Watek techniczny
Ruszymy za tem do chatki. z tego co wiemy ta ksiezniczka moze miec spore znaczenie dla wladcow i jej odbicie, oprocz podniesienia morale partyzantow, moze okazac sie sporym ciosem dla wladcow.
Tak czy owak bede negocjowal dobrego przewodnika, ktoregos bardziej utalentowanego Wormleya i kilku atakow dywersyjnych celem odwrocenia uwagi od naszej akcji.
PBF - Los Najemnika
-
mordimer00
- Reactions:
- Posty: 2226
- Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44
-
deliad
- Reactions:
- Posty: 3638
- Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
- Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
- Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 52 times
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Lord Herrek rzekł, dostaniecie przewodnika i doświadczonego maga. pzreprowadzimy kilka pozorowanych ataków w okolicy Iglicy jaka Władcy budują. Elfie, co do ruchów wojsk to Shakaranowie koncentruja siły w stolicy albo planują Inwazję na inne wyspy, albo chcą nas wykończyć tu na dole... Otrzymacie 6 mikstur leczących z moich zapasów, odbijcie księżniczkę. przewodnik dostanie mapę i informacje o szczegółowych ustaleniach naszego wywiadu. To Wasza akcja ale księżniczka jest spadkobierczynią tronu Waluzji, musi przeżyć w dobrym zdrowiu jasne? Nie możecie atakować dużymi siłami, wy sami Wormley i przewodnik wg mnie starczy? Prześpijcie sie rano ruszacie, 8 godzin przez Góry Grozy i dotrzecie do celu. Potrzebujecie jeszcze czegoś, jakieś pytania?
Ostatnio zmieniony 05 października 2012, 09:06 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Wyruszyliście wczesnym rankiem z Katakumb, wędrowaliście zachodnią częścią Gór Grozy, mieliście spotkanie z górskimi wilkami ale Druid zdołał je przekonać by poszukały łatwiejszego celu. Dzięki temu, że Radagst zmienił się w orła i latał nad wami ominęliście duży patrol Myśliwych i jedna grupę pająków. Około 9 wieczorem wasza grupa z jednym Wormleyem i przewodnikiem samem w składzie dotarła w pobliże Dworku Oldhama. Budynek stoi na polanie, u kresu wijącego się w górę traktu. Dużą rezydencję otacza solidny mur, rozwalony tylko w jednym miejscu. Wyłom ma jakieś półtora metra średnicy. Budynek wygląda na opuszczony. Możecie iśc albo z przodu przez bramę lub wyłom albo od tyłu, tez powinno być wejście. Wg ustaleń wywiadu to tu trzymają księżniczkę, ale nic na to nie wskazuje jak na razie. Co robicie?
Techniczny:
Grupka z ruchu oporu z kilkoma dokładnie czterema końmi czeka. w razie konieczności ucieczki odjedzie księżniczka i trójka z was, reszta musi sobie jakoś poradzić.
Techniczny:
Grupka z ruchu oporu z kilkoma dokładnie czterema końmi czeka. w razie konieczności ucieczki odjedzie księżniczka i trójka z was, reszta musi sobie jakoś poradzić.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Wątek techniczny
Narazie czekamy na efekty zwiadu Radagasta. Potem, jesli wszystko jest w porządku, prześlizniemy się do domostwa.
Jacyś chętni do ewentualnej ucieczki pieszo? Osobiście uważam, że piszo powinni zostać Grodarth (krasnoludy i tak nie jeżdżą konno, Radagast, który może przdziergnąć się np w smoka i zabrać krasnoluda na swoim grzbiecie. Zostaje jeszcze jedna osoba? Tylko kto? Powinna to być osoba lekka i mała, to może druid udźwignie dwójkę?
Narazie czekamy na efekty zwiadu Radagasta. Potem, jesli wszystko jest w porządku, prześlizniemy się do domostwa.
Jacyś chętni do ewentualnej ucieczki pieszo? Osobiście uważam, że piszo powinni zostać Grodarth (krasnoludy i tak nie jeżdżą konno, Radagast, który może przdziergnąć się np w smoka i zabrać krasnoluda na swoim grzbiecie. Zostaje jeszcze jedna osoba? Tylko kto? Powinna to być osoba lekka i mała, to może druid udźwignie dwójkę?