Translatorium parowe

Beamhit
Reactions:
Posty: 52
Rejestracja: 19 stycznia 2013, 23:32

Post autor: Beamhit » 07 lutego 2013, 00:17

Rzezimieszek i Łotrzyk jakoś nie pasują IMO (za łagodne, i niekoniecznie kojarzą się z zimnym mordercą).

Warlock - dlatego też podałem propozycję Wiedźmiarz (bo i pierwotnie Warlock to męska wiedźma). A wiedźmy kojarzą się nie tylko z siłami ciemności, ale i też z siłami natury. Ale czarownik też może być, ale - mamy też termin Witchcraft.

Mechanika - W IK nie ma rozróżnienia na mechanica i mechanika (albo nie ma na takim poziomie jak rozumujesz). Sam zapis pokazuje, że obydwie formy wypowiada się tak samo. Paradoksalnie po polsku byłoby to mechanika i mehanika (ło matko!). Field Mechanik byłby Magianikiem Polowym. Osobiście więc to mi nie pasuje.

Cygnarskie stopnie:

Nie podawałem pułkownika, bo i była propozycja, by były regimenty u Cygnaru (a pułki u Khadoru). Dlatego IMO pułkownik nie pasuje. No i gryzie mi się to z tym nieszczęsnym Kownikiem od czerwonych.

Po zastanowieniu, zostawiłbym dalej Colonela Colonelem (odnośnik do oryginalnego khadorskiego Kovnik), a Commandera przemianował na Brygadiera.

Wiem, że przyjęło się tłumaczyć Warmaster na marszałek - ale znowu nie chciałem powtarzać moich propozycji od czerwonych.

Nikt nie powiedział, ze będzie łatwo i przyjemnie :)

PS. Swift Sergeant - nie znam takiego stopnia, więc nie wiem czy to jest faktycznie stopień, czy po prostu takie oznaczenie sierżanta zwiadowców.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 lutego 2013, 10:47

Cały szkopuł ze stopniami wojskowymi w tym, że bawiąc się w przekłady musimy cały czas pamiętać o wersjach, które przez lata utarły się w świadomości wielu miłośników PP. Lansując w Khadorze stopnie marszałków nigdy nie przekonamy do tego konceptu setek (może tysięcy? nie znam liczebności fanklubu WM&H w Polsce) graczy skupionych na bitewniakach PP, dla których Irusk niestety NIGDY nie będzie marszałkiem, tylko już na zawsze pozostanie komendantem.

Myślę, że musimy uszanować te zaakceptowane już powszechnie terminy, bo inaczej nie będziemy mogli skupić się na promowaniu fanowskich materiałów do IK RPG wśród najbardziej naturalnej grupy odbiorców - graczy WM&H :| Oni tego po prostu nie kupią, na przykładzie choćby wspomnianego komendanta Iruska.

Brygadier jako odpowiednik commandera pasuje. Otworzyłem Warmachine: Superiority i przejrzałem rozpiskę strukturalną cygnarskiej armii. Dywizje dowodzone są przez generałów lub oficerów w randze sr. commander, której co prawda nie rozumiem, ale którą mógłbym zaakceptować w wersji starszego brygadiera. W skład dywizji wchodzą brygady, które dowodzone są przez commanderów - stąd konkluzja, że stopień brygadiera to idealny pomysł. Częścią składową brygad są regimenty, które po namyśle zastąpiłbym jednak zdecydowanie pułkami. Pułk piechoty okopowej - czy to brzmi źle? Co więcej, automatycznie zyskujemy uzasadnienie dla stopnia pułkownika. Dla ciekawych, poniżej mamy bataliony dowodzone przez majorów, kompanie i kapitanów oraz plutony i poruczników.

I od razu temat Khadoru. Posiłkuję się znowu suplementem Superiority. Khadoriański Sztab Generalny kierowany jest przez premiera oraz trzech komendantów naczelnych (Krasnowicza, Gorszakoffa i Menshika). W polu reprezentuje ich komendant Irusk (w późniejszym okresie już czwarty komendant naczelny, o ile się nie mylę). Khador opiera swą potęgę militarną na trzech armiach, a każdą z nich dowodzi komendant. W skład każdej armii wchodzą dywizje, dowodzone nomen omen przez komendantów. Jak zatem widzicie, mamy trzy podlegające jeden drugiemu szczeble hierarchii oparte na randze komendanta (ewentualnie w wersji naczelnej), ale nie sądzę, żeby to było nie do zaakceptowania - po prostu powszechnie wiadome jest, że dowódca Trzeciej Dywizji komendant Holczeski podlega rozkazom komendanta Makarova, dowódcy Drugiej Armii.

Kłopotów przysporzą nam niższe strukturalnie formacje, ponieważ tutaj Amerykanie sięgnęli po bardzo niestandardowe rozwiązania. W skład każdej dywizji wchodzą komanda (oryginalnie kommands) dowodzone przez kommanderów, te zaś dzielą się (o matko!) na legiony (te legiony mnie powaliły) dowodzone przez lt kommanders lub przez kovników. Poniżej robi się ponownie normalnie, bo mamy bataliony i kompanie, dowodzone odpowiednio przez kovników i kapitanów.

I teraz cały problem w tym, by tę khadoriańską strukturę przechrzcić w taki sposób, by jednocześnie zachować jak najwięcej oryginalnego zamysłu autorów (więc nie ma IMHO możliwości, by legiony wywalić i zastąpić inną propozycją).

Dołączyła do nas forpoczta reprezentantów gier bitewnych PP - Panowie, liczymy na Waszą pomoc! Wszelkie opinie mile widziane!

szafa
Reactions:
Posty: 4
Rejestracja: 06 lutego 2013, 11:18

Post autor: szafa » 07 lutego 2013, 11:16

Nie bałbym się stopni wojskowych na Waszym miejscu, to powinno być prostsze niż gun mages czy long riders.

Commander - brygadier. Tłumaczeie eleganckie, ale ie chcecie prosto zrobić z niego Komandora? "Commander" czyli swojski Komandor to we flocie odpowiednik Podpułkownika (czy jak nazywają go anglosasi: porucznik-pułkownik), natomiast brygadier to najniższy stopień generalski. A na dodatek jak mówimy o cygnarze, to mają oni zdecydowanie bardziej "anglosaskie" podobieństwa niż khador, więc ichni komandor przyzwoicie tu by pasował.

Pułk i regiment w nomenklaturze wojskowej sa w zasadzie wymienne więc nie ma problemu, no i nasz pułk jest dużo bardziej swojski.

Ne bałbym się na Waszym miejscu dosłownego tłumaczenia ich struktury - zarówno Komando, jak i Legion to soczyste i mocno wojskowe określenia i trudno im coś zarzucić.

W zasadzie to tutaj niewiele macie roboty przy tłumaczeniu :D

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 lutego 2013, 12:49

Komandor już wcześniej chodził mi po głowie, ale jak wspomniał Szafa, to jest stopień przypisany ściśle do marynarki (czy może się mylę?). Jeśli faktycznie, niekoniecznie musi się dobrze prezentować w strukturach wojsk lądowych, w przeciwieństwie do brygadiera.

W przypadku khadoriańskiego kommandera, wpadł mi na myśl pewien pomysł będący słowotwórstwem czystej wody - komandir mianowicie. Nie ma chyba takiego słowa, ale propozycja zdaje się zawierać esencję pomysłu PP, a dodatkowo trąci ledwie wyczuwalną rosyjską nutką. Co o tym myślicie?

Jeśli o gunmages (zaklinaczy kul) idzie, na forum PP padł pomysł nazwy magostrzelcy. Tak sobie myślę, że magostrzelcy mogliby być oficjalną nomenklaturą wojskową, a zaklinacze kul nazwą potoczną.

I mała zagadka. CRS to Cygnaran Reconaissance Service. Cała sztuka w tym, by przetłumaczyć tę nazwę przy zachowaniu oryginalnego skrótu. Czekam na propozycje!

szafa
Reactions:
Posty: 4
Rejestracja: 06 lutego 2013, 11:18

Post autor: szafa » 07 lutego 2013, 12:57

Nasz komandor i oryginalny Commander jest jako stopień wojskowy stosowany włącznie w marynarce (chociaż był też oficjalnym stopniem wojskowym agenta 007 ;)), ale także w służbach mundurowych czy jako zwyczajowe określenie kogoś kto dowodzi.

Komandir brzmi super, można alternatywnie zmiękczyć końcówkę jeszcze bardziej: Komandier.

Z ciekawości - dlaczego skrót musi być zachowany? Cygnarskie Siły Rozpoznawcze prawie się łapie ;)

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 lutego 2013, 13:06

Komandier jeszcze lepszy. Gdybyśmy to zaakceptowali, mielibyśmy w przypadku armii Khadoru następujący układ rang wojskowych: komendant naczelny, komendant, komandier, kovnik, kapitan, porucznik. Jest jeszcze do omówienia wariant stopnia komandiera, mianowicie lt kommander, który dla mnie może być albo młodszym komandierem albo podkomandierem.

Jeśli zatwierdzimy ten układ rang, będziemy mieli armię Khadoru z głowy, ale od razu rzucam następny pakiet pytań: co z Greylordsami? Jak ich przechrzcić?

Co do zachowania skrótu, taki mój kaprys - jestem ciekaw, czy to się uda :)

Deshong
Reactions:
Posty: 33
Rejestracja: 04 lutego 2013, 01:49

Post autor: Deshong » 07 lutego 2013, 19:01

napiszcie co potrzebujecie pilnie przetłumaczyć, bo nazw własnych jest pełno w tym świecie

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 07 lutego 2013, 21:54

Zasadniczo ciężko jest powiedzieć, co potrzebujemy bardziej niż resztę - wszystko potrzebne jest na już :)

A tak serio, wałkujmy najlepiej te terminy, które na bieżąco pojawiają się w tym topiku, w zależności od potrzeb będę tutaj zapodawał nazwy wymagające tłumaczenia na już. Dla przypomnienia, na tapecie wisi Greylords Covenant...

Deshong
Reactions:
Posty: 33
Rejestracja: 04 lutego 2013, 01:49

Post autor: Deshong » 07 lutego 2013, 22:10

Greylords Covenant - Przymierze Szarych Lordów (pytanie czy macie już przetłumaczoną nazwe 'greylords')

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 07 lutego 2013, 22:28

Można bez "Lordów", samo "Przymierze Szarych" brzmi tak, że ciarki po plecach maszerują:)
Nasuwa mi się też Loża Szarych (Lordów).
Ostatnio zmieniony 07 lutego 2013, 22:58 przez Procjon, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 08 lutego 2013, 22:59

Szarzy jako pełnowymiarowana nazwa ma w sobie faktycznie jakiś urok. Przymierze Szarych albo jeszcze lepiej Sprzysiężenie. Ktoś ma jeszcze alternatywne propozycje?

Co do skrótu CRS, dobrnąłem do Cygnarski Rekonesans S... tylko dla tego S nie potrafię znaleźć odpowiedniego słowa :) Ale w sumie i tak coraz bardziej przekonuję się do CSR-u Szafy.

Co pasuje Wam bardziej, komandir czy komandier?

Procjon
Reactions:
Posty: 1090
Rejestracja: 22 lutego 2012, 14:38

Post autor: Procjon » 08 lutego 2013, 23:07

Raczej komandir, albo nawet kamandir, komandier jest IMO trochę za miękkie i mało "ruskie". Co do CRS- może "Cygnarskie Siły Rozpoznania".
Ostatnio zmieniony 08 lutego 2013, 23:41 przez Procjon, łącznie zmieniany 1 raz.

Beamhit
Reactions:
Posty: 52
Rejestracja: 19 stycznia 2013, 23:32

Post autor: Beamhit » 09 lutego 2013, 00:09

Co do stopni - nie mam dostępu do podręczników bitewniakowych, więc i nie wiedziałem ze aż taki dziwny podział jest u Khadoru. Teraz już wiem, dlaczego takie "wymyślne" nazwy.

Moje głosy - Komandir i Cygnarskie Siły Rozpoznania

Wracam do tej Mechaniki - może powinniśmy pójść na odwrót niż Pobratymcy Wuja Sama? Co powiedzie na Mechanica (lub Mechanicka)? Mechanic(k) Polowy?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 09 lutego 2013, 21:20

Nad mechaniką muszę się zastanowić na spokojnie. Co robimy z Greylords? Akceptujemy wersję Szarych jako nazwy w formie przymiotnika?

Awatar użytkownika
Keth
Reactions:
Posty: 12615
Rejestracja: 07 kwietnia 2009, 20:37
Has thanked: 138 times
Been thanked: 84 times
Kontakt:

Post autor: Keth » 10 lutego 2013, 21:25

Wrzucam następny pakiet słów do przekładu, tym razem rangi szlacheckie Cygnaru. Klasyfikacja wygląda następująco:

- King/Queen (tu oczywiście przekład jest oczywisty);
- Lord High Chancellor, bezpośredni doradca Korony,
- High Chancellor (1-7), doradca LHC,
- Duke (Archduke) (9), zarządca ziem królestwa odpowiadający bezpośredni przed Koroną,
- Earl (15), zarządca prowincji Cygnaru,
- Alderman (300+), viscount lub baron, często burmistrz, naczelnik rady miejskiej lub przewodniczący magistratu odpowiadający przed Duke bądź Earlem,
- Reeve (1000+), baron, rycerz, urzędnik sprawujący różne funkcje administracyjne,
- Knight Banneret (3000+), rycerz mający prawo dowodzić ludźmi pod własnym sztandarem,
- Knight Bachelor (tysiące), rycerz pośledniejszego sortu, podlegający rozkazom lepszych od siebie.

Jakie macie propozycje?

ODPOWIEDZ