PBF - Los Najemnika

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 30 stycznia 2013, 21:03

Sójką, krukiem, wroną w ostateczności nietoperkiem wampirkiem:-) Bo jak zobaczą, że coś kombinujesz to....
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 30 stycznia 2013, 21:07

No ok, Radagast wypatrzyłeś grupkę łowców, około 30, mają kilkunastu jeńców. Wolno zmierzają, ku Czarnej Twierdzy na noc rozbiją obóz raczej. Jak ruszycie forsownym marszem to jutro koło południa ich dopadniecie, jakiś dzień marszu od Twierdzy ich złapiecie, musicie iść nocą. I kilka godzin w dzień. Prześpicie się z 6 godzin w trakcie marszu na postoju. Ruszacie? To ludzie i kilka elfów. Orły tu występują.

Awatar użytkownika
mordimer00
Reactions:
Posty: 2226
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:44

Post autor: mordimer00 » 30 stycznia 2013, 21:09

A nie mamy koni czasem? Bo zdaję mi się, że posiadaliśmy wierzchowce w liczbie odpowiadającej naszej drużynie i 2 giermków plus dodatkowe dwa na sprzęt?
"Stara?em si? tak ?y?, abym w godzinie ?mierci móg? si? raczej cieszy? ni? l?ka?..."

Astaroth
Reactions:
Posty: 279
Rejestracja: 05 stycznia 2013, 00:33

Post autor: Astaroth » 30 stycznia 2013, 21:26

Wątek techniczny:
Konie były ale zostały u elfów i chyba nikt ich na wojnę przeciwko Iranian nie zabierał. Poza tym, konie w lesie, przy planowaniu zasadzki, lub czegoś podobnego, niekoniecznie się sprawdzą. Może by się tak na nich gdzieś przyczaić? Ja i Amras możemy się ukryć wśród drzew, rzucę na nas Cień więc będzie nas trudniej wypatrzyć - ewentualnie drzewochodzenie, jak będzie trzeba. Z góry można kilku ustrzelić zanim się zorientują co się dzieje.

Czy ja znam tą część puszczy? Może wiem, gdzie najlepiej byłoby przyszykować zasadzkę? Jeśli nie znam tych okolic, to jak już dotrzemy do celu używam wszelkich swoich umiejętności by wybrać najlepsze miejsce do ataku.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 30 stycznia 2013, 21:38

Watek rechniczny

A tu w tej wiosce nie ma w ogole koni? Chyba umarlakom juz na nic sie nie przydadza, a dla nas bylyby jak znalazl. Podjechalibysmy w okolice, potem Eadagast powiedzialby im aby szly do domu, czy gdzie tam chca, a my bysmy podeszli na zasadzke i potem wrocili zdobycznymi konmi:)

Araven
Reactions:
Posty: 8334
Rejestracja: 13 lipca 2011, 14:56
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time

Post autor: Araven » 30 stycznia 2013, 22:10

Awanturnicy zgarnęli kilka koni z wioski Iranian, resztę zabierają Thiltarr. Dzięki temu, że Caratris wie jaka trasą podążają łowcy z jeńcami, to mając konie, koło południa ich dopadniecie, jak będą szli starym traktem przez Puszczę, to dla nich jedyna droga do Twierdzy.

Zakładam, że docieracie na miejsce. Macie kilka godzin na szykowanie zasadzki, ale oni mają jeńców pamiętajcie o tym. Czyli teraz wsz ruch, czekam na opisy co robicie.

Awatar użytkownika
8art
Reactions:
Posty: 6267
Rejestracja: 13 stycznia 2011, 17:38
Has thanked: 121 times
Been thanked: 81 times

Post autor: 8art » 30 stycznia 2013, 22:49

Watek techniczny

Znajdujemy dogodne miejsce do zasadzki. Jakis wawoz czy cos w ten desen. Mysle zeby zagrodzoc im droge ucieczki i z gory sypac strzalami, czarami itp. Moze Radagast wykorzysta lokalne pszczoly i inne owady aby poprzeszkadzaly lowcom. Rownoczesnie krzykniemy do jencow w elfim zeby uciekali. Jak wyczerpia sie mozliwodci ataku z dystansu, zaatakuje wrecz.

Wszystko tak naprawde zalezy od miejsca zasadzki. Czasu na przygotowanie mamy az nadto.

Ewentualnie moze Arus "zrobilby sie" na Yoga i wyszedl do nich. Radagast zamienilby sie w wielkiego nietoperza i efekt murowany. Moglby grzecznie poprosic o oddanie jencow na przekaske i kazac spadac gdzie pieprz rosnie.
Podejrzewam, ze nawet lowcy nagrod robia w pory na widok Yoga. To plan bardziej ryzykowny, ale jest ryzyko jest zabawa. Jedt ich 30, to sporo. Mozemy przyciac kilka drzew tak zeby zrzucic ich korony na lowcow. Uwiezieni w galeziach chyba nie beda chyba przedstawiac wielkiej sily bojowej
My stoimy w odwodzie. W razie czego zwalamy drzewa i zaatakujemy.

Awatar użytkownika
deliad
Reactions:
Posty: 3638
Rejestracja: 28 marca 2010, 10:24
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nickpage: https://krysztalyczasu.pl/profile/deliad
Has thanked: 5 times
Been thanked: 52 times

Post autor: deliad » 31 stycznia 2013, 06:53

Wątek techniczny:
Druid może przyzwać trochę robactwa, jednak istnieje ryzyko, że oberwą także jeńcy. Pszczołom trudno wyjaśnić, kto jest dobry, a kto zły. Tak czy owak powiększę kilka insektów, aby narobiły zamieszania. Co do nietoperka, to nie wiem czy mogę się w takiego zamienić. Aravenie?

morgliht
Reactions:
Posty: 379
Rejestracja: 08 czerwca 2011, 13:04