PBF - Travarskie pogranicze

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 stycznia 2012, 08:48

Nie zawahali się. Przynajmniej w pierwszym starciu. Zobaczymy w kolejnych czy hełm Ci pomoże. W Earthdawnie można unikać dowolną ilość razy czyli mozesz próbować uniknąć kazdego z trzxech ciosów. Co do hełmu to tak lekko nie będzie by uruchomić efekt przerazanie będzie Cię to kosztowało 1 żyw. A przeciwnicy mogą się obronić przed efektem. Wracając do unikania w walce nie jesteś w stanie precyzyjnie ocenić jaką siłę ma cios jaki w Ciebie trafia, wszystkie są porównywalne, więc na logikę powinieneś próbować unikać każdego z nich, albo pierwszego. Zadeklaruj czy tak robisz, nim przejdziemy do starcia nr 2. Gdzie sprawdze działanie hełmu o ile uzywasz jego mocy to 1 pkt. zyw tracisz i 1 żyw. za każdy zadeklarowany i wykonany unik. :P

Czekamy też na deklarację Dariona gdzie walczy, czy też nie walczy i gdzie się znajduje w czasie walki.
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2012, 13:59 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

tzeentch
Reactions:
Posty: 466
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:51

Post autor: tzeentch » 11 stycznia 2012, 13:39

Fauval po blyskawicznym wypadzie w przód i wybebeszeniu jednego z przeciwników zmuszony został do przejścia do defensywy i teraz zwijał się i odskakiwal zwinnie starając się zejść z linii nadchodzących ciosow, wypatrujac jednocześnie szansy na zadanie kolejnego cięcia.

Deklaruję uniki na wszystkie 3 ciosy i użycie drugiego ataku.
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2012, 14:02 przez tzeentch, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 11 stycznia 2012, 15:55

Darion przespał się wśród łuczników. Nie wdawał się w rozmowy, nie poświęcał nikomu uwagi. Czyścił i oliwił broń i strzały, zjadł coś i poszedł spać. Rano był gotów. Ustawił się w pierwszym szeregu łuczników, tuż przy fosie. Strzały wbił w ziemie przed sobą. Na jego twarzy odbijała się koncentracja. Gdy nadszedł wróg, posyłał strzałę za strzałą. Gdy wróg zbliżył się, wyrwał miecz i ściągnął z pleców tarczę i pomknął w wir walki.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 stycznia 2012, 17:06

Darion stojący w pierwszym szeregu posyła kolejne pociski
Trafienia, by trafić wystarczy 8:
16 - trafienie w lewą nogę, brak pancerza - 14 obrażeń
18 - trafienie w tułów, pancerza 4 - 13 obrażeń - 4 = 9 obrażeń
15 - trafienie w prawe ramię, brak pancerza - 20 obrażeń
24 - trafienie w
- głowę, wyjątkowy sukces - śmierć na miejscu.

Darion stanął w pierwszym szeregu, kilka metrów od Goldharta, niemal równoczesnie obaj adepci pospołu z łucznikami Astata, rozpoczeli ostrzał wrogich jeźdźców. Pierwsze dwie strzaly Dariona powaliły jednego z jeźdźców, trzecia strzala przebiła na wylot ramie kolejnego wojownika, który po kilku chwilach spadl z wehfeta oslabiony upływem krwi. Nim złodziej posłal ostatnia z 4-ech strzał, uspokoił oddech i starannie wycelował, strzała wbila sie w czoło kolejnego z Alerów zabijając go na miejscu. Łuki Adeptów w połączeniu z ostrzałem pozostalej szóstki łuczników i łuczniczek wyeliminowały w ciągu 2/3 minuty kilkunastu Alerów. Ostrzał był bna tyle dokuczliwy, że na łuczników ruszyła grupa okolo 20 Alerów, wiekszośc zaczęla ciskac lekkimi oszczepami.

W rundzie 5-ej nim dojdzie do walki wręcz każdy z naszych adeptów wykona po jednym uniku przeciwko oszczepom, Darion na 12, Goldhart na 14. Wyrzucenie tyle lub więcej oczek pozwoli uniknąć oszczepów, ale nim to nastapi kilka recznych starć stoczy Fauvaul.
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2012, 17:46 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 stycznia 2012, 17:50

tzeentch napisał(a):
Fauval po blyskawicznym wypadzie w przód i wybebeszeniu jednego z przeciwników zmuszony został do przejścia do defensywy i teraz zwijał się i odskakiwal zwinnie starając się zejść z linii nadchodzących ciosow, wypatrujac jednocześnie szansy na zadanie kolejnego cięcia.

Deklaruję uniki na wszystkie 3 ciosy i użycie drugiego ataku.
Fauval zdołał uniknąć ciosu maczugi oraz jednego z uderzeń toporem, otrzymał cios toporem w lewa nogę, ostrze przebiło pancerz zadając mu stosunkowo lekkie obrażenia (7 pkt), adept użył mocy hełmu, w oczach topornika jaki zranil zbrojmistrza na moment pojawił sie nienaturalny strach, będący efektem mocy hełmu. Krasnolud wyprowadził kolejne groźne cięcie uzyskując ogromny sukces co wystarczy do przebicia pancerza wrogiego wojownika, Fauvaul zadaje 17 obrażeń w udo wroga co powoduje u Alera ciężką ranę i powoduje, że przeciwnik niemal przyklęknął po otrzymanym ciosie, dzięki czemu krasnolud dobił go uderzeniem tarczy w skroń. W drugim starciu krasnolud stawi czoła trzem Alerom, dwóm pieszym jacy są związani walka z nim oraz jednemu konnemu jaki właśnie rusza ku niemu.

Fauvaul otrzymuje 7 obrażeń od ciosu w nogę oraz 6 z wyczerpania razem 13 (1 pkt, za uzycie mocy hełmu, 3 za 3 uniki oraz 2 za drugi atak).
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2012, 18:07 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 stycznia 2012, 18:08

Drugie starcie wręcz Fauval kontra 2 pieszych Alerów zbrojnych w topór i maczugę oraz jeden konny z włócznią. CDN.
Pierwszy cios Fauvaula za tr 22 i obrażenia 21 przebija sie pzrez zaslonę Alera zbrojnego w maczuge, eliminując go z walki. Dwaj pozostali Alerowie wsciekle atakują:
1 Aler - cios topora za 11 tr, zbijasz go tarczą, która zostaje uszkodzona za 1 pkt, może wytrzymac jeszce 11 uszkodzeń.
2 Aler - cios z konia, zadany włócznią za 27 tr, w tułów za 20 obrażeń minus pancerz 11 = 9 obrażenia o ile nie unikniesz.

W kolejnym starciu Fauvaul kolejnym straszliwym ciosem wyeliminował Alera z maczugą. Zdolal przyjac na tarczą cios alerskiego topornika. Chwilowo stracił z oczu jeźdźca który uderzył włócznią w kaltke piersiową krasnoluda, ostrze wrażej włóczni, zrobione z jakiegoś twardego metalu przebiło pancerz Fauvaula, który podjął nieudaną próbe uniknięcia wrogiej włóczni (Fauvaul otrzymuje 10 obrażeń, 1 za unik i 9 za cios włócznią).

Starcie albo dobiega końca albo zbrojmistrz dzięki drugiemu atakowi uderzy pieszego Alera, konny odjechał nieco w bok. (Aktualne obrażenia krasnoluda 23, trzej powaleni Alerowie gryzą ziemię). Fauvaul wyprowadza drugi cios za 20 tr - ogromny sukces i aż 34 obrażenia w lewe ramię Alera, cios niemalże mu je odciął. W tym czasie konny wojownik zdołał cisnąć toporem w krasnoluda za 15 tr i 18 obrażeń w tułów - Fauvaul otrzymuje 18-11= 7 obrażeń + 1 za użycie hełmu i 1 za nieudany unik. Aktualne obrażenia 32.

Następuje trzecie starcie. Wojownik zeskoczył z konia, walczy włócznią ma kolczugę i dużą okragłą tarczę. Jest niesamowicie zwinny, trudność trafienia 11. CDN.
Pierwszy cios Fauvala za 10 tr chybia, kontra Alera za 14 tr, próba uniku (11) unik nieudany, otrzymujesz 16-11=5 obrażen w korpus + jedno za unik, razem 6. (Twoje aktualne obrażenia 38, jesteś już poważnie osłabiony straciłeś 2/3 sił).
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2012, 19:44 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 stycznia 2012, 19:52

Starcie 4, Twój pierwszy cios trafia Alera w korpus za 17 tr i zadaje mu 18 - 7 = 11 obrażeń. Jego kontra włócznią za 19 tr, twój nieudany unik cios w prawa nogę nogę za 13 obrażeń - 8 = 5, + 1 za unik - aktualne 43 obrażenia. Potężny cios drwala dziesietnika toporników konczy walkę, Aler z włócznią pada. Topornicy wykańczają resztki Alerów na tym skrzydle. ale Fauvaul i drwal dostrzegaja zagrożenie dla łucznikó na 8 łuczników wali prawie 20 Alerów. Drwal skrzykuje kilku swoich i rusza na pomoc łucznikom, co robisz krasnoludzie?

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 stycznia 2012, 20:00

Starcie 5-te. niemal 20 Alerów kontra kilku toporników z drwalem i byc może Fauvalem przybywa na pomoc lekkozbrojnym łucznikom. Darionowi i Goldhartowi udaje się uniknąć oszczepów, traca po jednym punkcie żywotności. Jeśli Darion i Goldhart walczą ofensywnie i starają się chronić lekkozbrojnych towarzyszy, zwłaszcza zaś łuczniczki, z ktorych młodsza ma 16 lat, to maja po 3 przeciwników, jak walcza asekuracyjnie po 2. Fauvaul jak pomaga ma 2. jak nie pomaga w walce, jego przeciwników przejmą topornicy. 7 jeżdźców rusza na toporników, 14- stu atakuje łuczników. czas na deklaracje. W V-ej rundzie walcza Darion i Goldhart, dopiero w VI-ej ew. krasnolud.

tzeentch
Reactions:
Posty: 466
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:51

Post autor: tzeentch » 11 stycznia 2012, 20:52

Krasnolud rusza ze wsparciem jednak nie biegnie w pierwszej linii. Jest poważnie ranny i nie szarżuje ofensywnie - stara się raczej wspierać towarzyszy, gdy ci zaatakowani zostaną przez zbyt dużą liczbę przeciwników.

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 11 stycznia 2012, 20:55

Goldhart wypuścił ostatnią strzałę i zręcznie uskoczył w bok unikając nadlatującego oszczepu. Nie namyślając się wiele, podał łuk młodziutkiej łuczniczce ze słowami:

- Uważaj na niego i pilnuj jak oka w głowie!

Wyciągnął powoli miecz, przejechał delikatnie palcem po ostrzu odbijającym wczesne promienie słońca. Zacisnął lewą dłoń na rękojeści sztyletu i wyszarpnąwszy ruszył przed siebie w kierunku nadciągających przeciwników.

Wkraczam do akcji ofensywnej, biorąc na siebie trzech najbliższych przeciwników. W walce staram się wykorzystać miecz, zbijać puklerzem lub uderzać w odwecie sztyletem. Ustawiam się zawsze tak by łucznicy mieli pole manewru i mogli "zdjąć" celnym strzałem wystawionego wroga.

tzeentch
Reactions:
Posty: 466
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:51

Post autor: tzeentch » 11 stycznia 2012, 20:57

Krasnolud rusza ze wsparciem jednak nie biegnie w pierwszej linii. Jest poważnie ranny i nie szarżuje ofensywnie - stara się raczej wspierać towarzyszy, gdy ci zaatakowani zostaną przez zbyt dużą liczbę przeciwników.

Jeśli sytuacja staje się zbyt ciężka - tzn jeśli bezpośrednio na mnie szarżuje jakiś jeździec to traktuję go kolcobombą. Jeśli atakuje bez impetu szarży, to walczę normalnie.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 11 stycznia 2012, 21:18

Obrazek

Czy nasz krasnolud mógłby wyglądać tak? Hełm sprawia dość straszne wrażenie... :P

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 stycznia 2012, 22:29

Wow, ale zajebiaszczy krasnolud. :D

Starcie wręcz Godharta runda V.

Atak Godhart tr 22 w korpus, przebija pancerz 20 obrażeń, ten był ranny pada. Zostało dwóch, jeden z DW toporem, drugi z mieczem.
1 Aler - cios DW topora 9 tr, cios niecelny
2 Aler - cios mieczem, 10 tr, cios niecelny.
Stan sił (-1 żyw.)

Starcie wręcz Dariona runda V.

Atak Darion tr 18 w korpus, przebija pancerz 17 obrażeń + 7 = 24 cios z zaskoczenia, Aler pada. Zostało dwóch, jeden z toporem, drugi z maczugą.
1 Aler - cios topora 11 tr, cios celny, udany unik (stan sił -2 żyw.)
2 Aler - cios maczugi, 12 tr, cios celny w nogę za 10 obrażeń - 4 za skórzany pancerz na nogach = 6 obrażeń + 1 za nieudany unik
Stan sił (-9 żyw).
Ostatnio zmieniony 11 stycznia 2012, 22:54 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 11 stycznia 2012, 22:56

VIII dzień miesiąca Strassa (początek zimy na razie łagodnej) 401 rok po Pogromie.

Bitwa z Alerami walki Adeptów wręcz starcie VI. Opis jutro. ;) Proszę jakieś deklaracja na VI-ste starcie - kogo atakujecie, czy chcecie używać drugiego Ataku itp. Bój zmierza ku końcowi ale co nieco walki jeszcze zostało.

Starcie wręcz Godharta runda VI.

Atak Godhart tr 15 w nogę przeciwnika z toperem DW, brak pancerza 11 obrażeń, Aler ranny ale walczy dalej. Nadal zostało dwóch, jeden z DW toporem, drugi z mieczem.
1 Aler - cios DW topora 15 tr w korpus, cios celny unik nieudany otrzymujesz po odjęciu pancerza 9 obrażen + 1 za unik = 10
2 Aler - cios mieczem, 13 tr, cios celny w głowę, unik nieudany to draśnięcie za 4 ale podwojone bo w głowe + za unik razem 9 obrażeń.
Stan sił (-20 żyw.)

Starcie wręcz Dariona runda VI.

Atak Darion tr 12 w korpus, 14 obrażeń minus 4 pancerz, Aler 10 obrażeń. Nadal zostało dwóch, jeden z toporem, drugi z maczugą.
1 Aler - cios topora 14 tr, cios celny, udana riposta (-1 żyw), ale nieudany kontratak (-1 żyw)
2 Aler - cios maczugi, 17 tr, cios celny otrzymujesz po odjęciu pancerza 7 obrażen + 1 za unik = 8
Stan sił (-19 żyw).

Starcie wręcz Fauvaula runda VI.

Atak Fauvaul tr 16 w korpus, 15 obrażeń minus 4 pancerz, Aler 11 obrażeń. Nadal walczy zbrojny w młot bojowy
1 Aler - cios Młota 14 tr, cios celny, udany unik (-1 żyw)
Stan sił (-44 żyw.)


W trakcie walki od strony lasu zagrał bojowy róg Travarskiej jazdy pełna; pólsetka konnych uderzyła na zaskoczonych Alerów, którzy zaczęli pierzchac z pola walki, udało wam się powalię rannych pzreciwników z jakimi walczyliście. Odsiecz przybyła pod wodzą samego komendanta Ambegena. Żołnierze na pograniczu cieszą się ze zwyciestw ale niemalże nie okazują emocji, zbyt często walczą i giną. Zyskaliscie powazanie u Rawata i jego ludzi, dzielnie walczyliscie powalając około tuzina Alerów w ciągu minuty. Oficerowie zaczęli ogarnaic chaos, 8 żołnierzy zginęło. 2 toporników, 2 łuczników, oraz 4 z lekkiej jazdy. Wielu podobnie jak wy jest mniej lub bardziej poraniona.
Ambegen oddaje honory całemu waszemu oddziałowi, powoli opada z was adrenalina zaczynacie czuć ból ran, zwłaszcza Fauvaul, ranni są opatrywani, rozesłano kolejnych zwiadowców, nim jednak wyruszyli wrócił na spienionym koniu jeden ze zwiadowców z waszego oddziału dość blady. Mów co widzialeś żołnierzu rzucił Rawat.
Alerowie panie, ilu? pada pytanie podsetnika, jakieś 1500 - 2000 koni i około 600-800 piechoty. Co? O kurwa więc ta setka to byla ich straż przednia. Nigdy nie widziałem zgraji liczącej wiecej jak 250 koni. Wycofujemy się do Erwy, natychmiast! Chłopi muszą uciekać z nami. Zostanie tylko zwiad. Ze zwycięzców staniemy sie wkrótce zwierzyną łowną, rzucił jeden z ludzi Rawata.

Jacyś ochotnicy do zwiadu? czy wracacie do stanicy, do czego macie pelne prawo? Ambegen sprawnie zarzadził ewakuację, część konnych zabrała pieszych żołnierzy, najciężej rannych wieziono między dwoma końmi. Kwestie leczenia i ew. użycia mikstur lub testów zdrowienia rozpatrzymy po waszych deklaracjach.
Ostatnio zmieniony 12 stycznia 2012, 21:54 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 12 stycznia 2012, 17:52

Darion zrozumiał, że walka przyjmuje niekorzystny obrót, wrogowie ubywali wolno a on był coraz bardziej poraniony. Postanowił wykorzystać asy, które dotąd pozostawały w rękawie. Nagle niespodziewanie pojawiło się wsparcie...
Darion otarł krew i pot, po czym dobił leżących przy nim wrogów.
Na zwiad zgłosił się na ochotnika.
Ostatnio zmieniony 12 stycznia 2012, 18:44 przez deliad, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ