Ceny w KC
Edytowałem poprzedni wpis.
Sam jestem w trakcie przygotowania pewnych wyliczeń odnosnie łańcuszka produkcji rolników, młynarzy, piekarzy, gorzelników i karczmarzy z uwzglednieniem posredników.
Jeszcze tego nie dokończyłem, ale np. przyjeta przeze mnie w tym łancuszku wydajność pracy rolników jest bardzo podobna do propozycji avnara.
Sam jestem w trakcie przygotowania pewnych wyliczeń odnosnie łańcuszka produkcji rolników, młynarzy, piekarzy, gorzelników i karczmarzy z uwzglednieniem posredników.
Jeszcze tego nie dokończyłem, ale np. przyjeta przeze mnie w tym łancuszku wydajność pracy rolników jest bardzo podobna do propozycji avnara.
Ostatnio zmieniony 07 grudnia 2009, 13:16 przez Hauerine, łącznie zmieniany 1 raz.
-
avnar
- Reactions:
- Posty: 1140
- Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 8 times
-
avnar
- Reactions:
- Posty: 1140
- Rejestracja: 29 kwietnia 2009, 20:39
- Has thanked: 2 times
- Been thanked: 8 times
Witaj Mrufon, trzeba przyznać że Cię brakowało, cieszę się bardzo że znowu masz czas aby trochę poklikać. U mnie za to ostatnio trochę gorzej z czasem, ale jak będę mógł coś dodać bez zbytniego lania wody to to zrobię.
Nie ma za co Hauerine, jeśli tylko się to da jakoś wykorzystać aby stworzyć cennik dobry dla wszystkich, to proszę bardzo.
Wymodziłem kiedyś też coś takiego jak Realia Orkusa Wielkiego, takie opracowanie w oparciu o książkę na temat życia w średniowieczu. Oczywiście dostosowałem ją do swoich realiów:) ale może też znajdzie się tam coś ciekawego co można użyć albo uzupełnić czy dostosować do wersji MiMa.
Można to znaleźć tutaj:
http://www.krysztalyczasu.pl/articles.p ... cle_id=177
Choć musiałem się pomęczyć aby do tego dotrzeć:).
Nie ma za co Hauerine, jeśli tylko się to da jakoś wykorzystać aby stworzyć cennik dobry dla wszystkich, to proszę bardzo.
Wymodziłem kiedyś też coś takiego jak Realia Orkusa Wielkiego, takie opracowanie w oparciu o książkę na temat życia w średniowieczu. Oczywiście dostosowałem ją do swoich realiów:) ale może też znajdzie się tam coś ciekawego co można użyć albo uzupełnić czy dostosować do wersji MiMa.
Można to znaleźć tutaj:
http://www.krysztalyczasu.pl/articles.p ... cle_id=177
Choć musiałem się pomęczyć aby do tego dotrzeć:).
Ostatnio zmieniony 07 grudnia 2009, 13:53 przez avnar, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Myślę, że dokładne kopiowanie cen z podręczników i opracowań dotyczących spraw socjalnych w średniowieczu, nie ma zbyt wiele sensu. Kosztowałoby to mnóstwo pracy na pewno. Są spore różnice - inny rozkład sił wytwórczych i mniejsza podaż spożywki. Większość jest przeca sprowadzana spoza Orcusa Wielkiego statkami, upraw własnych brak - na pewno znacznie droższy byłby tak powszechny u nas chleb.
Ja w autorce użyłem tylko cen wyposażenia zbrojnych (oporządzenie końskie, wierzchowce, broń, zbroje, ekwipunek związany z militarnymi potrzebami - namioty, kociołki...). Mój świat jednak znacznie bardziej przypomina Średniowiecze niż Orchia.
Moim zdaniem trzeba po prostu siąść i metodą prób i błędów (na logikę, porównując ceny i artykuły) ustalić te kwoty.
Ja w autorce użyłem tylko cen wyposażenia zbrojnych (oporządzenie końskie, wierzchowce, broń, zbroje, ekwipunek związany z militarnymi potrzebami - namioty, kociołki...). Mój świat jednak znacznie bardziej przypomina Średniowiecze niż Orchia.
Moim zdaniem trzeba po prostu siąść i metodą prób i błędów (na logikę, porównując ceny i artykuły) ustalić te kwoty.
A co myślicie o tym?
Zarobki dzienne (po odjęciu podatków) w srebrze
(klasa chłopów)
I słaby zawód (np. pastuch) 4
II średni zawód (np. stolarz)8
III dobry zawód (np. kowal)16
klasa mieszczan
I słaby zawód (np. dozorca)8
II średni zawód (np.skryba)16
III dobry zawód (np. architekt)32
klasa szlachecka
I słaby zawód 8
II średni zawód 16
III dobry zawód 32
Jak ktoś podejmie temat, to się rozwinie
Zarobki dzienne (po odjęciu podatków) w srebrze
(klasa chłopów)
I słaby zawód (np. pastuch) 4
II średni zawód (np. stolarz)8
III dobry zawód (np. kowal)16
klasa mieszczan
I słaby zawód (np. dozorca)8
II średni zawód (np.skryba)16
III dobry zawód (np. architekt)32
klasa szlachecka
I słaby zawód 8
II średni zawód 16
III dobry zawód 32
Jak ktoś podejmie temat, to się rozwinie
Do powyższego zaproponowanego schematu:
zwiększysz przychód jeżeli
pracujesz u siebie i na swoim + 25%
sprzedajesz to, co wytwarzasz + 25%
pracujesz bardzo solidnie + 25% ?
pracujesz dłużej (zależy)
nie płacisz podatków +25% ?
jako specjalista mnożnik x2
jako mistrz mnożnik x4
rasa wykonująca zawód specjalny dla niej x2
(czyli np. płatnerz krasnoludzki - mistrz x8, bo robi takie zbroje jak w MiM nr8, elf robiący lembasy itd.)
Mrufon,
jeżeli więc baaardzo bogaty chłop zatrudnia 40 innych (i powiedzmy, że rolnik na średniej ziemi zarabia 8 dziennie), to on ma z tych chłopów 80 srebra dziennie (bo pracują u niego, czyli po 25% od każdego idzie do jego sakwy).

zwiększysz przychód jeżeli
pracujesz u siebie i na swoim + 25%
sprzedajesz to, co wytwarzasz + 25%
pracujesz bardzo solidnie + 25% ?
pracujesz dłużej (zależy)
nie płacisz podatków +25% ?
jako specjalista mnożnik x2
jako mistrz mnożnik x4
rasa wykonująca zawód specjalny dla niej x2
(czyli np. płatnerz krasnoludzki - mistrz x8, bo robi takie zbroje jak w MiM nr8, elf robiący lembasy itd.)
Mrufon,
jeżeli więc baaardzo bogaty chłop zatrudnia 40 innych (i powiedzmy, że rolnik na średniej ziemi zarabia 8 dziennie), to on ma z tych chłopów 80 srebra dziennie (bo pracują u niego, czyli po 25% od każdego idzie do jego sakwy).
A ja nie, ale napiszę dlaczego nieco późniejNo i nieco mocniej bym wyższą szlachtę uposażył.
Powiem szczerze, przekonajcie mnie że te ustalenia są potrzebne a wypiszę wam całą listę zawodów z podziałem na zarobki w mojej propozycji. Przykro mi ale wiele zależy od popytu i podaży a w wielu miejscach na Orchii będzie deficyt obu. Poza tym czy takie ustalenia coś nam wnoszą poza ciekawostką?
Nie zgadzam si? z Twoimi pogl?dami, ale po kres moich dni b?d? broni? Twego prawa do ich g?oszenia
Przyznam, że jestem mocno zaskoczony tym, co piszesz, jeszcze bardziej tym, że taki temat jak ceny właściwie nie ma odzewu. Uważam, że to nie ciekawostka, ale coś co jest fundamentalnie ważne. Już tłumaczę dlaczego.Powiem szczerze, przekonajcie mnie że te ustalenia są potrzebne a wypiszę wam całą listę zawodów z podziałem na zarobki w mojej propozycji. Przykro mi ale wiele zależy od popytu i podaży a w wielu miejscach na Orchii będzie deficyt obu. Poza tym czy takie ustalenia coś nam wnoszą poza ciekawostką?
Jako MG:
1.Znając zarobki danej osoby potrafię opisać gdzie mieszka, w co jest ubrana, co je w gospodzie. Jeżeli opiszę kogoś w stroju zbyt szykownym dla danego zajęcia, moi gracze natychmiast zwrócą na to uwagę, no i słusznie.
2.Podobnie będzie przy próbie przekupstwa - muszę wiedzieć ile ktoś orientacyjnie zarabia, żeby określić za jaką kwotę jest w stanie ponieść ryzyko pójścia do więzienia.
3.Znając zarobki wiem, czy gracz musi wyciągnąć sztukę złota, platyny czy mitrylu, żeby opryszek chciał zatłuc go w zaułku.
4.Dzięki znajomości zarobków wiem kogo stać na wynajęcie drużyny na jakim poziomie.
To są rzeczy, które przyszły mi do głowy ad hoc. Jeżeli uważasz, że to za mało powodów, to podam następne.
I jeszcze taka uwaga:
nie chodzi mi o szczegółowe ceny danej usługi, ale o możliwie elastyczny przedział, który mówi jak poruszać się cenowo w świecie. Dlatego zależało mi wcześniej na pewnym sztucznym uśrednieniu, które w jakiś sposób zobrazuje realia świata i powie kogo stać na pegaza, kogo na mięso codziennie, a kogo na ciepłą strawę raz w tygodniu.
Ostatnio zmieniony 19 grudnia 2009, 09:23 przez Przemo, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Mrufon
- Reactions:
- Posty: 2627
- Rejestracja: 18 stycznia 2009, 19:17
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Też uważam, że kwestia finansów powinna być w miarę szybko i konkretnie rozstrzygnięta. To znacznie ułatwia funkcjonowanie graczom i MG. Brak takiego konkretu wymusza poruszanie się po omacku i niekończące się podawanie zgrubnych cen, wziętych z księżyca.
My, kryształowi matematycy nie powinniśmy sobie pozwolić na taką bezkrytyczną swobodę
My, kryształowi matematycy nie powinniśmy sobie pozwolić na taką bezkrytyczną swobodę
Ostatnio zmieniony 19 grudnia 2009, 10:45 przez Mrufon, łącznie zmieniany 1 raz.