Zaatakuje razem z Zorianem i tak jak on wracam do kręgu.
Koncentrujemy ogień jak sugerowałem? Jest nas dziecięciu jeśli dobrze kojarzę więc proponowałbym dwie trójki i jedną czwórkę choć w sumie zostawiłbym jednego liguryjczyka na stałe przy Cadmonie więc były by trzy trójki.
P.S Na dzisiaj kończę dobranoc
PBF - Mrok nad Delamirą
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Ok. Trzy trójki, jeden strażnik dla Cadmona. Vankowi udało się przyciągnąć jednego szkieleta i rozwalić go na miejscu, ale szkielet nie rozsypał się po kopnięciu, dopiero cios sejmitara i uderzenie mieczem Liguryjczyka powaliło go. Zorian i Druss w czasie wypadu powalili po dwa szkielety każdy i wrócili do Kręgu.
Strzały Tranicosa powaliły dwóch kolejnych strzały i broń miotana rzucana przez Tecumseha i Liguryjczyków, wyeliminowały trzech innych.
Szkielety uderzyły, walczycie w porannym słońcu na bagnach, atakowani tak przez szkielety dawnych Piktów jak i Aquilończyków, niespełna 10-tka wojowników walczyła z kilkukrotnie liczniejszymi szkieletami, Daulos nadal nieprzytomny. Cadmon w transie.
Strzały Tranicosa powaliły dwóch kolejnych strzały i broń miotana rzucana przez Tecumseha i Liguryjczyków, wyeliminowały trzech innych.
Szkielety uderzyły, walczycie w porannym słońcu na bagnach, atakowani tak przez szkielety dawnych Piktów jak i Aquilończyków, niespełna 10-tka wojowników walczyła z kilkukrotnie liczniejszymi szkieletami, Daulos nadal nieprzytomny. Cadmon w transie.
Belvas 31 żywotności stracone 27, powalone 3 szkielety
Druss 39 żywotności stracone 27, powalone 4 szkielety
Vanko 34 żywotności stracone 28, powalone 2 szkielety
Tranicos 30 żywotności stracone 26, powalone 2 szkielety mieczem
ZORIAN 34 żywotności stracone 29, powalone 3 szkielety
Tecumseh ciężkie rany odniósł.
Liguryjczycy poranieni mocno. Cadmon dalej w transie.
Szkielety nieco odstąpiły przeformowują się,
Druss 39 żywotności stracone 27, powalone 4 szkielety
Vanko 34 żywotności stracone 28, powalone 2 szkielety
Tranicos 30 żywotności stracone 26, powalone 2 szkielety mieczem
ZORIAN 34 żywotności stracone 29, powalone 3 szkielety
Tecumseh ciężkie rany odniósł.
Liguryjczycy poranieni mocno. Cadmon dalej w transie.
Szkielety nieco odstąpiły przeformowują się,
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2013, 09:48 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Ledwo stoicie na nogach, Cadmon walczy z duchem Szamana, nagle wstał z transu, rzekł chwilowo zwyciężyłem, ale duch szamana chce opętać Daulosa, musicie go zabić, będzie to ofiara dla Ducha a jednocześnie pozbawimy go nosiciela, ale może znaleźć kolejnego za jakiś czas.
To jak ktoś zabija Daulosa, ocknął się.
Miejsce na fabularkę.
Czyli jak duch Teyanogi opęta kolejnego z nas to i jego mamy utłuc? Chyba oszalałeś Druidzie?!- wychrypiał Vanko ciężko opierając się o pobliskie drzewo, sapiąc i plując krwią dodał pospiesznie, kierując złowieszcze spojrzenie ku Cadmonowi.
A może to ciebie ów duch już opętał i teraz po kolei każesz nam rżnąć sobie nawzajem gardziele i wypruwać flaki? Łatwo nie będzie, ale wiedz że nie zostawiamy swoich.
Naprawdę będzie ciężko, ale skoro Teyanoga skupił się na Daulosie to i lepiej, jak rąbniemy Daulosa to się może zabrać za kolejną osobę- tym razem kogoś z drużyny. Trzeba związać Daulosowa i (cholera) wynieść go stąd.
Ostatnio zmieniony 17 stycznia 2013, 14:44 przez koszal, łącznie zmieniany 1 raz.