PBF - Travarskie pogranicze

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 01 marca 2012, 19:48

Wypijam eliksir zdrowienie i zajmuje się walką w obronie bramy. Bronimy naszej improwizowanej palisady. Staram się zorganizować obronę i świecić przykładem. Wykorzystuje talenty z typu riposta, unik, atak z zaskoczenie ( na najgroźniej wyglądającego przeciwnika).

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 01 marca 2012, 21:34

Wioska Tor-gar, starcie z psiogłowymi mutantami atakującymi podstepem otwarta bramę. Wóz jaki został ustawiony w otwartej bramie, stanowi teraz redutę dla walczących w obronie osady obrońców. Goldhart z łukiem z Maelin dostał sie nad brame i szyje z łuku w strone mutantów kłębiących się za bramą. Kapłan Fenrisa za bramą przybrał postać wilkolaka i szybko pobiegl w stronę kolejnej dużej watahy psiogłowych walczącej z konnymi, tamta walka toczy się około kilometra od osady.
walka trwa minutę. Goldhart zastzrelił 5 -ciu psiogłowych. Fauvaul z darionem bronili wozu i wejścia do wsi, ich mordercze umiejętności pozwoliły kazdemu z nich powalić po 4-ech psiogłowych. po minucie, rażeni z góry i rąbani ostro na dole psiogłowi podali tyły...

Techniczny:
Wypite mikstury zdrowienia przywróciły Wam po 10 punktów żywotności.

Fauvaul 22 - 10 = 12 obrażeń na początku walki z psiogłowymi.
Goldhart 19 - 10 = 9 obrażeń na początku walki z psiogłowymi.
Darion 21 - 10 = 11 obrażeń na początku walki z psiogłowymi.

Po walce trwajacej 1 minutę:
Fauvaul ma 29 obrażeń .
Goldhart ma 16 obrażeń.
Darion ma 25 obrażeń.

Brama zabezpieczona. Co robicie.
Ostatnio zmieniony 02 marca 2012, 13:09 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

tzeentch
Reactions:
Posty: 466
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:51

Post autor: tzeentch » 02 marca 2012, 12:39

Pora lyknac kolejna miksturke i ruszyc w kierunku dalszych walk. Najlepiej pewnie tam gdzie znajduje sie zmiennoksztaltny kaplan... O ile jeszcze kos tam stoi na nogach.

Goldwin
Reactions:
Posty: 645
Rejestracja: 08 kwietnia 2009, 19:36

Post autor: Goldwin » 02 marca 2012, 14:07

Wypadałoby zrobić wypad za palisadę. O ile konni zwarli się w walce z psiogłowymi być może nie są wrażą siłą i warto byłoby im pomóc. Jak się da możemy ustrzelić/dopaść zmiennokształtnego.
U mnie już chyba krucho z miksturkami, pozostałbym nadal przy walce dystansowej z łuku. Byle tylko strzał wystarczyło :)

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 02 marca 2012, 17:33

Jestem za, zróbmy szybki niespodziewany wypad. Przydały by się konie.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 03 marca 2012, 12:02

Techniczny:
Każdy ma po 2 mikstury z 8 stopniem zdrowienia jeszcze + 1 z 12- stopniem. Zostanie wam 1 - z 8 st. i 1 z 12 st.
Po walce w bramie stan żywotności, zakładam, że przed wypadem za bramę łykacie po 1 miksturze
Fauvaul ma 29 obrażeń -14 z mikstury = 15 obrażeń .
Goldhart ma 16 obrażeń -9 z mikstury = 7 brażeń.
Darion ma 25 obrażeń -14 z mikstury = 11 obrażeń.

Sytuacja opanowana, mutanci odparci wóz odsuwany z bramy, sama bram zamknięta chwilowo, trwają gorączkowe przygotowania do wyruszenia, kulbaczenie koni, zbieranie ludzi do wypadu. Na szybko z Wami możecie zorganizować 20-osobowy konny wypad, sklad mieszany Wy trzej, lansjerzy i 2 zwiadowców lekkiej jazdy, plus kilku osadników na koniach. Walka trwa, ale widac że psiogłowi walczący z konnymi jacy was uratowali, zaczynają się łamać, zwłaszcza po nieudanym ataku ich pobratymców na bramę.

Jak rozumiem wasza sformowana 20-stka konno (Fauvaul na kucu) zmierza ku starciu? Około 1 kilometra was od niego dzieli.
Atakujecie psiogłowych szarżą na ich tyły, czy też wypatrujecie kapłana Fenrisa w składzie ich hordy... lub zachowujecie dystans i nie atakujecie bezpośrednio?
Ostatnio zmieniony 04 marca 2012, 23:31 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

tzeentch
Reactions:
Posty: 466
Rejestracja: 05 czerwca 2009, 12:51

Post autor: tzeentch » 04 marca 2012, 07:26

Krasnoludy nie są ludym stworzonym do konnych galopów, Fauval wyglądał więc nieco pokracznie trzesąc się na kucu, próbując dotrzmać kroku gnającym naprzód konnym. Starał się jednak nie zostawać z tyłu.

Kapłan stanowi najwieksze zagrożenie i to jego przede wszystkim wypatruję.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 04 marca 2012, 19:20

Siły nasze za małe aby znacząco wpłynąć na wynik walki, ale może morale wroga upadnie jak uda nam się zabić kapłana Fenrisa.
Przeprowadźmy szarżę i huzia na kapłana. Stać nas jeszcze na jeden desperacki cios.

Araven
Reactions:
Posty: 8334