Jeśli zachowałem odległość od sojuszników min 15m i ktoś na mnie biegnie to rzucam ciemność i walcze w niej z przeciwnikami w ręcz. Jeśli nie to rzucam niewidzialność i atakuje z niej przeciwników.
PBF - Los Najemnika
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Arusa otoczyła ciemnośc dwóch wojowników jacy do niego dobiegli także, mimo wszystko spróbowali zaatakować swoimi dwuręcznymi bojowymi maczugami, Arus wyciagnął miecz po rzuceniu ciemności.
Arus otoczony ciemnością walczy, zabiłeś ranionego strzałami ciosem miecza, sukces przeciętny +1 czyli bonus do ran 4 + 15 obrażenia =19 pada martwy, pozostały wojownik próbował cię trafić w ciemności ale chybił, twój drugi cios mieczem także chybił, koniec drugiej rundy dla Ciebie.Masz jednego w pełni zdrowego wroga pzred sobą.
Czekam na deklaracje pozostalych co do ich działań w II rundzie walki. Każdy z BG ma po dwóch wrogów poza Arusem, Caratris nie została wypatrzona przez czarnoskórych kanibali, więc skupili sie na tych co widzą.
Ostatnio zmieniony 18 stycznia 2013, 12:44 przez Araven, łącznie zmieniany 1 raz.
Próbuje pierwszy atak normalnie drugi podciąć w nogi, jak upadnie zaatakować rękę aby uniemozliwić mu walkę, nie chce go zabijać, potrzebujmy kogoś na przesłuchanie. Jak zostanie obezwładniony to wypatruje czy ktoś nie ucieka i jeśli ktoś potrzebuje pomocy to go wspieram w walce, atakując wroga czarnymi pociskami z ciemności mając w zasięgu wzroku obezwładninego wroga.
Strzelam też w drugiej rundzie - oczywiście od tych, którzy nie są związanie bezpośrednio walką z moimi towarzyszami. Wypatruje celów, w które mogę strzelić bez obawy, że ustrzelę kogoś ze swoich
Oczywiście, jak zauważę, że jakiś czarnoskóry się wycofuje i chce uciekać, to strzelam najpierw w niego, najlepiej w kolano/nogę, tak żeby nie mógł się oddalić. Jeśli nie trafię, to poprawiam drugą strzałą.
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Watek techniczny
Najpierw rzuce wzmocniony pocisk w ktoregos z wojownikow, a z reszta zetre sie w walce wrecz. Jesli sie da, to ostatniego, ktory mi zostanie probuje ogluszyc.
Szkoda, ze wszystkich nie mozemy zywcem wziasc. Byliby jak znalazl do pracy na plantacjach bawelny;) nauczyliby sie tradycyjnych wartosci poludnia:)
Najpierw rzuce wzmocniony pocisk w ktoregos z wojownikow, a z reszta zetre sie w walce wrecz. Jesli sie da, to ostatniego, ktory mi zostanie probuje ogluszyc.
Szkoda, ze wszystkich nie mozemy zywcem wziasc. Byliby jak znalazl do pracy na plantacjach bawelny;) nauczyliby sie tradycyjnych wartosci poludnia:)
-
Araven
- Reactions:
- Posty: 8334
- Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 1 time
Druga runda zbiorczo:
Książe Amras sięgnął po dwa miecze, przyjął postawę szermierczą ale kanibal dosięgnał elfa maczugą zadając 5 obrażeń, kontra elfa zadała 19 obrażeń, bo jeden cios miecza został sparowany.
Tan Vader posłał wzmocnione zaklęcie Pocisk , ale spalił czar. Dwoma cięciami szabel skosił jednego z dwóch kanibali, unikając ciosów maczug. Został mu jeden kanibal.
Arus spowity magiczną ciemnością uniknął maczugi i zdołał podciąć a następnie ogłuszyć kanibala. Brak przeciwnika.
Tym razem tylko jedna strzała Caratris trafiła w cel eliminując wroga jakiego poprzednio ranił z łuku książe Amras, także on ma jednego kanibala zamiast dwóch.
Radagast ujął topór i tarczę, pierwszy cios powalił kanibala na kolana, drugim uderzeniem półork dobił go. Został mu jeden kanibal.
Książe Amras sięgnął po dwa miecze, przyjął postawę szermierczą ale kanibal dosięgnał elfa maczugą zadając 5 obrażeń, kontra elfa zadała 19 obrażeń, bo jeden cios miecza został sparowany.
Tan Vader posłał wzmocnione zaklęcie Pocisk , ale spalił czar. Dwoma cięciami szabel skosił jednego z dwóch kanibali, unikając ciosów maczug. Został mu jeden kanibal.
Arus spowity magiczną ciemnością uniknął maczugi i zdołał podciąć a następnie ogłuszyć kanibala. Brak przeciwnika.
Tym razem tylko jedna strzała Caratris trafiła w cel eliminując wroga jakiego poprzednio ranił z łuku książe Amras, także on ma jednego kanibala zamiast dwóch.
Radagast ujął topór i tarczę, pierwszy cios powalił kanibala na kolana, drugim uderzeniem półork dobił go. Został mu jeden kanibal.
Ocaleli kanibale uciekają, czyli trzech zwiewa, Arus ma jeńca. Proszę odpisać Moc za użyte czary. Co robicie?
I dość tych rasistowskich wstawek, to nie system Deadlands, gdzie to by jeszcze uszło, jak nie pasują Wam czarnoskórzy kanibale kultu Yoga, mogę wysłać nietoperze wampiry, chcecie?
-
8art
- Reactions:
- Posty: 6267
- Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
- Has thanked: 121 times
- Been thanked: 81 times
Watek techniczny
Skoro Arus ma jenca to trzeba dopasc tych co wieja. Ci goscie to ludzie? Skoro tak to nie maja infrawizji, wiec nepowinno byc ich trudno dogonic i zabic.
Oj tam oj tam. Tan Vader tez jest sniadego koloru skory, jak wiekszosc urukow wiec nie ma mowy o rasizmie, bo blizej mu z wygladu do czarnoskorych wojownikow niz bladych elfow. Zreszta wszystkie komentarze byly w watku technicznym. Moja postac nie wyglaszala wiec ich.
Ale ok rozumiem, gramy nie zartujemy. Przepraszam za wyglupy.
Skoro Arus ma jenca to trzeba dopasc tych co wieja. Ci goscie to ludzie? Skoro tak to nie maja infrawizji, wiec nepowinno byc ich trudno dogonic i zabic.
Oj tam oj tam. Tan Vader tez jest sniadego koloru skory, jak wiekszosc urukow wiec nie ma mowy o rasizmie, bo blizej mu z wygladu do czarnoskorych wojownikow niz bladych elfow. Zreszta wszystkie komentarze byly w watku technicznym. Moja postac nie wyglaszala wiec ich.
Ale ok rozumiem, gramy nie zartujemy. Przepraszam za wyglupy.
Ostatnio zmieniony 18 stycznia 2013, 13:36 przez 8art, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Astaroth
- Reactions: