To cytat z parodii opisu elfów. Nie bierz go na powaznie.To cytat z opisu o elfach.
Wynika z tego, ze autor opisu nie miał pojęcia o elfach w KC tylko napisał cokolwiek, co zresztą nie przeszkadzało tym, którzy robili parodie mechaniki i tego nie uwzględnili.Wynikałoby z niego, iż elfy dysponują jakimiś dodatkowymi umiejętnościami związanymi z magią czego nie ma w opisie.
Żadna niekonsekwencja. Sa jeszcze inne premie do współczynników, modyfikatory do wykonywanych zdolności itd. Wspomne jeden z najciekawszych: zdolność od Arianny: jesli tworzysz cos co nie słuzy krzywdzeniu innych (nawet magiczny artefakt) to masz dwa razy większą szanse powodzenia.Hmmm, no i skąd tyle przedmiotów magicznych na tej Orchii? kto je robi? Skoro elficki mag na POZ 20 przy wyjątkowym szczęściu danym od bogów (sic!) ma raptem na to 10% szansy? Kolejna niekonsekwencja twórców systemu?
Szana na "6" w totka minej wiecej jak 1 : 14 milionów. mimo tego czase ktos trafia. Szansa na Magika w KC jest jak 1 : 500. Czyli całkiem dużo. Gdyby na 500 dorosłych mieszkańców był 1 czarodziej, to nawet każdy czarodziej mógłby mieć tą zdolność.Szansa na zdolność nadnaturalną to 10% a potem jeszcze trzeba w nią trafić, pewnie podobna szansa jak nie większa jest trafić w totka
Treant:
My załozylismy, że jedna istota moze tym sposobem zwiekszyć każdy współczynnik 1 raz. W innym przypadku dochodziłoby do nadmiernych naduzyćKrąg X, czar Życzenie - póki masz PM, możesz zwiększać UM.
W tym przypadku uznalismy, ze tabele zawieraja "standartową broń" natomiast ta wykonana np. "przez elfy" wykonana jest przypomocy jakiegos sekretu znanego nielicznym elfom, przez wybitnego specjalisę w danej dziedzinie, a nie przez jakiegos rpzygodnego elfa (analogicznie u pozostałych ras).Wydaje mi się, że całe uzbrojenie zawarte w tabelach pochodzi z rąk ludzkich zbrojmistrzów i płatnerzy - wszak nigdzie (w opisach skarbów) nie ma informacji, że broń została wykonana przez ludzi. Są natomiast produkty elfów, krasnoludów, orków, a nawet trolli.
Zbroja żeby miała 2x wiece wyparowań wystarczy, że będzie słabo magiczna. Mozna nawet oszczędnie odzyskać nadmiar PM i zostawic 1 PM/ 1 kg.Kwestia dlaczego wytwarza się również słabo magiczne przedmioty jest trudna do rozstrzygnięcia bez określenia motywacji do ich stworzenia.
saganpl:
1) Założenia innych systemów nie maja tu znaczenia. romawiamy o KC.Ewidentnie widać że nie trzyma się to kupy. Elfy w założeniu większości systemów to istoty najbardziej wrażliwe na magię i najlepiej ją rozumiejący, posługujący się magią w sposób tak naturalny jak żadna inna rasa. Dlatego zrodził się ten temat, tak naprawdę w kryształach jest opis sugerujący pewne profity lecz tylko w teorii.
2) Nie w kryształach jest taki opis, tylko w "parodii kryształów".
3) W "parodii" nic nie trzyma się kupy, zatem nie odkryłes nic nowego.
leobardis:
Po prostu na POZ 1-9 nie mysli o dalszym nadawaniu cech. Uzywa zdolności do zwykłego umagiczniania. Jak ma POZ 10 to moze już bardziej umagiczniać.Jak czarodziej będąc na 1 - 9 poziomie ma umagicznić specyficznie przedmiot z myślą późniejszego nadanie cechy? przeceiż nadanie cechy jest cztery razy łatwiejsze. To wygląda jakby zdolności 12 i 19 były zamienione miejscami.
Przypomnij łaskawiepo drugie nie można pożyczać silnie magicznych przedmiotów podnoszących cechę chyba nie muszę przypominać dlaczego?
Poza tym w gildii mozna wymieniac przedmioty.
czegoj:
Przerażające.Natomiast w MiM faktycznie jest słowo TYLKO (normalnie jak "LUB CZASOPISMA), więc przez 15 lat najprawdopodobniej gramy z błędem u Nas zawsze ludzie mieli 2k100.
Shadowrunner:
Z całą pewnościa pojawił się w parodii podręcznika. Jak to cos mozna traktować poważnie ? Niech ktoś np. spróbuje na chwile zapomniec, ze były jakies dyskietki, czy jakieś MiM i niech spróbuje zagrac na podstawie tego co jest w tzw "podręczniku", czyli rzekomo "pełnych zasad" z "pełna lista czarów" czy bestiariuszem. Przeciez to kpina jakaś. Pełno niedoróbek i sprzeczności na każdym kroku.Ze względu na cytowany na początku topicu zapis (który chyba pojawił się dopiero w podręczniku)