Kryształy czasu - Czas na zmiany
-
czegoj
- Site Admin
- Reactions:
- Posty: 3844
- Rejestracja: 18 listopada 2008, 23:34
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 10 times
- Kontakt:
Zaraz, zaraz to chyba nie mój problem. Mnie ten zaścianek się podoba i w zupełności wystarcza. Jednak jeśli ktoś myśli, że z Kryształami wypłynie gdzieś dalej to jego święte prawo. Jak powiedział Never jak będą mieli 50% pójdą dalej. Mniemam, że obecnie tego jest mniej niż 50% więc do reedycji jeszcze daleko. Do czasu osiągnięcia 50% nasz portal będzie miał zasięg ogólnoświatowy. Włączymy translator googla.
:P
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2626
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
- Kontakt:
Powiedzcie racjonalnie po co wam inne archipelagi? Jak często wasi bohaterowie przemieszczają się pomiędzy archipelagami. Jak dobrze są one opisane by sensownie osadzić na nich scenariusz czy kampanię.
Odpowiedź brzmi: doopa.
Dlatego postuluję wyplucie poza nawias KC wszystkiego co poza AC. Rozszerzyć AC, powiększyć wyspy (zwłaszcza główną), opisać szlaki transportowe, poćwiartować Imperium, pchnąć akcję kilkaset lat do przodu, stworzyć państwa, relacje między nimi, interesy, intrygi.
i grać
...aha:
W swoich działaniach kompletnie zleję historię od upadku do chwili obecnej - szkoda czasu i energii na to. Opis status quo i nieliczne wzmianki co tu i tam było wcześniej, i tyle.
Odpowiedź brzmi: doopa.
Dlatego postuluję wyplucie poza nawias KC wszystkiego co poza AC. Rozszerzyć AC, powiększyć wyspy (zwłaszcza główną), opisać szlaki transportowe, poćwiartować Imperium, pchnąć akcję kilkaset lat do przodu, stworzyć państwa, relacje między nimi, interesy, intrygi.
i grać
...aha:
W swoich działaniach kompletnie zleję historię od upadku do chwili obecnej - szkoda czasu i energii na to. Opis status quo i nieliczne wzmianki co tu i tam było wcześniej, i tyle.
Ostatnio zmieniony 30 sierpnia 2011, 21:16 przez Mrufon, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Shadowrunner
- Reactions:
- Posty: 263
- Rejestracja: 24 stycznia 2009, 18:27
Ale jak się wywali archipelagi to KC przestanie być KC 
To będzie wtedy...
Nie wiem co to będzie, ale raczej nie KC
jakiś alternative reality...
To będzie wtedy...
Nie wiem co to będzie, ale raczej nie KC
Ostatnio zmieniony 10 września 2011, 19:03 przez Shadowrunner, łącznie zmieniany 1 raz.
"-Kat An!!! - najg?o?niej jak mog?a, sykn??a ci??arna orczyca.
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
-Kacie! Jeszcze raz spróbujesz mnie podgryza?! - doda?a uderzaj?c wielk? niczym bochen chleba pi??ci? w swój nabrzmia?y brzuch." [sic!]
Przeczytałem wszystkie posty, które tutaj napisaliście i jeszcze raz za nie podziękuje. Przyjemnie jest czytać wasze doświadczenia na temat KC.
Co do zmian, o których mówił Mrufon. Większość z Was boi się, że Kryształy Czasu trafią na półki sklepowe z niezmienionej wersji od 1993 (MiM). Przyznam Wam rację, gdybyśmy jako autorzy wydali KC w takiej formie to:
1. Niewiele osób, by je kupiło z względu na trudności w opanowaniu zasad. Wasze pokolenie jest dużo bystrzejsze i bardziej zaradcze niż moje. Gdyby moi rówieśnicy sięgnęli do takiej książki założę się, że po prostu nie chciałoby im się liczyć itd.
Komputery to przekleństwo naszych czasów, które powoli, ale skutecznie zatruwa ludzi.
2. Naprawdę wiele osób grało, kiedyś w KC. Wydanie ich w niezmienionej formie spowodowałby aplauz rozczarowania niż okrzyki radości takich ludzi. Jedyne, co by przemawiało na ich korzyść, to zebranie wszystkiego w jednej książce.
Suma sprzedanych egzemplarzy z całą pewnością <1000.
To jest oczywiste i zrozumiałe.
Jest już późno i prosiłbym o zrozumienie dla moich umiejętności pisania o tej porze;).
Sądziliście, iż zmian nie będzie. Twierdzicie, że autorzy pójdą w zaparte i niczego nie zmienią, gdyż ich ego = 100 w rzucie na zdolność nadnaturalną.
Wymienię zmiany i trochę opowiem, jednak nie będę opisywał ich efektów. O szczegółach oraz ich konkretnym działaniu dowiecie się na Kryształkonie II. Wypytajcie mnie o nie na zjeździe, a udzielę wszelkich informacji jakie będę posiadał.
W dodatku, co jak sądzę jest dla Was o niebo ważniejsze przedyskutujemy je w miłej atmosferze.
Największa zmiana jak na razie dotyczy doświadczenia. Zmieni się tabelka z doświadczeniem, ilość przyznawanego PD oraz w jaki sposób będzie ono rozdysponowane między graczy. W dodatku będą dokładnie opisane takie rzeczy jak, uczynki wobec charakteru, kary za doświadczenie, potwory. Nawet profesje otrzymają zupełnie nowe bonusy.
Mówiąc krótko będzie prościej, a jednocześnie dużo ciekawiej. Nie będziemy promowali walki wręcz jak to robi wiele innych systemów. Gracze będą mieli dowolność wyboru.
W MiMie z powodu 'oszczędzania miejsca' wiele ważnych informacji zostało wyrzuconych z tekstu. W nowym podręczniku dokładnie je opiszemy, tak aby nie było nieporozumień. Np. kwestia słowa eksplozja zamiast implozja, rozmagicznienie w wodzie niezabezpieczonych amuletów, kupowanie PM itd. Sami wiecie najlepiej ile tego jest.
Gwardzista zostaje jednak w kaście wojowniczej . Dodamy profesję żeglarza do kasty złodziejskiej.
Kasta wojownicza otrzyma pewne bonusy do biegłości, nawet kapłani oraz półbogowie je otrzymają zgodnie z etosem swojego Boga lub siebie. Kasta rycerska również ulegnie zmianom pod względem biegłości.
W systemie losowania społecznym nastąpi zrównanie klas społecznych pod względem bonusów. Nie będzie już parcia na klasę wyższą. Żaden z graczy nie będzie się czuł gorszy od drugiego. Ostatnie zdanie najlepiej oddaje istotę tej sprawy.
Zostanie dodanych dużo nowych ras zgodnie z pierwotnymi założeniami KC. np Ku zadowoleniu fanów brodaczy;) będzie na razie 10 grywalnych odmian krasnoludów. Możecie się spodziewać podobnych zmian względem innych ras.
W podstawce znajdzie się zarówno Archipelag Wschodni jak i Centralny.
I najważniejsza. Nastąpią czasy Katana, a przynajmniej coraz więcej argumentów ku temu przemawia.
Na bieżąco te zmiany sprawdza grupa testerów i na razie jesteśmy zadowoleni z opinii oraz wyników;).
Po przeczytaniu jakichś 40 paru kilo papieru nie licząc innych wersji przekazu informacji jestem pod wrażeniem.
Zmiany są, ale ku obawie wielu nie spowodują one, że KC nie będą już KC.
A teraz mniej dla mnie mniej przyjemna część postu
Nie zabraknie opinii, że znowu rzucam kawałkiem mięsa. To nie jest tak. Nie mogę wrzucić tutaj gołych informacji z oczywistych powodów. Goliznę zobaczycie na konwencie;). Wtedy uzyskacie potrzebne informacje jak to wygląda.
Obiecałem, że będę informował o postępie w reedycji, to jest pierwszy post na ten temat.
Pozdrawiam Artur Szyndler JR
PS: sprawdzę ponownie jak to jest z kapłanem. Pomyśle nad tym razem z autorem.
Co do zmian, o których mówił Mrufon. Większość z Was boi się, że Kryształy Czasu trafią na półki sklepowe z niezmienionej wersji od 1993 (MiM). Przyznam Wam rację, gdybyśmy jako autorzy wydali KC w takiej formie to:
1. Niewiele osób, by je kupiło z względu na trudności w opanowaniu zasad. Wasze pokolenie jest dużo bystrzejsze i bardziej zaradcze niż moje. Gdyby moi rówieśnicy sięgnęli do takiej książki założę się, że po prostu nie chciałoby im się liczyć itd.
Komputery to przekleństwo naszych czasów, które powoli, ale skutecznie zatruwa ludzi.
2. Naprawdę wiele osób grało, kiedyś w KC. Wydanie ich w niezmienionej formie spowodowałby aplauz rozczarowania niż okrzyki radości takich ludzi. Jedyne, co by przemawiało na ich korzyść, to zebranie wszystkiego w jednej książce.
Suma sprzedanych egzemplarzy z całą pewnością <1000.
To jest oczywiste i zrozumiałe.
Jest już późno i prosiłbym o zrozumienie dla moich umiejętności pisania o tej porze;).
Sądziliście, iż zmian nie będzie. Twierdzicie, że autorzy pójdą w zaparte i niczego nie zmienią, gdyż ich ego = 100 w rzucie na zdolność nadnaturalną.
Wymienię zmiany i trochę opowiem, jednak nie będę opisywał ich efektów. O szczegółach oraz ich konkretnym działaniu dowiecie się na Kryształkonie II. Wypytajcie mnie o nie na zjeździe, a udzielę wszelkich informacji jakie będę posiadał.
W dodatku, co jak sądzę jest dla Was o niebo ważniejsze przedyskutujemy je w miłej atmosferze.
Największa zmiana jak na razie dotyczy doświadczenia. Zmieni się tabelka z doświadczeniem, ilość przyznawanego PD oraz w jaki sposób będzie ono rozdysponowane między graczy. W dodatku będą dokładnie opisane takie rzeczy jak, uczynki wobec charakteru, kary za doświadczenie, potwory. Nawet profesje otrzymają zupełnie nowe bonusy.
Mówiąc krótko będzie prościej, a jednocześnie dużo ciekawiej. Nie będziemy promowali walki wręcz jak to robi wiele innych systemów. Gracze będą mieli dowolność wyboru.
W MiMie z powodu 'oszczędzania miejsca' wiele ważnych informacji zostało wyrzuconych z tekstu. W nowym podręczniku dokładnie je opiszemy, tak aby nie było nieporozumień. Np. kwestia słowa eksplozja zamiast implozja, rozmagicznienie w wodzie niezabezpieczonych amuletów, kupowanie PM itd. Sami wiecie najlepiej ile tego jest.
Gwardzista zostaje jednak w kaście wojowniczej . Dodamy profesję żeglarza do kasty złodziejskiej.
Kasta wojownicza otrzyma pewne bonusy do biegłości, nawet kapłani oraz półbogowie je otrzymają zgodnie z etosem swojego Boga lub siebie. Kasta rycerska również ulegnie zmianom pod względem biegłości.
W systemie losowania społecznym nastąpi zrównanie klas społecznych pod względem bonusów. Nie będzie już parcia na klasę wyższą. Żaden z graczy nie będzie się czuł gorszy od drugiego. Ostatnie zdanie najlepiej oddaje istotę tej sprawy.
Zostanie dodanych dużo nowych ras zgodnie z pierwotnymi założeniami KC. np Ku zadowoleniu fanów brodaczy;) będzie na razie 10 grywalnych odmian krasnoludów. Możecie się spodziewać podobnych zmian względem innych ras.
W podstawce znajdzie się zarówno Archipelag Wschodni jak i Centralny.
I najważniejsza. Nastąpią czasy Katana, a przynajmniej coraz więcej argumentów ku temu przemawia.
Na bieżąco te zmiany sprawdza grupa testerów i na razie jesteśmy zadowoleni z opinii oraz wyników;).
Po przeczytaniu jakichś 40 paru kilo papieru nie licząc innych wersji przekazu informacji jestem pod wrażeniem.
Zmiany są, ale ku obawie wielu nie spowodują one, że KC nie będą już KC.
A teraz mniej dla mnie mniej przyjemna część postu
Nie zabraknie opinii, że znowu rzucam kawałkiem mięsa. To nie jest tak. Nie mogę wrzucić tutaj gołych informacji z oczywistych powodów. Goliznę zobaczycie na konwencie;). Wtedy uzyskacie potrzebne informacje jak to wygląda.
Obiecałem, że będę informował o postępie w reedycji, to jest pierwszy post na ten temat.
Pozdrawiam Artur Szyndler JR
PS: sprawdzę ponownie jak to jest z kapłanem. Pomyśle nad tym razem z autorem.
Ostatnio zmieniony 19 września 2011, 03:17 przez Never, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie odbierz tego posta jako złośliwość, ale moje podejrzenie budzi olbrzymia liczba tych 'podras' stąd pytanie. Czy będą się one różnić trybem życia, kulturą, przeszłością i będzie to chociaż szczątkowo opisane, czy będziemy mieli do dyspozycji 10 odmian krasnoludów, 7 elfów, 13 orków które będą się różnić tym, że jeden ma bazowo X ZR, Y SZ, a druga na odwrót a w ostateczności najpopularniejsze imiona 'czarnobrodych' zaczynają się na 'Kha-', a 'rudobrodych' kończą na '-oin'. Chodzi o to, że podręcznik ma ograniczoną pojemność i skoro piszesz o podręczniku, a nie dodatku 'Droga krasnoluda' to wszystkie moje 'achy i ochy' nt. tego co planowane jest w tym podręczniku zakrywa jedna szara myśl - 'jak to wszystko będzie opisane, by zmieścić się na 200-400 stronach'. Mam nadzieje, że rozwianie moich wątpliwości nie naruszy tajemnicy powstającej reedycji;>Never napisał(a):
Zostanie dodanych dużo nowych ras zgodnie z pierwotnymi założeniami KC. np Ku zadowoleniu fanów brodaczy;) będzie na razie 10 grywalnych odmian krasnoludów. Możecie się spodziewać podobnych zmian względem innych ras.
Nemo Me Impune Lacessit..
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Dobrze by było aby postaci były w jakichś sposób charakterystyczne bez tworzenia armii klonów. Jednak są to zbyt ogólnikowe informacje żeby się do nich odnieść.Never napisał(a):
Największa zmiana jak na razie dotyczy doświadczenia. Zmieni się tabelka z doświadczeniem, ilość przyznawanego PD oraz w jaki sposób będzie ono rozdysponowane między graczy. W dodatku będą dokładnie opisane takie rzeczy jak, uczynki wobec charakteru, kary za doświadczenie, potwory. Nawet profesje otrzymają zupełnie nowe bonusy.
Mówiąc krótko będzie prościej, a jednocześnie dużo ciekawiej. Nie będziemy promowali walki wręcz jak to robi wiele innych systemów. Gracze będą mieli dowolność wyboru.
To szczegóły (niestety) i nie zawsze wpływają na rozgrywkę. Jednak dobre i toW MiMie z powodu 'oszczędzania miejsca' wiele ważnych informacji zostało wyrzuconych z tekstu. W nowym podręczniku dokładnie je opiszemy, tak aby nie było nieporozumień. Np. kwestia słowa eksplozja zamiast implozja, rozmagicznienie w wodzie niezabezpieczonych amuletów, kupowanie PM itd. Sami wiecie najlepiej ile tego jest.
Cczyli cd tego co na początku napisałeś na początku, jeśli będzie możliwość ubarwienia bohatera to jestem za.Gwardzista zostaje jednak w kaście wojowniczej . Dodamy profesję żeglarza do kasty złodziejskiej.
Kasta wojownicza otrzyma pewne bonusy do biegłości, nawet kapłani oraz półbogowie je otrzymają zgodnie z etosem swojego Boga lub siebie. Kasta rycerska również ulegnie zmianom pod względem biegłości.
A to gdzie gwardzista przynależy to ... mało ważne dla 99% graczy. A co do żeglarza - to opinie o tej profesji już dostałeś. Lekko to ujmując - nie były pochlebne...
Tabelka i losowanie pochodzenia to porażka na całej linii i powinniście z niej zrezygnować - gracz chce grać rycerzem a trafia na NKN. Więc kolejny rzut, i kolejny aż szlachta wyjdzie. Takie tworzenie postaci to nieporozumienie.W systemie losowania społecznym nastąpi zrównanie klas społecznych pod względem bonusów. Nie będzie już parcia na klasę wyższą. Żaden z graczy nie będzie się czuł gorszy od drugiego. Ostatnie zdanie najlepiej oddaje istotę tej sprawy.
I tu Zygi ujął w całości to co i ja myślę na ten temat. Co nam tyle jeśli żadna nie jest w śladowym stopniu opisana i różni się kolorem brody...Zostanie dodanych dużo nowych ras zgodnie z pierwotnymi założeniami KC. np Ku zadowoleniu fanów brodaczy;) będzie na razie 10 grywalnych odmian krasnoludów. Możecie się spodziewać podobnych zmian względem innych ras.
Ale jak to 'znajdzie się', jak duży będzie opis, co będzie zawierał. Wg. mnie lepiej skupić się na 1 archipelagu zamiast od razu na dwóch.W podstawce znajdzie się zarówno Archipelag Wschodni jak i Centralny.
Całkowicie niejasne zdanie - o co chodzi? Jeśli chodzi cofnięcie czasu mam nadzieję spowoduje że logika świata będzie większa. Aktualny świat jest koszmarnie toporny.I najważniejsza. Nastąpią czasy Katana, a przynajmniej coraz więcej argumentów ku temu przemawia.
A co z
mechaniką(wszelką) - czy ulegnie zmianie, uproszczeniu? Jeśli nadal będzie taka jak jest to dupa blada...
tworzenie postaci - mam nadzieję że ten element nie będzie tak jak teraz w 100% losowy
czy zostanie mechanizm stronników i posiadłości - a jeśli tak to czy zostanie porządnie (!) opisany, tak prozą jak i mechaniką
co z religiami - czy opis nadal będzie tak żałośnie ubogi czy postawicie na jakość i wypuścicie np. 5 bogów ale tak opisanych że klękajcie narody (+ reszta w ew. dodatkach)
-
ghasta
- Reactions:
- Posty: 2356
- Rejestracja: 29 września 2010, 23:48
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Fajnie żeby pojawiła się jakaś odpowiedź, a nie, standardowo, nic. Zero interakcji.
Btw - kim są ci tajemniczy 'testerzy' i skąd ich macie? Pytam z czystej ciekawości ponieważ jeśli są to gracze o bardzo krótkim stażu i w zakresie Twojego wieku Never (niestety wiek i doświadczenie są podstawą w takiej pracy, szczególnie jeśli osoby nie znały wersji poprzednich) to testy systemu podejmowane przez osoby nieprzygotowane i nie mające doświadczenia są marnowaniem czasu.
Btw - kim są ci tajemniczy 'testerzy' i skąd ich macie? Pytam z czystej ciekawości ponieważ jeśli są to gracze o bardzo krótkim stażu i w zakresie Twojego wieku Never (niestety wiek i doświadczenie są podstawą w takiej pracy, szczególnie jeśli osoby nie znały wersji poprzednich) to testy systemu podejmowane przez osoby nieprzygotowane i nie mające doświadczenia są marnowaniem czasu.
Ostatnio zmieniony 22 września 2011, 16:19 przez ghasta, łącznie zmieniany 1 raz.
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
Ja się akurat nie zgodzę z tymi wpisami:
1. w społeczeństwie feudalnym musi być odróżnienie szlachty od innych warstw społeczeństwa, i to jest zmiana wymuszająca zmianę całego spojrzenia na świat i zmianę całego ustroju społecznego;
2. czy zmiana sposobu przyznawania PD zmieni cokolwiek w systemie? nie jestem o tym przekonany, jeden MG będzie przyznawał więcej PD a inny mniej i to i tak będzie zależało od MG i jego sposobu prowadzenia, i to jest zmiana kosmetyczna;
3. po co 10 ras krasnoludów? nie wystarczy jedna? te 10 ras będzie się różnić tylko współczynnikami i to też nieznacznie, więc może lepiej tylko opisać"klany" krasnali i to czym różnią się od innych i tyle, może zamiast tego bardziej dopracować świat w którym graczom przyjdzie przeżywać swoje przygody?
4. co do profesji żeglarza/pirata/kapra zgadzam się w 100% w świecie pogrążonym wśród wód, oceanów brak tak podstawowej profesji jak żeglarz, i to popieram w 100%.
1. w społeczeństwie feudalnym musi być odróżnienie szlachty od innych warstw społeczeństwa, i to jest zmiana wymuszająca zmianę całego spojrzenia na świat i zmianę całego ustroju społecznego;
2. czy zmiana sposobu przyznawania PD zmieni cokolwiek w systemie? nie jestem o tym przekonany, jeden MG będzie przyznawał więcej PD a inny mniej i to i tak będzie zależało od MG i jego sposobu prowadzenia, i to jest zmiana kosmetyczna;
3. po co 10 ras krasnoludów? nie wystarczy jedna? te 10 ras będzie się różnić tylko współczynnikami i to też nieznacznie, więc może lepiej tylko opisać"klany" krasnali i to czym różnią się od innych i tyle, może zamiast tego bardziej dopracować świat w którym graczom przyjdzie przeżywać swoje przygody?
4. co do profesji żeglarza/pirata/kapra zgadzam się w 100% w świecie pogrążonym wśród wód, oceanów brak tak podstawowej profesji jak żeglarz, i to popieram w 100%.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."
-
Run Habas Ne
- Reactions:
- Posty: 401
- Rejestracja: 04 sierpnia 2009, 05:53
szkdoa tylko że nie rozrużnia się profesji od zawodu
żeglarz to tylko zawód
a jak dostosować taką postać do reszty drużyny ? wszyscy woje, zbrojni rycerze, w mniejszości magowie a tu jeden rzeglarz .. i co ? pływamy czy też niedorobiony pirat będzie musiał na koniu lub piechotą zwiedzać AC ?
jak ktoś takie sporty lubi to niech se w eq wpisze żagiel i nara
żeglarz to tylko zawód
a jak dostosować taką postać do reszty drużyny ? wszyscy woje, zbrojni rycerze, w mniejszości magowie a tu jeden rzeglarz .. i co ? pływamy czy też niedorobiony pirat będzie musiał na koniu lub piechotą zwiedzać AC ?
jak ktoś takie sporty lubi to niech se w eq wpisze żagiel i nara
Dura lex sed lex
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
Ale żeglarz w tych czasach nie był tylko człowiekiem pływającym na statku i znającym się na obsłudze żagli, to są czasy w których dochodziło do abordaży, do taranowania wrogich jednostek, do walki między okrętami, w tych czasach nie było armat i broni prochowej więc każde starcie kończyło się walką wręcz, więc trzeba odróżnić majtka pokładowego od wilka morskiego prawda? A czy niedorobiony rycerz na pokładzie statku będzie potrafił walczyć tak samo jak na lądzie? Czy może jednak powali go choroba morska? Albo nie będzie potrafił utrzymać równowagi na chybotliwym i śliskim pokładzie statku?
Ostatnio zmieniony 21 września 2011, 21:34 przez mordimer00, łącznie zmieniany 1 raz.
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."
Z oceną żeglarza proponuję się wstrzymać do czasu opublikowania opisu tej profesji - dopiero wtedy zobaczymy, co wnosi ona w porównaniu do istniejących już zawodów marynarza i bosmana. Trochę dziwi mnie jej sklasyfikowanie w kaście złodziejskiej - odpowiedniejszą wydaje mi się żołnierska, ale może autorzy będą potrafili ciekawie to umotywować. Przydałaby się też jakaś deklaracja w sprawie rozpoczętego w MiM opisu barda - obecnie nawet nie wiadomo, czy jest on pełnoprawną, autoryzowaną profesją.
Mój skromny dorobek jako gracza w PBF: http://www.krysztalyczasu.pl/nickpage.php?user=35