstała przynajmniej coś się będzie działo, będą wymiany pomysłów, kilku autorów i może coś fajnego się wykluje. Może się pobawimy a może i nie ale się coś ruszyło i dobrze. Bo w KC niektórzy bawią się już ponad 18 lat i oprócz MiM nie mają nic konkretnego.
Więc zanim zaczniesz na kogoś naskakiwać zastanów się co i do kogo piszesz dobrze?
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."
No dobra Mordimer mówisz, że chcę dopiec Wam wszystkim. Więc po co bym wstawiał uzupełnione opisy Bogów? Dla swojego widzimisię?
Po co bym czytał Wasze posty? Po co bym konsultował się z osobami na tym forum?
Jakbym nie chciał was słuchać, to bym tutaj się nie zarejestrował oraz nie pisał. Nie mam po co się wkurzać, Wy zapewne tak samo.
To Tomek (Venar) przekonał mnie i mojego tatę, aby wydać ponownie KC.
Powinniście mu podziękować. Wielu próbowało, a jemu się w końcu udało. Nie zaprzepaśćcie tego.
Nie zignorowaliśmy Was. Byliśmy na zlocie. Te osoby, które nas słyszały wtedy są tego pewne.
Być może jak wszystko dobrze pójdzie w wakacje zorganizujemy drugi autorski zlot, gdzie pokażemy Wam przyszłe KC, w jakiej postaci będą itd.
Ps: Naturalnym jest, że autorzy KC potrzebują osób przydatnych.
Macie uwagi, co do systemu? To zamiast mi mniej więcej mówić "czytaj se pan na forum". To tak jak Mastug na zjeździe zróbcie listę zmian i w jakiś sposób nam ją zaprezentujcie.
[ Np o bonusie z siły dodawanym do łuków, cenna uwaga, myślimy jak to zmienić od dłuższego czasu]
Po co bym czytał Wasze posty? Po co bym konsultował się z osobami na tym forum?
Jakbym nie chciał was słuchać, to bym tutaj się nie zarejestrował oraz nie pisał. Nie mam po co się wkurzać, Wy zapewne tak samo.
To Tomek (Venar) przekonał mnie i mojego tatę, aby wydać ponownie KC.
Powinniście mu podziękować. Wielu próbowało, a jemu się w końcu udało. Nie zaprzepaśćcie tego.
Nie zignorowaliśmy Was. Byliśmy na zlocie. Te osoby, które nas słyszały wtedy są tego pewne.
Być może jak wszystko dobrze pójdzie w wakacje zorganizujemy drugi autorski zlot, gdzie pokażemy Wam przyszłe KC, w jakiej postaci będą itd.
Ps: Naturalnym jest, że autorzy KC potrzebują osób przydatnych.
Macie uwagi, co do systemu? To zamiast mi mniej więcej mówić "czytaj se pan na forum". To tak jak Mastug na zjeździe zróbcie listę zmian i w jakiś sposób nam ją zaprezentujcie.
[ Np o bonusie z siły dodawanym do łuków, cenna uwaga, myślimy jak to zmienić od dłuższego czasu]
-
Keth
- Reactions:
- Posty: 12615
- Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
- Has thanked: 138 times
- Been thanked: 84 times
- Kontakt:
Ghasta, należy Ci się klaps za dręczenie Nevera. Argument oparty na różnicy wiekowej jest o tyle niesprawiedliwy, że róznica ta nie powstała z winy Nevera. Choćby teraz jadł dwa razy więcej niż potrafi, lat mu od tego w szybszym tempie nie przybędzie, więc proszę, nie wypominaj mu w przyszłości tak brutalnie młodego rocznika 
Never, należy Ci się klaps za użycie słowa "dupa", ponieważ na tym forum preferujemy bardziej rodzinne słownictwo, np. "pupka" lub "tyłeczek". Nie złość się też, jeśli ktoś wypomina Ci oczywiste i naturalne błędy wynikające z braku życiowego doświadczenia, za piętnaście lat spojrzysz na te posty z dużo większą wyrozumiałością dla komentarzy Ghasty, gwarantuję.
Teraz powrót do sedna sprawy. Ghasta, jako elita intelektualna świata PRG nie idźmy na łatwiznę. Udawanie, że problem piratów nie istnieje jakoś mnie nie satysfakcjonuję, albowiem ja ustawicznie odczuwam wewnętrzną potrzebę tłumaczenia każdego zjawiska społecznego czy kulturowego w świecie Orchii na sposób logiczny i uwzględniający ciąg przyczynowo-skutkowy. Niniejszym oświadczam, że dołożę wszelkich starań, by odkryć, gdzie piracą piraci i dlaczego Imperium od tysięcy lat nie potrafi z nimi zrobić porządku, a potem opublikuję te wstrząsające odkrycie w tym właśnie topiku!
Never, należy Ci się klaps za użycie słowa "dupa", ponieważ na tym forum preferujemy bardziej rodzinne słownictwo, np. "pupka" lub "tyłeczek". Nie złość się też, jeśli ktoś wypomina Ci oczywiste i naturalne błędy wynikające z braku życiowego doświadczenia, za piętnaście lat spojrzysz na te posty z dużo większą wyrozumiałością dla komentarzy Ghasty, gwarantuję.
Teraz powrót do sedna sprawy. Ghasta, jako elita intelektualna świata PRG nie idźmy na łatwiznę. Udawanie, że problem piratów nie istnieje jakoś mnie nie satysfakcjonuję, albowiem ja ustawicznie odczuwam wewnętrzną potrzebę tłumaczenia każdego zjawiska społecznego czy kulturowego w świecie Orchii na sposób logiczny i uwzględniający ciąg przyczynowo-skutkowy. Niniejszym oświadczam, że dołożę wszelkich starań, by odkryć, gdzie piracą piraci i dlaczego Imperium od tysięcy lat nie potrafi z nimi zrobić porządku, a potem opublikuję te wstrząsające odkrycie w tym właśnie topiku!
A może owi piraci są niektórym na rękę? Można na nich zwalić odpowiedzialność za różne przykrości doznane przez przemierzających ich rewir. Wszak to kryminaliści, którzy nie przyjdą się sądzić o szkalowanie tzw. dobrego imienia, wręcz im większy budzą strach, tym dla nich lepiej.
Never, nie żartuj z tymi opisami bogów - forma, w której przedstawiłeś ten materiał jest takiej jakości, że nie widzę powodu, by wyrzucać do kosza wersję MiM.
Co do samego zlotu - wyniosłem z niego odrobinę optymizmu, jednak portalowi malkontenci szybko przemienili ją w beznadziejność. Listy naszych zastrzeżeń i pytań nie da się przedyskutować w ciągu kilkugodzinnej rozmowy. Chodzi jednak o to, żeby konstruktywne propozycje trafiały na biurko spółki A.S. & son. Liczę na to, że po otrzymaniu świadectwa maturalnego Never znajdzie czas i chęci, by wczytać się w to, co czują fani.
Never, nie żartuj z tymi opisami bogów - forma, w której przedstawiłeś ten materiał jest takiej jakości, że nie widzę powodu, by wyrzucać do kosza wersję MiM.
Co do samego zlotu - wyniosłem z niego odrobinę optymizmu, jednak portalowi malkontenci szybko przemienili ją w beznadziejność. Listy naszych zastrzeżeń i pytań nie da się przedyskutować w ciągu kilkugodzinnej rozmowy. Chodzi jednak o to, żeby konstruktywne propozycje trafiały na biurko spółki A.S. & son. Liczę na to, że po otrzymaniu świadectwa maturalnego Never znajdzie czas i chęci, by wczytać się w to, co czują fani.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
.... nie mogłem, Never , który raz piszesz już ten tekst na forum? Co najmniej 3. Ile razy ci na niego i ile odpisywąło osób - praktycznie 3/4 aktywnego forum.Never napisał(a):
Macie uwagi, co do systemu? To zamiast mi mniej więcej mówić "czytaj se pan na forum". To tak jak Mastug na zjeździe zróbcie listę zmian i w jakiś sposób nam ją zaprezentujcie.
Zachowujesz się jakbyś był 'lekko' nieprzytomny i podajesz ponownie przykład bogów jako jakiegoś niesamowitego daru, który ze względu na formę oraz brak odzewu na zaproponowane uwagi do teksu został zajechany (słusznie niestety) przez użytkowników forum
Może ..... wyrzucić ? Tak po prostu.[ Np o bonusie z siły dodawanym do łuków, cenna uwaga, myślimy jak to zmienić od dłuższego czasu]
Keth -oczywiście można szukać super wytłumaczenia, powołać się na to iż są przydatni dla jakiejś grupy interesów pośród orków (urk-hai), że pomagają np. transportować orcze armie jak tym przyjdzie ochota coś zająć (a jest jeszcze coś?) lub że mają tak silne struktury państwowe i potężne fortece iż nawet przemiany półboskie się ich nie imają, jednak ze względu na to iż nie czytasz w głowie AS-a będzie to pomysł z góry skazany na zapomnienie lub do użycia tylko w Twoich sesjach.
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
Never mnie razi tylko jedna rzecz a mianowicie twój sceptycyzm co do ludzi tutaj i ich wniosków wynikających z wielu lat praktyki i znajomości tego jak to Ty napisałeś systemu który ukazał się w MiM'ach w 10%. Mamy co mamy do tej pory i jakoś sobie radzą co niektórzy, inni zmienili trochę świat, inni zaczęli wprowadzać konflikty zbrojne, a inni... tego jest zbyt dużo bo każdy MG i jego drużyna coś u siebie zmienili, czy to drobnostkę, czy to poszło głębiej ale nie o to mi chodzi. Jako przyszły twórca systemu masz na tym forum "bandę zapaleńców" którzy mogą w +/- tydzień przetestować wszystko co chciałbyś wstawić do KC.
Jeśli oczywiście będziesz chciał? Bo od tego zależy cała reszta.
Bo według mnie jeśli chciałbyś się dzielić z nami jakąkolwiek wiedzą na temat Nowych KC to mam na to swój pomysł a mianowicie Admin forum tworzy specjalnie dla ciebie zakładkę i Ty tam sobie coś wrzucasz ze wzmianką np: Chłopaki do testu dla Was. I jest ok ale do tej zakładki jest dopisek, że to i tamto jest własnością tego i tamtego i wszelkie kopiowanie itp itd..... I do tej zakładki mają tylko dostęp osoby które są zarejestrowane i chcą pomagać w tworzeniu systemu czy nawet jego testowaniu.
Uwierz mi ja się przekonałem, że w tym forum drzemią takie pokłady niewyczerpalnych źródeł energii, że szok.
Bo uważam, że lepiej zrobić kilka testów gotowego produktu niż wydać coś co polegnie od zaraz.
Zastanów się czego oczekujesz, a co to forum może ci dać jako autorowi.
Pozdrawiam:-)
Jeśli oczywiście będziesz chciał? Bo od tego zależy cała reszta.
Bo według mnie jeśli chciałbyś się dzielić z nami jakąkolwiek wiedzą na temat Nowych KC to mam na to swój pomysł a mianowicie Admin forum tworzy specjalnie dla ciebie zakładkę i Ty tam sobie coś wrzucasz ze wzmianką np: Chłopaki do testu dla Was. I jest ok ale do tej zakładki jest dopisek, że to i tamto jest własnością tego i tamtego i wszelkie kopiowanie itp itd..... I do tej zakładki mają tylko dostęp osoby które są zarejestrowane i chcą pomagać w tworzeniu systemu czy nawet jego testowaniu.
Uwierz mi ja się przekonałem, że w tym forum drzemią takie pokłady niewyczerpalnych źródeł energii, że szok.
Bo uważam, że lepiej zrobić kilka testów gotowego produktu niż wydać coś co polegnie od zaraz.
Zastanów się czego oczekujesz, a co to forum może ci dać jako autorowi.
Pozdrawiam:-)
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Taki mały wrzut z narzędzi do wersji fanowskiej - przeznaczony by łatwiej zrozumieć skalę o której mówimy.
Floty Orchii to przede wszystkim galery - przybrzeżne krypy o ograniczonym zasięgu. Jak znalazł do archipelagu tysiąca wysp, gdzie kapryśne prądy i wiatry w cieśninach poważnie utrudniają życia żaglowcom, zwłaszcza tym bardziej prymitywnym.
Galera w stylu greckim (triera itp) nie potrzebuje bazy morskiej - jest to w zasadzie wielka łódź, którą jakby co można wyciągnąć na plażę. Nie potrzebuje stoczni - buduje się to to na brzegu, jeżeli tylko cieśle i drzewo są dostępni. (Ach cieśle... no tak... to taniej będzie chyba galerę przemianą półboską stworzyć...). Piraci mogą mieć bez żadnego problemu poukrywane na niezamieszkałych wyspach (a wiemy że są całe ciągi takie) bazy wypadowe - zapasy słodkiej wody, jedzenia, w jaskiniach 'doły' na niewolników. Aby operować z takiego miejsca 2-3 miesiące a potem przemknąć się z powrotem na 'bezpieczne' wody wiele więcej nie trzeba.
Ponieważ floty handlowe opierają się również na okrętach przybrzeżnych pojawia się problem gdy chcemy wysłać kupca do sąsiedniego archipelagu. W zasadzie jedyne drogi dostępne dla takich jednostek prowadzą przez Wyspy piratów / wywernów / smocze (sami wybierzcie sobie najlepszą opcję...) potem wzdłuż archipelagu pajęczego i do celu. Tak naprawdę czerwoni piraci nie muszą nigdzie pływać - 1/4 handlu zewn. archipelagu idzie przez ich wody