Belvas odłożył kuszę i szybkim ruchem cisnął w piktów drobnym nożem do rzucania. Każdy w drużynie mógłby zachodzić w głowę skąd ostrze wzięło się w ręce zabójcy, ale mieli teraz istotniejsze problemy...
Rzucę tyloma nożami, iloma zdołam. Jeśli piktowie zbliżą się za bardzo to dobywam sztyletów i walczę jak zwykle. Pojedyncza akcja na atak jednym nożem, 2 defensywne. Nie wiem czy parowanie rzuca się na skill w broni czy na co... Sam zdecyduj mistrzu jaka forma obrony daje mi największe szanse na przeżycie bo mechaniki nie znam za dobrze...
Edit Araven -Tak Parowanie = poziomowi walki bronią, oczywiście nie każdy cios można parować (ale ciosy Piktów można). Sztylety ghanatańskie to sztylety z nazwy bardziej jednoręczne miecze. Rzucisz dwoma sztyletami. Mechanike wyjaśnię Wam szerzej za jakiś czas. Generalnie jest rzut na k100 na wasz a Umiejętność minus ew. modyfikatory. Walczycie w czterech przed ścianą lasu chroniąc rangersów. A nieco na prawo jakies 8 do 10 metrów walczy Tecumseh i Vanko, który nieco odbiegł na bok, a za nim kilku Piktów. Trudno mówic o jakimś szyku ale chronicie sie na ile możecie walcząc w szeregu lub chwile potem w kole, albo Vanko i Tecumseh plecami do siebie.
Ostatnio zmieniony 01 grudnia 2012, 07:49 przez
el, łącznie zmieniany 1 raz.