Post
autor: Keth » 16 kwietnia 2012, 21:27
23 dzień Golovusu 602 AR, Wilcza Rzeka
Kręcący się w jednostajnym rytmie kołowrót napinał linę o grubości męskiego nadgarstka, przeciągając unoszący się na spokojnych wodach Wilczej Rzeki prom w stronę wschodniego brzegu. Pracowali przy nim dwaj krzepcy Kossyci o milkliwej naturze, doskonale odpowiadającej trzem zakutanych w grube płaszcze pasażerom. Niespokojne konie tłukły kopytami w zbudowane z grubych belek dno promu, ale uspokajające cmokanie Ivasha trzymało je w ryzach, nie pozwalając wpaść w wywołaną lekko kołyszącym się statkiem panikę.
Volkh i Ivan stali tuż przy dziobie, wpatrując się poważnym wzrokiem w ciemną linię nadrzecznego lasu, wyrastającą wysoko w górę tuż za prymitwną drewnianą przystanią służącą na co dzień nielicznym traperom i myśliwym zapuszczającym się w bukowe gęstwiny porastające tę część okolicy.
Droga na przełaj do Cherovu nad Dronem budziła w kuzynach szczery niepokój, ale też wydawała się najlepszym rozwiązaniem w obliczu niewątpliwej pogoni zarenivskich drużynników. Wiele mil konnej jazdy przez gęste lasy pełne głodnych o tej porze roku istot zdało się młodzieńcom lepszym od spotkania się z Tyszką na trakcie wiodącym do Okhu.
Wszyscy wierzyli, że skoro Stworzyciel pozwolił im ujść z życiem z uścisku wilczarów w górskiej kalderze u podnóża Nyschathy, nie da tym bardziej zginąć swym pobożnym wyznawcom marnie w drodze do Rorschiku. Otrzymane od wuja złoto, wciśnięte kuzynom skrycie za plecami surowej ciotki, wystarczyło do opłacenia flisaków na tyle sowicie, by żaden z nich słowem nie pisnął o przeprawiających się na wschodni brzeg rzeki myśliwych.
Karakov zadarł w górę głowę czując na skórze dotyk ulotnego chłodu. Z nieba spadały pierwsze płatki śniegu.
Wątek techniczny
Dołożyłem jeszcze jedną fabularkę, aby upewnić Was, że szczęśliwie odgrodzicie się od Tverkutska rzeką, reszta w rękach Waszych i Menotha (i oby Wam naprawdę sprzyjał).
Wróćmy teraz do tematu awansu na POZ 2. W ramach rozwoju zyskujecie przyrost ŻYW, w wysokości 1k10 + premia z Budowy. Wybierzcie, czy decydujecie się na losowy wynik rzutu kostką czy na uśrednioną wartość rzutu, czyli przyrost 5 + premia z Budowy? (podręcznik dopuszcza obie wersje).
Następnie rozwój umiejętności profesyjnych. Zgodnie z zasadami otrzymujecie kilka punktów do zużycia na podwyższenie swych umiejek (Ivan 5, Volkh 8, Ivash 5). Rozdzielcie je wedle uznania i wrzućcie info poniżej, ale podnieście wyłącznie te umiejki, które w Waszej opinii mogły być poprawione z racji pozyskanego w przygodzie doświadczenia i dobrze to uzasadnijcie (dla przykładu, Volkh ma w umiejkach znajomość machin parowych, ale nie pozwolę mu na bazie bieżącej przygody podnieść stopnia tej umiejętności, bo w sesji nie pojawiły się żadne motywy związane z pracą z urządzeniami parowymi). Ponadto najwyższy poziom umiejki nie może być wyższy niż 5.
O bazowej premii do ataku +2 już wspominałem. Można powoli myśleć o małych kombosikach - mistrzowsko wykonany topór za bagatela stówkę w złocie, szarża z flanki i premia z Siły Ivana potrafią wygenerować w jednej rundzie sumaryczną premię +10 do ataku!