PBF - Bezsłoneczna Cytadela

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 maja 2012, 08:47

W skóry odziany i z laską oraz żabą powiadacie? Hm, a czary jakowes odprawiał albo modlitwy/ Jakichś bogów wzywał albo wymieniał, może nieco złota odswieży wam pamięć? (daje 10 szt. złota jak sobie coś przypomni wartego tej kasy), i o ruiny owe wypytywał, chodziło mu konkretnie o bezsłoneczną cytadelę?

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 maja 2012, 10:40

Oakhurst,gospoda POD STARYM DZIKEM


Garon wybałuszył oczy na wręczane mu monety.Pośpiesznie schował majątek który tak nieroztropnie ofiarował mu elf.
-Panie,tu żadnych innych ruin nie ma...no chyba że jakichś porzuconych gospodarst by szukać.A mnie tam się na magii nie znać,ale widać było że zwierzaki się do niego garnęły.Panie,dla mnie jakby kto czarował to tak jakby sie od muchów opedzał.Ja w magji nie uczony,panie,człek prosty jeno...i skromny-skłonił się uniżenie

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 09 maja 2012, 10:43

A wracając do rycerza, skromny karczmarzu, pytał o Cytadelę, o ruiny w okolicy w ogóle czy jak? Wiedział, że Cytadela tu jest i szukał jej konkretnie, czy dopiero mu chłopskie gadanie owe ruiny na myśl przywiodło i do poznania zachęciło?
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 maja 2012, 12:15

Oakhurst,gospoda POD STARYM DZIKIEM


-Niech no wspomnę-westchnął Garon-pytał o cytadele,pewnie go tu przygnały legendy i inne bajdy.Pewnikiem coś o że niby skarby nieprzebrane i inne stwory...znaczy księżniczki do odratowania.Bo i jam słyszał że nachapać się można.Bo to niby stara twierdza co się w ziemi zapadła,razem z władyką i jego złotem...znaczy pod ciężarem skarbca,hłe hłe

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 09 maja 2012, 13:02

A może coś charakterystycznego wpadło Wam w oko, ucho? Coś, co szczególnie zapamiętaliście. Choćby nie miało związku...
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 maja 2012, 13:42

Oakhurst,gospoda POD STARYM DZIKIEM


Karczmarz przybrał tępy wyraz twarzy
-Ni czorta,panie...nic szczególnego nie było w nim...ot,kolejny rycerski zakuty ł...w zbroje,znaczy sie, syn szlachetnie urodzony...a że mamka mu bajęd naopowiadała za młodu i chłopinie ociupinkę na czerep padło.Wiecie,panie,jak to z tymi niektórymi rycerzykami jest.Jeden normalny,turnieje mu we łbie a drugi widzi zło wszędzie tam gdzie spojrzy i dawaj ma taki zara używanie.Pewnikiem mu sie ubzdurało ze w cytadeli potwory jakie będą i polazł.Chociaż coś tam zbłąkanych i pasterzy z trzodą przegania.Ino ciała znajdą albo padline naszpikowaną igłami czy czymś

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 09 maja 2012, 14:09

- Dość już gadania. Cni mi się. Czas ruszać. Igłowy potwór czeka - powiedział półolbrzym wstając od stołu i rzucając pustym garncem w ścianę karczmy.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 maja 2012, 16:16

Techniczny:
poprosze tylko o wzmianke techniczna ze ruszacie i lecimy dalej:)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 maja 2012, 17:13

My tu gadu gadu a ruiny czekają, ruszamy waszmościowie.

Techniczny;
Ruszamy do ruin cytadeli.
Ostatnio zmieniony 09 maja 2012, 17:57 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 maja 2012, 17:34

Druga połowa S-GUN-RAN-a, letnia pora roku, ORKUS WIELKI,
Stara droga,okolice Oakhurst



Zgodnie ze wskazówkami udzielonymi Wam przez organizatorów poszukiwań musicie kierować sie wzdłuż tzw.Starej Drogi.Jest to pozostałość traktu wiodącego podobno do cytadeli kedy stała ona na powierzchni.
Zarośnięta Stara Droga wije się przez skalne pagórki obokkepy starych dębów i kilku opuszczonych chałup.Wnioskując z mapy jak i wskazówek dotarcie tam konno zajmie raptem kilka godzin,więc wnioskując z pozycji słońca około południa.Słońce zdrowo dziś grzeje,pot zaczyna sączyć się leniwymi strumyczkami pod stalowymi pancerzami.Jedynie kłusujący nieco z tyłu tan Gonzor,wierny rycerski giermek zdaje się znosić upał bez przeszkód.Trat jest dawno nieużywany więc niekiedy trzeba sie dobrze przyjżeć by zorientować się któredy wiedzie.
Stara Droga przechodzi na wschód od wąskiego parowu.W miejscu najblizej szczeliny kilka połamanych kolumn wystaje z ziemi tam,gdzie parów poszerza się,otwierając się w coś podobnego bardziej do głębokiego lecz wąskiego kanionu.Dwie kolumny są proste,lecz wiekszość przechyliła się ku ziemi.Inne są połamane,a kilka najwyraźniej wpadło w osłoniete mrokiem głębiny.Parę podobnych kolumn widać po przeciwległej stronie parowu.
Wąwóz biegnie kilka mil w jedną i drugą stronę.Zauważacie również jakąś sylwetkę humanoida kręcącą się w poblizu wspomnianych kolumn.
Ostatnio zmieniony 09 maja 2012, 20:25 przez maciej, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 09 maja 2012, 17:53

- Hej Ty tam, dyrdaj tu do nas! Ale już! Bo giermkiem pogonim! - wrzasnął Grag z wysokości siodła.
Sam nie miał ochoty na pościgi bo skwar był męczący.

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 09 maja 2012, 18:01

Pójdź no tu ku nam. Nie zmuszaj do użycia siły ani tym bardziej pościgu, nie ukrzywdzimy Cię a może coś zarobisz.

Techniczny:
Przyglądam sie kto to jest, w końcu mam niezły wzrok jako elf, sięgam tez po łuk ale trzymam go przy siodle, nie napinam.

leobardis
Reactions:
Posty: 451
Rejestracja: 11 listopada 2008, 12:02

Post autor: leobardis » 09 maja 2012, 20:01

Nie złota tu szukam , ogłady też nie ale nie znacie mnie więc nie wiecie z kim do czynienia przyjdzie Wam stanąć - baczcie więc na słowa.
Co sprowadza Was w te strony?
[center]Nie dostaniesz drugiej szansy, by zrobi? dobre pierwsze wra?enie.[/center]
[center]Obrazek[/center]

maciej
Reactions:
Posty: 1374
Rejestracja: 29 marca 2012, 21:53

Post autor: maciej » 09 maja 2012, 20:06

Druga połowa S-GUN-RAN-a, letnia pora roku, ORKUS WIELKI,
wąwóz


Tajemniczy wędrowiec kręcący się przy słupach okazuje sie być elfem odzianym w ręcznie szytą skórznię.Do pasa przytroczony ma nieduży miecz,z drugiej strony zaś pochewka na nóż.Na piersi na grubym rzemieniu zwisa symbol z płomieniem bogini Sharami.

Denver
Reactions:
Posty: 1660
Rejestracja: 14 stycznia 2010, 11:26

Post autor: Denver » 09 maja 2012, 20:09

Techniczny: kim jest i skąd się wziął niejaki tan Zogor, to ja za cholerę pojęcia nie mam. Apropos czytania ze zrozumieniem.....
"Wikingowie dzielili rany na ?miertelne i nieistotne i znaj?c ich do?wiadczenie pewnie mieli racj?. " Oggy

ODPOWIEDZ